Witam wszystkich serecznie.
Troche to dziwne, ale zaczne od konca. Prosze abyscie ocenili moj list (w sumie jeszcze nie pelny) ktory kieruje do ukochanej zony.
Napiszcie opinie, wasze zdanie podpowiedzi a ja wszystko wyjasnie wkrotce...
?Kochanie cofnij sie troche i wspomnij tamte chwile, kiedy zaczelo laczyc nas az tyle. Wspólnych klimatów, problemów i tematów. Zawsze do przodu patrzylismy nigdy za siebie. Nie bylo latwo lecz dawalismy rade, tym którzy chcieli zepsuc nam dobra zabawe. Pokazalismy co to znaczy milosc, by nas rozdzielic sily nie bylo, dobrze wiesz jak wiele przeszkód staLo nam na drodze...?
Wiesz... Pamietam Cie siedzaca w autobusie kiedy jezdzilismy do szkoly taka wpatrzona w okno. Pamietam nasz pierwszy pocalunek, Twoje delikatne rozowe usta i moje drzace rece. Rozmowy w lozku i zasypianie do czasu kiedy dzwonila moja mama albo twoi rodzice wyjezdzali do pracy. Pamietam jak chodzilismy na Ciastka... Twoje kanapki. Niesamowite 18 urodziny i piekna, urocza dziewczyne ktorej uderzalo dobro, radosc, milosc. Zdarzenia po 18 tez
Nasze kartki z wierszami po kazdym miesiacu razem. Kwiaty. Stodniowke ? bylas juz w ciazy. A Pamietasz mature? Pozniej wesele ? moze nie wesele marzen ale piekne bo nasze ? Przetanczyc z Toba chce cala noc (zycie)... Urodziny Nikodema. Pierwsze wakacje nad jeziorem. Studia i jedna herbata na dwoch. A pozniej... Moj wypadek. Drobna dziewczyna miala wtedy 2 chlopakow na glowie ? ale dala rade. Pokazalas w salonie Mariusza kto rzadzi. A pozniej znienacka byl Olus. Dalej juz Emigracja. Pierwsze mieszkanie i problemy. Dalej juz z gorki. Drobne sukcesy - nasze i dzieci. Wakacje... Zakopane i apetyt Nikodema mi sie przypomina. Egipt, Turcja. Grecja, piekne widoki. To naprawde wielki skrot ale z usmiechem na twarzy. Tak chce to pamietac. Nie chce rozpamietywac innych negatywnych rzeczy. Bo po co? Wiesz dzis jest xxxxxx dzien naszego zwiazku a ja za Toba nadal szaleje. Chce znow pocalowac te delikatne, rozowe usta. Kocham Cie i szaleje za Toba tak samo mocno jak wtedy kiedy bylismy szczeniakami,
?Nie miej kochanie z lodu serca dla siebie samej, dla mnie i dla dziecka. Swiat jest brudny, falszywy i obludny, stworzyc raj- temat bardzo trudny. Nie miej kochanie z lodu serca, gdybym nie kochal tylu lat bym nie poswiecal, kawal zycia, wiec blagam nie pozwól by moje mysli opanowal czarny kondukt.?
Zaufanie... nie wiem czy ubiore to w takie slowa jakie bym chcial. Stworzylismy kolo zdrady zaufania. Wszyscy, niepotrzebnie. Teraz rozumiem co chcialas mi powiedziec. Wiesz, ze popelnilismy wiele bledow, potykalismy sie w naszm zwiazku. Tracac ciebie szukalem wsparcia u rodzicow. Moze rzeczywiscie to nie bylo do konca dobre, choc po to sa rodzice aby wspierac w trudnych chwilach swoje dziecko. Przeciez tego uczymy nasze dzieci. Tutaj sytuacja wymknela sie z pod kontroli. Uslyszalem slowa przepraszam, przepraszam za przyczynienie sie do tej sytuacji jaka jest miedzy wami. Poczulem sie zdradzony i rozdarty. Za jakies niedorzeczne rzeczy.
?Wstaje, mimo tylu ran I znów do góry glowa, Ide dalej, Ide dalej tam gdzie zaprowadzi wzrok Wstaje, mimo tylu ran I lzejszy o polowe Ide dalej....?
Wybaczyc to znaczy byc silnym, poczuc sie dobrze, tak nakazuje serce. Ja tez chce aby moje dzieci kiedys wybaczaly innym. Przepraszam Cie, ale i Tobie rowniez wybaczam. Niech wroci to zaufanie, takie jak kiedys ? kiedy mielismy po 20 lat... Cena nie gra roli. Moje poprzednie natawienie, wartosci i idee ochodza w cien, Bo widze pewne rzeczy. Chce sluchac ? do konca. Chce grysc sie w jezyk. Marzenia...? Zapewnic wam stabilizacje i otoczyc opieka. Duzo pracy i trudu jeszcze jest przed...
?Slucham glosu serca, mówi mi, ze przyjda lepsze dni, cóz ryzyko jest, lecz skad to wiesz, ze nie uda sie, zlap mnie za reke i przed siebie idz. Chce ciebie miec przy sobie wciaz i wspólnie biec. Bez ciebie to nie to samo jak wczesniej
Ty dobrze wiesz jak sprawic bym mogl sie Smiac .Zaufaj mi, razem mozemy pokonac strach?
Rodzina ... To ty, ja i dzieci ? MY ? wszyscy razem. Co czuje doskonale wiesz. Kazdy dojrzaly facet wie, ze powinien byc przy rodzinie i walczyc o nia.
Nie obchodzi mnie co mysla w tym momencie inni ? wartosciowy czlowiek walczy o swoje idealy i o pewne rzeczy bede walczyl.
Postawmy sobie wysoko poprzeczke aby zmienic los i odzyskac to co najcenniejsze w zyciu. Nie mialem konktetnego Planu wczesniej ale to uleglo zmianie, Czytam, to mi pomaga i rozwiajam sie.
Powinnismy zadbac o to co mamy a mamy wiele.
Ambrse Briece napisal: Jesli bedziesz przemawial w gniewie, beda to slowa, których zawsze bedziesz zalowac...
Nie uleczymy przeszlosci ale mozemy kreowac przyszlosc
Stawiam tym listem wszystko na jedna karte. Casami mam wrazenie, ze zwariowalismy, albo cos ciazy nad nad nami. Czy to robimy to tchorzostwo, brak woli walki a moze cos innego. No bo skoro jest jakas chemia... jeszcze dwa mniesiace temu mowilas ze kochasz, a dzis? Kogo oszukujesz siebie czy mnie?
?Chciałbym sprawić, aby łatwo było mnie pokochać, mnie pokochać,
Wciąż sięgam, szukam drogi, gdzieś utknąłem
Szukam odpowiednich słów do powiedzenia...?
Zawsze ufalem swojej intuicji i sercu a pewne rzeczy odczytuje jako znaki. To nie jest manipulacja Twoja osoba. Prosze cala "Gore" o pomoc abys sie opamietala. Zobacz teraz gdy wszystko zaczynalo sie ukladac, mieli bysmy szanse kupic nawet nowy dom, dom o ktorym marzymy.
Masz wspaniale hobby. Tarot bywa twoim sprzymierzencem w trudnych Chwilach.
Karty rozkladane sa po to by zaradzic problemom. Odzwierciedlaja czesciowo podswiadomosc. Ale to skazowka a nie wyrocznia. Jesli otrzymujemy negatywna starajmy sie reagowac. Po to robi sie rozklady. Nasza sytuacja nie jest jeszcze przesadzona, dopuki sie dziala mozna wszystko zmienic...
Nie wiem...
Nie wiem, którą stroną podążam...
Nie odróżniam prawej od lewej...
Może mylę się...
Mówię: "jestem głupcem..."
Mówisz, że nie dla Ciebie...
Ale jeśli jetsem głupcem dla Ciebie...
Oh, to już coś...
Dwa serca biją jak jedno...
Dwa serca bija jak jedno...
Dwa serca...
Nie moge przestać tańczyć...
Skarbie, to moja ostatnia szansa...
Mówię, nie moge przestać tańczyć...
Może to jest moja ostatnia szansa...
Dwa serca biją jak jedno...
Dwa serca bija jak jedno...
Dwa serca...
TBiją w czerni, biją w bieli...
Bija we wszytskim, nie mam racji?
Biją we mnie, biją w tobie, biją w miłości...
Nie wiem...
Jak powiedzieć, jak to jest byc smutnym...
Nie wiem, czy to jest czerń czy biel...
Inni widzą to w czerwieni...
Nie znam właściwej odpowiedzi...
Pozostawiam to tobie...
To miłośc poza modą...
Ale są to lata czasu...
Czy te słowa się rozproszą...
słowa które chcesz usłyszeć...
Dwa serca biją jak jedno...
Dwa serca bija jak jedno...
Próbuje je wyciągnąć...
Próbuję wyjasnić...
Drogą którą czuję...
Oh, yeah!
Dwa serca
Nie moge przestać tańczyć...
Moze to moja ostatnia szansa...
Mówię, nie moge przestać tańczyć...
Moze to moja ostatnia szansa...
Mówię, nie moge przestać tańczyć...
Moze to moja ostatnia szansa...
Mówię, nie moge przestać tańczyć...
Moze to moja przedostatnia szansa...
Moze to moja ostatnia szansa...
Moze to moja przedostatnia szansa..
