netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Czy to normalne, aby facet czasem był jak kamień-zero uczuć, uśmiechu?

3 odpowiedzi1 714 wyświetleńzałożony przez Theevelastone, 22.10.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Czy to normalne, aby facet czasem był jak kamień-zero uczuć, uśmiechu?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4 ]

1

Temat: Czy to normalne, aby facet czasem był jak kamień-zero uczuć, uśmiechu?

Witam,

Zastanawia mnie w moim 3-letnim związku pewna rzecz. Na wstępie powiem, że oboje mamy po 21 lat.
Otóż wróciłam dziś z miasta, miałam fatalny dzień. Ciężko ostatnio pracuję, mam 2 uczelnie, robię prawko, śpiewam. Obecny tydzień wyglądał tak, że wstawałam codziennie o piątej, jechałam do miasta i wracałam koło 21:00. Nauka w domu, 4 godz. snu i znowu. Pomimo tego mam czas dla mojego mężczyzny, ale nie oto chodzi. Dziś byłam już przemęczona. Spałam w autobusie rano w tramwaju, na zajęciach nie mogłam się skupić, dostałam uwagę od prowadzącego. Do tego cały czas lało i zostałam ochlapana przez przejeżdżające samochody. Zimno, wszystko mokre. Kiedy wracałam autobusem, dzwoni mój facet, pytał się czy wszystko ok, żebym mu coś opowiedziała. Stwierdziłam, że nie chce mi się nic opowiadać, byłam smutna i zdenerwowana i zakończyłam rozmowę. Jak wróciłam, to zadzwoniłam, nie odebrał. Opisałam mu w wiadomości że miałam zły dzień i wszystko po kolei dlaczego nie chciałam rozmawiać. Spodziewałam się, że napisze chociaż "wszystko będzie dobrze, nie martw się", a on nic, więc zadzwoniłam do niego, zapytałam się dlaczego nie odbiera/nie oddzwania. Powiedział, że nie chciałam rozmawiać, że jakoś tak nie odebrał. Zapytałam się czy czytał wiadomość, powiedział "tak, jak jesteś zmęczona, to idź spać, proste", powiedziałam mu wtedy, że myślałam, że powie mi coś miłego, a on "co mam powiedzieć, proste, ogarnij się, idź spać, ja musze kończyć, zaraz mam ważne szkolenie i musze się skupić, pogadamy jutro rano, papa". Napisałam mu, że oczekiwałam od niego jakiegoś wsparcia miłego słowa. On jeszcze tylko powiedział, że jak chcę się wyżalić, żebym poszła do przyjaciółki, bo on może mi jedynie udzielić konkretnej rady, że dla niego to jest proste i on nie widzi innego rozwiązania dla mnie, jak się wyspać. Tylko, że mnie nie o to chodziło. Powiedział, że próbuję go urobić, żeby zawsze był miły i na moje zawołanie i żebym się ogarnęła, bo przecież nic się nie stało, a przez tel., to i tak nie może mnie przytulić, poza tym nie ma dziś czasu i ma swoje zajęcia. Zrobiło mi się przykro. Chciałabym, żeby było tak, jak oczekiwałam. Nie wiem, czy przesadzam. Czasem bywa dla mnie czuły i zrobi mi śniadanie, ale raczej spontanicznie, wtedy, kiedy sam ma ochotę, a kiedy ja go poproszę i wyjątkowo potrzebuję, to właśnie tak reaguje. Próbowałam z nim rozmawiać, lecz każda rozmowa kończy się na tym, że on już taki jest i ja chcę go urobić. Jakie jest wasze zdanie na ten temat? Może powinnam inaczej podejść do sprawy, czy może zaakceptować sprawy takimi, jakie są?

2

Odp: Czy to normalne, aby facet czasem był jak kamień-zero uczuć, uśmiechu?

Jak on zadzwonił i poprosił, żebyś mu opowiedziała, to zlałaś sprawę. Widocznie też chciał, by było jak oczekiwał, a jednak nie było. Nie zawsze jest jak oczekujemy.
Rozumiem o co Ci chodzi, ale hmm.. Twój facet widocznie nie ma ochoty na wysłuchiwanie Twoich żali. Smutne trochę, rzeczywiście, bo kobietki już tak jakoś dziwnie mają, że muszą się wygadać, nagadać i luz, a oni nam zamiast pocieszenia i przytulenia serwują zimne "przecież to proste, zrób tak i tak" smile
Z tego, co piszesz, próbowałaś rozmawiać, ale jak taka rozmowa wyglądała? Mam nadzieję, że nie było to w stylu pretensji albo słowami "ty zawsze/ty nigdy", bo według mnie nie ma nic gorszego niż takie pseudo-rozmowy.
Zawsze taki był? Jeśli tak, to niestety "widziały gały, co brały".
Jeśli nie, to widocznie też ma jakiś problem, widocznie go olałaś, kiedy chciał z Tobą porozmawiać o tym, czy podpytać. Widocznie coś poszło nie tak, co to mogło być?

3

Odp: Czy to normalne, aby facet czasem był jak kamień-zero uczuć, uśmiechu?

Pytasz ludzi czy chcesz akceptować takie zachowania? Może spytasz też czy go kochać?
Moim zdaniem ma typowo zadaniowe podejście (życiowe). Problem? Szukam rozwiązania. Ty lubisz sobie popaplać, spowiadać się, gadać byle wyrzucić z siebie wszystko, a pozniej jeszcze oczekiwać reakcji na Twoje smuty zgodnie z Twoimi oczekiwaniami.
Moze tez juz miał kiedys jakis związek, gdzie kobieta próbowała go zmienic - on tak odczuwa. To by było sztuczne gdyby pocieszał Cie, wspierał pustymi słowami. "bedzie dobrze" jest ok, ale kiedy idą za tym czyny. A tu przecież jak napisałaś byłaś tylko zmęczona.
Do tego byłaś smutna, olałaś go, spławiłaś, przerzuciłaś złe emocje na niego, a pozniej tłumaczyłaś i oczekiwałaś że będzie gruchał dla jaśnie panienki.
Poza tym to są 3 lata. Dopiero teraz zauważyłaś jaki jest?
Szukasz dziury w całym w tym momencie. Jaki cel? Moze to jednak kwestia tego, ze inaczej sobie wyobrażasz zadania mezczyzny w związku? Sama robisz dla niego to samo co wymagasz? On do Ciebie też ma takie pretensje i tez mu mowisz, ze nie zmienisz tego bo taka jesteś? Np przestan sie użalać, bo nic na to nie poradze i mnie to tylko drażni. Zmienisz to? Zmień. W koncu Ty do niego z postawą roszczeniową...

Posty [ 4 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Czy to normalne, aby facet czasem był jak kamień-zero uczuć, uśmiechu?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026