netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Czy istnieje przyjaźń po związku?

10 odpowiedzi2 841 wyświetleńzałożony przez grande121, 28.09.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Czy istnieje przyjaźń po związku?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

1 Ostatnio edytowany przez grande121 (2014-09-28 23:49:21)

Temat: Czy istnieje przyjaźń po związku?

Witam wszystkich.
Dokładnie cztery miesiące temu rozstałam się z chłopakiem. To on podjął decyzję o rozstaniu. Choć wiem, że to było dla niego bolesne.
Ostatnimi czasy odezwał się do mnie i zaproponował przyjaźń. Wiele nas łączyło, więc postanowiłam zgodzić się, abyśmy pozostali przyjaciółmi. Nie minął tydzień, a on oznajmił mi, że ta przyjaźń nie ma sensu. "Przyjaźń" nawet się nie zaczęła, a już się skończyła...
Powiedźcie mi dlaczego tak radykalnie zmienił zdanie.
Czy jest szansa, abym walczyła o niego i o tą przyjaźń? Czy już jest pozamiatane?


Dziękują za odpowiedzi wink

2

Odp: Czy istnieje przyjaźń po związku?

Zmienił zdanie bo może uznał , że przyjaźń może znów przerodzić się w miłość , albo po prostu chcę nie mieć z Tobą kontaktu , aby zmienić swoje życie i zacząć nowy etap  w swoim życiu .

3

Odp: Czy istnieje przyjaźń po związku?

Moje zdanie jest takie, że przyjaźń jeśli ma być, to będzie. Bez jakichś szczególnych rozpoczęć, postanowień. Jeśli są wspólne sprawy, zainteresowania, chęć dzielenia się doświadczeniami to przyjaźń się z czasem wyrodzi. Tylko to trwa. Musi opaść cały pył związany z relacją miłosną. Tymczasem w Twoim pytaniu wyczuwam ukryte oczekiwanie, że przyjaźń ma być namiastką miłości albo nową drogą do niej. Musisz sobie określić, czego oczekujesz. Nie jest to łatwe.

Chyba mogę śmiało powiedzieć, że przyjaźnię się z moją wielką miłością. Ale jest kilka ALE. My nigdy nie byliśmy w "związku". Rzadko się widujemy, często do siebie piszemy, czasem dzwonimy. Minęło osiem lat. Bardzo zmiennych lat: zbierania przeze mnie okruchów, braku kontaktu przez kilkumiesięczne okresy, ciekawości, co jednak u niego, robienia sobie nadziei, bliskich zwierzeń. Przez cały ten czas jednak czułam, że ten człowiek jest dla mnie bardzo ważny. On sam: jego przemyślenia, spostrzeżenia, doświadczenia. I nigdy niczego nie ustalając (nie: przepraszam, raz powiedziałam mu, że muszę zerwać z nim kontakt i nie utrzymywałam go blisko rok) jakoś zawsze któreś z nas dążyło do kontaktu. I chyba dopiero dziś - po rozstaniu z moim partnerem - mogę powiedzieć, że z Osobą, o której teraz piszę, łączy mnie przyjaźń. Długo jednak było to coś bardzo dziwnego. Zresztą wiem, że on przyjaźni się ze wszystkimi swoimi byłymi. Taki typ. Ale wiele osób się temu dziwi, uważa, że po tym, co mi zrobił (zrobił mi rzecz niefajną, szczególnie dla młodej, niedoświadczonej, nadwrażliwej dziewczyny) w ogóle nie powinnam mieć z nim kontaktu. Ale chcę. I już tylko na tym zyskuję. Ale bardzo długo tak nie było.

4

Odp: Czy istnieje przyjaźń po związku?

Bardzo trudno żeby taka przyjaźń mogła zaistnieć i przetrwać, sama mówisz że bardzo Ci na nim zależy w związku z czym prawdopodobnie chciałabyś żeby do Ciebie wrócił. Sytuacja w której rozmawiacie ze sobą, piszecie, spędzacie czas, dawałaby Ci nadzieję na to że chłopak do Ciebie wróci, że będziecie razem. Niestety jeśli on nie chce, dawałby tylko nadzieję a w sytuacji kiedy znalazłby nową dziewczynę Tobie pozostałby ogromny ból. Mogą być dwa wyjścia dlaczego tak się zachował, jeden że nie chce mieć z Tobą kontaktu, chce zacząć nowy etap, a drugi że nie chce Cię ranić, bo wie że nie może Ci zaoferować więcej, a prawdopodobnie czuje że chciałabyś z nim być. 4 miesiące to dość dużo ale nie na tyle żeby ostygły wszystkie emocje, wiadomo że byliście blisko i zawsze będziesz dla niego wyjątkową osobą, oczywiście jeśli wasze rozstanie nie miało jakieś negatywnej przyczyny. W każdym razie taka przyjaźń jest bardzo niebezpieczna, bo jeśli chce zacząć nowe życie, z nową kobietą ona nie pozwoli sobie na to żeby się kontaktował ze swoją byłą. Być może dlatego zechciał definitywnie zakończyć waszą znajomość.

5

Odp: Czy istnieje przyjaźń po związku?
Enona napisał/a:

Moje zdanie jest takie, że przyjaźń jeśli ma być, to będzie. Bez jakichś szczególnych rozpoczęć, postanowień. Jeśli są wspólne sprawy, zainteresowania, chęć dzielenia się doświadczeniami to przyjaźń się z czasem wyrodzi. Tylko to trwa. Musi opaść cały pył związany z relacją miłosną. Tymczasem w Twoim pytaniu wyczuwam ukryte oczekiwanie, że przyjaźń ma być namiastką miłości albo nową drogą do niej. Musisz sobie określić, czego oczekujesz. Nie jest to łatwe.

Chyba mogę śmiało powiedzieć, że przyjaźnię się z moją wielką miłością. Ale jest kilka ALE. My nigdy nie byliśmy w "związku". Rzadko się widujemy, często do siebie piszemy, czasem dzwonimy. Minęło osiem lat. Bardzo zmiennych lat: zbierania przeze mnie okruchów, braku kontaktu przez kilkumiesięczne okresy, ciekawości, co jednak u niego, robienia sobie nadziei, bliskich zwierzeń. Przez cały ten czas jednak czułam, że ten człowiek jest dla mnie bardzo ważny. On sam: jego przemyślenia, spostrzeżenia, doświadczenia. I nigdy niczego nie ustalając (nie: przepraszam, raz powiedziałam mu, że muszę zerwać z nim kontakt i nie utrzymywałam go blisko rok) jakoś zawsze któreś z nas dążyło do kontaktu. I chyba dopiero dziś - po rozstaniu z moim partnerem - mogę powiedzieć, że z Osobą, o której teraz piszę, łączy mnie przyjaźń. Długo jednak było to coś bardzo dziwnego. Zresztą wiem, że on przyjaźni się ze wszystkimi swoimi byłymi. Taki typ. Ale wiele osób się temu dziwi, uważa, że po tym, co mi zrobił (zrobił mi rzecz niefajną, szczególnie dla młodej, niedoświadczonej, nadwrażliwej dziewczyny) w ogóle nie powinnam mieć z nim kontaktu. Ale chcę. I już tylko na tym zyskuję. Ale bardzo długo tak nie było.

Odnoszę wrażenie, nie wiem, czy było tak w rzeczywistości, że jednak ta "przyjaźń" była powodem rozpadu Twojego związku z partnerem?  A relację z "przyjacielem" pozostawiasz w takim stanie, w jakim jest teraz, właśnie z powodu owej "niefajnej rzeczy" którą pozwolił sobie Tobie zrobić?
Moim zdaniem kochasz go, ale wiesz jednocześnie, że nie mogłabyś mu ufać, jako ewentualnemu partnerowi, więc nic więcej niż "przyjaźń" z nim Ci nie pozostaje. To takie zaklinanie rzeczywistości?

Jak już na wstępie pisałem, takie odnoszę wrażenie po lekturze Twojego postu. Odniesiesz się do tego?

6

Odp: Czy istnieje przyjaźń po związku?

Oj, Excop, otwierasz beczkę z demonami. Nie, przyjaźń (bez cudzysłowu: nie było między nami w czasie trwania mojego związku żadnych erotycznych podchodów) nie jest przyczyną rozpadu związku. Ale częściowo masz rację: tamta relacja chyba nie pozwoliła mi w pełni emocjonalnie zanurzyć się w związek. Smutne, nie? No to macie więcej, jak to jest z tą przyjaźnią...

I: tak, masz rację, myślę, że nie potrafiłabym zbudować związku z tym przyjacielem. Zresztą nie chcę. Ale nadal chcę się przyjaźnić. Chcę się dzielić doświadczeniami, obcować z jego błyskotliwością, inteligencją, wrażliwością (która z bliska potrafi siać zniszczenie).

Excop napisał/a:

To takie zaklinanie rzeczywistości?

Tego nie rozumiem. Możesz rozjaśnić?

7 Ostatnio edytowany przez leni_83 (2014-09-29 22:08:07)

Odp: Czy istnieje przyjaźń po związku?

Mój związek ponad 7-letni, 10 lat bardzo bliskiej i bardzo zażyłej znajomości zakończył się z hukiem z powodu zdrady partnera.
Po kilku miesiącach oferował mi swoją przyjaźń i obecność w moim życiu, na co się nigdy nie zgodziłam.
Mimo tego że mu wybaczyłam, a sobie pozwoliłam o tym zapomnieć, absolutnie nie wyobrażam sobie przyjaźni między nami bo niby na czym miałaby się ona opierać? Chociaż są pewnie wyjątki i ludzie po rozstaniu potrafią przekuć dawną miłość w piękną przyjaźń, zapewne wiele zależy od tego w jaki sposób i z jakiego powodu nastąpiło rozstanie.

8

Odp: Czy istnieje przyjaźń po związku?

Zgadzam się, leni w 100%. Nie wyobrażam sobie przyjaźni z moim ex.

9

Odp: Czy istnieje przyjaźń po związku?

W przyjaźń nie wierzę ale w  normalny koleżeński kontakt jak najbardziej sam taki mam wink

10

Odp: Czy istnieje przyjaźń po związku?

Jak u 2 osob sie "wypali", a jednoczesnie nadal siebie lubią, to why not?
Tyle ze najczesciej niestety jedna osoba odchodzi raniąc drugą, więc nie ma mowy o przyjazni.
Przyjazn nakazałaby uciac kontakt, by nie ranić.

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Czy istnieje przyjaźń po związku?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026