Byłem z dziewczyną 10 miesięcy. Była ona moją pierwszą dziewczyną. Bardzo się starałem żeby było dobrze. Kwiaty, prezenty, widzieliśmy się w szkole codziennie i w weekendy czasem. Coś zaczęło się psuć na początku wakacji. Przeszkadzała jej moja zazdrość, chociaż to chyba normalne że nie chciałem jej stracić. Podobno poznała jakiś kolegów na początku lipca a jak chciałem iśc z nia jej koleżanka i nimi to mowiła żebym taki zazdrony nie był.. I przez to niby zerwala bo z dnia na dzien uczucia jej przez moja zazdrośc wygasly. Teraz mija miesiac odkad nie piszemy, a ona nadal nie tęskni
Ile musi minąć żeby ona tesnkiła chciała wrócić? Dawałem z siebie wszystko.. Ale idealny też nie byłem, nikt nie jest. Mimo że to już miesiac i powinienem życ dalej to ciągle mi sie to wszystko przypomina... Nie wiem co zrobić żeby ona zatesknila a jezeli to ma się stać to po ilu miesiącach? Jestem bardzo młody i wiem że całe życie przedemną... Podobno jestem przystojny więc jak być znow dla niej atrakcyjny? Nie piszemy, nie widujemy się. Proszę pomóżcie jakoś ja nie wiem co robić... Ona też jest młoda i jestem jej pierwszym. Czy jeśli zobaczy ze z innym nie jest tak dobrze jak ze mna to wroci?
Jakie są szanse?
Podobne tematy
Żadne.
Żadne.
no nie dołujmy kolegi, szansę zawsze są,
jak wróci to w ten sam dzień puszczaj totka, bo to będzie jeden najszczesliwszych twoich dni, a potem już tylko gorsze
to tak optymistycznym zartem,
wszystkiego dobrego
Szanse sa dokladnie takie same jak wygranie w tego totka.
Tak jak wyżej i od siebie, przestań się zadręczać, skoro ona nie chce i sie nie odzywa to zacznij robić to samo.
Sory stary... Prawda jest taka że laska zauroczyła się bądź zakochała w innym, taka kolei rzeczy... : ) Ma nowego a ty jesteś już tylko wspomnieniem, zakurzoną książka na regale której się drugi raz już nie czyta...