Były tematy o tym jak leczyć, jak zmniejszyć dolegliwości, ale nie było tematu o tym co najważniejsze, czyli jak zapobiegać niechcianym żylakom.
Aby uniknąć bólu, poważnych komplikacji takich jak zakrzepica, operacji (wcale nie takiej byle jakiej, bo znam kobietę, która zmarła po takiej operacji) warto pomyśleć już dziś, co możemy zrobić, aby uniknąć tego problemu.
Utarło się, że żylaki to choroba pań stojących, ale dotyka ona również osób, które prowadzą siedzący tryb życia, a ponieważ coraz więcej z nas tak właśnie żyje, problem narasta. Do tego dochodzą też predyspozycje genetyczne, jeśli nasza babcia, mama, siostra ma żylaki istnieje duże prawdopodobieństwo, że nas problem też dotknie. Dodatkowym czynnikiem ryzyka jest dieta obfita w sól (wiele osób nie jest świadomych, że wielokrotnie przekraczają dzienną dawkę sodu) oraz nadwaga.
Zadbajmy więc o nasze nogi poprzez:
1) Utrzymanie prawidłowej wagi ciała
2) Noszenie odpowiedniej garderoby nie ograniczającej krążenia
3) Poprzez odpowiednie ćwiczenia
4) Podczas długotrwałego siedzenia róbmy przerwy, aby rozruszać nieco nogi
A czy Wy dbacie o swoje nogi?
Jeśli tak, to w jaki sposób?