netkobietyWszystkie działy
Moja niesamowita historia

Ja.Mloda kochanka ksiedza

24 odpowiedzi24 685 wyświetleńzałożony przez misia171717, 02.09.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MOJA NIESAMOWITA HISTORIA » Ja.Mloda kochanka ksiedza

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 25 ]

1 Ostatnio edytowany przez misia171717 (2014-09-02 20:37:31)

Temat: Ja.Mloda kochanka ksiedza

To zaczelo sie ponad rok temu. Przyszed na parafie nowy wikary. Wysoki przystojny brunet z pieknymi czaenymi oczami w ktorych od poczatku siw zakochalam . Wychodzac usmiechnal sie do mnievi jeszcze odwrocil glowe.
Nie chodzilam tam juz bo to nie moj Kosciol .
Jakies pol roku pozniej podjechal autem i dal mi nr tel na karteczce .
Przez caly dzien zastanawialam sie czy to oby napewno byl on przeciez widzialam go zaledwie dwa razy.
Odezwalam sie po kilku wymienionych smsach przyznal ze jest ks .
Od tej pory pisalismy cale dnie i noce  . Odpisywalam mu zawsze zasypiajac z tel w dloniach. Wchodzilismy w coraz to glebsze relacje a mnie ogarnial lek przed tym co moze sie miedzy nami wydarzyc .  Balam sie tego co czuje.
Zerwalam z nim kontakt . Napisalam ze kazdy z nas ma swoje zycie i nie mozemy go komplikowac . Sformulowalam sms bardzo stanowczo zeby nie wyprosil odemnie dalszego kontaktu. Kazda kolejna noc byla koszmarem. Nie dostalam wiadomosci na dobranoc czy dzien dobry... bardzo mi go brakowalo. Zmienilam nr i tak przez dwa miesiace milczalam.
W koncu ponownie odezwalam sie . Napisalam Zapomniales o mnie..? natychmiast zadz nie odebralam. Napisal sms to Ty ****?
Odezwij sie . Napisz ze to ty.
Odpisalam i na drugi dzien spotkalismy sie ale na neutralnym gruncie .  W barze na kawie.
Milo nam sie rozmawialo . Bylam pozytywnie zaskoczona ze ks jest taki wesoly.
Nastepne spotkanie. Od piereszego mija dwa tyg . Jedziemy do niego na plebanie. Ma oddzielne wejscie i mieszkanie. Siedzimy na przeciwko siebie milczymy oboje . W pewnym momencie pyta.**** moge cie przytulic? Kiwnelam tylko glowa na zgode. Usiadl przy mnie i objal polozylam glowe na jego ramieniu. Zlapal mnie za rece ktore byly spocone ze stresu. Polozylismy sie przy sobie doszlo do zblizen(nie seksu).

Od spotkania do spotkania uczucie miedzy nami narastalo. Pamietam duzo nocy ktore przeplakalam w poduszke. Wyrzuty sumienia meczyly mnie i moja dusze. Czulam sie obolala ciezka ...od srodka . Dzis jest lepiej . Tlumacze sobie ze milosc nie wybiera ale wiem ze to tylko moje glupie tlumaczenia bo to w koncu my zgotowalismy sobie taki los ...
Jestem mloda kobieta moj ksiadz jest ponad 10 lat starszy. Nie wiem czym go skusilam nie probowalam go uwiesc. Jestem bardzo ladna moglabym miec kazdego a wybralam jegi. Pytam dzis BOGA NAJWYZSZEGO dlaczego ?

2

Odp: Ja.Mloda kochanka ksiedza

A czy to wczoraj się szkoła nie zaczęła?...

3

Odp: Ja.Mloda kochanka ksiedza

Skonczylam.

4

Odp: Ja.Mloda kochanka ksiedza

Iceni ,dopiero rok szkolny się zaczął, jeszcze nie jeden trolluś napisze niesamowitą historię wink .
Ale jaka wyobraźnia big_smile

5

Odp: Ja.Mloda kochanka ksiedza

Sama sobie problemy stwarzasz, on jest księdzem sama nazwa za siebie mówi jest księdzem ! Jasne to tez czlowiek ale on ślubował czystość wobec Kościoła.
Narobisz sobie aby nadzieji , jest Ci w stanie cos zaoferować ? Czy tylko potajemne spotkania ?

6

Odp: Ja.Mloda kochanka ksiedza

Nie tracilabym czasu na takie zabawy gdyby to nie byla moja hostoria.
Tlumczyc sie nie bede .
Kto chce wierzyc niech wierzy ..

7

Odp: Ja.Mloda kochanka ksiedza

Od wiary to ty masz już specjalistę. Ja jestem od dociekania prawdy ;D

8

Odp: Ja.Mloda kochanka ksiedza

Ja znam takie historie w prawdziwym zyciu, wiec nie wiem czemu zaraz skaczecie do pomyslu, ze to troll big_smile

9

Odp: Ja.Mloda kochanka ksiedza

No ja też znam podobną historię. Gdzie ksiądz nawet ochrzcił swoją własną córkę. Więc wierzę w sytuację, ale radzę się z owego układu jak najszybciej wycofać, bo nic z tego dobrego nie wyniknie.

10

Odp: Ja.Mloda kochanka ksiedza

Skoro tak ten ksiądz Cię kocha jak Ty jego dlaczego nie zrzuci sutanny i nie zacznie żyć razem w szczęściu z Tobą? Pomyślałaś o tym,że możesz być tylko dla niego rozrywką w tym monotonnym życiu księdza? Nie pojmuję jak w ogóle taki zakłamany egoista może odpuszczać grzechy ludziom, mówić o prawdzie.
Moim zdaniem powinniście porozmawiać o tym,żeby wreszcie określił siebie,a jeżeli tak mu wygodnie jak jest to nie pakuj się w to dziewczyno bo nie spotka Cię nic innego jak rozczarowanie.
Pozdrawiam

11 Ostatnio edytowany przez Agatan43 (2014-09-02 22:53:27)

Odp: Ja.Mloda kochanka ksiedza
Insurmountable_Woman napisał/a:

No ja też znam podobną historię. Gdzie ksiądz nawet ochrzcił swoją własną córkę. Więc wierzę w sytuację, ale radzę się z owego układu jak najszybciej wycofać, bo nic z tego dobrego nie wyniknie.

Jak to nic dobrego nie wyniknie , bedzie dziecko , a katolicy na tackę dadzą jak zwykle . Znałam kiedyś gosposie księdza z widzenia , a jej syn to wykapany ksiądz . I jakoś dziwnie się poczułam , kiedy powiedziałam , źe jej syn bardzo podobny do księdza . Mała wieś , nikt tego tematu nie poruszał głośno , tylko Ja przyjezdna prawdopodobnie pierwsza dopatrzyłam się podobieństwa .

12

Odp: Ja.Mloda kochanka ksiedza

Agatan43, podobieństwa to pewnie nie jeden w parafii się dopatrzył, ale tylko Ty to powiedziałaś na głos. Ja też znam takie przypadki ,że księża nie trwali w czystości moralnej ,płodzili dzieci, na wyjeździe wyprawiali cuda z parafiankami, jednak nie dopatruję się w historii misi prawdy. Ale niestety, mogę się mylić. Historia mogła mieć miejsce ,tylko czy z jej udziałem? Jeśli jednak tak ,to nie ma się ona czym chwalić. O księdzu już nie wspomnę. Chyba,że ma to być przestrogą, dla naiwnych dziewczyn, przed księżmi rozpustnikami wink

13

Odp: Ja.Mloda kochanka ksiedza
misia171717 napisał/a:

Jestem mloda kobieta moj ksiadz jest ponad 10 lat starszy. Nie wiem czym go skusilam nie probowalam go uwiesc. Jestem bardzo ladna moglabym miec kazdego a wybralam jegi. Pytam dzis BOGA NAJWYZSZEGO dlaczego ?

Nie wiem po co mieszać w to Boga i może jeszcze na niego zrzucać winę za własne niepowodzenia.
Przecież każdemu Bóg dał rozum i wolną wolę.
To my podejmujemy decyzje, nikt inny.
I my ponosimy konsekwencje swoich dobrych lub złych wyborów.

Czemu wybrałaś jego? Bo chciałaś, to była Twoja decyzja.

14

Odp: Ja.Mloda kochanka ksiedza

...nie warto  sie pchac  w nie-zdrowe zwiazki,to droga  do nikąd
warto inwestowac uczucie  bardzo pewnie w zdrowych normalnych ludzi
ksiadz to czlowiek ktory  sluzy Bogu i ludziom
nie warto byc  zlodziejem i krasc cudze
bo to bedzie mialo efekt w przyszlosci

15

Odp: Ja.Mloda kochanka ksiedza
Słonko91 napisał/a:

Skoro tak ten ksiądz Cię kocha jak Ty jego dlaczego nie zrzuci sutanny i nie zacznie żyć razem w szczęściu z Tobą? Pomyślałaś o tym,że możesz być tylko dla niego rozrywką w tym monotonnym życiu księdza? Nie pojmuję jak w ogóle taki zakłamany egoista może odpuszczać grzechy ludziom, mówić o prawdzie.
Moim zdaniem powinniście porozmawiać o tym,żeby wreszcie określił siebie,a jeżeli tak mu wygodnie jak jest to nie pakuj się w to dziewczyno bo nie spotka Cię nic innego jak rozczarowanie.
Pozdrawiam

moim zdaniem to prawda. to do niego teraz należy decyzja. ty jesteś wolną osoba a onb slubowal czystość wobec kościoła. jeśli jesteś dla niego ważna to będzie wiedział co robić.

16

Odp: Ja.Mloda kochanka ksiedza

Dlatego nie lubię księży teraz tyle się o  nich słyszy ......

17

Odp: Ja.Mloda kochanka ksiedza

Bajki tutaj też można opowiadać?

18

Odp: Ja.Mloda kochanka ksiedza

Temat zostal odswiezony który został napisany pół rokuto jakis nonsens.

A po drugie po o jest ten dzial zeby moc napisac swoja niesamowita historię ... po co by miala tracic swoj czas na pisanie bajek. Bezpodstawnie zaatakowaliscie dziewczyne. Jestem zarejestrowana na tym forum juz od dluzszego czasu wpadam co jakis czas poczytac co piszecie i przewaznie za kazdym razem doczytuje sie jakiejs krytyki z waszej strony do innych osob.

Opanujcie emocje smile

A historia ciekawa i nie nalezy potępiac tej kobiety i tego ksiedza. Maja prawo wyboru.

19

Odp: Ja.Mloda kochanka ksiedza
marzena1986 napisał/a:

Dlatego nie lubię księży teraz tyle się o  nich słyszy ......

Co takiego się słyszy?Ksiądz jest tylko człowiekiem i normalnym facetem.Powinno znieść się celibat.Czemu to służy?

20

Odp: Ja.Mloda kochanka ksiedza

To co piszesz to bardzo ciężka sytuacja... sad Niestety miłość nie wybiera a wszyscy jesteśmy ludźmi. Musisz sama sobie odpowiedzieć na pytanie czy ci to wszystko odpowiada bo chyba wiesz, że taki związek nie ma przyszłości? Ile można żyć w ukryciu? Wybacz ale nie wierzę, że ktoś mógłby dla kobiety rzucić kapłaństwo... Niestety.

21

Odp: Ja.Mloda kochanka ksiedza
maja0805 napisał/a:
marzena1986 napisał/a:

Dlatego nie lubię księży teraz tyle się o  nich słyszy ......

Co takiego się słyszy?Ksiądz jest tylko człowiekiem i normalnym facetem.Powinno znieść się celibat.Czemu to służy?

No różne rzeczy nie tylko damsko męskie zgadzam się że powinno znieść celibat każdy powinien mieć prawo wyboru jeżeli trafiło to akurat księdza to powinien zrezygnować z habitu albo dać sobie spokuj

22

Odp: Ja.Mloda kochanka ksiedza
maja0805 napisał/a:
marzena1986 napisał/a:

Dlatego nie lubię księży teraz tyle się o  nich słyszy ......

Co takiego się słyszy?Ksiądz jest tylko człowiekiem i normalnym facetem.Powinno znieść się celibat.Czemu to służy?

Nie ma co dyskutować bo celibat jest, a panowie w sutannach są tego świadomi.
Obrzydliwy"naród".

23

Odp: Ja.Mloda kochanka ksiedza

O tak celibat narzucony przez kosciol mial za zadanie bronic aby dobra koscielne zostaly w jednych rekach .Wystarczy poczytac a kazdy stwierdzi ze od wielu wiekow ksieza mieli metresy,kochan czy utrzymanki .Teraz tez nic sie nie zmienila ( pamietac jednak nalezy ze sa ksieza z prawdziwego powolania ) rzeczywistosc zycia na niektorych plebaniach .Tylko czy tobie to wystarczy ? Czy jesli pojai sie  dziecko to powiesz mu ze jego ojciec to  ksiadz ?  Jesli to uczucie ktore was zaskoczylo to ksiadz moze zrezygnowac ze stanu kaplanskiego .Sama pracowalam z bylym ksiedzem ktory sie zakochal i odszedl z kosciola aby zalegalizowac zwiazek na ktorym mu zalezalo.Jesli to beda tylko spotkania na plebanii lub daleko poza nia aby nikt nie wiedzial to szybko sie z tego wymiksuj bo przyszlosc moze cie brutalnie zaskoczyc .Nie daj sobie mydlic oczu bo zawsze bedziesz ta duga .Pierwsza milosc to kosciol druga to ty .Z ta pierwsza mozesz nie wygrac .Dla niektorych ksiezy  sutanna to bardzo dobra przykrywka .Przykrywka ktora pzwala im krzywdzic innych bez zadnej litosci dla blizniego W swoim zyciu poznalam sredowisko ksiezy i musze stwierdzic ze dotknelo mnie wielkie rozczarowanie .Mowia co innego i robia co innego Badz ostrozna i nie ufaj w to co slyszysz .Pamietaj ze za slowami powinny pojsc czyny

24

Odp: Ja.Mloda kochanka ksiedza

Dziewczyno, równie dobrze możesz poznać innego młodego, "wolnego" człowieka, który też będzie z Tobą dużo rozmawiał, pocieszał, pisał sms, był blisko z Tobą. Jeżeli pójdziesz dalej w tą znajmość to czeka Cię szarpanina. Poczytaj sobie wyznania "żon" księży, którzy zrzucili sutannę. Kiedyś w internecie sporo na ten temat czytałam. Jest nawet strona, czy tam blog tych "żon".
Co ich pociągało w tych facetach? Wiadomo - coś nieosiagalnego, wyjątkowego .
A potem zawód i rozczrowanie. Oni ci byli księża, zawsze mają już potem wyrzuty sumienienia za zrzucone sutanny. One czują się winne itd. Nie idź w to bo się zamęczysz. A po za tym ludzie. Ludzie nie wybaczają, zawsze będziesz tą złą. Czy warto?

Posty [ 25 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MOJA NIESAMOWITA HISTORIA » Ja.Mloda kochanka ksiedza

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026