Dieta ośmiogodzinna? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ZDROWIE KOBIETY » Dieta ośmiogodzinna?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 53 ]

Temat: Dieta ośmiogodzinna?

Czy stosowała któraś to cudo? Dieta która przewiduje jedzenie (racjonalne) wszystkiego przez osiem godzin dziennie. Resztę czasu dajemy na regenerację organizmu. Załóżmy że pierwszy posiłek jest o 9 to ostatni o 17. Ciekawią mnie bardzo rzekome rezultaty....

Olivier :* urodzony 23.01.2014, waga 3700 g, długość 58 cm

Oleg :* urodzony 04.11.2015, waga 3400g, długość 54 cm
Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez Marcjano (2014-08-27 12:40:08)

Odp: Dieta ośmiogodzinna?

Rezultaty się dobre, a dieta ma podstawy naukowe. Jak każda nietypowa dieta nie jest dla każdego. Są też wersje tej diety jeszcze skracające okno żywieniowe nawet do 4 godzin, ale to dla mnie hardcore. W Polsce mało jest artykułów na ten temat. Jeśli Ciebie to interesuje to szukaj po angielsku pod hasłem intermittent fasting.

3

Odp: Dieta ośmiogodzinna?

Najważniejsze są pory, w których jemy... Pierwszy posiłek MUSI być koło 9-10, a ostatnio koło 18. Ale powinniśmy wtedy chodzić spać najpóźniej o 22. Taka jest nasza fizjologia wink

4

Odp: Dieta ośmiogodzinna?

To nic odkrywczego. Tylko nazwwane odżywianie, które jest idealne dla każdego wink

5

Odp: Dieta ośmiogodzinna?
joanna maria k napisał/a:

Najważniejsze są pory, w których jemy... Pierwszy posiłek MUSI być koło 9-10, a ostatnio koło 18. Ale powinniśmy wtedy chodzić spać najpóźniej o 22. Taka jest nasza fizjologia wink

Nie musi. W IF pierwszy posiłek pojawia się nawet o 16 i je się do 20-22 i dieta ma świetne rezultaty i ludzie czują się na niej znakomicie. W dietetyce jest cała masa mitów. Między innymi ten, że śniadanie to najważniejszy posiłek, a ostatni musi być o 18.

6

Odp: Dieta ośmiogodzinna?

Ciekawa jestem czy stosowałeś tę "cudowną" dietę i rzeczywiście czułeś się wspaniale czy też powtarzasz jakieś mity?

7 Ostatnio edytowany przez Olinka (2014-10-05 11:39:10)

Odp: Dieta ośmiogodzinna?

Znam przynajmniej kilkanaście osób stosujących tę dietę w sporcie. Sam również ją stosowałem przez kilka miesięcy. Zresztą ja testowałem naprawdę wiele diet na sobie, bo nigdy nie wierzę do końca artykułom. Stosowałem więc nawet diety bardzo nisko kaloryczne. Jak piszę o jakiejś diecie, to z reguły mam doświadczenie praktyczne. Nie wypowiadam się na temat diet przeze mnie nie stosowanych.
Proponuję wyszukiwarkę badań medycznych pubmed [niedozwolony link] i hasło "intermittent fasting". Dieta ma bardzo solidne podstawy naukowe.

8 Ostatnio edytowany przez Olinka (2014-10-05 02:58:15)

Odp: Dieta ośmiogodzinna?

Szczerze nie sądzę żeby tego typu diety były skuteczne smile jeśli naprawdę ktoś jest zainteresowany zdrowym i racjonalnym odżywianiem jedyne co mogłabym zaoferować to dość popularna Dieta Cambridge dla ułatwienia podam [spam] ich założenia nauki człowieka jak zdrowo , smacznie i z głową jeść są moim zdaniem rewelacyjne smile a przepisy podawane na ich stronie smaczne. Wiem bo koleżanka która z owej diety korzysta była tak miła i mnie poczęstowała. Dlatego też obecnie sama jestem na 2 stopniu wtajemniczenia i powiem że rzeczywiście waga spada smile także polecić mogę z czystym sumieniem.

9

Odp: Dieta ośmiogodzinna?

Dla mnie to jakieś brednie, nie lubię jeść często więc nie raz jadłam tylko o 16 np. i potem nic, wcześniej też. Wcale na tym nie chudłam.

10 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2014-09-06 21:24:13)

Odp: Dieta ośmiogodzinna?
Marcjano napisał/a:
joanna maria k napisał/a:

Najważniejsze są pory, w których jemy... Pierwszy posiłek MUSI być koło 9-10, a ostatnio koło 18. Ale powinniśmy wtedy chodzić spać najpóźniej o 22. Taka jest nasza fizjologia wink

Nie musi. W IF pierwszy posiłek pojawia się nawet o 16 i je się do 20-22 i dieta ma świetne rezultaty i ludzie czują się na niej znakomicie. W dietetyce jest cała masa mitów. Między innymi ten, że śniadanie to najważniejszy posiłek, a ostatni musi być o 18.

A śniadanie nie jest bardzo ważne? Owszem, to pewnie zależy od człowieka, jego trybu, ale np jak chodzi się rano do pracy czy na zajęcia, to myślę, że jest bardzo ważne. Owszem, są ludzie, którzy lubią po prostu zjeść śniadanie, bo inaczej źle się czują - np ja, inni czują, że bez tego mogą funkcjonować np na samej kawie, ale no raczej myśląc logicznie raczej zbyt zdrowe to nie jest, zwłaszcza jeśli jest to częste.

Co do samej diety, hmm ja mam dużą nadwagę i zaczynam po prostu jeść mniej, a częściej. Staram się powoli racjonalniej, ale też bez przesady. Ja osobiście sama po sobie wiem, że nie dałabym chyba rady jeść 8 godzin i koniec, wolę jeść jednak normalnie cały czas, ale z głową, teraz jak chcę zmienić styl życia.

"Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"

Wisława Szymborska

11 Ostatnio edytowany przez kammiś (2014-09-06 22:27:11)

Odp: Dieta ośmiogodzinna?

Nie powiedziałabym żeby zdrowe było funkcjonowanie np. od 6 rano do 16 bez jakiegokolwiek posiłku big_smile
O ile mi często wypominają że jem za mało kalorii (1500, a potrzebuję niby 2100, chociaż ja nie czuję głodu i ani nie tyję ani nie chudnę) to liczby posiłków pilnuję. Nie jedząc przez 4 godziny z rzędu (nie licząc nocy!) źle się czuję i tyle.
A mitem jest faktycznie że powinno się jeść do 18 - jeśli ktoś np. kładzie się o 1 to ostatni lekki posiłek powinien zjeść przed 22.
Poza tym dieta ośmiogodzinna to moim zdaniem świetny sposób na spowolnienie metabolizmu - przy długich przerwach organizm magazynuje energię.

"Nawet najmniejszy kot jest arcydziełem natury".

12

Odp: Dieta ośmiogodzinna?
kammiś napisał/a:

Poza tym dieta ośmiogodzinna to moim zdaniem świetny sposób na spowolnienie metabolizmu - przy długich przerwach organizm magazynuje energię.

Otóż to.

13

Odp: Dieta ośmiogodzinna?

Żeby przezyć na diecie ośmiogodzinnej musiałabym chodzić spać o 17 big_smile inaczej do rana padłabym z głodu a chodzę spać po północy. 
Polecam dietę cambridge sama ją testowałam. Co najważniejsze schudłam i nie chodziłam głodna. Dieta uczy jak się odżywiać i to jest w tym najważniejsze.

14 Ostatnio edytowany przez Anemonne (2015-01-29 14:17:26)

Odp: Dieta ośmiogodzinna?

Kolejne wymysły. Zbilansowane posiłki, o równych godzinach, ale zdrowa kolacja musi być. Wiele nauczyli mnie w poradni [spam] i dzięki im  motywacji. jestem szczuplejsza o 7 kilo i czuje sie świetnie. Warto próbować i zmieniać swoje życie

15 Ostatnio edytowany przez Marcjano (2014-09-18 16:05:28)

Odp: Dieta ośmiogodzinna?
Małpa69 napisał/a:
kammiś napisał/a:

Poza tym dieta ośmiogodzinna to moim zdaniem świetny sposób na spowolnienie metabolizmu - przy długich przerwach organizm magazynuje energię.

Otóż to.

Otóż nie. Poznajcie ludzie mechanizmy rządzące przerywanym postem zanim zaczniecie wypisywać, że 16 godzinny post spowolni metabolizm. W przerywanym poście dostarcza się taką samą ilość składników odżywczych jak w normalnej diecie, ale dzieje się to własnie w osiem albo i mniej godzin. Żeby metabolizm spowolnił trzeba DNI a nie godzin.

Nie powiedziałabym żeby zdrowe było funkcjonowanie np. od 6 rano do 16 bez jakiegokolwiek posiłku

A jakiś dowód na poparcie tezy? Ja od kilku dniu znów testuję i czuję się znakomicie. Poza tym przerywany post nie narzuca, że nie je się od rana do wieczora. Można jeść od rana do późnego popołudnia i potem nie jeść. Metod przerywanego postu jest kilka. Jeszcze raz odsyłam do wyszukiwarki badań naukowych i hasła intermittent fasting. Mechanizmy rządzące tym stylem żywienia są bardzo dobrze poznane.

Nie jedząc przez 4 godziny z rzędu (nie licząc nocy!) źle się czuję i tyle.

Gwarantuję Ci, że po 3-4 dniach będziesz się czuć normalnie. Kwestia przyzwyczajnia organizmu do pór spożywania posiłków.

Poza tym dieta ośmiogodzinna to moim zdaniem świetny sposób na spowolnienie metabolizmu - przy długich przerwach organizm magazynuje energię.

Ok rozpiszmy to bo znów się pojawiają mity nie wiadomo skąd. Dzień. Jesz po treningu kolację (20) i idziesz ok. 22 spać. Wstajesz rano o 6 i szykujesz się do pracy. W tym momencie pościsz już 10 godzin. Ok. 12 zaczynasz jeść. Na dobrą sprawę połowę postu przesypiasz, a nie jesz będąc na nogach tylko 6 godzin. Kiedy ten metabolizm ma zacząć zwalniać? Zdaniem fizjologów podczas głodu metabolizm zaczyna zwalniać około 3 dnia całkowitego postu. Tu są tylko godziny i to przerywane spożywaniem posiłków o normalnej kaloryczności. Badania dowodzą, że przerwywany post PRZYSPIESZA metabolizm. Metabolizm zwalnia od deficytu kalorycznego w ciągu doby, a Ty w ciągu doby dostarczas ilość kalorii równą zapotrzebowaniu.

A śniadanie nie jest bardzo ważne?

Nie jest ani mniej ani bardziej ważne od obiadu, ani żadnego innego posiłku.
A teraz kilka zdjęć osób stosujących przerywany post.
Na początek Martin Berkhan autor jednej z metod przerywanego postu zwanej Lean Gains:
http://www.notyouraveragefitnesstips.com/wp-content/uploads/2011/11/martin-berkhan-leangains.jpg
10 tygodni stoswania przerywanego postu:
http://i.imgur.com/xoC3MlM.jpg
Kolejny przykład:
https://c1.staticflickr.com/9/8461/8036230945_9c22243996_z.jpg
Tutaj kolejny efekt Lean Gains:
http://www.seannal.com/images/if-2.jpg

System oczywiście nie jest przeznaczony dla każdego. Większość osób otyłych osiągnie podobne wyniki w ostateczności na diecie zbilansowanej. Nieodłącznym punktem diet przerywanego postu jest też aktywność fizyczna.
Jak już napisałem obecnie testuję znów od około 2 tygodni ten sposób żywienia. Tym razem jest lepiej bo ważę sporo mniej niż ostatnim razem i moja kaloryczność jest mniejsza. Wcześniej problemem było zjedzenie ogromnej ilości jedzenia w tak krótkim czasie.
Obecnie ostatni posiłek jem o 20 (o 22 idę spać), a pierwszy kolejnego dnia jem o 12.

Pozwolę sobie zacytować:

Mit czwarty: częstsze posiłki przyspieszają metabolizm

Chociaż kwestia ta była już podnoszona tutaj kilkukrotnie, to ze względu na silne zakorzenienie tego poglądu, warto jeszcze raz do niej wrócić, tak więc podkreślam: to czy jemy 3, 4, 6 czy 10 posiłków nie ma istotnego wpływu na tempo metabolizmu. Wyniki badań naukowych nie potwierdzają, by zwiększenie ilości pozycji w menu w jakikolwiek sposób potęgowało wydatkowanie energii. Oczywiście większa częstotliwość posiłków może mieć pewne zalety (jak i swoje wady), ale warto tutaj zachować obiektywizm i nie przywoływać argumentów nieprawdziwych. Jeśli ktokolwiek dezorganizuje sobie dzień  spożywając posiłki co 2 ? 3 godziny w przekonaniu, że w ten sposób przyspieszy przemianę materii ten jest po prostu w błędzie.

Podsumowując: nie jest to system dla każdego i nie jest to system idealny. Natomiast jeśli ktoś twierdzi, że nie jest zdrowy to proszę o konkretne dowody na poparcie tej tezy. Jeśli ktoś ma efekty na standardowej diecie to nie widzę powodu dla jej zmieniania. Póki efekty są stosujemy metody które te efekty przynoszą.

16 Ostatnio edytowany przez Marcjano (2014-09-25 07:39:25)

Odp: Dieta ośmiogodzinna?

Jakby na potwierdzenie tego co napisałem w najnowszym numerze międzynarodowego magazynu poświęconego badaniom nad dietetyką pojawił się artykuł opisujący długoterminowe badanie na temat wpływu ilości posiłków na tempo metabolizmu. Badano wpływ zjedzenia od... 1 posiłku (prawie 23 godziny postu) do.... 17 minimalnych posiłków praktycznie co kilkadziesiąt minut. Kaloryczność i skład posiłków był taki sam dla wszystkich, poza tym, że spożywane były różne ilości jedzenia. Badano poziom TEF (czyli termicznego efektu jedzenia) oraz metabolizmu. Wnioski z badania są takie, że NIE MA ZNACZENIA czy jemy jeden posiłek w ciągu dnia czy jemy ich nawet 17. Tempo metabolizmu i TEF był identyczny u wszystkich osób. Jeden posiłek dziennie wyzwalał bardzo duży TEF, natomiast te 17 bardzo niewielki co w ostateczności dało ten sam wynik. Wnioski są więc jasne. Nie ma znaczenia ile posiłków jemy. Znaczenie ma kaloryczność posiłków. Póki dostarczamy odpowiednią ilość kalorii, nawet jeden posiłek dziennie nie spowoduje spowolnienia metabolizmu. Jeśli spożywamy zbyt mało kalorii to nawet 10 posiłków co godzinę spowoduje jego spadek. Po raz kolejny okazuje się, że magii nie ma. Jest fizjologia organizmu.

17

Odp: Dieta ośmiogodzinna?

Poczytaj o intermittent fasting. Okno zywioeniowe, podobny mechanizm.

18

Odp: Dieta ośmiogodzinna?

nie ma żadnego uniwersalnego przepisu na to żeby schudnąć, każdy z nas jest inny i na każdego działa coś innego. myślę, że osoby, które wykonują pracę fizyczną nie będą mogły sobie pozwolić na takie małe okno żywieniowe. najważniejszy jest umiar i zdrowy rozsądek smile !

19 Ostatnio edytowany przez Olinka (2014-09-29 10:50:42)

Odp: Dieta ośmiogodzinna?

Dieta ośmiogodzinna prawdopodobnie nie do końca jest skuteczna. Oczywiście, wszystko zależy od tego ile i co będziemy podczas tych 8 godzin jedli. Jedząc dużo węglowodanów i potraw o wysokim indeksie glikemicznym, nie liczyłabym na zadowalające efekty.

Najzdrowszą, najbardziej skuteczna i przede wszystkim powodującą trwałe efekty dietą, jest zbilansowana dieta. Dostaniecie taką u każdego wykształconego dietetyka. Dodatkowo, w internecie jest kilka portali oferujących takie diety online i całe programy dietetyczne. Jeden na przykład znajdziecie na stronie [spam]. Ogólnie wygląda całkiem profesjonalnie i merytorycznie. Dobra opcja jak ktoś nie chce wydawać dużo pieniędzy. Niemniej ze swojej strony najbardziej polecam osobistą wizytę u dietetyka, który nas przebada i przygotuje plan żywieniowy dostosowany do naszych uwarunkowań i upodobań.

W zdrowym ciele zdrowy duch!

20 Ostatnio edytowany przez Marcjano (2014-09-29 10:42:30)

Odp: Dieta ośmiogodzinna?

Poproszę o konkretne badania na temat nieskuteczności tej diety. Póki zachowania jest odpowiednia kaloryczność każda dieta redukcyjna będzie skuteczna.

21

Odp: Dieta ośmiogodzinna?

A to nie jest taka po prostu zwykła dieta? Bo wiele osób twierdzi, że nie powinno się nic już jeść po 18... Co ile w takim razie je się posiłki? Wydaje mi się, że jest tu wiele sprzeczności... Chociaż z drugiej strony przez osiem godzin zdążyłabym zjeść maksymalnie 3 posiłki, a ponieważ jestem w stanie zjęść określone porcje, to na pewno nie będę w stanie zjeść jakoś dużo kalorii... Może o to właśnie chodzi?

22

Odp: Dieta ośmiogodzinna?

To twierdzenie żeby nie jeść po 18 nie ma żadnych naukowych podstaw. Owszem powinno się zjeść ostatni posiłek na około 2-3 godziny przed snem, ale nie po to żeby było lepsze odchudzanie, ale po to, żeby organizm w trakcie snu mógł się regenerować, a nie zajmować trawieniem pokarmu co może negatywnie wpływać na jakość snu. Diety typu postu przerywanego nie zawierają zaleceń odnośnie pór spożywania posiłków, ani ich częstotliwości. Póki zachowana jest odpowiednia kaloryczność nie ma to żadnego znaczenia. Można np. pościć wieczorem lub pościć rano. Zawsze ważne jest te 8 godzin (lub mniej) okna żywieniowego. Reszta zależy od celu i upodobań. Dla mnie ta dieta w tej chwili jest idealna, bo w związku z rozpoczęciem roku akademickiego jest mało czasu na jedzenie, wiec przebywając w pracy nie jem. Jem dopiero po powrocie do domu i moje okno to obecnie ok. 6 godzin. Czuję się świetnie.

23 Ostatnio edytowany przez Iceni (2014-09-30 11:14:51)

Odp: Dieta ośmiogodzinna?

Mnie się ta dieta podoba, bo wydaje się taka pierwotna. Przecież ludzie tysiąc, a już nie wspominając 10 tys. lat temu nie jadali pięciu posilków o stałych porach tylko jeden lub dwa i coś tam przy okazji jak się trafiło. O ile garść jagód czy orzechów można nazwać posiłkiem.

24 Ostatnio edytowany przez Marcjano (2014-09-30 12:24:06)

Odp: Dieta ośmiogodzinna?

Masz dużo racji. Organizm człowieka w pewnym sensie nadal tkwi w paleolicie. Dlatego mamy też epidemię otyłości między innymi. Organizm ludzki nie jest przyzwyczajony do regularnego spożywania posiłków. Dlatego generalne założenie diety jest takie, że jemy wtedy kiedy jesteśmy głodni. Ale nie można mylić głodu z apetytet bo to dwie różne sprawy. Apetyt na coś przechodzi po 15-30 minutach. Jeśli nie przechodzi znaczy, że faktycznie jesteśmy głodni. Po pewnym czasie właśnie jest tak, że organizm się przyzwyczaja i poza tymi 8 godzinami nie chce nam się wcale jeść. Ja czasami się łapię na tym, że nie jem... 20 godzin i nie odczuwam wcale głodu. Ja jednak stoję na stanowisku, że nie ma diety uniwersalnej i każdemu nie będzie ona pasować. Jak ważyłem dużo więcej to była dla mnie męcząca bo w krótkim czasie musiałem spożyć masę kalorii, a to już nie było wcale takie fajne:) Za to znam ludzi, którzy spożywają tylko jeden posiłek dziennie i czują się świetnie. Wyniki mają idealne. Niestety w dietetyce jest cała masa mitów powtarzanych. Nie wiadomo w sumie skąd, bo badania tych mitów nie potwierdzają:)

25

Odp: Dieta ośmiogodzinna?

Moim zdaniem każda dieta stosowana z głową da efekt! Ale trzeba do tego podejść racjonalnie i pod swoje indywidualne możliwości, nie da się inaczej. Każdy jest inny i inaczej może zareagować...Ale wystarczy zdrowo, lekko się odżywiać, pilnować tego co i w jakich godzinach się i efekty będą.

26

Odp: Dieta ośmiogodzinna?

Dieta ma sens o ile dzienne zapotrzebowanie na kalorie nie jest przekraczane smile bo w tym wypadku możemy uznać że zjem 4 tyś kalorii do 17 z czego po pierwsze jest to dość niezdrowe smile a po drugie organizm nie " zregeneruje się " i nie spali tej ilości kalorii za to odłoży ją sobie na boczkach , brzuchu czy nogach na potem. Osobiście wolę sprawdzone Diety typu Cambridge które rzeczywiście działają i potwierdza to wiele osób w tym ja i moi znajomi. I jak ktoś wyżej wspominał może przed tysiącami lat nie mieli posiłków o podobnych porach ale i człowiek był INNY smile tak samo można by powiedzieć że tysiące lat temu nie było depresji itd a teraz co 3 osoba na nią cierpi.

27

Odp: Dieta ośmiogodzinna?
Iceni napisał/a:

Mnie się ta dieta podoba, bo wydaje się taka pierwotna. Przecież ludzie tysiąc, a już nie wspominając 10 tys. lat temu nie jadali pięciu posilków o stałych porach tylko jeden lub dwa i coś tam przy okazji jak się trafiło. O ile garść jagód czy orzechów można nazwać posiłkiem.

Tak i obecnie też są tacy ludzie - Pigmeje, Indianie amazońscy etc., tylko oni mają kompletnie inny metabolizm pozwalający najeść się na zapas, bo raz im się trafi duża antylopa czy inna kapibara, mięsa jest dużo, lodówek za to wcale i trzeba zjeść go jak najwięcej na raz, bo i tak się szybko zepsuje. Za to potem nie wiadomo, kiedy się antylopa znowu trafi. My obecnie nie potrafimy tego robić.

Ogólnie zdjęcia Marcjano średnio do mnie przemawiają - każdy, kto je w miarę racjonalnie i ćwiczy pod okiem fachowca osiągnie takie efekty po 10 tygodniach... Mój były miał o wiele bardziej spektakularne, a nie odmawiał sobie ani pizzy, ani piwa, ani nie stosował żadnych wielkich diet, za to regularnie i wytrwale ćwiczył plus wiedział, jak to robić prawidłowo.

28

Odp: Dieta ośmiogodzinna?

Wspominał ktoś tutaj o diecie cambridge, można prosić o więcej informacji? Gdzieś coś obiło mi się w internecie o przysłowiowe uszy, ale na tym się skończyło. Generalnie chodzi mi o zdanie kogoś kto zna ją od kuchni, że tak powiem.

29 Ostatnio edytowany przez Marcjano (2014-10-05 10:54:57)

Odp: Dieta ośmiogodzinna?
Vian napisał/a:

Tak i obecnie też są tacy ludzie - Pigmeje, Indianie amazońscy etc., tylko oni mają kompletnie inny metabolizm pozwalający najeść się na zapas, bo raz im się trafi duża antylopa czy inna kapibara, mięsa jest dużo, lodówek za to wcale i trzeba zjeść go jak najwięcej na raz, bo i tak się szybko zepsuje. Za to potem nie wiadomo, kiedy się antylopa znowu trafi. My obecnie nie potrafimy tego robić.

Badania niestety na naszą niekorzyść mówią, że my nadal mamy taki sam metabolizm jak ci Pigmeje czy Indianie. I dlatego dzisiejszym problemem jest głównie przejedzenie produktami małowartościowymi i niesycącymi. Jestem prawie pewny, że jakby dać takiemu Pigmejowi przeciętną dietę dzisiejszego człowieka to przytyłby bardzo szybko, a człowiekowi dietę pigmeja to wyglądałby jak atleta.

Ogólnie zdjęcia Marcjano średnio do mnie przemawiają - każdy, kto je w miarę racjonalnie i ćwiczy pod okiem fachowca osiągnie takie efekty po 10 tygodniach... Mój były miał o wiele bardziej spektakularne, a nie odmawiał sobie ani pizzy, ani piwa, ani nie stosował żadnych wielkich diet, za to regularnie i wytrwale ćwiczył plus wiedział, jak to robić prawidłowo.

To też napisałem. Dieta 8-godzinna czy przerywany post to żaden cud. Ot dieta której kaloryczność spożywana jest w ciągu 8 godzin. No i ja też sobie na tej diecie wypiję piwko, zjem pizzę czy kebab. Wszystko i tak się rozbija o kaloryczność i skład makroskładników. Jak w każdym planie żywienia. Są też różne typy metaboliczne. Mam własnie znajomego z którym przez kilka lat trenowałem i on mógł jeść byle co i byle jak a wyglądał jak Arnold. A ja się muszę pilnować. Nie każdy ma tak dobrze:) A dla wielu osób nawet nie trzeba liczyć kalorii, a wystarczy przejście na zdrowe jedzenie żeby schudnąć wiele kilkogramów.
Ale nie polecam wymienionych już tu kilkukrotnie diet typu cambridge opartych na proszkach. Są to diety bardzo niskokaloryczne. Nie znam osoby, która by utrzymała efekty zdobyte na niej.

30

Odp: Dieta ośmiogodzinna?
Słoń napisał/a:

Wspominał ktoś tutaj o diecie cambridge, można prosić o więcej informacji? Gdzieś coś obiło mi się w internecie o przysłowiowe uszy, ale na tym się skończyło. Generalnie chodzi mi o zdanie kogoś kto zna ją od kuchni, że tak powiem.

Słoniu a co byś chciał konkretnie wiedzieć? Byłam na niej to postaram się ci odpowiedzieć. Jeśli chodzi o kuchnię to każdy sobie z nią poradzi, nawet takie osoby które nie spędzają wielu godzin w kuchni.

31

Odp: Dieta ośmiogodzinna?

Na przykład jak działa, jakie posiłki się je. No i rzecz jasna najważniejsze - efekty odchudzania, to mnie w sumie interesuje. O tempo spadku masy uściślając.

32 Ostatnio edytowany przez Olinka (2014-10-17 22:46:20)

Odp: Dieta ośmiogodzinna?
Słoń napisał/a:

Na przykład jak działa, jakie posiłki się je. No i rzecz jasna najważniejsze - efekty odchudzania, to mnie w sumie interesuje. O tempo spadku masy uściślając.

Dieta w sumie jest dość prosta cały jej przebieg zależy w dużej mierze od Ciebie smile od tego ile chcesz/potrzebujesz zrzucić kilogramów czy nie ma żadnym zdrowotnych przeciwwskazań. Na początku kontaktujesz się telefonicznie i umawiasz się na spotkanie z konsultantem na spotkaniu po wstępnej rozmowie zostanie dobrany ci Program odchudzania smile tutaj masz mniej więcej opisane jak to wygląda [niedozwolony link] od Programu w głównej mierze zależy co i w jakich ilościach będziesz jeść. Ale już teraz mogę zagwarantować że ich jedzenie jest baaardzo smaczne smile więc nie masz się czym przejmować. Co do samego odchudzania to efekty oczywiście są wiem to po sobie i znajomych którzy się już na tą dietę skusili także bez obaw. A jeśli chodzi o tempo spadku to już wszystko zależy indywidualnie od człowieka.

33

Odp: Dieta ośmiogodzinna?

A ty byłas na tej diecie? Chętnie zajrzałbym na link, ale już go nie ma  sad

34

Odp: Dieta ośmiogodzinna?

Tzn do tej pory jestem bo dopiero połowa drogi za mną smile miałam do zrzucenia 20 kg a skoro ja daje radę osobą która stała z wagą i centymetrami naprawdę długo to uwierz mi że każdy da. Zwłaszcza że na Diecie Cambridge nie masz tak dużych wyrzeczeń dlatego bo tak naprawdę jesz wszystko co lubisz tylko ograniczasz ilości. I nie musisz się martwić jak lubisz sobie czasem coś słodkiego zjeść gdyż masz możliwość podjedzenia sobie dobrych przekąsek w postaci batoników , dodatków do wody albo napojów smile i przykro mi link usunęli niestety. Ale jeśli jesteś zainteresowany spokojnie możesz sobie w google wpisać na pewno znajdziesz ich główną stronę a tam wystarczy wejść w program odchudzania albo produkty smile

35

Odp: Dieta ośmiogodzinna?

Dzięki za szybką odpowiedź - tak nawiasem.
Z tego co piszesz to całkiem przyjemna ta dieta, mało ludzi lubi się katować smile. Swoją drogą, wygoogluję sobie i poczytam o niej coś nieco więcej.

36 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2014-10-29 06:04:55)

Odp: Dieta ośmiogodzinna?

Nie wiem, ale z doświadczenia nie wierzę w takie błyskawiczne diety... Już wiele przetestowałam i wiem, co moze sie sprawdzić, a co jest raczej ściemą. Najlepszym i najzdrowszym rozwiązaniem jest odstawienie złych nawyków na bok, rozpoczęcie regularnych ćwiczeń(ja robię w domu aerobik, 5 prostych ćwiczeń), piję też takie ziołowe herbatki spam  się nazywają. To wszystko razem powoduje, że systematycznie krok po kroku chudne. Bez efektu jojo i innych przykrych skutków ubocznych

37

Odp: Dieta ośmiogodzinna?
Słoń napisał/a:

Dzięki za szybką odpowiedź - tak nawiasem.
Z tego co piszesz to całkiem przyjemna ta dieta, mało ludzi lubi się katować smile. Swoją drogą, wygoogluję sobie i poczytam o niej coś nieco więcej.

Nie ma za co smile i naprawdę warto bo efekty jak już wspominałam są widoczne na moim przykładzie i znajomych bo dwie koleżanki są już po i waga naprawdę trzyma poziom. Gelmka co do błyskawicznych diet oczywiście że takich nie ma nawet Dieta Cambridge o której wspominam nie jest z tego typu tutaj jak przy każdej potrzeba troszkę czasu , samozaparcia i dobrych chęci bo niestety nic samo nie przychodzi. Oczywiście do diety można dorzucić ćwiczenia co dodatkowo pomoże w spalaniu tłuszczyku ale nie każdy ma na to czas i ochotę mając na głowie prace , dom i rodzinę. Dlatego najlepiej postawić na zdrowe i smaczne odżywianie a nie katowanie się głodówkami.

38

Odp: Dieta ośmiogodzinna?

No to oczywiste jest, że trzeba mieć w sobie samozaparcie, ale i samodyscyplinę również. Bez tego ciężko wytrwać w jakimkolwiek postanowieniu. Czekać teraz na efekty trzeba smile

39

Odp: Dieta ośmiogodzinna?
Marcjano napisał/a:

Poproszę o konkretne badania na temat nieskuteczności tej diety. Póki zachowania jest odpowiednia kaloryczność każda dieta redukcyjna będzie skuteczna.

No właśnie o to chodzi. Co to za rewolucja, albo co za cudo? Możemy jeść przez 24 godziny non stop jedną pestkę słonecznika na minutę i też schudniemy, mimo że to nie będzie tylko 8 godzin. To co Pan napisał jest bez sensu. W tej diecie rzekomo chodzi o to, że możemy przez 8 godzin jeść co chcemy a i tak będziemy chudnąć. Nie słyszałam większej bzdury z dietetycznego punktu widzenia. A jak Pan chce badanie, to może empirycznie zbadamy? Proszę jeść przez 8 godzin dziennie bez przerwy batony mars i proszę się zważyć za miesiąc smile

W zdrowym ciele zdrowy duch!

40 Ostatnio edytowany przez Marcjano (2015-01-31 18:37:53)

Odp: Dieta ośmiogodzinna?
kasia_dietetyk napisał/a:
Marcjano napisał/a:

Poproszę o konkretne badania na temat nieskuteczności tej diety. Póki zachowania jest odpowiednia kaloryczność każda dieta redukcyjna będzie skuteczna.

No właśnie o to chodzi. Co to za rewolucja, albo co za cudo? Możemy jeść przez 24 godziny non stop jedną pestkę słonecznika na minutę i też schudniemy, mimo że to nie będzie tylko 8 godzin. To co Pan napisał jest bez sensu. W tej diecie rzekomo chodzi o to, że możemy przez 8 godzin jeść co chcemy a i tak będziemy chudnąć. Nie słyszałam większej bzdury z dietetycznego punktu widzenia. A jak Pan chce badanie, to może empirycznie zbadamy? Proszę jeść przez 8 godzin dziennie bez przerwy batony mars i proszę się zważyć za miesiąc smile

Empirycznie badam takie rzeczy przynajmniej od 7 lat. Sprawdziłem masę diet. Nie jestem zwolennikiem jedzenia byle czego, ale każda dieta o obniżonej kaloryczności da efekt w postaci redukcji wagi. Ale czy odchudzanie polega tylko na redukcji wagi? Dla większości ludzi zapewne tak. Ale o to w redukcji nie chodzi. Diety z gatunku jem/nie jem nie zalecają jedzenia śmieci. Pisze Pani rzekomo. Widać więc, że Pani nie ma pojęcia o podstawach diety opartej na tzw. przerywanym poście. Nie wiem skąd ten pomysł. Diety typu IF to zaawansowane narzędzia, które osobą mającym o tym pojęcie mogą dać znakomite efekty. Są nawet specjalistyczne programy do wyliczania makroskładników w zależności od celów. Nie są to jednak systemy dla każdego. Osoba, która ma słabe trawienie będzie na tej diecie czuć się słabo. Diety typu IF NIE POZWALAJĄ na jedzenie czego się chce. Diety typu IF zawierają ograniczenia kaloryczne. Proszę się dokształcić w temacie i możemy podyskutować. Mogę kilka źródeł naukowych podesłać jeśli to Panią interesuje. A zresztą. Pubmed.com i intermittent fasting i voila kilkaset badań. Niektóre bardzo świeże. Z 2014 roku. Dietetyka to nie tylko dieta zbilansowana. Owszem, dieta zbilansowana będzie odpowiednia dla większości osób, ale są lepsze i skuteczniejsze sposoby dla osób mające co nieco większe pojęcie niż to czego uczą w Polsce na kierunku zwanym dietetyka. Polska dietetyka jest 100 lat za murzynami.

41 Ostatnio edytowany przez Ślimaczyca (2016-01-15 18:07:01)

Odp: Dieta ośmiogodzinna?

Stosowałam tę dietę 4 lata temu i była bardzo skuteczna. Niestety, zostałam źle poinformowana i jadłam od 7 do 15, wtedy to bardzo nie pasowało do mojego trybu życia (liczne imprezy, sporo alkoholu wieczorami, potem wyjechałam na ciężki obóz w góry i tam wymiękłam i już nie wróciłam do diety) i po 2 miesiącach przerwałam.
Czułam się nieźle i faktycznie schudłam. Szybko też przyzwyczaiłam się do 16-godzinnego postu.
Właśnie wracam do "ulepszonej" wersji i dam znać!

42

Odp: Dieta ośmiogodzinna?

Daj bo strasznie mnie o intryguje!

43

Odp: Dieta ośmiogodzinna?

Ja stosuje IF z powodzeniem i efekty są super. Nie spowolnił metabolizm, jem tak jak lubię (W tym pomaga mi dietetyk) smile
Jeżeli ktoś nie ma problemu z przerywanym postem jest to świetna metoda. Ale wszystko zależy od organizmu, dla jednego będzie optymalnym wyjściem IF dla kogoś innego dieta składająca się z 5 posiłków.
Jeżeli macie pytania mogę polecić poradnię Bdieta

"Tylko dawka różni lekarstwo od trucizny"

44

Odp: Dieta ośmiogodzinna?

Dziś miałam okazję się zważyć i zaczynam od 67 kg. Póki co nie jest ciężko, jem 9-17, 10-18, zauwazylam, że mam mniejszą ochotę na słodycze. Czuję się dobrze.

45

Odp: Dieta ośmiogodzinna?

Pierwszy raz słyszę o diecie ośmiogodzinnej. Chciałabym wiedzieć ile posiłków i jakie to posiłki mają być spożywane podczas tej diety. Od razu nasuwa mi się myśl, że nie jest to dieta dla każdego. Wpadł mi przykład osoby, która pracuje od godziny szóstej rano. Mniej więcej o godzinie piątej jest pobudka i śniadanie. Z diety tej wychodzi, że osoba ta powinna nie jeść już po godzinie trzynastej. Jest to wręcz niemożliwe by później wytrzymać bez jedzenia tyle czasu. Dodatkowo w pracy też ciężko jest spożyć określoną ilość posiłków. Wydaje mi się, że najlepsze efekty w odchudzaniu osiągnie się za pomocą racjonalnej i zbilansowanej diety wspomaganej ćwiczeniami.

46

Odp: Dieta ośmiogodzinna?

To zdecydowanie dieta nie dla każdego. Ja akurat mogę pozwolić sobie na śniadania o 9 lub 10, także to dla mnie nie problem smile nie ma wytycznych co do ilości posiłków- jesz, kiedy czujesz głód.

47 Ostatnio edytowany przez Ślimaczyca (2016-02-06 12:04:01)

Odp: Dieta ośmiogodzinna?

Minęły dwa tygodnie, odkąd jestem na diecie i widzę pierwsze efekty.
1. Mniejsze uczucie głodu rano i wieczorami- organizm przyzwyczaił się do 16-godzinnego postu smile
2. Piję więcej wody
3. Jem mniejsze porcje, niż przed dietą (samo tak się uregulowało)
4. -2 kg
5. Mniejszy apetyt na słodycze.


Przy okazji zaczęłam ćwiczyć w fitness studio, także mam nadzieję na jeszcze lepsze efekty i nie tylko stratę wagi, ale ogólne polepszenie kondycji i ciała smile

48

Odp: Dieta ośmiogodzinna?

Hej,
Widać dalsze efekty pracy, 63 kg, lepsza kondycja skóry. To drugie szczególnie mniee cieszy, bo bałam się, że będę miała obwisłe wory.
Myślę, że jeszcze z 5 kg i mogę zacząć rzeźbić ciało wink

49

Odp: Dieta ośmiogodzinna?
Ślimaczyca napisał/a:

Hej,
Widać dalsze efekty pracy, 63 kg, lepsza kondycja skóry. To drugie szczególnie mniee cieszy, bo bałam się, że będę miała obwisłe wory.
Myślę, że jeszcze z 5 kg i mogę zacząć rzeźbić ciało wink

Dziękuję bardzo za tego posta.
Władnie wpierniczylam 1/3 paczki paluszków.
Od razu mi przeszła ochota na resztę tongue

big_smile

50

Odp: Dieta ośmiogodzinna?

Haha, do usług wink

51

Odp: Dieta ośmiogodzinna?

nie jest to dieta a sposób żywienia, do tego sposobu dodatkowo trzeba diete w któej zjemy całe swoje zapotrzebowanie kaloryczne... jeżeli nie będziemy tego robić to po prostu nabawimy się tylkko kłopotów z trawieniem.  I okna żywieniowego nie ma co robić od rana bo będziemy potem głodni. Njalepiej jakoś w środku dnia smile 12 - 20  ? : )

52

Odp: Dieta ośmiogodzinna?

czuje sie podle, wlasnie zjadlam cala czekolade. Musze chyba podjac radykalne srodki i od poniedzialku przechodze na 6 tygodni na tzw. post Daniela lub diete dr. Dabrowskiej, jak zwal, tak zwal.
Na luzie moja silna wola jest zdecydowanie za slaba. Musze miec rezim i stac sie dla siebie dyktatorem.
Za 6 tygodni napisze o efektach. Naczytalam sie tyle dobrego, ze chyba umre ze zdziwienia, gdy poza spadkiem wagi nie objawi mi sie nic innego wink

53

Odp: Dieta ośmiogodzinna?

Powodzenia, napisz!

Posty [ 53 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ZDROWIE KOBIETY » Dieta ośmiogodzinna?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018