Zarejestrowałem się tu by spojrzeć na życie także z kobiecego punktu. Jestem w kategorii +25, południowy wschód Polski. Wciąż szukam wedle pierwotnego zamysłu wymarzonej kobiety (istnieją, spotkałem już kilka), takiej której nie tylko bym się nie wstydził, ale z której byłbym dumny. Konsekwentnie olewam te przeciętne, oczywiście najdelikatniej jak potrafię. Cóż, z jednej strony prosta droga do wiecznego kawalerstwa. I tak właśnie stawiając sobie poprzeczkę bardzo wysoko, często "dostaję po twarzy" od Was. Stąd oto i jestem.
Podobne tematy
Hmmmm olewasz te przeciętne
A co musi miec ta nieprzeciętna żebys jej nie olał
?? I przede wszystkim czy ty masz w sobie cos ponadprzeciętnego żeby szukać owej kobiety bo jesli nie masz to tak jak powiedziałeś jest prosta droga do kawalerstwa ![]()