Witam! Jestem maniakiem sportu, uwielbiam intensywne treningi typu tabata czy cross fit. Niestety padł na mnie wyrok. Kręgosłup jest wykończony, silna skolioza, dyskopatia i zakaz na tego typu ćwiczenia. Oczywiście chciałam być mądrzejsza od lekarza i trenowałam dalej i dużo. Teraz juz boli tak, ze dostałam zaświadczenie lekarskie, zeby zrezygnować bez konsekwencji z umowy w klubie. Ja jednak nie mam zamiaru zdziadziać. Wiem, ze powinnam dużo pływać, ale czy znacie jakiś zestaw ćwiczeń na dyskopatię? Wszystkie wstrząsy, skłony czy przysiady odpadają. Moze któraś ma podobny problem?
Podobne tematy
Z tego, co się orientuję przy dyskopatii pływanie nie jest wskazane, szczególnie przy dyskopatii lędźwiowej. Dopuszczalne jest jedynie pływanie grzbietem, ale za zgodą lekarza.
Dobrym sposobem na niezdziadzienie jest spacer, pod warunkiem, że w czasie marszu będziesz napinać mięśnie brzucha oraz pośladki
Dopóki nie będziesz wiedzieć konkretnie na ile możesz sobie pozwolić, nie radzę eksperymentować.
Lekarz powinien Cię skierować na ćwiczenia i zabiegi, a potem podjąć decyzję co dalej.