Witam inne użytkowniczki. Nazywam się Natalia i mam problem. Juź od bardzo długiego czasu mam same problemy ze swoją rodziną. Mam starszą siostrę,o 3 lata
Chyba od zawsze była ona córeczką mamusi,ale to ostatnio przybrało na sile. O wszystko mnie oskarża, skarży moim rodzicom każdy,nawet mój najmniejszy błąd lub pomyłkę. Nie szanuje mnie i czuję się przez to,jakbym była tylko ,, piątym kołem u wozu". Rodzice wciąż przestają po jej stronie,a ja już nie wiem, co mam zrobić. Mam ochotę stąd zniknąć i nigdy więcej nie pokazywać się w ich życiu. Chciałabym,żeby chociaż od czasu do czasu powiedzieli mi,że mnie kochają,że cieszą się z tego,że jestem. Nigdy tego nie usłyszałam. Mam ochotę po prostu zrobić sobie krzywdę i zobaczyć czy ktoś by się przejął. Można uważać tą sprawę za blachą i niewartą uwagi. Jednak to wszystko wygląda inaczej,jeśli samemu się ją przeżywa.
Podobne tematy
Witam inne użytkowniczki. Nazywam się Natalia i mam problem. Juź od bardzo długiego czasu mam same problemy ze swoją rodziną. Mam starszą siostrę,o 3 lata
Chyba od zawsze była ona córeczką mamusi,ale to ostatnio przybrało na sile. O wszystko mnie oskarża, skarży moim rodzicom każdy,nawet mój najmniejszy błąd lub pomyłkę. Nie szanuje mnie i czuję się przez to,jakbym była tylko ,, piątym kołem u wozu". Rodzice wciąż przestają po jej stronie,a ja już nie wiem, co mam zrobić. Mam ochotę stąd zniknąć i nigdy więcej nie pokazywać się w ich życiu. Chciałabym,żeby chociaż od czasu do czasu powiedzieli mi,że mnie kochają,że cieszą się z tego,że jestem. Nigdy tego nie usłyszałam. Mam ochotę po prostu zrobić sobie krzywdę i zobaczyć czy ktoś by się przejął. Można uważać tą sprawę za blachą i niewartą uwagi. Jednak to wszystko wygląda inaczej,jeśli samemu się ją przeżywa.
Posłuchaj Natalio
W wielu rodzinach tak się dzieje niestety. Moja przyjaciółka miała bardzo podobnie. Jej mama wypominała jej dosłownie wszystko. I ona wyszła za mąż ale tylko po to by uciec od tej chorej sytuacji. Ale małżeństwo okazało się porażką.
Ale nie myśl o tym by sobie krzywdę zrobić, bo tylko siebie skrzywdzisz. Jeśli masz to, idż do przyjaciółki, chłopaka i wygadaj się, będzie Ci lżej
Wiem nie jest łatwo mówić, jak się samemu na własnej skórze czegoś takiego doświadcza. Ile masz lat, studiujesz, pracujesz?
To przykre, że tak Cię traktuje własna siostra, chyba w ten sposób się dowartościowuje. Jej zachowanie może wynikać z tego, że rodzice Cię traktują jako tą gorszą. Jeśli tak jest Jak myślisz, dlaczego tak jest? Może siostra jest bardziej posłuszna, może lepiej się uczy? To oczywiście ich nie usprawiedliwia. Wiesz, może zamiast się tym dręczyć to napisz tu coś o sobie, tak żebyśmy mogli Cię poznać i polubić. Pozdrawiam Cię serdecznie!
Natalie, no właśnie, ile masz lat?
Wydaje mi się, że powinnaś polegać tylko na sobie, a nie liczyć na przychylność i akceptację rodziców. Postanów raczej zrobić coś, z czego będziesz Ty sama dumna. Może masz jakieś zainteresowania, może potrafisz coś, czego siostra nie umie? Zacznij w siebie wierzyć i zaufaj sobie. Jeśli siostra wytyka ci jakiś błąd, to mów sobie, że każdy popełnia błędy. Znajdź się w sobie siłę i walcz o siebie.
a czy rozmawialaś z rodzicami o tym co tu pisze. powiedz im, że chciałąbyś, usłyszeć pochwałę, że Cie kochają, że siostra jest dla Ciebie ważna,ale jeżeli nadal będzie tak jak jest to że Wasze stosunki się oziębią.