netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Wspólne mieszkanie na studiach

10 odpowiedzi9 591 wyświetleńzałożony przez kotoko, 22.09.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Wspólne mieszkanie na studiach

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

1 Ostatnio edytowany przez kotoko (2009-09-22 23:23:13)

Temat: Wspólne mieszkanie na studiach

Mam pytanie do wszystkich studentek: mieszkacie ze swoimi partnerami studiując w jednym mieście? Jeśli tak - ile macie lat i ile jesteście ze sobą?
Ciekawi mnie to bardzo, bo nie mieszkam z moim chłopakiem, jesteśmy ze sobą dwa i pół roku i mamy po 20 lat. Zawsze kiedy rozmawiam ze znajomymi o studiach itd, pada pytanie: "a Ty to z X mieszkasz, tak?". Bardzo mnie to dziwi, wszyscy pytają takim tonem jakby to było oczywiste. Jest nam dobrze tak jak jest, jeśli chcemy możemy spędzać każdą wolną minutę razem, bo  mieszka sam, a jednocześnie mamy dużo czasu dla siebie... Z drugiej strony, czasami mi trochę przykro słuchając przyjaciółek i ich chłopaków, jacy są szczęśliwi mieszkając razem. Teraz jest ok, ale nie wykluczam, że dwa czy trzy lata fajnie byłoby mieszkać razem, biorąc pod uwagę to, że planujemy kiedyś wziąć ślub i założyć rodzinę. Tymczasem mój cudowny X nie bierze pod uwagę wspólnego mieszkania, ba, dziś mi oznajmił, że za rok poszuka większego mieszkania i będzie mieszkać z jakimś kumplem, bo tak będzie taniej niż wynajmować mieszkanie samemu. Nie wiem, próbuję to zrozumieć, może tak mu wygodnie? Przyjdę do niego, posprzątam, posiedzimy razem, spędzimy trochę czasu, ugotujemy coś, jest nam miło a jednocześnie jest w domu sam, nie musi mnie oglądać codziennie rano, w południe i wieczorem? Hm....

edit: wkradł się błąd, łooj... tongue

2

Odp: Wspólne mieszkanie na studiach

Jesteście jeszcze młodzi, dajcie sobie czas.
Wspólne mieszkanie wymaga ogromnej dojrzałości i gotowości na kompromisy, jeśli ludzie są młodzi, tym trudniej o porozumienie. Nie doszukiwałabym się drugiego dna w tym, że dla niego jeszcze przyjdzie na to pora. Widocznie nie czuje się gotowy i jeśli o mnie chodzi wolałabym taką szczerość niż udawaną dojrzałość.
Chcecie spędzić razem życie, więc sporo czasu Wam zostało, żeby jeszcze ten dom razem stworzyć. A znajomych nie słuchaj - każda para ma własny "kalendarz" i to, co dobre już dla jednej jeszcze będzie szkodzić drugiej smile

3

Odp: Wspólne mieszkanie na studiach

Tak tak, ja właśnie napisałam, że i mi i jemu jest dobrze tak jak jest, to jeszcze nie teraz pora na mieszkanie wspólne. Teraz przeczytałam jeszcze raz to, co napisałam i pomyślalam o znajomych. Nasunął mi się na myśl jeden wniosek: dość zabawne jest dla mnie bawienie się w rodzinę za pieniądze rodziców.. smile

4 Ostatnio edytowany przez Numenorian (2009-09-23 00:49:55)

Odp: Wspólne mieszkanie na studiach

Zgadzając się z tym co napisała Yvette, chcę dodać że jeżeli się zdecydujecie na wspólne mieszkanie to nie tylko będzie to przygoda i frajda, ale przede wszystkim wielki test dla Was obojga i tego co Was łączy. Mieszkając razem, rozpoczynając każdy dzień wspólnie i kończąc go, dowiadujemy się więcej o sobie nawzajem niż było to możliwe w okresie "mieszkaniowej" autonomii.  Czasami ta wiedza i konfrontacja z codziennością w wersji "urozmaiconej o partnera" doprowadza do przełomu w postrzeganiu siebie nawzajem i wspólnej przyszłości. Oczywiście ten przełom może mieć dwojaki charakter.
Generalnie, nie ma się co śpieszyć i pchać w ocierające się o pewne deklaracje przedsięwzięcia.
Czasem najlepiej jest pozwolić sprawom płynąć swobodnie. smile

5

Odp: Wspólne mieszkanie na studiach

Hmm.. Od roku mieszkam z facetem w mieście gdzie jesteśmy zdani tylko na siebie. Też mam 20lat chłopak niewiele więcej,wynajmujemy mieszkanie,jedyne co moge powiedziec to to iż każdemu młodemu człowiekowi wydaje sie że zamieszkanie z drugą połowką jest takie cudowne owszem ale z czasem pojawiaja się różne problemy większe czy mniejsze i musicie wiedziec i być pewni ze w każdej sytuacji dacie sobie rade razem! Jeśli chodzi o moją osobe, troszke żałuje, ze tak szybko podjełam taką decyzje gdzie mogłam jesce żyć pod skrzydlem mamusi i korzystac z zycia ... A i w związku było by pewnie bardziej kolorowo bo spotykalibysmy sie w rożnych miejscach a teraz ja mam go pod reka i on mnie rownież czyli w domku smile Naturalnie jest to fajne, ale to  wielkie wyzwanie dla dziewczyny która wkracza w dorosłość, wszystkie obowiązki spadaja na Ciebie jak i na współlokatora. A faktem jest to że wtedy bardzooo dobrze sie poznacie i zapewne będziesz musiala przyzwyczaic sie do niektorych przyzwyczajen chłopaka lub z nimi walczyc :] Moja sytacja i tak jest jesce bardziej skomplikoana reasumujac czuje sie jak bym juz miala 30 lat męża i same obowiazki;/

6

Odp: Wspólne mieszkanie na studiach

Kotoko....przecież dobrze jest wam tak jak jest...po co to zmieniać?
Calkieminna świetnie napisała jakie to ma korzyści a jakie nie.Niezwykle mądre słowa świadczące o tym,że na wszystko przyjdzie czas.

7 Ostatnio edytowany przez marta_t (2009-09-23 08:45:50)

Odp: Wspólne mieszkanie na studiach

My mieliśmy właśnie po 20 lat jak zamieszkaliśmy razem (po dwóch latach związku) i uważam to za najlepszą decyzję jaką kiedykolwiek podjęłam. Mieszkamy razem ponad rok... ten rok wcale nie był usłany różami, ale umiemy już żyć ze sobą... pogodzić pracę, studia, miłość smile... Cały ten rok to była dla nas niezła przeprawa, ale przeszliśmy to razem i teraz jest świetnie. Wspólne problemy "dnia codziennego" nas bardzo do siebie zbliżyły i utrwaliły nasz związek. smile

8

Odp: Wspólne mieszkanie na studiach

Napisałam, że nie chcę tego zmieniać TERAZ, ale oczywiste jest, że kiedyś chciałabym. Wiem, że to nie zabawa, i właśnie o to chodzi, żeby nauczyć się rozwiązywać pewne problemy razem i poznać się jeszcze lepiej. Dlatego też spytałam jak to jest u Was smile

9

Odp: Wspólne mieszkanie na studiach

ja mieszkałam z moim chłopakiem przez ostatni rok studiów, to była nasza wspólna decyzja, bardzo dobrze wspominam ten okres, można wiele zaobserwować i wiele się nauczyć, obecnie ze względu na pracę żyjemy na odległość, miejmy nadzieje że to tylko tak na chwilę wink

10

Odp: Wspólne mieszkanie na studiach

Ja jestem typem osoby w "gorącej wodzie kąpanej" chciałabym wszystko już , teraz , zaraz smile wiadomo życie razem wydaje się takie cudowne i po części pewnie tak jest. Bardzo chciałabym mieszkać ze swoim chłopakiem , i zazdroszczę z jednej strony koleżance która taką decyzje podjęła. Zaczynają się studia , a ja i mój chłopak będziemy uczyć się w innych miastach. Tym trudniej nam będzie bo do tej pory mieliśmy siebie na co dzień. Ale wracając do wątku. Podejrzewam  , że jest wiele par , które pochopnie podjęły decyzje wczesnego  mieszkania razem ,kierując się emocjami i marzeniami. A rozczarowały się i zaważyło to na ich związku w tym negatywnym aspekcie. Dlatego też , staram się myśleć racjonalnie i nie spieszyć się z podejmowaniem takiej decyzji, chce dojrzeć  , żeby później nie było tak wielu rozczarowań.
Pozdrawiam

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Wspólne mieszkanie na studiach

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026