Witam,
Zacznę od tego ze przeszłam już dwie rozmowy kwalifikacyjne (do tzw sieciowek), ponieważ staram się o pierwsza prace, jutro mam kolejną.
Chciałam prosić Was o rady jak mam się zachowywać, co mówić, a czego nie aby rozmowy potoczyły się pomyślnie ?
[Są to rozmowy do sklepów odziezowych, typu Reserverd, Mohito] mile widziane rownież Wasze doświadczenia z rozmów i pracy w tego typu sklepach.
Z góry bardzo bardzo dziękuje na każdą odpowiedź.
1 2014-06-25 19:59:07 Ostatnio edytowany przez Megisworld (2014-06-25 20:00:08)
Podobne tematy
Kiedy przyjmowałam się do handlu, padło pytanie: Co, według Pani jest najważniejsze w pracy kasjera? - bez namyślenia odpowiedziałam, że cierpliwość, bo zdarzają się klienci natarczywi, niemili, nic im nie pasuje, albo po prostu wyżywają się na nas za swoje problemy - aczkolwiek ja nie jestem cierpliwa i wielokrotnie kłóciłam się z klientami, bo bywały sytuacje, że nie potrafiłam wytrzymać.
Pytano mnie także o to, co powinno być najważniejsze dla nas w naszym sklepie- wiadomo , że klient, bo gdyby nie oni, to nie mielibyśmy zysków.
Próbował wyprowadzić mnie z równowagi kilkukrotnie- aa dlaczego to jest stare, w gazetce jest promocja, a na sklepie nie , ja tego nie chcę. I różne chwyty. Nie każdy rekruter podejmuje taką rozmowę, ale powinnaś być świadoma, że może podjąć się różnych kroków.
Powodzenia.
Cóż... tutaj są ogólne porady: pewność siebie, zdecydowanie. Często liczy się to jak mówisz, tak samo jak to co mówisz. Jak usiłowałam się zatrudnić w biurze zajmującym się komercyjnymi tłumaczeniamiu z angielskiego, jak głupia dałam się zaskoczyć przejściem na angielski. Początek dukałam, ale jak weszłam w rytm to reszta rozmowy śpiewająco. I co? I klops. Przez jakieś dziesięć sekund jąkania się przy rozmowie. Zawsze musisz być pewna siebie.
Ciężko ci tak jednoznacznie odpowiedzieć jak się zachować czy co powiedzieć żeby wszystko poszło dobrze
tak jak mówi Tatiana przede wszystkim ważna jest pewność siebie , otwartość i zdecydowanie. Pytania jakie ci zadadzą mogą być najróżniejsze mogą też oczywiście przejść na inny język jeśli mowa była o tym w aplikacji do pracy. Ale najważniejsze to też być sobą i nie udawać nie wiadomo kogo pracodawcy nie lubią takich osób. Poza tym jak do tej pory ci poszło dobrze to ja uważam że nie masz się co martwić.
Uśmiechaj się, bądź pewna siebie i tego co mówisz (nie mylić z byciem zarozumiałą ), patrz rozmówcy w oczy.
Zaliczałam pozytywnie większość rozmów kwalifikacyjnych, więc zapamiętaj te rady ![]()