Błagam o pomoc bo juz chyba nie daje rady. Wysiadam psychicznie choć na co dzień uśmiech mam przyklejony na twarzy. Sprawa dotyczy pewnego faceta. Otóż kilka miesięcy temu spotykaliśmy się ze sobą ale niestety on się mna zabawił i olał. Ja niestety zdążyłam się już w nim zakochać przez co oczywiście zostałam wyśmiana.Rozstaliśmy się w gniewie ostro się pokłociliśmy a ja przy tym odwaliłam coś bardzo głupiego próbując go odzyskać. Niestety od tamtego czasu nie potrafię sobie ze soba poradzić . Mam wyrzuty sumienia że zniszczylam wszystko mimo że to on się zabawił mną. Nie ma dnia żebym o nim nie myślała. Wiem że jest skończonym dupkiem jednak to mi nie pomaga żeby zapomnieć. Codziennie kiedy kładę się spać o nim myślę i kiedy wstaję rano również. Kiedy przypominaja mi się jego zdjęcia to mam ochotę płakać. Wiem że już nigdy nie będzie tak jak dawniej i on się raczej już nie odezwie do mnie i chyba to mi nie daje spać. W kazdym facecie doszukuje sie jego podbiznyi sama widze że powtarzam jego teksty. Minęło już tyle czasu i on zapewne już dawno o mnie zapomniał . I pewnie powiecie że jestem popieprzona ale mam takie przeczucie że to on był tym facetem na którego tak długo czekałam, niestety straciłam go w sumie przez własną głupotę. Czasem w chwilach kryzysu powstrzymuje sie wszelkimi siłami żeby do niego nie napisać że nadal go kocham i że go przepraszam że coś tam odwaliłam ale podejrzewam że wyśmiałby mnie i to jedynie mnie powstrzymuje. Jestem wrakiem emocjonalnym i uczuciowym . Zabrał mi wszelkie uczucia jakie mialam. I mimo że jest idiotą to ciąglę za nim tęsknię . Może powinnam udac się do psychologa ? Pomocy ![]()
1 2014-06-23 23:50:10 Ostatnio edytowany przez akawa (2014-06-23 23:51:32)
Podobne tematy
Tak czytam to, i myślę sobie, ze mogłem być gnojem i skur.. w związku, może wtedy eks by zatęskniła ![]()
A nie dobrym chłopakiem, co to do rany przyłóż był.
Wiesz co, skup się na swoim życiu, wychodź do ludzi, z domu, itd. Przestań o nim myśleć i gadać, łatwo mówić, ciężej zrobić? Wiem, znam to. Wyjdź na spacer, do sklepu, cokolwiek. Zajmij sie czymś, zamiast sie użalać. A jak tak bardzo Ci brakuje siły, motywacji, zapraszam do mojego tematu, pośmiejesz się, odpoczniesz, ochłoniesz może.
Takich jak Ty tutaj przychodzą tysiące i wychodzą ludzie zdrowi, tak więc będzie dobrze, nie poddawaj się ;-)
3 2014-06-24 01:16:52 Ostatnio edytowany przez natkap (2014-06-24 01:19:25)
Łatwo powiedzieć " wyjdź do ludzi, zajmij się tym tamtym".
Wiem, że to sprawia Ci trudność, bo za każdym razem jak gdzieś wychodzisz, to wciąż myślisz i nic nie sprawia, że humor Ci się polepszy.
...ale nie masz wyjścia, musisz się Kochana zmuszać. Nie możesz leżeć w łóżku i płakać, bo wtedy dalej do osiągnięcia spokoju.
Radzę Ci porozmawiać z kolegami, ogólnie z mężczyznami.
Czemu? W nich zobaczysz dobro, poczujesz się lepiej i zobaczysz te wady bardziej tego debila...
Zobaczysz, że on naprawdę przy tych innych facetach nie jest taki idealny.
Pewnie nie zbyt wierzysz, ale wyjdź na piwo z jakimś zaufanym facetem, pogadaj.. takie rozmowy z płcią przeciwną dadzą Ci dużo.:)
Zaufaj mi.:)
Wiedz, że nie jesteś sama na tym świecie, która ma podobny problem.. jest wiele kobiet, które teraz płaczą w poduszkę, tęskniąc za swoim byłym...