Cześć. Nie jestem bardzo doświadczony w tych tematach, ale lubię dawać oral partnerce. Niestety prawie nigdy się nie udaje, bo ona przez chwilę mi pozwala, a potem mówi że nie chce, bo ją swędzi potem przez kilka dni. Nie wiem, w czym jest problem. Staram się być delikatny, ogolony itd. Ona teraz już w ogóle nie chce sobie dać nawet zejść w te rejony. Czy to jest kwestia tego, że ja jakiś żrący jestem, chory, złe PH? Może trzeba użyć jakiegoś żelu? Z żelem też mówi, żebym jej tam nic nie pchał. Śmieszna trochę sprawa.
Podobne tematy
Oczywiście w normalnym seksie nie skarży się na nic, żeby nie było że to trwały problem całościowy.
3 2014-06-16 11:38:02 Ostatnio edytowany przez Iceni (2014-06-16 11:40:24)
Może po prostu nie lubi tego rodzaju pieszczot, ale wie albo uważa, że jak ci powie, że nie lubi to będziesz nalegał bo "może polubi" i w ten sposób unika męczącej sytuacji.
A jak się ma sprawa w odwrotną stronę? Czy zrobienie loda też ją "swędzi"?
Pierwsze co mi przyszło do głowy ? sprawdź czy nie masz jakiegoś nalotu na języku. Większość ludzi ma jakiegoś grzybka w jamie ustnej ![]()
Hm, nie widze w tym nic dziwnego. Może ten problem siedzi w niej. Ja np też nie lubie minetki, nigdy niepozwalam się zbliżyć bo po prostu ja uważam, że to dla faceta nie jest przyjemne, bo może mu źle pachnieć itp. A może ma problemy z pochwą o których wstydzi się mówić i dlatego woli powiedzieć, że ją swędzi.
Może po prostu nie lubi tego rodzaju pieszczot, ale wie albo uważa, że jak ci powie, że nie lubi to będziesz nalegał bo "może polubi" i w ten sposób unika męczącej sytuacji.
A jak się ma sprawa w odwrotną stronę? Czy zrobienie loda też ją "swędzi"?
W odwrotną stronę to nie działa, bo nigdy się nie podjęła. Wychodzę z założenia, że po moim ruchu i próbach ona się przekona do tej odmiany przyjemności i sama się odwzajemni tym samym.
Pierwsze co mi przyszło do głowy ? sprawdź czy nie masz jakiegoś nalotu na języku. Większość ludzi ma jakiegoś grzybka w jamie ustnej
hmmm :-P
że mam grzyba ?
Czyli grzyb = swędzenie i pieczenie już w momencie kontaktu i tuż po ?
8 2014-06-16 12:31:22 Ostatnio edytowany przez Iceni (2014-06-16 12:42:13)
Iceni napisał/a:Może po prostu nie lubi tego rodzaju pieszczot, ale wie albo uważa, że jak ci powie, że nie lubi to będziesz nalegał bo "może polubi" i w ten sposób unika męczącej sytuacji.
A jak się ma sprawa w odwrotną stronę? Czy zrobienie loda też ją "swędzi"?
W odwrotną stronę to nie działa, bo nigdy się nie podjęła. Wychodzę z założenia, że po moim ruchu i próbach ona się przekona do tej odmiany przyjemności i sama się odwzajemni tym samym.
Czyli prawdopodobnie ma opory psychiczne.
Z tymi próbami to może być różnie, bo jak za bardzo będziesz nalegać to może się całkiem zniechęcic i odniesiesz skutek odwrotny od zamierzonego.
Próbuj małymi kroczkami i bez namów - całuj ją w okolicach brzucha, ud - co jakiś czas sięgając dalej. I kiedy jest podniecona na maksa, a nie na początku, kiedy jeszcze myśli na chłodno ![]()
A z grzybicą to oczywiście bzdura.
Iceni napisał/a:Może po prostu nie lubi tego rodzaju pieszczot, ale wie albo uważa, że jak ci powie, że nie lubi to będziesz nalegał bo "może polubi" i w ten sposób unika męczącej sytuacji.
A jak się ma sprawa w odwrotną stronę? Czy zrobienie loda też ją "swędzi"?
W odwrotną stronę to nie działa, bo nigdy się nie podjęła. Wychodzę z założenia, że po moim ruchu i próbach ona się przekona do tej odmiany przyjemności i sama się odwzajemni tym samym.
Widzisz, może sama rezygnuję z tego bo boi się, że będzie musiała się odwzajemnić.
Hm, nie widze w tym nic dziwnego. Może ten problem siedzi w niej. Ja np też nie lubie minetki, nigdy niepozwalam się zbliżyć bo po prostu ja uważam, że to dla faceta nie jest przyjemne, bo może mu źle pachnieć itp. A może ma problemy z pochwą o których wstydzi się mówić i dlatego woli powiedzieć, że ją swędzi.
Źle pachnieć? Seksu oralnego nie wyobrażam sobie wcześniejszej wizyty pod prysznicem, wówczas dla obu stron jest to komfortowe i ładnie pachnie.
Prysznic swoją drogą. Nawet tuż po kąpieli w łazience też nie dopuszczam, bo się wstydzę. Mam wrażenie, że za chwilę wypłynie ze mnie jakiś śluz, który nie będzie mu 'smakować'. A jak ktoś miał kiedyś zapalenie pochwy z rybim zapachem to wie, że to nie jest fascynująca rzecz. We mnie to po prostu siedzi takie przeświadczenie, że drugiej osobie moja 'wnetrzność' nie posmakuje. Wolę pieszczoty bez językowe, czuję się z tym komfortowo a chyba to jest najważniejsze dla faceta, żeby jego kobieta czuła się dobrze, bez nacisku na coś, czego nie chce?
I jakoś mój partner nie narzeka na to, chociaż czasem chciał spróbować. Ciumknie tam i ówdzie ale to wszystko ![]()
A może faktycznie być tak, że ona nie chce odwzajemniać pieszczot oralnych dlatego nie godzi się na to z twojej strony? Porozmawiaj z nią. Zapytaj o różne przyczyny. Być może za krótko jeszcze ze sobą jesteście, żeby godziła się na takie rzeczy. Albo po prostu ją to nie rajcuje ![]()
Ja bym stawiała na to, że nie chce sie odzwazejmniać. Też tak czasami mam, że sie nie chce na to godzić i go odciągam bo mam wrażenie, że "coś za coś" a wtedy zwyczajnie nie mam ochoty na tzw "loda". Zresztą jakby nie lubiła to by pewnie Ci to wprost powiedziała no chyba, że się boi o tym co ty sobie pomyślisz.
12 2014-06-16 20:38:51 Ostatnio edytowany przez thepass (2014-06-16 20:40:31)
duszyczka Ty weź sie nie blokuj takimi rzeczami. Daj JEMU ocenić, a nie nastawiaj sie z góry, że coś jest nie tak. Przeciez pomysl. Rzuci Cie jak mu nie zasmakujesz?
Jak jest choroba to wiadomo, trzeba leczyć. Jeśli nie ma to takie zapachy i smaki są przyjemne.
Ludzie też całują się tylko sekundy po umyciu zębów?
Często nawet pot ukochanej osoby nam się podoba, a dla innych byłby odrażający. Jest roznie, ale wg mnie dla dwóch kochających się osób nie powinno byc takich przeszkód. Dla mnie to tylko opór psychiczny, czyli trzeba zapewnić komfort.
A co do tematu, to rzeczywiscie mozna miec grzybice jamy ustnej. Ale czy to się przenosi na inne partie ciała? Raczej nie jest to zaraźliwe.
Pogubiłem się. Czyli zakładając, że pieczenie to prawda, to Panie są zdania, że skoro ją piecze, to coś jest nie tak z samą cipeczką albo moją jamą ustną?
thepass grzybica jest zaraźliwa, słyszałeś może jak np. grzybica paznokci stóp może się przenieść na paznokcie rąk dzięki tym samym cążkom, pilniczkom, grzybicą narządów płciowych też można się zarazić m.in. poprzez wspólne ręczniki podobnie grzybica jamy ustnej jest zaraźliwa...
To słabo. Czyli jak ktoś ma grzybice jamy ustnej (a nie daj panie całego przewodu pokarmowego) i się z nim całujemy, to może to przejść na nas. Chyba będzie trzeba przed całowaniem robić testy jak z HIV:)
przy grzybicy np. jamy ustnej wystarczy nawet wspólny widelec, kubek - nie musisz się całować żeby się zarazić...ogólnie przy grzybicach sporo zależy od naszej odporności ale to już inny temat...
17 2014-06-18 12:40:54 Ostatnio edytowany przez thepass (2014-06-18 12:41:26)
Właśnie słyszałem, że grzybicą można sie zarazić tylko wtedy, jeśli mamy problem z odpornością (np AIDS jako ten najpoważniejszy osłabiacz). Resztę organizm zwalczy, ale widocznie nie dostudiowałem co i jak ![]()
Nigdy nie miałam grzybicy, więc ekspertem nie jestem, ale znajome często dzielą się poradami między sobą i opowiadały, że miały grzybicę pochwy i podobno ciężko się tego pozbyć, bo lubi wracać. Jama ustna to nie wiem, ale w moim otoczeniu nie słyszałam, żeby ktoś miał. A odporność mamy osłabioną, np. podczas przemęczenia, zwiększonego stresu czy nieodpowiedniego żywienia i wydaje mi się, że wtedy też łatwiej o takie syfki.
Jak ją swędzi tam na dole, to mi się to tylko z jakąś chorobą kojarzy. Ew. może kłamać, że ją swędzi, a powody niechęci do takich zabaw są inne.
Nie lubi minetki?Głuuuupia, nie wie co traci ![]()
20 2014-06-18 17:21:53 Ostatnio edytowany przez daria1968 (2014-06-18 17:23:11)
Masz problem chłopie - są takie co lubią...
.
No tak, najlepiej powiedzieć ,,głupia! nie wie co traci'' albo żeby zmienił dziewczynę, bo są takie co lubią.. rzeczywiście bardzo pomocne rady.
A ile ty i twoja dziewczyna macie lat? Bo jak w drugą stronę też nie chce działać, to może to kwestia młodego wieku, a więc nieobycia w seksie, a więc brzydzenia się, wstydzenia, analizowania i bla bla bla...
OMG. Co wy tak z tą grzybicą?
NIE MA takiej grzybicy, króra by dawała nieprzyjemne efekty TYLKO podczas minety!