netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Dziwny podryw...

12 odpowiedzi4 368 wyświetleńzałożony przez Angens, 11.09.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 13 ]

1

Temat: Dziwny podryw...

Chłopak założył fikcyjne konto na naszej klasie i wysyła mi różnego typu wiadomości. Nie wiem, kim On jest, ale podejrzewam, iż mam do czynienia z osobą, w której od dawna się kocham... Ostatnio chciał się ze mną spotkać. Nie wiem, czy powinnam się na to zgodzić, nie rozumiem co Nim kieruje. Czemu nie chce się ujawnić, tylko tak ze mną pogrywa.

2

Odp: Dziwny podryw...

Ignoruj takie wiadomości. Nie bądź naiwna i nie spotykaj sie przypadkiem z kimś kogo nie znasz.

3

Odp: Dziwny podryw...

ile masz lat?

to ważna informacja w tego typu sytuacji..

i czemu podejrzewasz tego chłopaka?

4

Odp: Dziwny podryw...

Mam 20 lat.
A podejrzewam, że to ten chłopak, ponieważ kiedyś napisałam taki jeden wiersz, o którym tylko ja i on wiedzieliśmy.
Nie napisał mi kim jest, ale po pewnym czasie zobaczyłam, że dodał fragment tego wiersza do swojego profilu.

5

Odp: Dziwny podryw...

Musisz wypracować jakiś kompromis i sama zastanowić się czy chcesz zaryzykować spotkaniem czy nie. Może najpierw się z nim skontaktuj przez gg i dowiedz się więcej na jego temat.

osobiście nie jestem zwolenniczką znajomości internetowych, aczkolwiek jeśli okaże się że to ten koleś którego znasz to będzie to najlepszy sposób by nawiązać kontakt smile

6

Odp: Dziwny podryw...

A co jeśli nie mam Jego nr gg, a facet także nie jest zbyt wylewny i wszelkie informacje muszę z Niego wyduszać... Wprawdzie na niewiele to się zdaje, gdyż ów mężczyzna zadaje mnóstwo pytań, oczekuje szczegółowych odpowiedzi, a wszelkie moje zapytania ignoruje. Chciałabym się z Nim spotkać, ponieważ zżera mnie ciekawość, chyba każdy na moim miejscu miałby ochotę się dowiedzieć, kto w tak nikczemny sposób zatruwa Mu życie smile Liczę na mądre porady smile

7

Odp: Dziwny podryw...
Angens napisał/a:

A co jeśli nie mam Jego nr gg, a facet także nie jest zbyt wylewny i wszelkie informacje muszę z Niego wyduszać... Wprawdzie na niewiele to się zdaje, gdyż ów mężczyzna zadaje mnóstwo pytań, oczekuje szczegółowych odpowiedzi, a wszelkie moje zapytania ignoruje. Chciałabym się z Nim spotkać, ponieważ zżera mnie ciekawość, chyba każdy na moim miejscu miałby ochotę się dowiedzieć, kto w tak nikczemny sposób zatruwa Mu życie smile Liczę na mądre porady smile

To mu nie odpowiadaj i dalej duś go pytaniami. Nie ch widzi, że ma twardą, opierającą się kobietę smile

8

Odp: Dziwny podryw...

no coż, ja zapewne postawiłabym sprawę jasno, że albo powie coś o sobie ( myślę że domyślisz się czy kłamie) albo się nie spotkacie bo to nie fair że on o wszystko pyta a sam nie udziela odp. poza tym jakby to o Tobie świadczyło gdybyś umówila się z nieznajomym wink

9

Odp: Dziwny podryw...

zrób mu to samo, załóż fikcyjne konto na nk i Ty go podręcz jako tajemnicza osoba? albo ustal zasady waszych relacji że pytanie za pytanie odpowiedź za odpowiedź. Bądź ostrożna przede wszystkim żeby nie okzało się że ktoś z Ciebie żarty robi np jakaś zazdrosna koleżanka

10

Odp: Dziwny podryw...

Dziwny sposób zawarcia kontaktu... Jeśli się znacie, to pogadajcie normalnie w realu.

11

Odp: Dziwny podryw...

dziecinne..

12

Odp: Dziwny podryw...

bo to jest dziecinne, w podobne rzeczy bawiłam sie w podstawówce, ale ja na Twoim miejscu Angens zachowałam by ostrożnośc w tym komu się zwierzam, nie wiesz kto jest po drugiej stronie a Twoje przypuszczenia mogą byc mylne a ktos może nie źle zabawić sie Twoim kosztem. postaw sytuacje jasno za nim się możesz głeboko rozcarować oczywiście tego Ci nie życzę, ale nie bądź tak ufna

Posty [ 13 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026