otoz zaczełam staz od marca, staz trwa od pn-pt od 9-17 czy muszę się godzic na to zeby przychodzic w soboty, zaznaczam ze jest to sklep a w soboty jest otwarty od 9-13 w tym za dwie pracujace soboty dostaje jeden dzien wolnego, czy nie powinnam dostac za kazda sobotę jednego dnia wolnego w tygodniu ? prosze o pomoc
Podobne tematy
otoz zaczełam staz od marca, staz trwa od pn-pt od 9-17 czy muszę się godzic na to zeby przychodzic w soboty, zaznaczam ze jest to sklep a w soboty jest otwarty od 9-13 w tym za dwie pracujace soboty dostaje jeden dzien wolnego, czy nie powinnam dostac za kazda sobotę jednego dnia wolnego w tygodniu ? prosze o pomoc
A co masz napisane w umowie o pracę/zlecenie?
ze pracuje od pn do pt przez 8 godzin i wychodzi 40 godzin tygodniowo, czyli od 9-17, tyle ze wszystkie stazystki przychodza w soboty do pracy niby 4 godziny + godzina sprzatania sklepu mało tego czasem jest tak ze zostaja w tygodniu na magazynie po pracy...wkurza mnie to za 900 zł haruje od rana do wieczora i jeszcze w sobote, nie wiem czy nie zgłosic tego do urzedu pracy ?
Na stażu nie robi się weekendów ani nocek. Masz to jak wół w umowie.
Możesz się spokojnie zbuntować a jak to nic nie pomoże to zgłosić do urzędu pracy.
ok dziekuje bardzo za pomoc i porady, musze cos z tym zrobic bo naprawde nie mam juz sily...
W soboty nie masz żadnego obowiązku przychodzić do pracy, a nawet prawa , tym bardziej jeśli pracujesz tygodniowo 40 h od pon do pt po 8 h dziennie
Ja bym zaczęła jednak od zgłoszenia tego w Urzędzie Pracy. Bo jak zaczniesz od pracodawcy, to ten może sobie różne rzeczy powymyślać i w rezultacie możesz stracić staż z "własnej winy". Nie wiem, ale pewnie pracodawca może zwolnić osobę ze stażu, gdy uzna jakieś rażące zaniedbania czy przewinienia z jej strony. A jaki problem dla pracodawcy takie znaleźć? ![]()