netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Jak to ogarnąć, czas po rozstaniu

4 odpowiedzi3 846 wyświetleńzałożony przez A75, 08.06.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Jak to ogarnąć, czas po rozstaniu

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

1

Temat: Jak to ogarnąć, czas po rozstaniu

Witam,
nie daje rady, proszę o wsparcie.
Po 9 latach w zeszłym tygodniu wynajęłam dom i się wyprowadziłam. Powodem było nagminne przyłapywanie mojego męża na układaniu sobie życia przez internet z paniami z różnych for internetowych - jakkolwiek śmiesznie to brzmi, to taką formę rozrywki sobie znalazł. Bynajmniej nie chodzi o Panie lekkich obyczajów, tylko o kobiety liczące na znalezienie partnera na resztę życia. Przyłapany nie raz i nie dwa. Żyć z kimś do kogo nie ma się grama zaufania się nie da. Zresztą może się i da, ale nie chce tracić życia na ciągłym szarpaniu. Brak jakiegokolwiek oparcia, stabilizacji, wiedzy, że jutro będzie spokojnie.

Wiem, że dobrze zrobiłam, ale... Miota mną złość, żal, gorycz, cała gama negatywnych emocji. Szlak mnie trafia, że przez 9 lat to tolerowałam, że te bidne kobitki łapały się na samotnego miłośnika zwierząt i wierzyły, że znalazły potencjalnego męża, a potem ja go przyłapywałam i ten osioł znikał z ich życia. Mam prawie 40 i tak się wytresowałam przez niego, że w każdym widzę oszusta i wszędzie wietrze podstęp.
Długo zbierałam siły żeby to zrobić i nie było i nie jest mi łatwo.

Zachowałam się (puki co) z klasą. Odeszłam jak stałam, wzięłam tylko jeden samochód i rzeczy osobiste, zostawiłam mu to do czego razem doszliśmy, mimo, że działalność jaką prowadzi mogę jednym telefonem mu zrobić zupełnie nie rentowną. Ale szlak mnie trafia jak pomyślę, że przez te 9 lat, zasuwałam jak dziki osioł, a on zabawiał się przed komputerem.

Jak mam się wyciszyć ?
Jak sobie poradzić z emocjami ?
Jak przestać o tym myśleć ?

2

Odp: Jak to ogarnąć, czas po rozstaniu

-przestać o tym myśleć, aktualnie nie przestaniesz bo miotają Tobą emocje z czasem to nastąpi
-Jak sie wyciszyć? Zrób to co lubisz, rób coś co Ci zajmuje czas głowe energię, byle nie myśleć o nim
-Jak sobie poradzić z emocjami? tutaj już każdy inaczej działa na swoje sposoby, na pewno masz jakieś typu wyjścia z przyjaciółkami itd.? Na pewno się w domu nie zamykaj i nie płacz przy romantykach z nutellą w ręku bo będzie gorzej.

To że tak odeszłaś to dobrze świadczy o Twoim wychowaniu, co do niszczenia jego działalności, czy warto?  Może ktoś mnie zgnoi zaraz ale moim zdaniem nie warto niszczyć życia innemu człowiekowi bo on nas zranił i ranił długi czas. Czemu? Bo potem jak na złość będzie nam super przez 5 minut po czym to sie na nas odbija 2x mocniej.  Ja raczej obieram taktyke udać że zniknąłem i wyleczyć swoje rany bez ingerencji tej osoby i sytuacji/rzeczy z nią związanych.
Szczerze to teraz mija tydzień odkąd wyszłaś i nie wróciłaś, trochę mało czasu żeby cudów oczekiwać bo szczerze? To teraz będzie do du... ale z czasem, za 3-4 tygodnie możliwe że spojrzysz na to inaczej.   Może obierz pkt widzenia że nie był Ciebie wart?    Trochę czuł się chyba że może robić co chce, bo skoro nie raz go przyłapałaś i potem znów zaczynał? ale nie o to chodzi żeby Ci to wytykać bo każdy z nas robi tego typu błędy póki się nie nauczy.

Czas Cie uleczy jak każdego, po prostu rób wszystko by nie myśleć o nim i nie zajmuj się sprawami związanymi z nim, z czasem się tym zajmiesz.  Życia itd. też mu nie psuj bo na Tobie sie odbije.

3

Odp: Jak to ogarnąć, czas po rozstaniu

Dziękuje za odpowiedź.
To że nie był mnie wart to wiem od dawna.
Irytuje mnie, że mimo iż moja decyzja była przemyślana, miotają mną takie emocje. Miałam nadzieję, że się wyprowadzę i będzie dobrze. I kilka pierwszych dni było. A dzisiaj skończyłam zlecenie, nie chce mi się rozgrzebywać kolejnej pracy i zaczął się "folklor". Już nawet ogród kosiarką pojechałam i drzewa poprzycinałam, choć nie koniecznie im to było potrzebne, no trudno, odrosną im te gałęzie. Psy wyspacerowane tak, że żeby im zafundować kolejne wyście musiała bym chyba je wynieść na plecach. 

Mścić się właśnie nie chce, bo przyjemność będzie chwilowa, a niesmak pozostanie u mnie na długo. Tylko że w tych emocjach, już mi różne rzeczy do głowy przychodzą.  A tu jeszcze wieści, że będzie gorzej...

4

Odp: Jak to ogarnąć, czas po rozstaniu

No widzisz, to jakoś spędzasz czas.  Oczywiście to było do spodziewania się że dopadnie Cię ta chwila mimo że to przemyślałaś, zawsze tak jest chyba że ktoś nie ma uczuć.  Teraz weź kąpiel i poczytaj książke? Zrelaksuj się przy jakimś filmie? A może i nawet idź na długi spacer na pewno masz gdzie połazić i popatrzeć sobie w niebo i słoneczko smile   Ciężko się to przechodzi ale dasz radę. Jak masz kolejne zlecenie czy coś to zajmij się nim, nawet nie wiesz jaką to potrafi sprawić radość, ja nie cierpie matematyki, a dzisiaj już siedzę 9 godzinę i zadania robie bo mnie wciągnęło i powiem Ci że jest super big_smile      Grunt żeby się pozbierać szybko po rozstaniu itp. to zmienić nastawienie i tok myślenia, uwierz to najbardziej pomaga, ja już po miesiącu byłem otrzeźwiały jak mnie dziewczyna po 4 latach zostawiła, można? Można smile      A co do tych myśli to wywal je z głowy, z emocji negatywnych nigdy nic dobrego nie wychodzi.

5

Odp: Jak to ogarnąć, czas po rozstaniu

Dzień dobry,

znajduję się obecnie w bardzo podobnej sytuacji - dziewczynki z internetu lepsze od życia realnego. Proszę, powiedz, jak sobie z tym poradziłaś. Ile trwało zanim zaczęłaś żyć normalnie i czy dałaś radę przełamać lęk i wstręt (choć może Ty go nie miałaś) przed kolejnym związkiem? Wydajesz się niezwykle sympatyczną osobą, tak poza tym, i mam nadzieję, że jesteś kwitnąco szczęśliwa bez tego pajaca smile

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Jak to ogarnąć, czas po rozstaniu

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026