Witam wszystkim mam na imię Paulina mam 24 lata .Związek to też szacunek , czy każdy szanuje swoją kobietę ? Traktuję ją perełkę swoją jedyną ?
Odpowiedź brzmi NIE , przekonałam się na własnej skórze że są potwory na tym świecie .Dlaczego jest tyle związków z których trudno jest wyjść ? jesteśmy uwięzione przy tych nic nie wartościowych mężczyznach . Mój chłopak wyzywał mnie często przy kłótniach , podejrzewał o zdradę chodź nic na prawdę złego nie robiłam . Krzyk , nierozumienia bez powodu z jego strony czy to normalne ? Czytałam wiele i dlaczego kobiety dają się tak traktować ? ja sama nie rozumiem ponieważ sama jestem w takiej sytuacji , czy jesteśmy aż tak zaślepione.
Przy kłótni wylana na moje włosy cola , oddanie w twarz .Robienie na złość przy kłótni ,czułość tylko jest jak jest dobrze a jak źle ? to poniżanie .
Nie ma idealnych par , ja też nie jestem wzorowa , ale staram się jak mogę , rozmowa zrozumienie jest dla mnie bardzo ważne .
"Okazywany człowiekowi szacunek czyni go lepszym. "
Pozdrawiam Paulina .