netkobietyWszystkie działy
Wychowanie, zdrowie i edukacja dziecka

problem z dwulatką

20 odpowiedzi2 310 wyświetleńzałożony przez nika12, 22.04.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 21 ]

1

Temat: problem z dwulatką

Witam wszystkich rodziców.
Mam problem z moją dwu letnią córeczką, kilka dni temu został z moją mamą i od tamtej pory gdy tylko mama do nas przychodzi a mieszka piętro wyżej mała płacze strasznie, chciałabym podkreślić że uwielbiała moją mamę aż do tego dnia. Często z nią zostawała i nigdy nie było żadnego problemu. Moja mama tłumaczy to że wystraszyła się jak mój ojciec się golił normalną maszynkę i wystraszyła się tej pianki, fakt że nigdy nie widziała żeby ktoś się w ten sposób golił bo jej ojciec używa elektrycznej. Pomocy bo nie wiem co mam zrobić jak zachować się w takiej sytuacji ?

2

Odp: problem z dwulatką

Może być, ze się wystraszyla. Nic nie rob, poczekaj kilka dni, a potem popros może tate, by wnuczce na spokojnie pokazal i wyjasnil, co to za ustrojstwo miał na twarzy i w jakim celu smile

3

Odp: problem z dwulatką

Pianki się przestraszyła? Nie wierzę.

4

Odp: problem z dwulatką

Cyniczna, nigdy nie bylas dwulatką? wink Nie pianki, tylko dziadka, który zwykle wygląda normalnie, a teraz był w białej mazi.

5

Odp: problem z dwulatką

Tylko skoro wystraszyła się dziadka, to dlaczego ma niechęć do babci ?

6

Odp: problem z dwulatką

Bo babcia kojarzy jej się z dziadkiem?

7

Odp: problem z dwulatką

Przeciętny dwulatek jest już na tyle mentalnie rozwinięty, że swój strach skupia na konkretnej przyczynie.

8

Odp: problem z dwulatką

mentalnie czy emocjonalnie? Lek to emocja.

9

Odp: problem z dwulatką
Benita72 napisał/a:

Cyniczna, nigdy nie bylas dwulatką? wink Nie pianki, tylko dziadka, który zwykle wygląda normalnie, a teraz był w białej mazi.

Owszem, byłam. Mam też małe dziecko.
Nadal uważam, że powodem strachu NIE był dziadek w piance do golenia.

10

Odp: problem z dwulatką

Ja tez nie napisałam, ze na pewno, tylko ze być może, nie upieram się.

Tak czy inaczej, mam nadzieje, ze moja rada, by dziadek porozmawial z wnuczką, szkody nie przyniesie.

11 Ostatnio edytowany przez Madzia92 (2014-04-22 11:50:08)

Odp: problem z dwulatką

Szczerze.......coś mi się wydaję że nie o piankę ani o dziadka jej chodzi ...a najlepszy jaki możesz test zrobić to zaprosić dziadka choćby na klatkę schodową ..jak się go wystraszy tzn mowa o piance może i była na rzeczy ..ale boi się BABCI..i dla mnie strach dziecka przed bliską osobą nie jest normalny ..sama mam 3,5 córkę i wiem jak się zachowywała mając dwa lata a to całkiem tak dawno nie było..Najgorsze co możesz zrobi to" zamieść tą sprawę pod dywan"..obserwuj dziecko ono ci dokładnie pokaże o co chodzi tylko z nią porozmawiaj(tak z 2 latkiem się rozmawia) zabawiaj ją a pójdziemy do babci albo mów jej że babcia przyjdzie na kawę itp.. zobaczysz jej reakcje jak wpada w płacz albo chowa się za tobą to sorry ALE COŚ JEST NIE TAK a ty się zabaw w detektywa...patrz jak córka się bawi czego się boi...bo tfu tfu tfu....ale może babcia jej coś zrobiła??? Dla jest to bardzo niepokojące, a dzieci choć nie zawsze umią powiedzieć to pokazują co się dzieje ( z autopsji to wiem ) tylko my dorośli nie zawsze na to patrzymy - i tu nasza wina - także patrz obserwuj i zwracaj uwagę na najdrobniejsze szczegóły..najwyżej spanikujesz niepotrzebnie ,ale lepiej w tę stronę niż ma się coś  dziecku  dziać a ty to zlekceważysz...Powodzenia .

Albo wystraszyła się czegoś U babci w domu ...miłe to nie będzie ale musisz córkę postawić tzn na kawe czy cokolwiek  i babci i dziadkowi i u was w domu i u nich ....dojdziesz co to było ..tylko patrz uważnie .

Broń boże jej nie zmuszaj .nie bd chciała wejść to nie wchodź...po prostu w formie zabawy to zrób żeby się czuła bezpiecznie i bądź blisko niej nie zostawiaj jej samej .

12

Odp: problem z dwulatką

Za dziecięcą wyobraźnią nie nadążymy wink Jak najbardziej jest możliwe, że dziecko wystraszyło się pianki. A skoro zawsze zostawało z babcią (Autorka nie pisze, żeby dziadek się też dzieckiem zajmował), to zaszło zapewne proste skojarzenie: "byłam u babci, u babci było strasznie" - stąd lęk przed babcią.

Coś jest na rzeczy z tą bielą na twarzy wink Moja córka wpada w panikę, jak widzi siwych, brodatych mężczyzn. Przerażenie w oczkach i ucieczka na oślep.

13

Odp: problem z dwulatką
BabaOsiadła napisał/a:

Coś jest na rzeczy z tą bielą na twarzy wink Moja córka wpada w panikę, jak widzi siwych, brodatych mężczyzn. Przerażenie w oczkach i ucieczka na oślep.

No ba big_smile A jak jak sie pierwszy raz przestraszylam Swietego Mikolaja...a mialam wtedy 4 lata, w porownaniu z dwulatka to prawie doroslosc... wink

14

Odp: problem z dwulatką

dziecko mogło się faktycznie wystraszyć dziadka z tą pianką wink
pamiętam jak starszy syn miał 2 lata i wystraszył się pradziadka który z powodu choroby nie mógł mówic i dogadywał się na migi,syn się wystraszył tak że już wchodząc do klatki gdzie było mieszkanie pradziadka był płacz straszny

15

Odp: problem z dwulatką
Benita72 napisał/a:
BabaOsiadła napisał/a:

Coś jest na rzeczy z tą bielą na twarzy wink Moja córka wpada w panikę, jak widzi siwych, brodatych mężczyzn. Przerażenie w oczkach i ucieczka na oślep.

No ba big_smile A jak jak sie pierwszy raz przestraszylam Swietego Mikolaja...a mialam wtedy 4 lata, w porownaniu z dwulatka to prawie doroslosc... wink

Taaak big_smile Chciałam zrobić córce zdjęcie z Mikołajem w centrum handlowym. Boooże, nigdy w życiu nie widziałam tak przerażonego dziecka. A ona z tych "cygańskich", które pójdą do każdego na kolana, z obcym zostaną na cały dzień... A tu głupi przebieraniec i panika wink

16

Odp: problem z dwulatką

teraz byliśmy u nich na świętach przez około 30 min płakał i nie chciał zejść z kolan ale pużniej się uspokoiła i bawiła z babcią normalnie, dziśnp. jak babcia przyszła a u małej była koleżanka to nie płakała, nie wiem co mam robić

17

Odp: problem z dwulatką

Przecież Madzia dokładnie Ci opisała, co powinnaś robić.

18

Odp: problem z dwulatką

Z moich obserwacji 2 latki ni stąd ni z owąd potrafią mieć tam swoje przejściowe fazy niepokoju ,lęku,  płaczliwości , odrzucenia jakiejś osoby jak dotąd uwielbianej przez dziecko ( nie rzadko również jedno z rodziców typu mama sioo ,jest ryk , wszystko tata) i to może być pod pretekstem byle pierdoły, czy tez żadnego jakiegokolwiek powodu . 2 latka układ emocjonalny jest tak chwiejny i wręcz "paranoiczny" ze ciezko tak na dorosłego logikę wszystko analizować krok po kroku co było przyczyna ,a co nie
To są uroki  2 latkowych emocji ,skoki adoracji ,przylepności i odpychania, odrzucenia.
Wielokrotnie byłam świadkiem takich zachowan 2-2.5 latkow, w tym ja tez byłam ta upatrzona na celowniku , najpierw odkleić się nie mogłam ,wręcz byłam  dręczona przez dziecko, a kilka dni później  wycie ,spazmy, nawet nie wiadomo dlaczego..  wg mnie to jest taki chwiejny emocjonalnie etap i tyle

19

Odp: problem z dwulatką

zrobilam ostatnio pewną prube i sie powiodla, zaprosilam rodzicow do siebie, raz drugi trzeci i teraz juz na ich widok nie płcze jest prawie tak jak bylo przed ta cała sytuacją ale tylko u mnie w domu bo jak chce isc do rodzicó na góre to bez zmian

20

Odp: problem z dwulatką

i co wy o tym myslicie?

Posty [ 21 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026