netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Kawiarenka Seniorek blogujących

12 odpowiedzi3 077 wyświetleńzałożony przez Reyka, 11.04.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Kawiarenka Seniorek blogujących

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 13 ]

1

Temat: Kawiarenka Seniorek blogujących

Czy są tu kobiety 50 +, które prowadzą systematycznie swojego bloga i nie zależnie, czy tematycznego, czy też o codzienności.
Ja chętnie takie poznam, a może się zaprzyjaźnię i w ten sposób poznamy się bliżej.
Piszę boga, choć nie chcę na razie podawać swojego adresu, bo nie wiem, czy wątek zdobędzie jakieś zainteresowanie.
Ciekawa jestem, czy jakaś Pani przyłączy się do grupy blogujących Seniorek.

Czekam na odzew, a jeśli wątek nie będzie miał powodzenia, niechaj spadnie.
Pozdrawiam.

2

Odp: Kawiarenka Seniorek blogujących

Wejdz na str 50+ lub kafejka stokrotki tam są babki w twoim wieku ,można wypić kawę ,pochwalić sie sukcesami i niepowodzeniami życiowymi .Tam ci współczują  a po jakimś czasie mogą nawet wykrzyczeć to co wcześniej powiedziałaś jak im nie będziesz przytakiwała.....

3

Odp: Kawiarenka Seniorek blogujących

Nie chcę należeć do kafejki, gdzie piją tylko kawę i nie chcę należeć, jak piszesz, gdzie wykrzyczą. Szukam Seniorek blogierek i na tym mi zależało, ale chyba nie mam szczęścia.

4 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2014-04-12 20:08:18)

Odp: Kawiarenka Seniorek blogujących
Marion22 napisał/a:

Wejdz na str 50+ lub kafejka stokrotki tam są babki w twoim wieku ,można wypić kawę ,pochwalić sie sukcesami i niepowodzeniami życiowymi .Tam ci współczują  a po jakimś czasie mogą nawet wykrzyczeć to co wcześniej powiedziałaś jak im nie będziesz przytakiwała.....

Marion ???? jedno pytanko : któraś Stokrotka Cię wykrzyczała ???? - piszesz brednie i tyle .. lol

ps. na Stokrotkach napisałaś tylko 2! posty    więc?????

5

Odp: Kawiarenka Seniorek blogujących

Witaj Reyka,
blogujace seniorki, powiadasz...?
To moze okazac sie zupelnie interesujace, chociaz, czy piszac bloga, czy posty do kafejki 50+, nie mozna popijac sobie kawki ?
Przeciez od wiekow najlepiej rozmawia sie wlasnie przy kawce...
A tak samo jak post w kafejce, nudne moze sie okazac pisanie bloga...
     Zakladam jednak, ze piszac wlasnego bloga masz mozliwosc pociagnac jego temat w przez siebie wybranym kierunku.
Czemu nie...?
Przyznaje, ze wiele razy myslalam o zalozeniu wlasnego bloga, gdzie moglabym napisac to, co mnie wlasnie zajmuje, gdzie moglabym zapisac emocje, ktore nadaja mojemu zyciu smak i inspiruja do dzialania.
Nie znalazlam jednak dotad odwagi...
Szkoda, ze nie chcesz zaprosic nikogo na swojego bloga, bowiem w ten sposob ograniczasz mozliwosc poznania sie.
Z drugiej strony rozumiem cie, chcesz ustrzec sie przed takimi przypadkami, jaki wpadl juz na pierwsza strone twojego " watku", czyli tutaj.
Napisz wiecej, czy chodzi ci o poznanie tylko blogujacych seniorek, czy o seniorki, ktore piszac swoje blogi ustawione sa juz tematycznie na wzajemna dyskusje?
A moze uwazasz, ze tylko seniorki, ktore pisza blogi, moga powiedziec cos sensownego i nie traca nuda?
Chetnie porozmawiam na ten temat...
Tymczasem pozdrawiam serdecznie.

6

Odp: Kawiarenka Seniorek blogujących

Och, wlasnie zauwazylam, ze osobka, o ktorej wspominalam w swoim poscie zostala zbanowana.
Mozemy wiec spokojnie porozmawiac, czy trzeba zakladac az bloga, by poznac ciekawe seniorki...

7

Odp: Kawiarenka Seniorek blogujących

Witaj Reyka! ja nie jestem blogerką,ale często zagladam na forum i mam 50+ wiec doswiadczenie życiowe,którym czasami dzielę się z młodzieżą.Blog to chyba taki rodzaj pamietnika,lub dzielenie sie przepisami kulinarnymi,są też blogi modowe..a nasze forum jest czasami o niczym a czasami tak fascynujace i zabierające czas wieczorami,ale dzięki netkafejce przeżyłam jakoś jesień i deszczowe dni a teraz wpadłam w nawyk i prawie codziennie w godzinach wieczornych zaglądam tu co się dzieje.Reyka co Cię interesuje?mnie głównie podróze,chodzę też na zajęcia Uniwersytetu 3 wieku..zyję aktywnie,troche babciuje i gotuję,ale jestem pogodzona z upływem czasu,choć nie poddaję się łatwo z utratą wigoru a Ty jaka jesteś napisz cos!pozdrawiam z deszczowego dziś Wałbrzycha Ewita!

8

Odp: Kawiarenka Seniorek blogujących

Nie liczyłam już, że ktokolwiek się odezwie na tym wątku.
Zaglądam od niechcenia, zrezygnowana i widzę małe zainteresowania tym wątkiem.
Limentka i ewitawita odezwały się.
A więc założenie bloga to był instynkt, ponieważ sobie pewnego dnia pomyślałam,
co ja po sobie zostawię nie moim dzieciom, bo One mnie znają, ale wnukom, które są jeszcze malutkie.
Kiedy ja odejdę, czy będą miały o mnie, jako o Babci swoje wyobrażenie?
Czy kiedyś, kiedy dorosną, będą wiedziały jakie było moje życie i co ich Babcia myślała, co przeżywała,
o czym marzyła i czego się bała, a także co w swoim życiu kochała i kogo kochała, mimo, że tego
nikomu nie zdradziła.
Dla nich piszę bloga, a więc myślę, że się wytłumaczyłam i może ktoś mnie zgani, a ktoś mnie poprze
w moich działaniach i nie wyśmieje mnie.
Dalej nie podaję adresu do bloga, aby nie być posądzoną o autoreklamę, bo nie o to mi chodzi.
Może kogoś zachęcę do pisania swojego bloga, a może ktoś pisze, ale do szuflady pamiętnik.
Można więc pogadać na tym wątku o wszystkim, tylko na Boga nie o kawie i kwiatuszkach,
od dzień dobry do dobranoc, bo w naszym życiu powinno się myśleć i przeżywać, a nie wiklejać
obrazki z netu, zamiast tego, co w nas jeszcze drzemie.
To tyle?

9

Odp: Kawiarenka Seniorek blogujących

Opowiem Wam jeszcze ciekawą historię.
Otóż pisząc z jedną użytkowniczką pewnego forum bardzo szczerze na czat.
podałam jej w akcie niesłychanego zaufania adres do bloga, gdzie zapisywałam
bardzo intymne moje sprawy. Byłam w dołku życiowym i jej ufałam bardzo.
Po pewnym czasie, kiedy ona zapoznała się z moim blogiem i na pewnym forum
napisała, że jestem chora psychicznie, bo z moich osobistych wpisów bidulka tylko to wywnioskowała.
Czytając cudzego bloga, trzeba czytać ze zrozumieniem i takie kreatury, jaką okazała się owa pseudo
czytelniczka, nie należy podawać adresu do intymnych zwierzeń i tu się przyznaje, że kreaturę pomyliłam
z inteligentną kobietą, która jest w stanie zrozumieć drugą kobietę po przejściach.
He, he i to mnie nauczyło, że takie ciu, ciu, ciu może okazać się kreaturą nie do podrobienia
i ja cholernie współczuję tym płytkim kobietom, które nie potrafią współodczuwać, bo wolą wredne ploty!
Blogowanie to hart ducha i trzeba być przygotowanym, że czytają nas plociuchy i to jest ryzyko,
ale trzeba umieć oddzielać ziarno od plew, jakim okazała się moja znajoma z czatu. Sio z takimi przyjaciółkami
z sieci!
Dobranoc.

10

Odp: Kawiarenka Seniorek blogujących

Dzien dobry.

No wlasnie Reyka,
z tego powodu brak mi odwagi na pisanie bloga.
Z jednej strony mam ochote spisywac wszystko, co ciekawe wydarzylo sie w moim zyciu, co ja przezylam ciekawie i inaczej...
Z drugiej,  opisujac swoje wlasne zycie, opowiadam je zupelnie nieznanym ludziom, ktorzy roznie reaguja...
I nie daj Boze, jak wychyle sie poza ogolnie przyjete ramy obyczajowe...zwlaszcza ze mentalnosc nasza, w Polsce jest jeszcze mocno okrojona, by nie powiedziec ograniczona i prymitywna.
Niestety, nie potrafimy byc tolerancyjni, nie potrafimy byc wyrozumiali, nie potrafimy przyjac do siebie faktu, ze kazdy czlowiek ma prawo zyc tak, by byc szczesliwym, realizowac sie i byc wolnym...
Mysle o tej duchowej wolnosci, o wolnosci mysli i przezywania wszystkiego po swojemu.
Moze dlatego prawdziwe zycie wielu, piszacych pamietniki , ujawniane jest dopiero po ich  smierci, bo wtedy cale to zamieszanie, zgorszenie i krytyka, wywolane ujawnieniem nieznanych faktow z ich zycia, ich samych juz nie boli.
        Podziwiam cie za te odwage, bowiem poki co,osobiscie chcac zyc " po swojemu", robie to, co chce, ale nie mowie o tym nikomu.
Taka jest prawda...
I wyznam ci jeszcze jedno. Przekonalam sie podczas swojego, dosc dlugiego juz zycia, ze praktycznie sa w moim otoczeniu dwie osoby, ktore toleruja to, co robie i pozwalaja mi na przezywanie zycia na moj wyjatkowy sposob.
To sa moje corki. Dzisiaj juz dorosle kobiety...
            Dlatego wlasnie, poki co wole pisac w kafejce o porannej kawie...o tematach zupelnie obojetnych i ogladac obrazki i zdjecia, wklejane przez moje kafejkowe kolezanki.
I nie mysl sobie, ze nic wartosciowego z tego nie wynika, bowiem jest to mozliwosc poznania sie, polubienia...
A kiedy to nastapi, pisania ze soba juz poza kafejka.
Wiele Netek spotyka sie w realnym zyciu i zaprzyjaznia osobiscie.
To tyle na obrone kafejki 50+.

11

Odp: Kawiarenka Seniorek blogujących

Witaj Limetko.
Nie potępiam potrzeby pisania w kafejkach, bo czasami jest to jedyny sposób, aby z kimś porozmawiać.
Jest to sposób i lekarstwo na wiele ludzkich dolegliwości, samotności  i chęci poznania kogoś ciekawego.
Tutaj bym też miała ochotę na porozmawianie o wielu sprawach. które dotyczą nas Seniorek.
Może się uda, a może nie, ale najważniejsze, że zrobiłam jakiś krok w kierunku zapoznania opinii
innych pań ze smykałką do pisania, nie koniecznie bloga.
Czas szykować święta, a wiec uciekam, życząc Wam nie wpadania w przedświąteczną paranoję smile

12

Odp: Kawiarenka Seniorek blogujących

Witaj Reyka.
     Witajcie Seniorki, te blogujace i te lubiace pisac...

Przedswiateczna paranoja mi chyba nie grozi, tym bardziej, ze porzadki robie na biezaco, a swieta spedzam sama...
No nie, z moim czworonogim pupilem, kundelkiem.
Owszem Reyko, lubie pisac, i czasami sama lapie sie na tym, ze idzie mi to tak sprawnie, chociaz klikam dwoma tylko, czasami trzema palcami...
Pisac dla upamietnienia tez lubie, dlatego zazwyczaj moje posty sa lekko przydlugie.
Dobrze chociaz, ze inne Netkobiety twierdza, ze lubia mnie czytac, wiec nie nudza sie przy czytaniu tego, co produkuje.
Szczerze ci sie przyznam, ze jeszcze do niedawna wolalam pisac recznie, i to piorem...
Niestety, z wiekiem charakter mojego pisma stal sie jeszcze bardziej nieczytelny, wiec pisze drukowanym.
                    Wracajac jednak do twojego watku, zastanawialam sie, czy nie mozna stworzyc bloga, a moze innej formy "pisarskiej", do ktorej dostep beda mialy tylko osoby, ktorym w rownym co tobie stopniu bedzie zalezalo na zachowaniu pewnej prywatnosci...?
Blog, jak wiadomo, jest forma, do ktorej dostep maja wszyscy.
Niestety, nie jestem az tak obeznana w obsludze i mozliwosciach komputera, by szukac innych sposobow.
Zagladne tu jeszcze, bowiem mam wrazenie, ze mialybysmy ze soba duzo do porozmawiania.
Pozdrawiam i milego dnia zycze.

Posty [ 13 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Kawiarenka Seniorek blogujących

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026