netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Pierwszy wyjazd we dwoje

16 odpowiedzi23 893 wyświetleniazałożony przez Collier, 29.08.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Pierwszy wyjazd we dwoje

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 17 ]

1

Temat: Pierwszy wyjazd we dwoje

Szykuje nam się pierwszy wspólny wyjazd we dwoje. Powiem więcej - pierwsze dłuższe niż kilkanaście godzin przebywanie ze sobą, sam na sam.
Jakie były Wasze pierwsze wyjazdy? Co wspominacie w nich najmilej, a co przyniosło rozczarowanie? Jak wpłynęło to na Wasze związki? Opowiedzcie o swoich doświadczeniach z wakacji z połówkami smile

2

Odp: Pierwszy wyjazd we dwoje

Ja swój pierwszy wyjazd z ukochanym wspominam fantastycznie, ponieważ oboje cenimy sobie takie rzeczy jak:natura, spokój, aktywny wypoczynek...Owszem, są też indywidualne upodobania, które wykonujemy oddzielnie, ale staramy się kompromisowo wszystko pogodzić. smile

3

Odp: Pierwszy wyjazd we dwoje

Nasz wspolny wypad byl wspanialy smile pojechalismy do totalnej dziury gdzie nikt nam nie przeszkadzal, spedzilismy fantastyczny tydzien we dwoje, gdzie moglismy odpoczac od wszstkiego - zasiegu tam tez nie bylo, tydzien bez komorki to jednak zbawienie smile
A rozczarowanie co przynioslo? Raz sie wkurzylam, ze ugotowalam obiad a mimo kilkakrotnych grozb nie chcialo mu sie pozmywac i w koncu strzelilam focha i sama pozmywalam:P ale to tylko raz big_smile:D:D

Kolejny wyjazd to juz bajka - pojechalismy na bardziej ekskluzywne wakacje - slonce, plaza, hotel i obsluga hotelowa big_smile:D te wakacje bede wspominac do konca zycia.

A co jest najpiekniejsze w tym - bo jak rozumiem nie "nocowaliscie" jeszcze razem? Nie ma nic piekniejszego niz obudzic sie w ramionach ukochanego smile

4

Odp: Pierwszy wyjazd we dwoje

ja wyjechałam pierwszy raz z moim chłopakiem pare tygodni temu. Byliśmy nad jeziorem . wspominam to bardzo przyjemnie, cos innego. Zgadzam się z judytką nie ma nic piękniejszego obudzić się w ramionach ukochanego ale także w nich zasypiać.Robiliśmy co nam się żywnie podobało , spacery , i przede wszystkim dużo czasu tylko razem. Przeżyłam z nim także mój pierwszy raz. Tak więc wyjazd był na prawdę wyjątkowy. Już nie mogę się doczekać następnego...

5

Odp: Pierwszy wyjazd we dwoje

No tak, zapomnialam dodac ze zasypiac w ramionach ukochanego tez jest cudownie. smile

6 Ostatnio edytowany przez paawlaa (2009-09-04 10:58:52)

Odp: Pierwszy wyjazd we dwoje

smile, zasypiając w ramionach ukochanego mężczyzny czuje się bezpiecznie ...

7

Odp: Pierwszy wyjazd we dwoje

Chciałabym odświeżyć wątek bo zbliża się weekend majowy i pewnie wiele par czeka taki właśnie pierwszy wyjazd z ukochanym smile Z moim obecnym chłopakiem nie byliśmy jeszcze niestety na takim wyjeździe sad Nie wiem czy też uda nam się to właśnie w weekend majowy bo obydwoje pracujemy ... No ale jeśli nie teraz to pod koniec maja bo mamy wesele i jedziemy na nie dzień wcześniej bo to bardzo daleko od nas także na pewno dużo czasu spędzimy razem smile Z kolei na wakacje chcielibyśmy zrobić sobie dłuższą wyprawę - i tutaj mogłoby być jakieś spa, w którym moglibyśmy połączyć aktywny wypoczynek z lenistwem wink Wiem, że w Głęboczku WIelkim jest takie miejsce - z resztą teraz w drodze na to nasze wesele będziemy przejeżdżać przez te okolice więc zorientujemy się czy warto smile

8

Odp: Pierwszy wyjazd we dwoje

Nasz pierwszy wyjazd z moim Skarbem był cuuudoowny:-D Pojechaliśmy nad morze. Jednak zanim do tego doszlo mielismy  mnóstwo przeciwności. Dodam,ze wtedy chodziliśmy ze soba jakis miesiac. Najpierw pytanie czy rodzice sie zgodzą,ale to jakos poszlo. Wszystko bylo juz umówione i został tydzien do wyjazdu. Ten piekielny tydzien. Najpierw jeden mandat,kolejnego dnia drugi mandat. Ale to jeszcze nic. Dwa dni przed wyjazdem mój Miś wracał ode mnie w nocy i mu wyskoczyło jakies wielkie zwierze,dzik chyba. Samochod rozwalony:-( juz myśleliśmy,ze nic z tego nie będzie,jednak załatwiliśmy samochod i szczesliwie dojechaliśmy nad morze. Ale mimo przeszkód spędziliśmy wspaniałe chwile i będąc tam tydzien nie mielismy siebie ani chwili dosyć. Wspólne wyjazdy zbliżają ludzi :-D

9

Odp: Pierwszy wyjazd we dwoje

Z moim facetem jestem około 2 lat ( trochę ponad ). Jak dotychczas byliśmy razem raz na wyjeździe, bo nie było jak na razie więcej ku temu sposobności. Spędziliśmy wówczas 4 dni w górach, bylibyśmy dłuzej, ale nie pracowaliśmy i nie mieliśmy zbyt dużej gotówki, więc będac tam dłużej przymieralibyśmy głodem, nie mając do jeść, więc lepiej nie big_smile Dokładnie byliśmy w Zakopanem. Mimo wszystko wyjazd wspominam wspaniale, w końcu z moim ukochanym smile Kwaterę znaleźliśmy wprawdzie dość daleko od centrum ( około 3 km ), ale za tanio było ( 25 zł / doba bodajże za jedną osobę ). Weszliśmy razem na Dolinę Pięciu Stawów. Byłam tam już wcześniej na wycieczce szkolnej, ale mój facet bardzo chciał tam wejść , więc zgodziłam się. Innego dnia weszliśmy na jakąś polanę, ale nazwy nie pamiętam. Tam też było pięknie, nie tak wysoko, ale super polana, z daleka widzieliśmy owieczki, miła atmosfera, zieleń , cudownie smile Oczywiście "zaliczyliśmy też" Guabałówke, ale tam wjechaliśmy akurat. Mieliśmy też zdobyć razem Morskie Oko, gdzie nigdy jeszcze nie byłam, on zas był, lecz byliśmy tacy zmachani po tej Dolinie Pięciu Stawow, że zrobiliśmy sobie bardziej odpoczynek . Nasz dzień tam wyglądał mniej więcej tak, że rano jedlismy w pensjonacie np 2 kanapki, potem wiadomo coś na mieście czy właśnie na tej Dolinie Pięciu Stawów, a po południu jedliśmy w jakimś barze obiad, zazwyczaj jakieś zwykłe ,tanie danie, a na kolację też jakieś kanapki zazwyczaj lub kolacji nie jedliśmy. Staraliśmy się być oszczędni. Ja miałam chyba 400 zł ze sobą. Oprócz na jedzenie pieniądze też szły na atrakcję , np lody, gra w flippera za 2 zł czy na kupienie pamiątek. Chyba wszystko wydaliśmy smile  Bałam się, że może tej kasy nam nie starczy, ale niepotrzebnie - nie trzeba mieć kasy jak lodu, by zjeść sobie obiad, kupić loda. Sporo kasy , to może poszło na bilety, bo często jechaliśmy tam busikiem, bo Zakopane to jednak spore miasto i te busiki nie były takie tanie. No, ale i tak portafimy ja i on oszczędzać , gdy trzeba smile
Było wspaniale smile

10

Odp: Pierwszy wyjazd we dwoje

Ja z Moim Narzeczonym jestem już 3 lata i pamiętam nasz pierwszy wyjazd jak dziś. To były nasze pierwsze wspólne wakacje, rok 2008 - 10 dni nad polskim morzem smile Było bosko i mamy piękne wspomnienia. Rozczarowań nie było żadnych smile

11

Odp: Pierwszy wyjazd we dwoje

Ja z moim obecnym chłopakiem byliśmy w zeszłym roku na wakacjach w górach. To był nasz pierwszy wyjazd, wszystko pierwsze właściwie, bo wcześniej spotykaliśmy się zawsze na pare godzin gdzieś na mieście. Nie obyło się bez przygód, głównie z pociągami, czekanie pół nocy na dworcu. Na miejscu też nie mieliśmy za ładnej pogody, padało właściwie codziennie. Gdy dojechaliśmy na miejsce byliśmy cali przemoczeni, zmęczeni, głodni i źli. I nie miało to znaczenia.. Takie 'przygody' pozwalają tylko lepiej się poznać. W końcu to zupełnie inne emocje. Wcześniej, w kinie czy w pubie, wiadomo że byliśmy zadowoleni. A tu nagle poznajemy partnera z innej strony. To jak sie zachowuje w stresujących sytuacjach i to jaki wtedy jest w stosunku do mnie.. Pokochałam go jeszcze bardziej. Teraz tak myśle, że to właśnie tam się w nim zakochałam : )

12

Odp: Pierwszy wyjazd we dwoje

Mój pierwszy wyjazd był wyjątkowy pod każdym względem... Kraków! Wycieczka po całym mieście, szukanie rynku, piękna pogoda, piękne miasto, fantastyczny obiad i czekolada w Wedlu na deser... a później pierwsza wspólna noc w jednym łóżku. Pamiętam, że oboje nie mogliśmy spać, a jedynie czuwaliśmy, tak bardzo byliśmy podekscytowani, że tu, zaraz obok mnie, śpi moja ukochana/ny. Ta noc była też wyjątkowa pod tym względem, że postanowiłam pożegnać się ze swoim długo chomikowanym dziewictwem. Można powiedzieć, że w mojej wyobraźni zakładałam o wiele gorsze scenariusze, a było... no cóż. Bajkowo. smile

13 Ostatnio edytowany przez Juliette (2011-04-26 10:23:44)

Odp: Pierwszy wyjazd we dwoje

my byliśmy nad jeziorem.
Na kilka dni przed popsuł się nam samochód i też baliśmy się,że wyjazd nie wypali.
ALE: było świetnie. Najfajniejsze jest chyba to,że budzisz się i zasypiasz obok ukochanej osoby oraz to,że wreszcie masz czas by gadać,gadać....;)
Następny wyjazd dopiero latem, ale już nie mogę się doczekać.

Miałam nadzieję,że wyjedziedzmy gdzieś w weekend majowy,ale finansowo raczej nie damy rady ;(

14

Odp: Pierwszy wyjazd we dwoje

Najgorszy i zazwyczaj jedyny problem to KASA :-(:-( Moj chłopak pracuje wiec jakos sobie poradzi,a ja mam jeszcze szkołę,a przeciez nie bede brała od rodziców na wakacje :-S  Moj Skarbek twierdzi,ze on za wszystko zapłaci,ale i tak jakos tak głupio i lepiej miec swoją kase. Trzeba juz zaczac zbierać:-)

15

Odp: Pierwszy wyjazd we dwoje

Ja i mój M. pierwszy poważny wyjazd spędziliśmy we Włoszech. Pojechaliśmy do jego wujka. Nie obyło się bez przygód. Na początku odwoził nas brat mojego M. niestety coś popsuło się w aucie i mój tata musiał nas odwieźć a lał okropny deszcz i nikomu się nie uśmiechało przekładać bagaży. Na lotnisku okazało się, że nie mam zapłaconej opłaty za bagaż i musiałam stać w kolejce żeby zapłacić (z resztą z powrotem było tak samo). Na szczęście te małe incydenty nie zepsuły naszej wycieczki:) na początku tak jak założycielka topiku obawiałam się, że spędzając tyle czasu razem szybko zaczniemy się nudzić ale było wręcz przeciwnie:) razem wygłupialiśmy się na plaży, robiliśmy zdjęcia, nawet wspólne gotowanie było super:) to były niezapomniany wyjazd i chętnie go powtórzę. A co do budzenia się w ramionach ukochanego no najlepsze co może być:) ahh jak miło było powspominać:D

16

Odp: Pierwszy wyjazd we dwoje

A mój wyjazd późnym październikiem to całkowity spontan... On (wtedy jeszcze kolega) miał pracę nad morzem. Mieliśmy po pracy wracać do domu a tu jakoś tak dziwnie zostało nam się na następny dzionek.... ja bez piżamki bez szczoteczki do zębów hihihi dobrze, że kosmetyki jakieś chociaż miałam ;P ale tak z kolegą? No i jakoś tak wróciliśmy jako para ;D

Posty [ 17 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Pierwszy wyjazd we dwoje

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026