netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Rzuciła mnie po 2 latach.

13 odpowiedzi2 725 wyświetleńzałożony przez Alexakar, 23.03.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Rzuciła mnie po 2 latach.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 14 ]

1 Ostatnio edytowany przez Alexakar (2014-03-23 10:27:22)

Temat: Rzuciła mnie po 2 latach.

Hej. Zacznę od tego, ze normalnie nie udzielam sie w sieci w teb sposób, ale sytuacja, kota wydarzyła sie na dniach, zmiażdżyła mi życie i zamieniła je w gruz.

Otóż poznaliśmy sie w liceum, trwało to 1,5 roku zanim zaczęliśmy ze soba byc (niezwykle dobrze sie z nia dogadywalem, nawet do dnia rozstania, ale o tym dalej...) kolejne półtora roku spędziliśmy w cudownych objęciach amorka, poza ta dziewczyna swiata nie widzialem i nie widzę do dzis. Pani M, bo tak ja nazwę jest bardzo piękna, inteligentna, oczytana i lojalna dziewczyna - jednym słowem była wszystkim czego potrzebowałem. Wszystko zmieniło sie kory to od pól roku przeprowadziliśmy sie na studia, do Warszawy, pól roku.

Koniec nastąpił w ostatni poniedziałek. Po niecały tygodniu gorszego humoru ( bo tak to nazywała) powiedziała mi ze nie moze ze mna byc, gdzie dwa dni wcześniej pisała mi długie miłosne smsy o tym jak bardzo mnie kocha i nigdy nie skrzywdzi i zawsze chce byc przy mnie.

Dałem jej kilka dni samotności, zeby to sobie przemyslala. Nasze następne spotkanie w piatek skończyło sie u niej w łóżku i całym dniem spędzonym razem. Nadchodzącą sobota była piękna, a jednak do północy usłyszałem ze nnie juz nie kocha i juz nigdy nie bedziemy razem.

Dziewczyny do cholery, kochaliśmy sie ponad przeciętnie, bylismy jak dwa puzle, pasujące tylko do siebie. Czy to możliwe, zeby odkchac sie w dwa dni?

Po fakcie dowiedziałem sie, ze była we mnie rzecz od momentu wyprowadzki do Warszawy - otóż zaczęła sie ze mna dusić. Zawsze czas spędziliśmy bardzo aktywnie - w ciagu ostatniego miesiąca bylismy na piwie, 3x w kinie, w centrum nauki Kopernika, suhi i wiele wiele innych. Przy okazji dbalismy o formę ćwicząc i generalnie lubilismy ruch- nazwała to rutyną. Powiedziała mi o tym ze dusił sie od jakiegoś czasu dopiero po zerwaniu, tłumacząc ze dopiero to do niej dotarło. Nawet nie dała mi sygnału, szansy na naprawde, bo ja dla niej wszystko bym zrobił... Dla mojej M. Powiedziała mi po fakcie - jak przestała mnie kochać. Zdusila sie do momentu zabicia w niej wszelkich uczuć, nic nie zauwazylem.. Fakt moze popełniłem kilka błędów i zaniedbalem zabawę, ale wszystko spowodowane było zmiana otoczenia - w końcu trzeba było poznać nowych ludzi, pozna miasto itp i tu nie zauważyłem ze zaczynam ja tracić.

Czy ja naprawde powinienem zrozumieć ze to koniec? Zerwała ze mna dwa razy w ciagu tygodnia, a w jej oczach nie widać "tego czegoś" jak zawsze.
Moze jest szansa, ze zrozumie, ze jest dla mnie całym światem i znów poczuje ze możemy dawna sobe same szczęście - tak jak do tej pory.

Czuje sie jak zużyta szmata wyrzucona na smietnik, straciłem podstawę satysfakcji z każdej rzeczy jaka robiłem. To dzieki niej przez ostatnie dwa lata czułem sie wyjątkowy i cieszyłbym sie z najmniejszej rzeczy i dupereli. Moje życie to gruz, nie mam nic.

Przy szczerej rozmowie powiedziała, ze to jedyna rzecz która jej we mnie przeszkadzała, ze w reszcie byłem cudowny. Czy to nie zasługuje na próbe, na walkę? Czy mozna przespać ot tak kogoś kochać? W ciagu dosłownie kilku dni? Tydzien temu miałem najcudowniejsza kobietę na ziemi. Dzis po 7 dniach mam życie rozwalone w pył.

Czy ja straciłem ja na zawsze?

2

Odp: Rzuciła mnie po 2 latach.

często jest tak że jak kobieta nagle przestaje kochać to stoi za tym wszystkim ktoś inny, może kogoś poznała, inaczej to by jeszcze walczyła i próbowała naprawić.

3

Odp: Rzuciła mnie po 2 latach.

Rany, gościu, przecież ona już ma nowego:)
***
A odpowiadając na posta, którego dopiero napiszesz: nieważne co twierdzi...

4

Odp: Rzuciła mnie po 2 latach.

To niemozliwe, ze ma kogoś. Bylismy ze soba wyjątkowo blisko, byłem blisko tez z jej przyjaciółkami. Dziewczyna jest tez szczera i bardzo asertywna i jestem pewien, ze ten wątek nie wchodzi w grę. Wiedziałem ze takie odpowiedzi poleca najpierw.

5

Odp: Rzuciła mnie po 2 latach.

nigdy nie mów nigdy, tu wiele osób na tym forum dałoby rękę urwać że nie chodzi o kogoś innego, a jednak...
może zapytaj ją wprost "jak to możliwe że przed chwilą co innego mi mówiłaś, kochałaś itd" Skoro jest taka SZCZERA to powinna ci odpowiedzieć.

6

Odp: Rzuciła mnie po 2 latach.

Dziewczyna tłumika w sobie rutynę, bała sie ze mna o ty pogadać, bo jak twierdzi nie chciała mi sprawiać przykrości i żebym nie czuł sie w 100% akceptowany przez nia. Nagle nastąpił moment kuluminacyjny i to zmieniło jej patrzenie na mnie.

7

Odp: Rzuciła mnie po 2 latach.

w każdym związku przechodzi się rutynę, takie życie. W innym związku też tak będzie miała. Widocznie nie kocha cię wystarczająco.

8

Odp: Rzuciła mnie po 2 latach.

Chwile temu rzucilibysmy die za soba w ogień.

9

Odp: Rzuciła mnie po 2 latach.
Alexakar napisał/a:

To niemozliwe, ze ma kogoś. .

:-)
:-)
Następny naiwniak.
Poczekaj z miesiąc to zobaczysz.

10

Odp: Rzuciła mnie po 2 latach.
Alexakar napisał/a:

Chwile temu rzucilibysmy die za soba w ogień.

to skąd ta nagła zmiana, ?? nie jest ci to podejrzane? przelała uczucia na kogoś innego, serio.

11

Odp: Rzuciła mnie po 2 latach.

Może czuła się nieswojo w takim kochającym związku? To dziwnie brzmi, ale sama tak miałam w poprzednim. Tak bardzo chciałam miłości, niby dostałam ją, ale mi się to nie podobało. Faktycznie trochę się jakby dusiłam. Może niektórzy już tak mają, że lepiej im, kiedy sami kochają bezgranicznie osobę, która za nimi nie szaleje tongue

12

Odp: Rzuciła mnie po 2 latach.

Alexakar tak piszesz trochę nieskładnie. Weź przeczytaj jeszcze raz co napisałeś. Tam w okolicach przeprowadzki do Warszawy, tak jakbyś chciał coś ukryć, jakbyś chciał coś nie dopowiedzieć. To mnie zastanawia.

13

Odp: Rzuciła mnie po 2 latach.

wiesz 2 osoby muszą chcieć, może ona się juz wypalila, wdarła się rutyna i chce poznać kogoś innego. Tak się zdarza, nie ona jedna i ostatnia. Musisz wziąć to na klate

Posty [ 14 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Rzuciła mnie po 2 latach.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026