?Marysia z wielkopolskiego Leszna całkiem niedawno skończyła 12 lat. ? Była niezwykła. Pogodna, zaraźliwie wręcz radosna, uczyła inne dzieci tańczyć ? wylicza mama dziewczynki. Wciąż jest w szoku po jej śmierci. ? Marysia była jak słońce, w szkole wszyscy ją znali i lubili ? dodaje.
Więc jak kilka tygodni temu w szkole usłyszeli, że dziewczynka się zabiła, że mama i brat znaleźli ją martwą na strychu domu, to wszyscy mówili: ?To niemożliwe. Kto jak kto, ale Marysia tego by nie zrobiła?. A jednak zrobiła.
Mamę Marysi wszyscy teraz pytają, co się naprawdę stało. Pyta policja, pytają tabloidy. Niektórzy nawet znajdują proste odpowiedzi: jedna z gazet napisała, że dziewczynka popełniła samobójstwo, bo cztery lata temu psychopata zastrzelił jej ojca. Chciała się więc spotkać z tatą w niebie, bo tak bardzo za nim tęskniła. ? To nieprawda ? zapewnia mama dziewczynki.?
Źródło: [Newsweek]
Młodocianych samobójców w Polsce jest coraz więcej. Rośnie też liczba dziecięcych prób samobójczych. W 2011 roku policjanci odnotowali 325 prób samobójczych dzieci. Jest ich jednak znacznie więcej, być może nawet tysiące rocznie. Życie odbierają sobie coraz młodsze dzieci. Czytałam o 9 ? letnim chłopczyku, który zabił się, a w liście pożegnalnym napisał, że nie mógł dłużej patrzeć, jak tata bije mamę. Najmłodsze dzieci nie wiedzą do końca, co to jest śmierć, a jeśli wiedzą ? nie zawsze się jej boją. Nie rozumieją jej ostateczności, nieodwołalności.
Co więc sprawia, że tak małe dzieci odbierają sobie życie? Czy 9 ? latek, który się wiesza zdaje sobie sprawę, że to nie jest tylko na pokaz, aby zwrócić uwagę? Że jest to tragedia? Jak rozpoznać co dzieje się w psychice dziecka i odpowiednio wcześnie zacząć na to reagować?