Samobójstwo męża - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » Samobójstwo męża

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 12 ]

1 Ostatnio edytowany przez IsaBella77 (2020-06-02 08:42:55)

Temat: Samobójstwo męża

Witajcie. Pisze tu bo nie wiem gdzie moge szukac pomocy. Mam 36 lat, mieszkam za granica
Moj maz popelnil samobojstwo w marcu, czyli ponad 3 miesiace temu. A ja mam wrazenie ze on gdzies wyjechal, ze wroci. Nie moge zrozumiec dlaczego to zrobil. Nie zostawil zadnego listu, powiesil sie w domu. Jeszcze z rana wypil herbate ktora mu zrobilam..
Boze tak mi ciezko.. sama zaczynam miec takie mysli. Nie zasluguje zeby zyc, czuje sie bardzo winna tego co sie stalo..

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Samobójstwo męża

Hej, bardzo mi przykro. To nie jest Twoja wina!

Myślałaś o terapii? Jest możliwość terapii nawet przez skype z polskim terapeutą, chociaż ja doradziłabym też wizytę u psychiatry.

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

3

Odp: Samobójstwo męża

Mikican bardzo ci współczuję odejścia męża. Twój mąż zdecydował o swoim życiu i po części o twoim. Dlaczego się czujesz winna?

4

Odp: Samobójstwo męża

Czuje sie winna bo moglam zostac tego dnia w domu. Bo od 3 dni dziwnie sie zachowywal. Lezal w lozku, nie chcial nigdzie wychodzic. Wrecz skrzyczalam go z rana zeby tak nie lezal, ze sa rachunki do zaplacenia, ze trzeba isc do pracy..

5

Odp: Samobójstwo męża

Bardzo Ci, Mikican, współczuję i bardzo mi przykro, że przez to przechodzisz. Bardzo.

Tego co się stało NIC już nie zmieni, rozumiem, że możesz się z tym gryźć i zastanawiać czy czegoś nie zaniedbałaś albo coś mogłaś inaczej - to jest zupełnie normalne i zdarza się nader często, ale tak naprawdę Ty NIC nie mogłaś zrobić, to był dorosły człowiek i taką podjął decyzję. Gdyby śmierć nie przyszła tego dnia, całkiem możliwe, że mąż odebrałby sobie życie kolejnego.

Być może będzie Ci łatwiej wśród osób, które znalazły się w podobnej sytuacji i przeżywają podobne emocje, dlatego zachęcam, abyś zajrzała tutaj, to jest grupa wsparcia: https://www.netkobiety.pl/t2506.html

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj smile 
Dzieląc się swoją opinią pamiętaj, że po drugiej stronie siedzi drugi człowiek. Hejt może ranić!

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz." (Janis Joplin)

6

Odp: Samobójstwo męża

mój tata przed smiercią też się zle czuł, miałam 12 lat, mama powiedziala ze mam nie isc do szkoły zostac w domu.
którejs nocy poczuł sie bardzo zle ale obudził sie tylko brat, tez nie wiedział co robic, czekal do rana zeby obudzic mame.
rano jak juz przyjechała karetka było za późno, do dziś go gryzie sumienie, mnie też, mame pewnie tez ze tak naprawdę moze trzeba go było do szpitala połozyc -ale skąd moglismy wiedziec?
przykro mi- pewnie zawsze będziesz myslała o tym, ze mogłaś zostac tego dnia w domu.
ale wiesz co? pewnie zabilby sie innego dnia. tak jak z moim tata, nie ma dobrego momentu na umieranie, zawsze mozna sobie wyrzucac ze cos sie zrobiło albo nie zrobiło. nie obwiniaj się, to naprawdę nie twoja wina.

7

Odp: Samobójstwo męża
Mikican napisał/a:

Czuje sie winna bo moglam zostac tego dnia w domu. Bo od 3 dni dziwnie sie zachowywal. Lezal w lozku, nie chcial nigdzie wychodzic. Wrecz skrzyczalam go z rana zeby tak nie lezal, ze sa rachunki do zaplacenia, ze trzeba isc do pracy..

Mikican nawet gdybyś mówiła mu same miłe słowa,  zostałabyś w domu, on by to zrobił. Poszedłby do toalety i tam zrealizował swój plan. On już podjął decyzję. Jak człowiek chce sobie odebrać życie, nie mówi o tym. Nie radził sobie ze swoimi myślami, swoim podejściem do siebie, świata i ludzi. Nie był w stanie zrezygnować, nie był w stanie uwzględnić ciebie, to było silniejsze od wszystkiego na świecie.Podjął decyzję, że chce zniknąć, przestać istnieć. Jedyne co teraz możesz to uszanować jego decyzję, którą uważał za najlepszą dla siebie i zrealizował ją perfekcyjnie. To  zrozumienie jego (chociaż po części) potrzeby, decyzji  pozwoli ci nie obwiniać siebie. Nie byłabyś w stanie mu pomóc, on tej pomocy nie chciałby.

8

Odp: Samobójstwo męża

Z tego co piszesz autorko tematu można wywnioskować, że Twój mąż miał depresję. Leżał cały czas, nie miał siły na nic, może problemy w pracy, ze zdrowiem, ludzie z depresją lub załamaniem nerwowym nie widzą sensu życia. Sam miałem coś podobnego, ale wyszedłem z tego. Twój mąż niestety podjął krok ostateczny.

9

Odp: Samobójstwo męża

Dziekuje wszystkim za odpowiedzi. Czasami bywa chwila ze musze isc do przodu, ze "zatone" jak sie nie ogarne. Tylko ten bol w sercu i mysli..
Nie mieszkam w tym domu, nie moge tam wracac. Ostatnio bylam tylko odebrac listy. Wszedzie wokol czuje zapach tego miejsca, zapach smierci. Na jednym ze slupkow wisi kabel od samochodu, ktory tam powiesilam po zimie. Do glowy mi wpadla mysl bym i ja sie powisila. Na tym kablu, w miejscu gdzie moj maz sobie odebral zycie.. ogromny bol, walcze kazdego dnia. Czuje sie taka opuszczona. Kazdy ma swoje zycie, zajmuje sie soba..a moje zycie leglo w gruzach. Wybaczcie wszyscy ze tak biadole..nie mam z kim pogadac.

10

Odp: Samobójstwo męża

Niestety nie wiemy co siedziało w głowie Twojego męża. Gdyby zostawił chociaż list to może coś by się wyjaśniło.
Nie mam pojęcia co teraz czujesz, ale pamiętam co ja czułem kiedy miałem załamanie nerwowe.
Bezsilność, brak sensu życia, wszystko było mi obojętne. Nie miałem siły żyć.

Niestety Polska przoduje w ilości samobójstw dokonywanych przez mężczyzn. Mam tutaj na myśli skuteczne próby.

Mężczyzna musi pracować, musi dobrze zarabiać, musi  założyć rodzinę, spłodzić dziecko. Wszędzie jest tylko musi. Męska depresja jest lekceważona przez społeczeństwo. Stąd później ciągle się słyszy, że jakiś mężczyzna popełnił samobójstwo.

11

Odp: Samobójstwo męża

"Mężczyzna musi pracować, musi dobrze zarabiać, musi  założyć rodzinę, spłodzić dziecko. Wszędzie jest tylko musi. Męska depresja jest lekceważona przez społeczeństwo. "
Mozesz masz racje, nie znam statystyk. Zawsze wierzylam ze mojego meza to nie dotyczy. To ja mialam raczej sklonnosci depresyjne. Mielismy dom, dzieci nie-bo nie chcielismy, do tego mieszkalismy za granica wiec nie bylo presji spoleczenstwa. Wiem o czym mowisz bo taka presje czulam w polsce. Tu na to nikt nie zwraca uwagi, to Twoja sprawa i nikt do lozka Ci nie zaglada (chyba ze sa to polacy, ktorych wszystko interesuje, zwlaszcza na emigracji). Ale nie o tym ten temat. Ciesze sie ze Ty nie zrobiles takiego glupiego kroku. Moge sie domyslac ze taka osoba nie wie co robi, z tego co ja sie dowiedzialam moj maz planowal to od paru dni..i nic mi nie powiedzial.

12

Odp: Samobójstwo męża
Mikican napisał/a:

Moge sie domyslac ze taka osoba nie wie co robi, z tego co ja sie dowiedzialam moj maz planowal to od paru dni..i nic mi nie powiedzial.

Jeśli mogę zapytać, to od kogo się dowiedziałaś?
Dziwi mnie, że mąż komuś w ogóle się zwierzył, bo z zasady jeśli się o tym głośno mówi, to zwykle jest to rozpaczliwa próba zwrócenia na siebie uwagi, wołanie o pomoc, ale decyzja, wbrew temu co można myśleć, najczęściej nie zostaje jeszcze podjęta. Kiedy jednak samobójca naprawdę ją podejmie, to pojawia się u niego kojący spokój i nikogo o tym fakcie już nie informuje.

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj smile 
Dzieląc się swoją opinią pamiętaj, że po drugiej stronie siedzi drugi człowiek. Hejt może ranić!

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz." (Janis Joplin)

Posty [ 12 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » Samobójstwo męża

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018