netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

help ;-)

19 odpowiedzi1 806 wyświetleńzałożony przez paluina, 19.03.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 20 ]

1

Temat: help ;-)

Witajcie;)

Po długiej żałobie serducha spowodowanej toksycznym związkiem z toksycznym mężczyzną, jestem szczęśliwa że nareszcie się od tego uwolniłam.

Mnóstwo mnie to kosztowało, ale dziękuję (właściwie nie wiem czy jemu, czy sobie), ale dzięki tym przejściom jestem bardziej "dorosła", inaczej patrzę na świat, jestem silniejsza psychicznie i wiem już, jak odbierać te złe sygnały. Ale to nie o tym wątek...

Mianowicie mam 22 lata, mój brat 20. Niedawno zaczął pracę w pewnej firmie. Będąc kiedyś w pobliskim klubie, zauważyłam jego kolegę, jak nieśmiałe spoglądał i zbliżał się w moją stronę- oczywiście stchórzyłam jak to ja.

Studiujemy na tej samej uczelni. Jest z tego samego miasta.

Niesamowicie chłopak mi się podoba, ale jestem raczej z tych "tradycjonalistek", co to czekają na jego krok ;-)

jak myślicie, czy i jak zwrócić delikatnie swoją uwagę? nie chcę się sparzyć, bo raczej dłuższy czas będzie obecny gdzieś niedaleko- pracuje z moim bratem.
Może chłopak tak samo jest z tych wstydliwych;p

2

Odp: help ;-)

Tez naleze do tradycjonalistek smile Ale pomysl, co ci szkodzi zaryzykowac? Mozesz rzucic luzne "chetnie wybralabym sie z toba na kawe" smile To tylko lekka sugestia big_smile

3

Odp: help ;-)

tyle, że my wiemy jedynie o swoim istnieniu;D tzn on wie, ze mój brat ma siostre taką i taką, ja wiem ze ma fajnego kolegę, ale nigdy nie mieliśmy okazji spotkać się w węższym gronie a co dopiero nawet na cześć sobie nie jesteśmy ;-)

4

Odp: help ;-)

ooo...to ciezsza sprawa hmm

ale moze jakas impreza razem z bratem i jego znajomymi? wink Na takich spotkaniach znacznie latwiej podejsc, zagadac itp

5

Odp: help ;-)

właśnie o tym przez chwilę pomyślałam;D
poproszę brata, co by zaprosił kumpli na piwo ;D żeby nie było, wezmę towarzyszkę- przyjaciółkę;P

cholerka, 22 lata a zachowuję się jak dziecko (no cóż, nieśmiała jestem) ...:P

6

Odp: help ;-)

Nie przesadzaj big_smile Kazdy ma opory przed pierwsza rozmowa smile ale jesli chlopak ci sie naprawde podoba, to dlaczego nie zaryzykowac? tongue A piwo to swietny pomysl smile W wiekszym gronie nie bedzie momentow ciszy i tego zdenerwowania smile a potem kto wie? moze wszystko sie rozwinie tongue

7

Odp: help ;-)

Panowie! a wy, co na to?:P

wypowiedzcie się, jestem ciekawa waszego zdania

8

Odp: help ;-)
paluina napisał/a:

Panowie! a wy, co na to?:P

wypowiedzcie się, jestem ciekawa waszego zdania

Chcesz to masz tongue

Dowiedz się czegoś więcej o tym człowieku. To kto zagada pierwszy nie jest tak istotne jak to czy nie staniesz się kolejną pozycją na liście panienek, które zaliczył. Pogadaj z bratem co to za koleś. Jeśli stwierdzisz, że się nada to czekaj aż on zagada pierwszy. Jako tradycjonalistka pewnie chcesz faceta z inicjatywą i tego się trzymaj.

9

Odp: help ;-)

Jesli moge sie jeszcze wtracic big_smile To faktycznie mozesz wybadac troche grunt tongue Ale mysle ze skoro facet jest niesmialy, to nie ma powodow zebys przejmowala sie ze bedziesz kolejna laska ktora chce zaciagnac do łózka smile Nie kazdy facet to swinia smile

10 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2014-03-19 21:51:21)

Odp: help ;-)

Eh wy baby... Dlaczego tak ciężko jest wam podejść i zagadać, jeśli ktoś wam się podoba. Większość facetów jest po prostu wulgaryzmi i nie podejdą pierwsi, szukają związków wśród znajomych kobiet. BŁĄD. Możesz nawet wkręcić brata żeby jakoś wam pomógł cykorze ;p

11

Odp: help ;-)

Ale moi drodzy... przieciez to mezczyzna jest łowca i zdobywca big_smile tongue natury nie oszukasz big_smile

12

Odp: help ;-)

jestem cykor, jestem;p ale to dlatego, że próbowałam raz zaryzykować i ten facet pomimo "wybadania" gruntu okazał się świnią;D

wiem, nie mogę wrzucać wszystkich do jednego wora, więc zostanę przy rozwiązaniu- mała impreza, wyjście na piwo paczką wink

13

Odp: help ;-)

No i co zamierzasz zrobić na imprezie? Dalej czekać na jego ruch? Widocznie on też jest cykorem, skoro jeszcze do Ciebie nie zagadał. Oczywiście jest możliwość że mu się zwyczajnie nie podobasz, ale tego się nie dowiesz jeśli nie zaryzykujesz smile powodzenia. Jestem ciekawy jak to się dalej potoczy wink

14

Odp: help ;-)

myślę, że takie wyjście pomoże mu chociaż trochę się ośmielić;p wiadomo- alkohol to i język luźniejszy;D
a jeśli nie- dalej będę myśleć- oczywiście jeśli będzie sens;-)

15

Odp: help ;-)

Też jestem ciekawa smile Daj znac czy sie udalo tongue

16 Ostatnio edytowany przez takajedna18 (2014-03-19 17:38:42)

Odp: help ;-)

lewejajko, A Ty musisz byc taki wulgarny ?


paluina, Wiesz co ja zrobilam jak podobal mi sie mezczyzna ? Wykorzystalam sytuacje,ze zna go moj brat,wypytalam brata jaki on jest,zeby brat go troszeczke wypytal co o mnie mysli (bo wczesniej sie widzielismy nie raz i zamienilismy kilka zdan), ale nie bylam odwazna,zeby sama zadac mu to pytanie czy umowi sie ze mna.. Jestem wstydliwa,ale z kazdym dniem coraz bardziej mi sie podobal. Moj brat znal go bardzo dobrze,bo razem pracuja :-) zupelnie tak jak w Twojej sytuacji.
Coraz bardziej sie wkrecalam,wkoncu byl taki dzien ze zrobilismy impreze w domu i on na nia zostal zaproszony przez mojego ojca :-) oczywiscie byl alkohol i oboje sie rozluznilismy,bo okazalo sie ze on tak samo jak i ja jest strasznie wstydliwy. Potem bylo z gorki zaczelismy wkoncu ze soba rozmawiac,podryw itd. I potem sama nie wiem jak to sie stalo,aaale do dzis jestesmy szczesliwa para,zamierzamy sie pobrac :-) i uklada sie miedzy nami b.dobrze. smile oczywiscie opisuje tylko moj przyklad.
Zawsze mozesz sprobowac w taki ,lub inny sposob. smile

17

Odp: help ;-)

Nie jestem specjalistką ale nikt tu o jednej rzeczy w ogole nie wspomniał. Kiedyś od kolegów się dowiedziałam, że bardzo wielu facetów wyznaje taką nie pisaną zasadę że siostry kumpla się nie podrywa!

18 Ostatnio edytowany przez paluina (2014-03-19 18:02:31)

Odp: help ;-)

takajedna18 aż miło się czyta;)

19 Ostatnio edytowany przez takajedna18 (2014-03-19 19:00:47)

Odp: help ;-)

Czasami sami w to nie umiemy uwierzyc,tak sie balam ale wiedzialam ze wkoncu musze zrobic ten pierwszy krok,,bo on nigdy go nie zrobi :-) no i sie udalo ! Ale wiesz,musisz sie przelamac i najpierw z nim porozmawiac smile Chyba,ze on sam sie na to odwazy.
Czasami wydaje sie,ze faceci musza i zrobia ten pierwszy krok,ale nie wszyscy sa tacy sami.
Ten chlopak,ktory tak na Ciebie patrzy pewnie jest niesmialy,ale mysle ze mu sie spodobalas :-) tylko do konca nie wie jak ma do Ciebie zagadac. Wiec moze warto sprobowac sie przelamac ? Moze on tez czeka az to Ty do niego pierwsza zagadasz ? smile

Meg321,  To ja go poderwalam pierwsza :-) nie on mnie. On sie przyznal tylko do tego,ze mu sie podobam.

Posty [ 20 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026