netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Podwójne życie...

33 odpowiedzi3 678 wyświetleńzałożony przez kinia222, 18.03.2014

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Podwójne życie...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 34 ]

1 Ostatnio edytowany przez kinia222 (2014-03-18 23:25:24)

Temat: Podwójne życie...

Dziękuję

2

Odp: Podwójne życie...

Hmm... gdzieś już to czytałem...

3

Odp: Podwójne życie...

Napisałam o tym na innym forum ale niestety nie uzyskałam pomocy...

4

Odp: Podwójne życie...
kinia222 napisał/a:

Napisałam o tym na innym forum ale niestety nie uzyskałam pomocy...

Z tego co kojarzę dostałaś bardzo dobre sugestie, a skoro nadal jesteś w punkcie wyjścia to po prostu z nich nie skorzystałaś.

Zdajesz sobie oczywiście sprawę, że gość, w którym się durzysz jest zerem?

5 Ostatnio edytowany przez kinia222 (2014-03-18 21:20:53)

Odp: Podwójne życie...

To chyba nie mój post czytałeś bo tam nie dostałam żadnych rad...
Zerem, które kocham...

6

Odp: Podwójne życie...

Pogubiłaś się. Jesteś niedojrzała. Nie ma nic prostszego niż wybór, jeden i konsekwentny.

7 Ostatnio edytowany przez kinia222 (2014-03-18 21:29:58)

Odp: Podwójne życie...

Zrezygnuje z kochanka i będę się męczyć, umierać z tęsknoty. A jeśli będę to dalej ciągnęła zaniedbam małżeństwo, będę stała w martwym punkcie i z każdym dniem coraz bardziej się przyzwyczajała do niego...

I tak pogubiłam się i to bardzo... Czy jestem niedojrzała? Dlaczego? Dlatego że zakochałam się w nieodpowiednim facecie?

8 Ostatnio edytowany przez assassin (2014-03-18 21:34:41)

Odp: Podwójne życie...
kinia222 napisał/a:

To chyba nie mój post czytałeś bo tam nie dostałam żadnych rad...
Zerem, które kocham...

Nie, mam rację

9

Odp: Podwójne życie...

A tam... Bardzo nieprzyjemni ludzi którzy potrafią tylko gardzić a nie staraja się zrozumieć...

10

Odp: Podwójne życie...
kinia222 napisał/a:

A tam... Bardzo nieprzyjemni ludzi którzy potrafią tylko gardzić a nie staraja się zrozumieć...

Tu nie ma nic do rozumienia. Facet wykorzystał okazję, gdy byłaś w sumie jeszcze dzieckiem. Teraz nie możesz albo nie chcesz się od niego uwolnić. Twój mąż pewnie szybko by gościa sprowadził do poziomu parkietu, gdyby o wszystkim wiedział.

11

Odp: Podwójne życie...

Bardzo nieładnie że okłamujesz męża, ten Nauczyciel to  przygód szuka nic więcej.
Wierzę że można się zakochać,ale jak widzisz on jest już zajęty i jak sama piszesz
nie zrezygnuje z rodziny,dziecka... a uciechę ma na zawołanie.
Przemyśl dokładnie , bo szkoda życia , chcesz być "zaspakajaczem" A czy nie słodzi
ci  jak chce się spotkać z Tobą,czy wtedy  z jego strony komplementy są
mocniejsze podkreślające że jesteś ważna dla niego?

Pozdrawiam

12 Ostatnio edytowany przez Tómek (2014-03-18 22:09:15)

Odp: Podwójne życie...

odizoluj się od kochanka...
powiedz mężowi o wszystkim
potem powiedz zonie kochanka o wszystkim
rozwiedź się

a następnie układaj życie od zera...

chyba naprawdę nie wiesz jakie mogą być konsekwencje Twojego postepowania

13

Odp: Podwójne życie...

Nie jest raczej typem czlowieka który prawi komplement... i nawet gdy się nie spotykamy to cały czas piszemy ze sobą i zachowuje się tak samo jak przed spotkaniami. Nie mam na tyle odwagi aby powiedzieć mężowi, może warto ratować małżeństwo? Może dziecko?

14

Odp: Podwójne życie...
kinia222 napisał/a:

Nie jest raczej typem czlowieka który prawi komplement... i nawet gdy się nie spotykamy to cały czas piszemy ze sobą i zachowuje się tak samo jak przed spotkaniami. Nie mam na tyle odwagi aby powiedzieć mężowi, może warto ratować małżeństwo? Może dziecko?

Dziecko to nie magiczny amulet/talizman, który wyprostuje Twoje uczucia. Jak tak można się dać manipulować byle łajzie?? Telefon do kosza, fb i konta pocztowe skasuj, żeby nie kusiło. A jak zacznie to zimny prysznic i tak w kółko do skutku...

Tamten wątek założyłaś rok temu a teraz nadal jesteś w tym samym miejscu, niepojęte...

15

Odp: Podwójne życie...
kinia222 napisał/a:

Nie jest raczej typem czlowieka który prawi komplement... i nawet gdy się nie spotykamy to cały czas piszemy ze sobą i zachowuje się tak samo jak przed spotkaniami. Nie mam na tyle odwagi aby powiedzieć mężowi, może warto ratować małżeństwo? Może dziecko?

Przecież Ty Jesteś z manipulowana przez niego . Wciska Ci bzdury . Powiedz mężowi,  to On Ci rozwiąże ten problem .

16

Odp: Podwójne życie...

Właśnie ciągle stoję w miejscu zamiast iść do przodu... Wiem że jestem naiwna i żyję złudzeniami ale nie wiem czy dam radę o nim zapomnieć to jest nierealne...

17

Odp: Podwójne życie...
kinia222 napisał/a:

Nie mam na tyle odwagi aby powiedzieć mężowi, może warto ratować małżeństwo? Może dziecko?

masz odwagę przyprawiać mężowi rogi ale nie masz odwagi mu powiedzieć o tym?

jeszcze sie nad dzieckiem zastanawiasz? pomyśl... facet w końcu się dowie o tym ze go zdradzasz... i Cie zostawi... nie ma dziecka nie ma problemu... jest dziecko to potem będą płacze... "facet zostawił mnie z dzieckiem, nie wiem co robić"

na myśl mi przychodzi tylko jedno powiedzenie... ale pewnie post zostałby edytowany przez mod'a a ja warna/bana bym dostał

18

Odp: Podwójne życie...

Tak nie mam odwagi i nie zrobię tego... Może nie jestem świadoma tego że to się może wydać ale mam nadzieję że tak się nie stanie...

19

Odp: Podwójne życie...

Jesteś tym typem kobiety którym szczerze gardzę. Zdradza, kłamie, a na dodatek nie ma dość jaj żeby zagrać w otwarte karty. Nie widzisz jaka jesteś żałosna. Zdradzasz męża, a kochanek rodziny nie zostawi. Jesteś lepsza niż pani na telefon, bo za darmo. Na twoim miejscu brzydziłabym się spojrzeć na swoją twarz w lustrze.

20

Odp: Podwójne życie...

Nie prosiłam Cię o ocenianie mojej osoby bo nie masz do tego najmniejszego prawa...

21

Odp: Podwójne życie...
kinia222 napisał/a:

Nie prosiłam Cię o ocenianie mojej osoby bo nie masz do tego najmniejszego prawa...

Wyobraź sobie,że mam. Choćby dlatego że pisząc na forum wystawiasz się na ocenę ludzi. Mam nadzieję, że zona twojego kochanka i twój mąż dowiedzą się o wszystkim i kopną was w dupę. Jak na to zasługujecie.

22

Odp: Podwójne życie...

Napisałam bo potrzebuję rady, kopa nie wiem... ale na pewno ktoś tak mały jak Ty nie będzie mnie oceniał, a jeżeli coś Ci się nie podoba to komentuj inne posty tam gdzie czekają na Twoją żałosną osobowość!!!

23 Ostatnio edytowany przez beli221 (2014-03-18 23:09:07)

Odp: Podwójne życie...

Bron Panie Boze zebys nie miala dziecka....
DZiecko to nie karta przetargowa..potem to malenstwo bedzie cierpiec.To nie jest sposob na ratowanie zwiazku...ogarnij sie dziewczyno...masz pomysly godne 3-latki...

p.s.zdaje sie ze Ty rad nie sluchasz...

24

Odp: Podwójne życie...

Kiniu jedyny chyba sposób to żebyś z mężem wyjechała z kraju i odcięła się od "pedagoga". Polecam Islandię, bilety drogie to i chęci na wycieczki do PL będą mniejsze. Innej opcji nie widzę bo po prostu za słaba jesteś, żeby z tego samodzielnie wybrnąć sad

25

Odp: Podwójne życie...
kinia222 napisał/a:

Napisałam bo potrzebuję rady, kopa nie wiem... ale na pewno ktoś tak mały jak Ty nie będzie mnie oceniał, a jeżeli coś Ci się nie podoba to komentuj inne posty tam gdzie czekają na Twoją żałosną osobowość!!!

Odezwała się Wielka Osobowość. Naprawdę wspaniała, o nieskazitelnym charakterze... Uśmiałam się, dzięki. Kabaret za darmo.

26 Ostatnio edytowany przez kinia222 (2014-03-18 23:16:07)

Odp: Podwójne życie...

Czy ja Cię kobieto oceniam?! Święta jesteś? Nie jesteś w mojej sytuacji więc nie masz pojęcia jakie to wszystko jest dla mnie trudne więc daruj sobie te banalne komentarze...

27

Odp: Podwójne życie...

@kinia222, a czego się spodziewałaś? ze wszyscy będą Cie wspierać i pomagać Ci "zjeść ciastko i mieć ciastko"?

to co robisz jest paskudne... niszczysz życie nie tylko sobie ale i swojemu mężowi oraz żonie i dziecku tego kretyna z którym się spotykasz...

to co robisz jest złe i powinno być piętnowane!! @Lily89, ma 100% racji... opisując tutaj problem otrzymasz tylko jedna rade... zostaw męża, on chwile pocierpi ale później sobie ułoży życie z normalna kobieta a nie z kimś takim jak Ty.
Jesteś najgorszym typem kobiety jaki można spotkać.
@Lily89, za pierwszy Twój post w tym temacie postawiłbym Ci piwo, napisałaś to co ja chciałem tylko delikatniej:)

pozdrawiam

28

Odp: Podwójne życie...
Tómek napisał/a:

@Lily89, za pierwszy Twój post w tym temacie postawiłbym Ci piwo, napisałaś to co ja chciałem tylko delikatniej:)

pozdrawiam

Dzięki, ale obawiam się że delikatniej nie zdałoby egzaminu.

29

Odp: Podwójne życie...

Calkowicie przyklaskuje Lily i Tomkowi
I jeszcze ten pomysl z dzieckiem...marnujesz zycie sobie,mezowi,tamtej rodzinie i chcesz jeszcze wlaczyc w to niewinna istote.

30

Odp: Podwójne życie...
Lily89 napisał/a:
Tómek napisał/a:

@Lily89, za pierwszy Twój post w tym temacie postawiłbym Ci piwo, napisałaś to co ja chciałem tylko delikatniej:)

pozdrawiam

Dzięki, ale obawiam się że delikatniej nie zdałoby egzaminu.

chyba źle się wyraziłem:)

mi przed Twoim postem przyszło na myśl powiedzenie które byłoby ocenzurowane... ale Ty napisałaś to w taki sposób ze bez cenzury przjdzie

31

Odp: Podwójne życie...

Jesteś niedojrzała, bo chcesz mieć ciasteczko i zjeść ciasteczko.
Bądź albo z mężem, albo z kochankiem. PROSTE!

32 Ostatnio edytowany przez beli221 (2014-03-19 14:07:37)

Odp: Podwójne życie...

No wlasnie...a dziewczyna twierdzila ze szuka rady...
I juz jej nie ma...
Nie zniosla krytyki,najlepiej jakbysmy jej pogratulowali takiego zycia i poradzili zeby dalej w to brnela.

33

Odp: Podwójne życie...

[b]Usunęłaś treść pierwszego posta, więc wątek nie ma racji bytu. Wątek zamykam.[/color]

Posty [ 34 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Podwójne życie...


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026