netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Nigdy mnie nie kochał

31 odpowiedzi6 037 wyświetleńzałożony przez neopolitanka, 14.03.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Nigdy mnie nie kochał

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 32 ]

1

Temat: Nigdy mnie nie kochał

Witam

Piszę tutaj, bo jestem wewnętrznie rozbita i nie mam komu się z tego wszystkiego. Otóż przez dłuższy czas spytałam się z chłopakiem. Od początku wiedziałam, że lubi on skakać z kwiatka na kwiatek, ale myślałam skoro jesteśmy razem to zmienił się. Spotykaliśmy się na prawdę sporo, jedynie niestety nie mieliśmy żadnej wspólnej pasji. Ale mnie to nie przeszkadzało, bo zawsze umieliśmy znaleźć ze sobą porozumienie. Później nasza relacja uległa transformacji o 180C. Spotkałam się z nim i spytałam co się dzieje, a on że nic takiego tylko ma dużo pracy. Zrozumiałam to wytłumaczenie, bo przecież nie będę robić scenę że ma taką, a nie inną prace. Następnie już było tylko coraz gorzej. Wiedziałam, że coś jest na rzeczy i próbowałam nawiązać kontakt, aby mi wyjaśnił co się stało (a miałam na prawdę różne, czasem najgorsze wizje). W końcu po wszystkich możliwościach z nim kontaktu, poddałam się. Już zwyczajnie nie miałam sił i ochoty, walczyć dalej. Stwierdziłam, że jak kocha to się odezwie i wyjaśni. Mijały kolejne dni i nie napisał, nie zadzwonił, nic jakby zapadł się pod ziemie. Po tym wszystkim znów postanowiłam napisać do niego, aby wyciągnąć wszystko. Mimo, że dla mnie i tak od dłuższego czasu wszystko było jasne. Otóż po przyciśnięciu do ściany, oznajmił mi że nigdy mnie nie kochał (a byliśmy kilka lat) i teraz ma inną z którą jest szczęśliwy.
A mnie to wszystko cholernie boli, bo zamiast powiedzieć mi to w 4 oczy to wyznał smsem i to jak go mocniej przycisnęłam.
Dla mnie nie wyobrażalne jest bycie z kimś tyle lat i nic do danej osoby nie czuć?!?! sad Najlepsze, że nie było znaków jawnych, że mnie nie kocha. Spotykaliśmy się, miło spędzaliśmy czas........... aż tu taki piękny zwrot sytuacji. Teraz to nawet chciał, abym nie odzywała się do niego i skasowała jego numer sad( Nie umiem tak z dnia na dzień o nim zapomnień, jak to on bez problemu zrobił. Czuje się fatalnie sad((

2

Odp: Nigdy mnie nie kochał

neopolitanka  swojej obecnej dziewczyny też zapewne nie kocha.
Sprawa jest prosta: nigdy się nie zmienił.

3

Odp: Nigdy mnie nie kochał

Witam ! Ja mialam podobna sytuacje tyle ze jestem w polowie ciazy i moj facet tez mnie zostawil i  chce sie teraz bawic z innymi,pomysl sobie co ja czuje...i tez nie moge sie z tym pogodzic...Jesli faceci tak  robia z kobietami to pamietaj nie sa Nas warci !!! Wiem ze jest ciezko,bo nie masz pojecia co ja teraz czuje,ale musimy to przetrwac i dac sobie jakos rade,jak nie My to kto ? glowa do gory,piers do przodu i pokaz ze umiesz bez niego zyc ! Kobieta bez faceta sobie jakos poradzi,to facet bez baby szybciej zginie i w koncu przejrzy na oczy !!!
3maj sie,bedzie dobrze !

4

Odp: Nigdy mnie nie kochał

nastka, to hasło, że faceci nie są nas warci..... to takie trochę z gimnazjum. Czy trudno się przyznać do tego, że nie było się odpowiednią "partią" dla danego faceta? Albo nazwać rzeczy po imieniu: że nie był na tyle odważny, by powiedzieć wprost i zakończyć związek jak dżentelmen?

5

Odp: Nigdy mnie nie kochał
nastka28 napisał/a:

Witam ! Ja mialam podobna sytuacje tyle ze jestem w polowie ciazy i moj facet tez mnie zostawil i  chce sie teraz bawic z innymi,pomysl sobie co ja czuje...i tez nie moge sie z tym pogodzic...Jesli faceci tak  robia z kobietami to pamietaj nie sa Nas warci !!! Wiem ze jest ciezko,bo nie masz pojecia co ja teraz czuje,ale musimy to przetrwac i dac sobie jakos rade,jak nie My to kto ? glowa do gory,piers do przodu i pokaz ze umiesz bez niego zyc ! Kobieta bez faceta sobie jakos poradzi,to facet bez baby szybciej zginie i w koncu przejrzy na oczy !!!
3maj sie,bedzie dobrze !

nastka28, przykro mi że miałaś podobą sytuacje i na dodatek jeszcze jesteś w ciąży. Faceci w dzisiejszych czasach widać są nieodpowiedzialni. Tak jak napisałaś musimy to jakoś przetrwać, mimo że fatalnie boli ;( Ja to mam cichą nadzieję (może i nie powinnam tak myśleć), ale że kiedyś zarówno Twój były jak i mój dostaną taką samą lekcje jak my od nich. A Twój były wie, że jesteś w ciąży, masz jakiś z nim kontakt? Wracając jeszcze do mnie, ja nie wiem jak można tak szybko kogoś zostawić na bok. Wręcz poczułam się jak jakaś szmata, która miała jego zadowalać ;(

6

Odp: Nigdy mnie nie kochał

Oczywiscie ze wie o tym bardzo dobrze ze jestem z nim w ciazy ale jego nic nie interesuje,probowal troche cos tam naprawic zmienic sie itd ale akurat taki czlowiek jak moj ex nigdy sie nie zmieni...To trudne tak z dnia na dzien powiedziec sobie ze bedzie dobrze,ale zobaczysz Nam tez sie kiedys ulozy : )





neopolitanka napisał/a:
nastka28 napisał/a:

Witam ! Ja mialam podobna sytuacje tyle ze jestem w polowie ciazy i moj facet tez mnie zostawil i  chce sie teraz bawic z innymi,pomysl sobie co ja czuje...i tez nie moge sie z tym pogodzic...Jesli faceci tak  robia z kobietami to pamietaj nie sa Nas warci !!! Wiem ze jest ciezko,bo nie masz pojecia co ja teraz czuje,ale musimy to przetrwac i dac sobie jakos rade,jak nie My to kto ? glowa do gory,piers do przodu i pokaz ze umiesz bez niego zyc ! Kobieta bez faceta sobie jakos poradzi,to facet bez baby szybciej zginie i w koncu przejrzy na oczy !!!
3maj sie,bedzie dobrze !

nastka28, przykro mi że miałaś podobą sytuacje i na dodatek jeszcze jesteś w ciąży. Faceci w dzisiejszych czasach widać są nieodpowiedzialni. Tak jak napisałaś musimy to jakoś przetrwać, mimo że fatalnie boli ;( Ja to mam cichą nadzieję (może i nie powinnam tak myśleć), ale że kiedyś zarówno Twój były jak i mój dostaną taką samą lekcje jak my od nich. A Twój były wie, że jesteś w ciąży, masz jakiś z nim kontakt? Wracając jeszcze do mnie, ja nie wiem jak można tak szybko kogoś zostawić na bok. Wręcz poczułam się jak jakaś szmata, która miała jego zadowalać ;(

7

Odp: Nigdy mnie nie kochał
Catwoman napisał/a:

neopolitanka  swojej obecnej dziewczyny też zapewne nie kocha.
Sprawa jest prosta: nigdy się nie zmienił.

Na to wychodzi. Jedynie nie rozumiem po co tyle lat mnie wodził za nos. Mógł mi od razu powiedzieć, że nie jestem tą co szuka. A teraz zamienił sobie mnie na młodszą ode mnie dziewczynę. Ponoć jest z nią bardzo szczęśliwy. Chyba powinnam się z tego cieszyć, ale jakoś nie umiem. Wręcz mam mieszane uczucie, bo z jednej strony współczuje sobie swojej naiwności, a z drugiej cholernie przeżywam, że mnie zostawił.

8

Odp: Nigdy mnie nie kochał

Akurat moj i owej kolezanki nie jest Nas wart skoro tak postapil,a jak nie bylam odpowiednia ''partia'' dla niego chociaz zapewnial ze kocha i nigdy nie zostawi to mogl mi nie robic dziecka,a w moim przypadku nie byl odwazny zeby podjac jaka kolwiek odpowiedzialnosc,bo zakonczyl zwiazek tak jak powinno sie go konczyc.


Catwoman napisał/a:

nastka, to hasło, że faceci nie są nas warci..... to takie trochę z gimnazjum. Czy trudno się przyznać do tego, że nie było się odpowiednią "partią" dla danego faceta? Albo nazwać rzeczy po imieniu: że nie był na tyle odważny, by powiedzieć wprost i zakończyć związek jak dżentelmen?

9

Odp: Nigdy mnie nie kochał
neopolitanka napisał/a:
Catwoman napisał/a:

neopolitanka  swojej obecnej dziewczyny też zapewne nie kocha.
Sprawa jest prosta: nigdy się nie zmienił.

Na to wychodzi. Jedynie nie rozumiem po co tyle lat mnie wodził za nos. Mógł mi od razu powiedzieć, że nie jestem tą co szuka. A teraz zamienił sobie mnie na młodszą ode mnie dziewczynę. Ponoć jest z nią bardzo szczęśliwy. Chyba powinnam się z tego cieszyć, ale jakoś nie umiem. Wręcz mam mieszane uczucie, bo z jednej strony współczuje sobie swojej naiwności, a z drugiej cholernie przeżywam, że mnie zostawił.

Kilka lat to sprawdzał smile

10

Odp: Nigdy mnie nie kochał

Nastka 28

To chyba akurat prawda, że większość facetów się nie zmienia. Mój niestety też wyszło, że jak zawsze lubił zmieniać panienki tak nadal to lubi.  Może Twój ex przeraził się odpowiedzialności i wybrał opcje ucieczki, aby wszystko sobie przemyśleć. Co nie zmienia faktu, że najzwyklej w świecie zachował się jak jakiś bachor, a nie jak dorosły facet. Musi nam się ułożyć, w końcu ponoć dobro zawsze wraca do człowieka (wierzę w to). Ja to chciałabym z jednej strony, aby mój były do mnie wrócił, ale z drugiej to kolejny jego wybryk i raczej więcej już bym nie zniosła

11

Odp: Nigdy mnie nie kochał
Catwoman napisał/a:
neopolitanka napisał/a:
Catwoman napisał/a:

neopolitanka  swojej obecnej dziewczyny też zapewne nie kocha.
Sprawa jest prosta: nigdy się nie zmienił.

Na to wychodzi. Jedynie nie rozumiem po co tyle lat mnie wodził za nos. Mógł mi od razu powiedzieć, że nie jestem tą co szuka. A teraz zamienił sobie mnie na młodszą ode mnie dziewczynę. Ponoć jest z nią bardzo szczęśliwy. Chyba powinnam się z tego cieszyć, ale jakoś nie umiem. Wręcz mam mieszane uczucie, bo z jednej strony współczuje sobie swojej naiwności, a z drugiej cholernie przeżywam, że mnie zostawił.

Kilka lat to sprawdzał smile

i to sprawdzanie boli mnie, bo czuje się wykorzystana i to do granic możliwości. A najlepsze, że jakiś czas temu wymyślił absurdalny sposób ożywienie związku (jeszcze przed jego zapadnięciem się pod ziemię). Teraz cieszę się, że na to się nie zgodziłam, bo to by jeszcze bardziej mnie przybiło :(Nie rozumiem tylko, jak można kłamać w żywe oczy mówiąc, że chciało się coś ożywiać, co de facto z tego co teraz mówił nigdy mnie nie kochał

12

Odp: Nigdy mnie nie kochał

neopolitanka, .... po prostu wyciągnij wnioski i idź dalej.

13

Odp: Nigdy mnie nie kochał

Tez myslalam o tym zeby wrocil ze mogloby nam sie ulozyc i byla by pelna kochajaca sie rodzina...ale zadaj sobie pytanie po co ? zeby po miesiacu,czy dwoch znowu zrobil Ci to samo ? i np jak moj ex znowu chcialby sobie szalec i skakac z kwiatka na kwiatek,wspolczuje tylko dziewczynie ktora sie teraz z nim zwiaze bo znajac jego potraktuje ja tak samo jak mnie,a ze ma gadane i dobry podryw to zapewne szybko pojawi sie jakas na jego drodze,o ile juz sie nie pojawila...





neopolitanka napisał/a:

Nastka 28

To chyba akurat prawda, że większość facetów się nie zmienia. Mój niestety też wyszło, że jak zawsze lubił zmieniać panienki tak nadal to lubi.  Może Twój ex przeraził się odpowiedzialności i wybrał opcje ucieczki, aby wszystko sobie przemyśleć. Co nie zmienia faktu, że najzwyklej w świecie zachował się jak jakiś bachor, a nie jak dorosły facet. Musi nam się ułożyć, w końcu ponoć dobro zawsze wraca do człowieka (wierzę w to). Ja to chciałabym z jednej strony, aby mój były do mnie wrócił, ale z drugiej to kolejny jego wybryk i raczej więcej już bym nie zniosła

14

Odp: Nigdy mnie nie kochał
Catwoman napisał/a:

neopolitanka, .... po prostu wyciągnij wnioski i idź dalej.

Powoli właśnie je wyciągam. Jedynie wiem, że mój ból tak szybko nie zniknie. Zwłaszcza, że jeszcze jakaś cząstka za nim tęskni sad

15

Odp: Nigdy mnie nie kochał

tez tesknie i kazdego dnia zastanawiam sie czy nie zadzwonic albo nie napisac,ale jesli on sie nie odzywa i nie martwi jak dziecko to po co ja mam to robic,uwierz ze mi tez jest bardzo ciezko...




neopolitanka napisał/a:
Catwoman napisał/a:

neopolitanka, .... po prostu wyciągnij wnioski i idź dalej.

Powoli właśnie je wyciągam. Jedynie wiem, że mój ból tak szybko nie zniknie. Zwłaszcza, że jeszcze jakaś cząstka za nim tęskni sad

16 Ostatnio edytowany przez neopolitanka (2014-03-14 12:16:56)

Odp: Nigdy mnie nie kochał

nastka 28

Wierzę Ci i na prawdę dziwie się, że na tym świecie chodzą tak nie odpowiedzialni faceci sad Z czasem, na pewno sobie ułożysz życie. Ważne jedynie aby mieć wokoł siebie wsparcie rodziny, przyjaciół sad Podziwiam Cię mimo wszystko za siłę, którą w sobie masz. Mnie niestety jej brakuje ;(

17

Odp: Nigdy mnie nie kochał

Tez jej nie mam bo jestem strasznie slaba psychicznie ale mam dla kogo teraz zyc i musze sobie jakos z tym wszystkim poradzic...


neopolitanka napisał/a:

nastka 28

Wierzę Ci i na prawdę dziwie się, że na tym świecie chodzą tak nie odpowiedzialni faceci sad Z czasem, na pewno sobie ułożysz życie. Ważne jedynie aby mieć wokoł siebie wsparcie rodziny, przyjaciół sad Podziwiam Cię mimo wszystko za siłę, którą w sobie masz. Mnie niestety jej brakuje ;(

18

Odp: Nigdy mnie nie kochał
nastka28 napisał/a:

Tez jej nie mam bo jestem strasznie slaba psychicznie ale mam dla kogo teraz zyc i musze sobie jakos z tym wszystkim poradzic...
Tak trzymaj a na pewno wszystko sie ułoży smile Będziesz miała przynajmniej osóbkę, która na prawdę i bezwarunkowo będzie Cię kochać smile Ja to pocieszam się, że mam znajomych.

neopolitanka napisał/a:

nastka 28

Wierzę Ci i na prawdę dziwie się, że na tym świecie chodzą tak nie odpowiedzialni faceci sad Z czasem, na pewno sobie ułożysz życie. Ważne jedynie aby mieć wokoł siebie wsparcie rodziny, przyjaciół sad Podziwiam Cię mimo wszystko za siłę, którą w sobie masz. Mnie niestety jej brakuje ;(

19

Odp: Nigdy mnie nie kochał
nastka28 napisał/a:

Oczywiscie ze wie o tym bardzo dobrze ze jestem z nim w ciazy ale jego nic nie interesuje,probowal troche cos tam naprawic zmienic sie itd ale akurat taki czlowiek jak moj ex nigdy sie nie zmieni...To trudne tak z dnia na dzien powiedziec sobie ze bedzie dobrze,ale zobaczysz Nam tez sie kiedys ulozy : )

Albo zagra tak, jak moi byli koledzy. Urodzisz, podchowasz i nagle zjawi się kochający tatuś, ze skruchą, z wyznaniami, opowieściami jaki to był głupi, że na oczy przejrzał i namiesza w główce dziecka prezentami, a Tobie obietnicami. Tak niektórzy potrafią się zachować, jak zabraknie im służącej. Widziałem to kilkukrotnie i zastanawiam się, dlaczego ich byłe nie chciały sobie ułożyć życia z kimś normalnym.

20

Odp: Nigdy mnie nie kochał

Tez juz to slyszlalam i wcale bym sie nie zdziwila jakby tak bylo...strasznie przeraza mnie fakt ze bedzie psul dziecku w glowie prezentami i nie wiadomo jakimi obietnicami,a wiadomo jak male dziecko na takie rzeczy reaguje,jesli bedzie tak dalej wystapie do sadu o wykluczenie wizyt mojego ex z moim dzieckiem,bo jesli ma widziec je raz albo dwa razy na miesiac i ma byc ''weekendowym tato'' to ja dziekuje,dziecko nawet nie bedzie wiedzialo kim on dla niego jest...





Kutek napisał/a:
nastka28 napisał/a:

Oczywiscie ze wie o tym bardzo dobrze ze jestem z nim w ciazy ale jego nic nie interesuje,probowal troche cos tam naprawic zmienic sie itd ale akurat taki czlowiek jak moj ex nigdy sie nie zmieni...To trudne tak z dnia na dzien powiedziec sobie ze bedzie dobrze,ale zobaczysz Nam tez sie kiedys ulozy : )

Albo zagra tak, jak moi byli koledzy. Urodzisz, podchowasz i nagle zjawi się kochający tatuś, ze skruchą, z wyznaniami, opowieściami jaki to był głupi, że na oczy przejrzał i namiesza w główce dziecka prezentami, a Tobie obietnicami. Tak niektórzy potrafią się zachować, jak zabraknie im służącej. Widziałem to kilkukrotnie i zastanawiam się, dlaczego ich byłe nie chciały sobie ułożyć życia z kimś normalnym.

21

Odp: Nigdy mnie nie kochał

"Od początku wiedziałam, że lubi on skakać z kwiatka na kwiatek, ale myślałam skoro jesteśmy razem to zmienił się." To brzmi tak samo jak, wiedziałam że taki jest ale chciałam być w błędzie.

22

Odp: Nigdy mnie nie kochał

To jak facet-alkoholik: kobieta często wierzy, że ona go uleczy, że miłość do niej go uleczy ......

23

Odp: Nigdy mnie nie kochał

Neapolitanka daj sobie z Nim spokoj i tak jak napisal inny uzytkownik idz dalej. Jestes mloda napewno sobie kogos znajdziesz. Zycze powodzenia.

24

Odp: Nigdy mnie nie kochał
neopolitanka napisał/a:

po przyciśnięciu do ściany, oznajmił mi że nigdy mnie nie kochał (

Czy kobieta z natury musi wierzyć w każdą bzdurę, którą się jej powie albo napisze w esie????
Przycisnęłaś go?Jak?Miażdżenie palców w imadle?Jeśli tak, to spora szanasa że powiedział prawdę.
Jeśli jednak ''przyciśnięcie' polegało na truciu dupy ciągłą gadaniną, to powiedział Ci to, co gwarantuje że się wreszcie odwalisz i zostawisz go w spokoju, a nie to co naprawdę myśli i czuje.

25

Odp: Nigdy mnie nie kochał

Pitagoras troche za ostro sie wypowiedziales. Dziewczyna chciala stalego zwiazku nic w tym zlego nie ma. Facet nie mial jaj i odwagi aby jej powiedziec ze nie jest nia zainteresowany i stad sie wzielo sie jej zachowanie. Wina lezy po jego stronie nie po jej.

26

Odp: Nigdy mnie nie kochał
Michst napisał/a:

Pitagoras troche za ostro sie wypowiedziales. Dziewczyna chciala stalego zwiazku nic w tym zlego nie ma. Facet nie mial jaj i odwagi aby jej powiedziec ze nie jest nia zainteresowany i stad sie wzielo sie jej zachowanie. Wina lezy po jego stronie nie po jej.

Nie mówię o żadnej winie.Chłopak się zakochał, po jakimś czasie mu przeszło.Normalka.
A autorka uczepiła się jednego zdania, które nie ma żadnego znaczenia i dorabia dziwne teorie.

27

Odp: Nigdy mnie nie kochał

Pitagoras chcialaby aby wszystko sie dobrze ulozylo tez normalka. Facet mogl jej oszczedzic tej sytuacji gdyby szczerze i spokojnie z nia pogadal i byloby git.

28

Odp: Nigdy mnie nie kochał
Michst napisał/a:

Pitagoras chcialaby aby wszystko sie dobrze ulozylo tez normalka. Facet mogl jej oszczedzic tej sytuacji gdyby szczerze i spokojnie z nia pogadal i byloby git.

Może by było, a może nie.
Autorka lamentuje, że chłopak był z nią chociaż jej rzekomo nie kochał i to dla niej największy problem.No więc grzecznie uświadamiam, że jest w błędzie.No chyba że jest masochistą i chciał zrobić sobie samemu na złość.

29

Odp: Nigdy mnie nie kochał

Zyczmy mlodej dziewczynie wszystkiego najlepszego. Ostatecznie to ona podejmie ostateczna decyzje. My w dobrej wierze dobrze jej zyczymy.

30

Odp: Nigdy mnie nie kochał

życzymy szybkiego przejścia etapu bólu ... ale myślę że Pitagoras ma trochę racji. Też się zastanawiałam jak kogoś można przycisnąć do ściany i wycisnąć od kogoś cokolwiek sms. Też mi się wydaje, że facet sobie zrobił drogę na skróty, techniczny nokaut i kobita "zeszła z ringu". Nie wierzę, że Cię nie kochał - nie rozpamiętuj tego ... bo się zadręczysz

31

Odp: Nigdy mnie nie kochał

Oj dziewczyno, dziewczyno... Za kim Ty niby tęsknisz? Za facetem, który tak łatwo z Twojego życia uciekł? Który po prostu bez słowa wyjaśnienia Cię zostawił, a potem wysłał krótką wiadomość, że Cię nigdy nie kochał i teraz jest szczęśliwy z inną?
Naprawdę chcesz resztę swojego życia spędzić przy takim facecie? Ty się ciesz, że go już w Twoim życiu nie ma, bo teraz masz szanse na prawdziwe szczęście! Powodzenia. wink

Posty [ 32 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Nigdy mnie nie kochał

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026