Mam 24 lata, zakochałam się w 19latku,nie wiem co zrobić z tym uczuciem tyle nas dzieli,nie wiem co powiedzą inni ludzie, czy nie zmarnuję mu życia!Ja kończe studia polonistyczne, on dopiero będzie zaczynał.Nie wygląda na tak młodego ale źle się z tym czuję:( Wiem,że on mnie tez kocha!!!
Podobne tematy
Kochana, ależ wiek nie ma żadnego znaczenia, jeśli pojawia sie miłosć to wszystko inne przestaje odgrywać jakąkolwiek rolę. Jeśli się świetnie rozumiecie, kochacie się nawzajem, to jakie ma znaczenie to co powiedzą inni?Pogadają, pogadają a potem jak przywykną i zobaczą,że naprawdę jesteście szczęśliwi, problem zniknie sam.Czasem się okazuje,że młodszy mężczyzna jest dojrzalszy niż starsi od niego, więc wiek nie ma absolutnie żadnego znaczenia!
Ja patrząc na moje doświadczenia, kiedy to zdecydowałam się zaręczyć, chyba bardziej z rozsądku niż miłości,powiem Ci jedno- jezeli to jest prawdziwe uczucie to róbcie oboje wszystko by ono było pielęgnowane i by mimo różnicy wieku przetrwało.Nie zniechęcaj się tym co mówią inni.Nie ma nic gorszego jak ludzie,którzy chcą na siłę uszczęśliwiać innych!Twoje szczęście leży w Twoich rękach!!!I za żadne skarby nie pozwól mu uciec !!!
A ja mam 57 lat i zakochałam się w mezczyżnie starszym o 12 lat. Byłam wiele lat z męzczyzna starszym ode mnie i nie wyszlo nam zupelnie. Teraz wyglądam i czuje sie 15 lat mlodziej i jestem zadowolona nareszcie z życia . Moj męzczyzna chce slubu - poradżcie czy to wypada...
Sorry - poprawka do poprzedniego - " w mlodszym o 12 lat "
nie no to musi być miłość jeszcze jakbyś była młodsza to ok rozumiem posiadając starszego faceta można wprawić w zawiść inne dziewuchy i ta estyma w środowisku ale w Twoim wieku (nie wypominając ;-) ) to zdecydowanie miłość także do ołtarza dziewczyno
Wiek to tylko cyferki.
Poza tym wydaje mi się, że jeśli się kogoś kocha to nie patrzy się na to co inni powiedzą !
Liczy się Twoje szczęście ? Czy inni ludzie i ich zdanie ?
Wiek to tylko cyferki.
Poza tym wydaje mi się, że jeśli się kogoś kocha to nie patrzy się na to co inni powiedzą !
Liczy się Twoje szczęście ? Czy inni ludzie i ich zdanie ?
zgadzam się z przedmówcą. uważam że nasze szczęście jest najważniejsze, nasze marzenia są po to aby je realizować, aby dążyć do ich spełnienia. a jeśli Twoim marzeniem jest związek z parterem starszym od Ciebie to chyba ten wiek jest najmniej ważny. Wazne abyście się szanowali i byli ze sobą szczęśliwi.
Ja także uważam, że wiek niema znaczenia. Mój mąż jest młodszy odemnie o 2 lata i w wielu sytuacjach okazał się bardziej dojrzały niż starsi od niego męższczyżni.
10 2009-05-13 01:53:06 Ostatnio edytowany przez Delicious (2009-05-13 08:23:27)
Wiek to tylko cyferki.
Poza tym wydaje mi się, że jeśli się kogoś kocha to nie patrzy się na to co inni powiedzą !
Liczy się Twoje szczęście ? Czy inni ludzie i ich zdanie ?
doskonale zgadzam sie z toba ja pokochalam i jestem kochana przez partnera o 8lat mlodszego,to tylko cyferki bo przy nim nie czuje żadnej różnicy ani tez on
Kochanie, nad czym Ty sie zastanawiasz?
Piec lat to nie taka duza roznica. Jesli sie sobie podobacie, dajcie sobie szanse. Jesli chcesz abym Cie pocieszyla, to znam pare, w ktorej mezczyzna ma 28 lat, kobieta 40. Sa malzenstwem 8 lat i maja dwojke iroczych dzieciaczkow. I nigdy, ale to nigdy, nie patrzylam na nich dziwnie. Wrecz przeciwnie, milo jest widziec jak sie kochaja.
Ja tez uważam,że nie masz się czym przejmować.Jeżeli dwie osoby kochaja się to wiek nie jest istotny.Ja tez mam męża młodszego i wcale mi to nie przeszkadza.Gdy zaczeliśmy spotykać się przed ślubem to on sie jeszcze uczył a ja juz pracowałam.Miałam troszkę na początku watpliwości tak jak Ty czy to wypada czy nie,ale przekonałam sie szybko,że nie ma czym się przejmować,poniewaz nie wiek jest ważny tylko jak nam jest z tą osobą,czy czujemy to coś w związku...Ja wybrałam dobrze,bo mimo że jest młodszy to jest rozsadny facet dbający o mnie i o córki i jest moim prawdziwym przyjacielem.Więc Natka nie patrz na wiek tylko ciesz się facetem i napewno nie zmarnujesz mu życia,bo czym.Powodzenia
to co powiedza inni nie jest wazne.znajac nasze srodowisko zapewne niejeden powie o wziela sobie smarkacza..nie przejmuj sie tym.jezeli sie dogadujecie ,kochacie to starajcie sie pielegnowac to uczucie.przeciez on nie ma 15 lat,zebys miala wyrzuty.znam pare zwiazkow,malzenstw,gdzie kobieta jest mlodsza. i sie dogaduja.
powiem tyle. za pare lat, ta roznieca sie zatrze calkowicie. a jesli czujesz sie z nim dobrze, jestes spelniona i kochacie sie - to trwaj w tym zwiazku i wszystkiego najlepszego
ps. bedzie mial dluzej sily nosic cie na rekach... z milosci hihihi
Znam identyczną sytuację, ona 24 lata studentka polonistyki i on lat 19
Byli ze sobą około roku (niedawno się rozstali, ale wszystko wskazuje na to, że do siebie wrócą) i powiem Ci, że oni na początku też mieli wątpliwości. Znajomi reagowali różnie, zwłaszcza dziewczyny, ale ci od serca zawsze byli jak najbardziej za ich związkiem
Problem był też z matką chłopaka, która nie zaakceptowała dziewczyny kilka lat starszej. W każdym razie byli parą bardzo szczęśliwą (i pewnie zaraz znowu będą) i myślę, że gdyby ich zapytać, czy warto w coś takiego się angażować bez wahania odpowiedzieliby, że tak ![]()
Mój mąż jest starszy ode mnie o 11lat a mój brat jest młodszy od swojej żony o 8lat,tworzymy szczęśliwe związki.
Jak widać różnica wieku w obie strony nie ma znaczenia,najważniejsze jest to co łączy oboje ludzi,chęć budowania wspólnego związku i trwania w nim przez całe życie.
Nie patrz na wiek..Patrz na to,ze to on daje Ci szczescie radosc i milosc..
Milosc nie wybiera,nie patrzy na takie banalne rzeczy jak wiek,wzrost,pochodzenie...
Najwazniejsze ,ze oboje czujecie sie ze soba wspaniale i chcecie razem isc dalej.
Powodzenia Ci zycze:)
Ciesz sie tym,ze masz odwzajemniona milosc,ciesz sie chwila i przezywaj ją z nim na nowo..:)