Zauważyłam, że część osób niemalże gloryfikuje różne dni, któe mają wyjątkową otoczkę, inni krytykują, a jeszcze innym jest to zupełnie obojętne. Nie wiem czy wybrałam dobry dział, ale jestem ciekawa co sądzicie o takich wydazeniach jak walentynki, dzień kobiet, dzień chłopka i temu podobnych dniach.
Jako autorka, pewnie powinnam zacząć od siebie
Tak też zrobię. Osobiście dni takie jak walentynki, czy dzień kobiet mnie jakoś szczególnie nie bawią, ale i nie smucą. Są mi właściwie obojętne. Może patrzę na to z perspektywy osoby, która nigdy nie miała okazji spędzić walentynek ze swoją drugą połówką, której jeszcze nigdy nie miałam. Podobnie Dzień Kobiet. Jakoś taki mój los, że dostawałam zwykle co najwyżej nieśmiałe życzenia z okazji tego dnia. Nigdy nie dostałam żadnych kwiatów. Czy na dzień kobiet, czy z jakiejś innej okazji lub jej braku. Właściwie zawsze obchodzę urodziny swoje i innych, no i jeśli ktoś ma taką tradycję, to imieniny. A u was jak to jest?