Witam szukam pomocy bo sama nie potrafię sobie pomóc i nie wiem co mam robić ;(( (z góry przepraszam za tak długą wypowiedz)
Zacznę od tego, że mam 20 lat i o 5 lat starszego narzeczonego jesteśmy razem 5 lat a od 1,5 roku mieszkamy razem. Zawsze miałam niską samoocenę kazdy mowi ze jestem bardzo ladna itp ale ja i tak zawsze w siebie wątpiłam. z moim partnerem nie miałam problemu w sypialni jakos nie myslalam wtedy o kompleksach. Teraz jednak mam wielki problem 4 miesiące temu urodził się nasz synek
już podczas ciąży nie dochodzilo do zblizen (choc ja bardzo chcialam i nie bylo przeciwskazan ) a mój partner tłumaczył się ze boi się o dziecko. po porodzie doszło do zblizenia moze 2 razy, czulam ze nie jest tak jak wcześniej tak jak powinno być po tak długiej przerwie. choć jestem nie śmiała próbowałam rozmawiac delikatnie na ten temat ponieważ nie daje mi to spokoju czuje się samotna i teraz jeszcze bardziej zakompleksiona ;((
prosze pomozcie mi co ja mam zrobic boje sie ze cos sie moze zepsuć ponieważ idąc do łózka mam nadzieje "na coś" a jak zwykle zanim zdaze sie polozyc to on spi. w rozmowie tlumaczy sie ze jest zmęczony albo ze nie lubi się kochać w prezerwatywie (karmie piersią) . nie chce zeby ktos soie pomyslal ze mysle o jednym ale jestem młoda i bardzo go kocham a teraz tylko się denerwuje na niego przez ta sytuacje myslac ze cos jst nie tak i ze cos ukrywa przede mna .
Podobne tematy
No to może warto pomyśleć nad innym rodzajem zabezpieczenia.
Myslałam nad tym ale uwazam ze cos innego jest tego przyczyna ;;( na poczatku znajomosci w sumie ok 1 roku kochalismy sie tylko z prezerwaywa ;(