netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Przeczytajcie! Co myslicie o tym facecie? O zachowaniu tej kobiety...

18 odpowiedzi3 199 wyświetleńzałożony przez Kasiula84, 02.02.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Przeczytajcie! Co myslicie o tym facecie? O zachowaniu tej kobiety...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 19 ]

1

Temat: Przeczytajcie! Co myslicie o tym facecie? O zachowaniu tej kobiety...

Byla ze mna prawie dwa lata.
Poznalem ja rok po tym jak odeszla
ode mnie zona z dzieckiem. Poznalem
ja i polubilem z czasem zaczalem
dostrzegac w niej zupelnie inna kobiete
niz moja zona ciepla mila
wyrozumiala pomocna. Z czasem
pokochalem. Ona byla obojetna nie
mialem jeszcze rozwodu ale staralem
sie robic wszystko by uwierzyla ze
faktycznie sie w niej zakochalem
zaakceptowalem i chce z nia spedzic
reszte zycia. Przedstawilem swoim
rodzicom, czulosci konca nie bylo,
chcialem sie z nia zareczyc
zamieszkac. Z czasem i ona zaczela
zywic do mnie cos wiecej niz przyjazn.
Spacery wyprawy wspolne na miasto
na wies przytulania itp. jak zakochani.
Przez ten czas 2 letni mialem sprawe o
alimenty i rozwod wspierala mnie w
tym i pomagala przez to przejsc.
Mowilem ze bedzie wszystko dobrze, by
wierzyla mi ze ja kocham im blizej
rozwodu czulem lek . Rozwod byl bez
winy choc wina po stronie zony.
Alimenty mam ale dziecka nie
odwiedzam. Cos sie stalo. Nie wiem czy
udawalem czy faktycznie slabo sie
czuje. Podupadlem na zdrowiu
partnerka zapewniala zalatwiala
lekarzy suplementy cenilem ja za to.
Dostalem rozwod i nagle. Stwierdzilem
ze chce byc sam. Nie chce juz partnerki
z nia byc jedynie sie przyjaznic. Ona
przyjazni nie chce. Wiem ile zrobila
przez dwa lata dla mnie ile wspierala
pomagala szczerze pokochala mnie ale
sam nie wiem co sie ze mna dzieje. Nie
chce obarczac jej mym slabym
zdrowiem? Boje sie zdrady? Nie
potrafie powiedziec. Chce byc sam.
Mam 33 lata partnerka 30 nie
zrozumiala mnie, powiedziala ze zyczy
mi szczescia i w tej sytuacji gdy mnie
kocha a mi nagle tak szybko przeszlo
nie chce miec ze mna kontaktu. Nie
odzywa sie do mnie wogole. Nie
dzwoni nie pisze. Zalezy mi na
przyjazni z nia. Pomozcie!

2

Odp: Przeczytajcie! Co myslicie o tym facecie? O zachowaniu tej kobiety...

Właściwie czego Ty chcesz?Bo to tak wygląda,jakbys był zakochany,ale tylko zakochany (nie mylić z miłością)a potem nagle Ci przeszło.Wygląda to niepoważnie,domyślam się,co czuje ta kobieta,z która chcesz się teraz tylko przyjaźnić.Najlepiej daj jej spokój,znajdzie sobie faceta z którym na poważnie ulozy sobie życie.
I pisz czytelnej,bo niewygodne się czyta takie pocięte zdania.

3 Ostatnio edytowany przez assassin (2014-02-02 17:03:56)

Odp: Przeczytajcie! Co myslicie o tym facecie? O zachowaniu tej kobiety...

Zerknąłem na Twój stary wątek. Jak się ma ten nowy post do tego starego?
Czyżby kochanek Cię wystawił?
A może masz zaburzenia osobowości?

4

Odp: Przeczytajcie! Co myslicie o tym facecie? O zachowaniu tej kobiety...
assassin napisał/a:

Zerknąłem na Twój stary wątek. Jak się ma ten nowy post do tego starego?
Czyżby kochanek Cię wystawił?
A może masz zaburzenia osobowości?

Szanowny kolego! Zaburzen nie mam, a to jest post ktory nie swiadczy o moim problemie- zamiescilam go z czystej ciekawosci, jak szanowne netkobiety sie wypowiedza! Pozdrawiam.

5 Ostatnio edytowany przez assassin (2014-02-02 17:26:59)

Odp: Przeczytajcie! Co myslicie o tym facecie? O zachowaniu tej kobiety...
Kasiula84 napisał/a:
assassin napisał/a:

Zerknąłem na Twój stary wątek. Jak się ma ten nowy post do tego starego?
Czyżby kochanek Cię wystawił?
A może masz zaburzenia osobowości?

Szanowny kolego! Zaburzen nie mam, a to jest post ktory nie swiadczy o moim problemie- zamiescilam go z czystej ciekawosci, jak szanowne netkobiety sie wypowiedza! Pozdrawiam.

W takim razie wybacz mi Autorko nadinterpretację
sad
PS Czytając Twój dzisiejszy post na innym wątku wnioskuję, że historia, którą poprzednio opisałaś nie skończyła się happyendem.
Pzdr

6

Odp: Przeczytajcie! Co myslicie o tym facecie? O zachowaniu tej kobiety...
assassin napisał/a:
Kasiula84 napisał/a:
assassin napisał/a:

Zerknąłem na Twój stary wątek. Jak się ma ten nowy post do tego starego?
Czyżby kochanek Cię wystawił?
A może masz zaburzenia osobowości?

Szanowny kolego! Zaburzen nie mam, a to jest post ktory nie swiadczy o moim problemie- zamiescilam go z czystej ciekawosci, jak szanowne netkobiety sie wypowiedza! Pozdrawiam.

W takim razie wybacz mi Autorko nadinterpretację
sad

Wybaczam! I prosze o opinie kolege, jesli kolega rzecz jasna chce ;-)

7 Ostatnio edytowany przez assassin (2014-02-02 17:33:16)

Odp: Przeczytajcie! Co myslicie o tym facecie? O zachowaniu tej kobiety...

To autentyk czy fikcja literacka?
Odniesiesz się do mojego pytania o poprzedni wątek?

8

Odp: Przeczytajcie! Co myslicie o tym facecie? O zachowaniu tej kobiety...
Kasiula84 napisał/a:
assassin napisał/a:

Zerknąłem na Twój stary wątek. Jak się ma ten nowy post do tego starego?
Czyżby kochanek Cię wystawił?
A może masz zaburzenia osobowości?

Szanowny kolego! Zaburzen nie mam, a to jest post ktory nie swiadczy o moim problemie- zamiescilam go z czystej ciekawosci, jak szanowne netkobiety sie wypowiedza! Pozdrawiam.

W wyzej pierwszym swoim  poscie piszesz jako mezczyzna w drugim jako kobieta ,,zamiescilam,,kim w koncu jestes???

9

Odp: Przeczytajcie! Co myslicie o tym facecie? O zachowaniu tej kobiety...
myszka50 napisał/a:
Kasiula84 napisał/a:
assassin napisał/a:

Zerknąłem na Twój stary wątek. Jak się ma ten nowy post do tego starego?
Czyżby kochanek Cię wystawił?
A może masz zaburzenia osobowości?

Szanowny kolego! Zaburzen nie mam, a to jest post ktory nie swiadczy o moim problemie- zamiescilam go z czystej ciekawosci, jak szanowne netkobiety sie wypowiedza! Pozdrawiam.

W wyzej pierwszym swoim  poscie piszesz jako mezczyzna w drugim jako kobieta ,,zamiescilam,,kim w koncu jestes???

Kobieta. :-)

10 Ostatnio edytowany przez assassin (2014-02-02 18:00:13)

Odp: Przeczytajcie! Co myslicie o tym facecie? O zachowaniu tej kobiety...

Kasiu autentyk czy fikcja literacka?
Pytam bo gdzieś już coś w tym stylu czytałem. Chyba opisane z perspektywy kobiety, która nie mogła pogodzić się, że chory facet zdecydował za nią o zakończeniu związku.

11

Odp: Przeczytajcie! Co myslicie o tym facecie? O zachowaniu tej kobiety...
assassin napisał/a:

Kasiu autentyk czy fikcja literacka?
Pytam bo gdzieś już coś w tym stylu czytałem. Chyba opisane z perspektywy kobiety, która nie mogła pogodzić się, że chory facet zdecydował za nią o zakończeniu związku.

Autentyk. Nie stawiam wszystkich facetow pod jedna sciana, ale ten okazal sie wyjatkowo zj... A u mnie, u mnie zycie powoli do przodu ;-) jak czytales wczesniejsze posty i pewnie ciekawy jestes!

12 Ostatnio edytowany przez assassin (2014-02-02 18:32:48)

Odp: Przeczytajcie! Co myslicie o tym facecie? O zachowaniu tej kobiety...
Kasiula84 napisał/a:
assassin napisał/a:

Kasiu autentyk czy fikcja literacka?
Pytam bo gdzieś już coś w tym stylu czytałem. Chyba opisane z perspektywy kobiety, która nie mogła pogodzić się, że chory facet zdecydował za nią o zakończeniu związku.

Autentyk. Nie stawiam wszystkich facetow pod jedna sciana, ale ten okazal sie wyjatkowo zj... A u mnie, u mnie zycie powoli do przodu ;-) jak czytales wczesniejsze posty i pewnie ciekawy jestes!

Opinia do tematu
Jak dla mnie reakcja opisanej kobiety na przesunięcie do friendzone jest jak najbardziej właściwa. Jak to mówią co z oczu to z serca. Gdyby przystała na tę przyjaźń strasznie by się męczyła, a tak to poboli i przestanie i da radę ułożyć sobie życie z kimś właściwym.
Odnośnie faceta. Można go częściowo zrozumieć, że obawiał się podjąć ryzyko nowego związku, mając w pamięci perturbacje z żoną. Tym bardziej mogę zrozumieć fakt, że nie chce obarczać kochanej osoby swoją chorobą (nie piszesz co to za choroba), ale na kpinę zakrawa, że gość chce przyjaźni, wiedząc że zmarnował kobiecie 2 lata i raniłby ją, gdyż ona chciała czegoś więcej.

Kasiu a ten post? To udało się Tobie czy nie z mężem? Ten ktoś to mąż czy inny facet?

Kasiula84 napisał/a:

niewidzialna_m napisał:

A jak mu o sobie przypomnieć, gdy w grę wchodzi odległość i brak kontaktu ?

No wlasnie! Co wtedy? Od 6tygodni milczy- i On i ja. Zmienil numer to wiem. No i jak to rozegrac? Przyznaje- nie ma dnia i nocy bym nie myslala o nim, czas najwyzszy przestac ale to takie
trudne.

13

Odp: Przeczytajcie! Co myslicie o tym facecie? O zachowaniu tej kobiety...

po prostu pi....duś smile

Pzdr wszystkich w toksycznych związkach

14

Odp: Przeczytajcie! Co myslicie o tym facecie? O zachowaniu tej kobiety...
MariuszS2006 napisał/a:

po prostu pi....duś smile

Pzdr wszystkich w toksycznych związkach

ha ha dobre .To jakiej porojone post zaczyna jako facet potem pisze ze jest kobieta .

15

Odp: Przeczytajcie! Co myslicie o tym facecie? O zachowaniu tej kobiety...

ja doczytałem o facecie, więc go skromnie określiłem smile
do autora nie doszedłem smile

Pzdr wszystkich w toksycznych związkach

16

Odp: Przeczytajcie! Co myslicie o tym facecie? O zachowaniu tej kobiety...

Moze ma to i to ?!?!

17

Odp: Przeczytajcie! Co myslicie o tym facecie? O zachowaniu tej kobiety...

zdarzają się takie przypadki, nawet w sejmie, więc jest to możliwe smile

Pzdr wszystkich w toksycznych związkach

18

Odp: Przeczytajcie! Co myslicie o tym facecie? O zachowaniu tej kobiety...

Moim zdaniem dla faceta to była kobieta, która pomogła dojść do siebie po odejściu żony. Taka terapia nic więcej. Tym bardziej oczywiste, skoro mówi teraz o przyjaźni. I nie warto pakować się w przyjaźń z kimś kogo się kocha, więc lepiej odpuścić, a facet być może kiedyś stwierdzi, cholera zepsułem to, ale wtedy już będzie za późno, bo kobieta znajdzie już mężczyznę jej wartego.
Pozdrawiam

Posty [ 19 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Przeczytajcie! Co myslicie o tym facecie? O zachowaniu tej kobiety...

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026