netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Kobieta ma "zawsze" racje?

6 odpowiedzi2 640 wyświetleńzałożony przez gabrysiak, 02.02.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Kobieta ma "zawsze" racje?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

1

Temat: Kobieta ma "zawsze" racje?

Jak to u Was jest, kiedy kłócicie się ze swoim partnerem z Waszej winy to przyznajecie się do błędu, czy mimo to staracie się zatuszować swoją winę?
u mnie sytuacja przedstawia się w ten sposób, że kiedy po każdej kłótni praktycznie ja wyciągałam rękę jako pierwsza to teraz czuje się zdominowana przez faceta, to on narzuca daty i godziny spotkań, dzwoni kiedy jemu tylko pasuje, a po każdej aferze mniejszej, czy też większej nie ma mowy, że on mnie przeprosi, jako pierwszy a na domiar zlego stać go tylko na- "Bardzo mnie zdenerwowałaś"...
Poradzicie mi coś ?

2

Odp: Kobieta ma "zawsze" racje?

Ja bym poradziła pogadać z nim poważnie (i to szybko), bo takie zachowanie nie wróży niczego dobrego na przyszłość.
Nie pozwalaj mu na takie zachowanie, sam go nie zmieni (bo niby po co?), dopóki Ty to tolerujesz.
Ja bym nie chciała ani godziny być w takim związku.

3

Odp: Kobieta ma "zawsze" racje?

Może po kolejnej aferze po prostu się nie odzywaj jakiś czas skoro jesteś przekonana, że to on powinien wyciągnąć pierwszy rękę do zgody. To będzie szok dla niego smile ale terapia wstrząsowa dla kogoś takiego jest jak najbardziej wskazana. Zobaczysz czy ,,pęknie''. Za jakiś czas będziesz go przepraszać za to, że go nie przeprosiłaś jak zawsze. Przeprosić powinien ten kto jest winny.

4

Odp: Kobieta ma "zawsze" racje?
zwykły facet napisał/a:

Może po kolejnej aferze po prostu się nie odzywaj jakiś czas skoro jesteś przekonana, że to on powinien wyciągnąć pierwszy rękę do zgody. To będzie szok dla niego smile ale terapia wstrząsowa dla kogoś takiego jest jak najbardziej wskazana. Zobaczysz czy ,,pęknie''. Za jakiś czas będziesz go przepraszać za to, że go nie przeprosiłaś jak zawsze. Przeprosić powinien ten kto jest winny.

Ale winnemu można wyjść na przeciw (oczywiście nie z przeprosinami) tylko zapytać  Czy masz mi coś do powiedzenia? albo Czy nadal uważasz... tak a tak? Dlaczego doszło do kłótni?

5

Odp: Kobieta ma "zawsze" racje?

mój facet początkowo też bardzooo chciał mnie zdominować - co była kłótnia to oczywiście ja przepraszałam, to ja się uniżałam, mimo że nie zawsze to była moja wina. Robiłam to do świętego spokoju a on to wykorzystywał i zamiast od razu przestać się gniewać, to jeszcze przez następne 2 dni był lekko obrażony. Natomiast pewnego dnia tak się wkurzyłam że przez kilka dni się w ogóle nie odzywałam, jedyne co to odpisywałam dość krótko na smsy w stylu "dobranoc, kocham cię" jednak to on pierwszy je pisał a nie ja. Robiąc mu tak 3-4 razy pod rząd nauczył się że jednak ze mną nie warto wojować. I nadal oczywiście się kłócimy (uważam że kto się lubi ten się czubi i nie ma w tym nic złego smile ) ale polega to głównie na tym że powiemy sobie co mamy powiedzieć, wywrzeszczymy się i .... i jest spokój. Od razu staramy się rozmawiać o tym co się stało itd. I naprawdę jesteśmy szczęśliwą parą.
I wcale nie staram się tuszować swojej winy (on swojej również). Przeprosimy się wzajemnie, pogadamy o tym i jest ok.
Nie rozumie tego jak to on sam może decydować kiedy się spotykacie - a jak Tobie pasuje sobota godz. 17 a on woli w sobotę o 16 to co, znów się obrazi?
zrób coś z tym bo nie za dobrze to wygląda

6

Odp: Kobieta ma "zawsze" racje?

Gabrysiak nie powinnaś dać się tak traktować. Mężczyźni przynajmniej niektórzy sprawdzają, jak daleko mogą się posunąć. A Ty po kilku takich sytuacjach będziesz miała w stosunku do siebie coraz mniej szacunku. Istnieje też zagrożenie, że przez to on przestanie Cię szanować. Kobieta powinna znać swoją wartość, a w związku ważny jest kompromis, ale nie wychodzący zawsze od jednej strony.
Pozdrawiam smile

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Kobieta ma "zawsze" racje?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026