Beznadziejna sytuacja - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

Temat: Beznadziejna sytuacja

Zele sie czuje i nie wiem co robic. Jestem osamotniona i nikomu niepotrzebna.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Beznadziejna sytuacja

Na każdego przyjdzie taka pora, że będzie komuś "potrzebny". Albo nam się tylko tak wydaje, że nic nie znaczymy... A rodzina? Co sie dzieje?

3

Odp: Beznadziejna sytuacja

Paulo witaj smile

Przede wszystkim czym się załamałaś? Bo zapewne nie jest  to samo z siebie.
Opisz coś więcej , jeśli oczywiście chcesz.

pozdrawiam i życzę więcej optymizmu pomimo wszystko. smile

4

Odp: Beznadziejna sytuacja

Dziekuje was za odpowiedz na moja skarge. Jestem bez rodziny, mieszkajac na emigracji mialam trudnosc spotkania odpowiedniej osoby z ktora moglabym zalozyc rodzine i tam pozostalam samotnie. Krewnych tez nie mam tutaj. Nie mam na kogo liczyc. Od obcych ludzi nie moge sie niczego spodziewac.
Pomimo wielkich wysilkow w studiowaniu nie udalo mi sie urzadzic w pracy, bylam zwalniana niesprawiedliwie i tak naprawde wiele przeszlam. Pozostalam z niczym, mam mala rente i niewystarcza materialnie. Zajmuje sie tlumaczeniami.
Czuje sie zle i niepewnie, mam czeste bole glowy. Potrzebuje ciepla ludzkiego, uwagi i zrozumienia. Naprawde nie wiem co bedzie i czy kiegys bede czula sie lepiej. Prosze pisac.

5

Odp: Beznadziejna sytuacja

Paula100

Zajmuje sie tlumaczeniami.
Czuje sie zle i niepewnie, mam czeste bole glowy. Potrzebuje ciepla ludzkiego, uwagi i zrozumienia. Naprawde nie wiem co bedzie i czy kiegys bede czula sie lepiej. Prosze pisac.

Niełatwe życie na emigracji, takiego zaznałem sam,
Przed laty wyjechałem w alpejski piękny kraj,
Tam wszystko było nowe  ludzie, kultura, obyczaj,
Ulice kolorowe i lampy na ulicach, a wokół świateł bez liku,
Migoczące reklamy, czyste tramwaje, przystanki
Parki czyste, bez śmieci, bezpieczne i bez wandali.

Nic nie ma za darmo w tym świecie, rozstanie dużo kosztuje,
byłem obcy dla tamtych, w Polsce obcy dla swoich,
Długo akcent mój wschodni zdradzał skąd ja pochodzę,
A wystające policzki zdradzały, żem nie jest nordycki,
ale tatarski jakiś, zmieszana krew jest moja,
I Jin-gis Hana potyczki i także Attylii podboje.

Na dobre trafiłaś Forum, przyjaciół znajdziesz wielu,
Niełatwe są kroki po tafli nie gładkie drogi do celu,
napisz do mnie na e-mail, coś na ból głowy poradzę,
przyjaciół mam w Polsce wielu, może drzwi jakieś otworzę ?

6

Odp: Beznadziejna sytuacja

Paula100
Dziekuje za odpowiedz na moja skarge. Jestem bez rodziny, mieszkajac na emigracji mialam trudnosc spotkania odpowiedniej osoby z ktora moglabym zalozyc rodzine i tam pozostalam samotnie. Krewnych tez nie mam tutaj. Nie mam na kogo liczyc. Od obcych ludzi nie moge sie niczego spodziewac.
Zajmuje sie tlumaczeniami.
Czuje sie zle i niepewnie, Potrzebuje ciepla ludzkiego, uwagi i zrozumienia. Naprawde nie wiem co bedzie i czy kiegys bede czula sie lepiej. Prosze pisac.

Wczoraj zamieściłem kilka słów na temat,
dla osoby co w czasie ojczyznę zamienia,
a dziś pragnę dorzucić dla serc pokrzepienia,
cieplutkich rytmów kilka  co duszę zagrzewa.

Jeśli w youtube kropka com zaznaczysz w Google,
a potem do Sezamu skarbów się dopiszesz, Ze Ramalho
Lamento de um Nordestino legendado,
To zobaczysz, od razu poczujesz się "ciszej".

A potem zaraz przejdź na inny filmik,
I tej samej pieśni wysłuchaj  -  już bez tekstu słów,
Frank Aguiar, Francis Lopes - Lamento de um Nordestino,
Emigracja dzisiaj, także przemieszczanie podszyte są nostalgią
w każdym nowym planie, bo dzisiaj świat dostępnym stał się dla każdego,
Kto pragnie ten wyjedzie  -  nie powstrzymuj Jego.

7

Odp: Beznadziejna sytuacja
Vernier1107 napisał/a:

Paula100
Dziekuje za odpowiedz na moja skarge. Jestem bez rodziny, mieszkajac na emigracji mialam trudnosc spotkania odpowiedniej osoby z ktora moglabym zalozyc rodzine i tam pozostalam samotnie. Krewnych tez nie mam tutaj. Nie mam na kogo liczyc. Od obcych ludzi nie moge sie niczego spodziewac.
Zajmuje sie tlumaczeniami.
Czuje sie zle i niepewnie, Potrzebuje ciepla ludzkiego, uwagi i zrozumienia. Naprawde nie wiem co bedzie i czy kiegys bede czula sie lepiej. Prosze pisac.

Wczoraj zamieściłem kilka słów na temat,
dla osoby co w czasie ojczyznę zamienia,
a dziś pragnę dorzucić dla serc pokrzepienia,
cieplutkich rytmów kilka  co duszę zagrzewa.

Jeśli w youtube kropka com zaznaczysz w Google,
a potem do Sezamu skarbów się dopiszesz, Ze Ramalho
Lamento de um Nordestino legendado,
To zobaczysz, od razu poczujesz się "ciszej".

A potem zaraz przejdź na inny filmik,
I tej samej pieśni wysłuchaj  -  już bez tekstu słów,
Frank Aguiar, Francis Lopes - Lamento de um Nordestino,
Emigracja dzisiaj, także przemieszczanie podszyte są nostalgią
w każdym nowym planie, bo dzisiaj świat dostępnym stał się dla każdego,
Kto pragnie ten wyjedzie  -  nie powstrzymuj Jego.

Hej wiem co czujesz bo mam podobnie nic już mnie nie cieszy powoli zaczynam zastanawiać się co jest nie tak ale odpowiedzi brak i chociaż wszystko jest normalne tak naprawdę nigdy nie było dobrze a samotność jest jak beznadzieja która z dnia na dzień coraz bardziej człowieka gubi w normalnym świecie. Może popiszemy razem i się dowiemy co mam jeszcze zostało hm???? Podaj e-maila

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018