Hey ;-) Mam chłopaka,który jest w tych sprawach dość słaby...i na dodatek nie ma czym się pochwalić...Od pewnego czasu mój znajomy z którym znam się już dwa lata namawia mnie na sex,jest bardzo przystojny,chciałabym mieć takiego mężczyznę ale on nie chce poważnego związku...skusilibyście się na niego ? ;>
Podobne tematy
widzisz i nie grzmisz...
widzisz i nie grzmisz...
lepiej bym tego nie ujęła...
Hey :-) Trzy miesiące temu zapoznałam super faceta,dziś już tak o nim nie myślę z tego względu,iż on na każdym naszym spotkaniu mówi o swojej byłej...Zaczął mówić już o niej na pierwszym spotkaniu myślałam,że chce tylko z siebie to wyrzucić dlatego wysłuchiwałam go a zarazem pocieszałam miłymi słowami ;-) Wiadomo jak to w relacjach damsko - męskich w końcu przychodzi czas kiedy zbliżamy się do siebie (wiecie o co chodzi).Było milo...a on naglę odsunął się ode mnie i powiedział : ku.... nigdy nie ułożę sobie przez nią życia...wkurzyło mnie to bardzo,zabrałam swoje rzeczy i poszłam do domu...Mam już serdecznie dość wysłuchiwania o niej a tym bardziej w intymnych sytuacjach...proszę doradźcie mi co mam robić? Dać mu szanse ?
Ninko Droga,
Najpierw musisz zdaje się, zdecydować się, jaki naprawdę masz problem.
I w jakiej kwestii naprawdę potrzebujesz porady, czy wsparcia.
Bo w swoich wpisach zaprzeczasz sama sobie ... to jest pozbawione sensu ...
A czy Ty w ogóle się choć trochę szanujesz? Ile masz lat? Zależy Ci na związku czy na seksie?
Hey ;-) Mam chłopaka,który jest w tych sprawach dość słaby...i na dodatek nie ma czym się pochwalić...Od pewnego czasu mój znajomy z którym znam się już dwa lata namawia mnie na sex,jest bardzo przystojny,chciałabym mieć takiego mężczyznę ale on nie chce poważnego związku...skusilibyście się na niego ? ;>
o czym ty piszesz ???idz gdzies na sklepy lepiej na tym wyjdziesz .zero i to duze zero szacunku dla siebie nie masz .a idz z kazdym napotkanym -twoj warsztat
A czy Ty w ogóle się choć trochę szanujesz? Ile masz lat?
A co ma wiek do szacunku ?
justyna1610 napisał/a:A czy Ty w ogóle się choć trochę szanujesz? Ile masz lat?
A co ma wiek do szacunku ?
Nic po prostu zadałam proste pytanie.
Jeśli myślisz o tym na tyle poważnie, by pisać o tym na forum, to raczej nie kochasz swojego chłopaka, zatem nie trać swojego i jego czasu, i zerwij z nim, a wtedy będziesz mogła robić co chcesz, kiedy chcesz i z kim chcesz...
eine_gute_ehefrau napisał/a:justyna1610 napisał/a:A czy Ty w ogóle się choć trochę szanujesz? Ile masz lat?
A co ma wiek do szacunku ?
Nic po prostu zadałam proste pytanie.
Pytanie proste jak szacunekale glupie ze szkoda czasu .rozejdz sie z chlopakiem i ruszaj na wszystkich kolegow bedziesz miala slawe jak nic .powodzenia
Tylko uważaj, bo kolega może stracić zainteresowanie Tobą gdy okaże się, że jesteś wolna ;]
Czy bardziej podnieca faceta uwodzenie zajetej kobiety???
To, że na pozór czegoś nie można mieć, powoduje, że chcemy tego jeszcze bardziej, zakazany owoc smakuje najlepiej, a reszta to kwestia posiadanych zasad i motywacji, bo zapewne trzeba się bardziej napracować... Chociaż zapewne bywa różnie, wszystko zależy od okoliczności, i aktualnej sytuacji w związku, ale mniejsza, nie ma sensu się rozwodzić na temat...
To, że na pozór czegoś nie można mieć, powoduje, że chcemy tego jeszcze bardziej, zakazany owoc smakuje najlepiej, a reszta to kwestia posiadanych zasad i motywacji, bo zapewne trzeba się bardziej napracować... Chociaż zapewne bywa różnie, wszystko zależy od okoliczności, i aktualnej sytuacji w związku, ale mniejsza, nie ma sensu się rozwodzić na temat...
Osobowosc postawie na pierwszym miejscu .te odniki zdrady to chyba trzeba miec w oczach .czy taki facet nie mysli???przeciez ta jedna kobiete ma dwich mezczyzn.???
Po co Tobie chłopak do szczęścia potrzebny ? odejdź od niego i rób co chcesz. Masz ochotę na seks z kolegą to ok ale nie zdradzaj chłopaka którego i tak nie kochasz
Oby takich brudnych mysli mialy kobiety jak najmniej.nawet o takie cis pytac sie na forum .lepiej by bylo gdyby z tym pytaniem zwrocila sie do swojego chlopaka .czy gra w otwarte karty nie jest prostrza ???nie kocham wiec odchodze !!!proste jak ....
Takie podejście przyszło z duchem czasu. Jeszcze 10, 15 lat temu tak nie było. Dziś związek ma małe znaczenie. Ważne są potrzeby materialne i seksualne. Co z tego że po drodze się rani innych skoro jest się " spełnionym "? Chore czasy, ot co
Szkoda, że "twój" chłopak marnuje czas na takie ladaco.
Takie podejście przyszło z duchem czasu. Jeszcze 10, 15 lat temu tak nie było. Dziś związek ma małe znaczenie. Ważne są potrzeby materialne i seksualne. Co z tego że po drodze się rani innych skoro jest się " spełnionym "? Chore czasy, ot co
W dodatku wszedzie i wszyscy ci wmawiaja ze szczescie ci sie nalezy, musisz byc szczesliwy !
inaczej jestes nienormalny, poza spoleczenstwem...
Jest sex bez milosci to takie zwierzce.w glowach sie poprzewracalo.sex traktuja jak chleb powszedni.masakra.
Mogliście tu napisać, żeby poszła na taki układ. A teraz będzie miała większy dylemat i się pewnie załamie
. Nieładnie dziewczyny i panowie, nieładnie.
A tak na poważnie, zgódź się. A później załóż tu temat, że nie wiesz którego wybrać. "Jeden kochany, drugi przystojny, kogo mam wybrać? Pomóżcie!!"
22 2014-01-29 19:07:15 Ostatnio edytowany przez Wafelek (2014-01-29 19:07:36)
Mnie zabolało to, że jest dużo fajnych, porządnych, wolnych dziewczyn, które czują się samotne i nie mają nikogo a takie babki nie dość, że mają wartościowego człowieka u swego boku to jeszcze im mało i szukają wrażeń, smutne ![]()