netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Pomocy .

10 odpowiedzi2 138 wyświetleńzałożony przez Nadzieja18, 24.01.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

1 Ostatnio edytowany przez Nadzieja18 (2014-01-25 00:10:57)

Temat: Pomocy .

Hej Kochane , mam problem z chłopakiem i sama nie wiem co mam z tym zrobić więc postanowiłam prosić was o rade . ;-)
Jestem z chłopakiem co prawda nie długo bo dopiero będą mijać 3 miesiące ale zwariowałam na jego punkcie tak szybko że sama nie wiedziałam kiedy to się stało , na początku było pięknie , starał się jak tylko mógł , pisał dla mnie piosenki , przynosił róże , przyjeżdzał po mnie rano przed szkołą , po szkole odprowadzał , mówił słodkie rzeczy i spedzałam z nim każdy dzień od rana do wieczora , rozmawaliśmy nie o głupotach tylko o takich rzeczach których się nie mówi pierwszej lepszej osobie, wiedział o mnie takie rzeczy o których nikt nie wie, potrafiliśmy iść i śmiać się z niczego , uwielbiałam nasze wygłupy, było idealnie , sama w to nie wierzyłam że spotkało mnie takie szczęście ale do czasu ..
pewnego dnia wracaliśmy ze szkoły i zadzwonił jego telefon , jego była do niego zadzwoniła , zrobiłam się wściekła jakaś podejrzliwa , jak bym miała jakieś przeczucie .. no i miałam dobre przeczucie , zrobiłam mu awanture , tłumaczył się głupio że to nic nie znaczy , że dzwoniła w sprawie pracy jego brata i takie tam , nie chciałam tego słuchać zostawiłam go i poszłam , on ciągle pisał , przepraszam mówił że to nie tak jak myśle na początku nie chciałam tego słuchać ale miękło mi serce powolutku , w końcu zadzwonił a jak usłyszałam jego głos to już wg kaplica , pomyślałam że zależy mi na nim , może sobie coś wkręcam , dam mu szanse .
(tak w nawiasie z tą byłą był 3 lata.) znów było pięknie , układało się , za jakiś tydzień , dostałam wiadomość w której było jak mój chłopak pisał z tą swoją ex , że tęskni że ja nic nie znacze , tysiąc myśli przeleciało , poleciały łzy , nawet nie wiem kiedy , wybiegłam z sali , on za mną nie wiedział o co chodzi , zaczęłam mu krzyczeć prosto w twarz że go nie nawidze , że mnie oszukuje , prosiłam go żeby mnie nie zranił , obiecał że tego nie zrobi , krzyczałam że jest nikim , zaczęłam go bić , byłam bez silna , sama nie wiedziałam wtedy co robie , zawiodłam się na nim , on mnie mocno przytulił i przepraszał , mówił że to nie tak , że nie pisał takich rzeczy blablabla , potem jednak się przyznał że pisał z nią kilka wiadomości ale nic o mnie , podobno . To dopiero początek tego , później znów pisała , potem już zaczęła grozić , ja stawałam się coraz większym kłębkiem nerwów , nie wiedziałam czy wierzyć jemu czy jej , wszystko stało pod znakiem zapytania , stałam się podejrzliwa , miałam jakąś paranoje , nie odpisywał 10 minut a ja myślałam że może rozmawia z nią ? .. czułam że staje się wariatką .. on znów tłumaczył się , dawałam mu kolejne szanse chociaż to wszystko we mnie nadal było , ona wciąż nie dawała za wygrana , zdobyła mój nr i wydzwaniała , najpierw groziła , potem prosiła żebym go zostawiła bo on kocha ją , że się z nią ciągle spotyka .. to się robiło tak chore , miałam mieszane uczucia i cholernego doła , siedziałam i płakałam . On nic z tym nie robił , mówił że co on ma zrobić , zostawiał mnie z tym problemem samą , teraz sytuacja się uspokoiła , jest narazie cisza , oboje zmieniliśmy numery , usuneliśmy fb , ale wczoraj wszystko wróciło , dowiedziałam się że byli razem na imprezie i że z nią sobie pisał , na początku się nie przyznał ale po jakimś czasie potrafił tylko powiedzieć że pisał z nią jak KOLEŻANKA Z KOLEGĄ i że sobie wymyślam .. Bardzo mnie to boli bo widział jak przeżywałam tamte sytuacje , jak płacze i jak mnie to boli , teraz ciągle przeprasza i chce szanse .. co zrobić ?

2

Odp: Pomocy .

Olać go.

3

Odp: Pomocy .

żeby to było tak proste jak się mówi . ;|

4 Ostatnio edytowany przez Unikalny (2014-01-25 01:20:41)

Odp: Pomocy .
Nadzieja18 napisał/a:

żeby to było tak proste jak się mówi . ;|

To jest proste, ale nie jest łatwe. Pisałaś o radę to więc ją dostałaś. Nie dostaniesz tutaj takiej rady, że będzie Ci łatwo i przyjemnie podjąć decyzję, jakbyś była naprawdę dojrzała i miała wysoko rozwiniętą inteligencje emocjonalna to byś go olała. Chcesz to cierp dalej nikt Ci nie broni Twoja wola i Twoje decyzje.



"Życie to decyzje"

5

Odp: Pomocy .

Współczuję Ci. No ja bym na twoim miejscu pogadała z tą byłą, może w tajemnicy przed nim. Może to Ona go kocha i zwodzi i chłopak sam nie wie czego chce. Pewnie też nie jest mu łatwo, stare uczucia odżyły..zresztą jak Ona wiedziała że On teraz jest z Tobą, to nie powinna się mieszać...albo go olej, tak jak radzi Unikalny, albo wyjaśnij to.

6

Odp: Pomocy .

Ten chłopak coś kombinuje... Ewidentnie to widać. Potrafi Cię okłamać prosto w oczy, a podstawiony pod ścianą przyznać się i głupio tłumaczyć. Czy wierzyć jego eks? Nie wiem sama... Wg mnie bardzo koloryzuje, za wszelką cenę chcę by on do niej wrócił. Moim zdaniem powinnaś mu jasno powiedzieć, że nie życzysz sobie żadnych kontaktów z tą dziewczyną. Albo ona albo Ty. Przy kolejnej akcji, zostaw go. Zaufanie, to podstawa związku, a tutaj zostało ono mocno nadszarpnięte.
A tak z ciekawości się zapytam; kiedy oni się rozstali? Ile czasu minęło od ich zerwania, a początkiem związku z Tobą? Ile macie lat?

7

Odp: Pomocy .

Hej,nic bym nie kombinowala,po prostu bym go olala.To nie jest latwe,wiesz od czego ja zaczelam?Od wyszukiwania wad,moze to niezupelnie fair,ale staralam sie go obrzydzic sobie,udalo sie i Tobie tez sie uda smile Dla mnie jest to najskuteczniejszy sposob,zobaczysz,po pewnym czasie,ze  zaczniesz sie dziwic,cos Ty w nim widziala.

8 Ostatnio edytowany przez Nadzieja18 (2014-01-25 18:13:26)

Odp: Pomocy .
czasymira napisał/a:

Współczuję Ci. No ja bym na twoim miejscu pogadała z tą byłą, może w tajemnicy przed nim. Może to Ona go kocha i zwodzi i chłopak sam nie wie czego chce. Pewnie też nie jest mu łatwo, stare uczucia odżyły..zresztą jak Ona wiedziała że On teraz jest z Tobą, to nie powinna się mieszać...albo go olej, tak jak radzi Unikalny, albo wyjaśnij to.

Wiesz , rozmawiałam z nią raz , tylko przez telefon , mówiła że On ą nadal Kocha , że zdradza mnie z nią , że się spotykają w nocy i siedzą razem do rana , na początku wierzyłam w to ale po jakimś czasie pomyślałam że jeśli On naprawdę ją tak Kocha to czemu poprostu mnie nie zostawi dla niej ? Nie trudno jest zostawić dziewczynę z którą było się 2 miesiące dla 3 letniej miłości , dawało mi to do myślenia .
No właśnie , dla mnie to jest psycholka , bo jeśli widziała bym że chłopak mnie tak olewała to raczej nie pisała bym do jego nowej dziewczyny i nie prosiła bym jej żeby z nim nie była , a ona to robiła . Próbowałam wielo krotnie rozmawiać ale zawsze kończyło się to wielką kłótnią i łzami . sad

9 Ostatnio edytowany przez Nadzieja18 (2014-01-25 18:20:48)

Odp: Pomocy .
Agnieshka napisał/a:

Ten chłopak coś kombinuje... Ewidentnie to widać. Potrafi Cię okłamać prosto w oczy, a podstawiony pod ścianą przyznać się i głupio tłumaczyć. Czy wierzyć jego eks? Nie wiem sama... Wg mnie bardzo koloryzuje, za wszelką cenę chcę by on do niej wrócił. Moim zdaniem powinnaś mu jasno powiedzieć, że nie życzysz sobie żadnych kontaktów z tą dziewczyną. Albo ona albo Ty. Przy kolejnej akcji, zostaw go. Zaufanie, to podstawa związku, a tutaj zostało ono mocno nadszarpnięte.
A tak z ciekawości się zapytam; kiedy oni się rozstali? Ile czasu minęło od ich zerwania, a początkiem związku z Tobą? Ile macie lat?

Dokładnie , ten fakt bardzo boli że kłamie prosto w oczy , nie wiem czy mam jego słowa brać na serio , jak się rozstaliśmy grozi że sobie coś zrobi , żebym pamiętała jak bardzo mnie Kocha itd , robi ze mną wariatke , bo ja siedze w domu jak na szpilkach i myśle co się z nim dzieje .. telefonów nie odbiera , na smsy nie odpisuje. Dochodzi do mnie powoli że powinnam dać sobie spokój , wykańcza mnie psychicznie . Mówiłam nie raz , obiecywał że nigdy więcej żadnego z nią kontaktu a jednak .. Rozstali się pół roku temu , jak zaczynaliśmy być ze sobą to nie był z nią 3 miesiące , ale sama mu mówiłam szczerze na początku związku naszego że jeśli nie jest pewien czy dobrze zrobił że się z nią rozstał to niech do niej wróci śmiało , ja to zrozumiem , w końcu to 3 lata , ale on zapewniał że oboje stwierdzili że ten związek nie ma dalej sensu , że to tylko przyzwyczajenie ..
ja mam 18 a on 19 .

10

Odp: Pomocy .
sky14 napisał/a:

Hej,nic bym nie kombinowala,po prostu bym go olala.To nie jest latwe,wiesz od czego ja zaczelam?Od wyszukiwania wad,moze to niezupelnie fair,ale staralam sie go obrzydzic sobie,udalo sie i Tobie tez sie uda smile Dla mnie jest to najskuteczniejszy sposob,zobaczysz,po pewnym czasie,ze  zaczniesz sie dziwic,cos Ty w nim widziala.

Hej , w sumie dobry pomysł , ale ja byłam tak zapatrzona w niego że praktycznie tych wad nie dostrzegałam , teraz jedyne to to że mnie bardzo rani , oszukuje i gra na moich uczuciach , straszy mnie że sobie coś zrobi chociaż wie że nie mogę się denerwować bo mam chore serduszko . sad

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026