netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

tylko seks?!

8 odpowiedzi2 523 wyświetleniazałożony przez stokrotka28122012, 22.01.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

1

Temat: tylko seks?!

witam wink poznałam pewnego mężczyznę, na początku wydawał się bardzo sympatyczny i ogólnie od razu mi się spodobał. Pisaliśmy długo, spotkaliśmy się i zauważyłam, że zależy mu tylko na seksie, rozmawialiśmy o tym. Powiedział że ma przykre doświadczenia po ostatnim związku i nie chce narazie się wiązać, dodam że ja również nie mam narazie zamiaru tworzyć żadnego związku. Nie wiem czego oczekuje od niego oczekuję... Jestem staroświecka i nie przekonują mnie takie "układy". Jak myślicie, czy taki wolny związek bez zobowiązań, opierający się głównie na seksie ma sens??? Czy któraś z was ma takie doświadczenia? Nie chcę się w nim zakochać, ani z nim być na poważnie ale ma w sobie coś co mnie bardzo pociąga. Czy da się tak bez miłości?

2 Ostatnio edytowany przez alisesa (2014-01-23 00:14:15)

Odp: tylko seks?!

Stokrotko, to ci piszesz po części sobie zaprzecza. Z jednej strony nie chcesz zakładać żadnego związku, w sumie to nie wiesz czego od niego oczekujesz, a tak naprawdę to jak rozumiesz masz konserwatywne podejście, więc zupełnie tego nie widzę razem. Kobieta gdzieś tam w głębi serca zawsze się zaangażuje, zwłaszcza, że przypuszczam, że nie poszłabyś do łóżka z facetem, który Ci się nie podoba... Ja bym nie zaczynała relacji od seksu.
Ja kiedyś kogoś poznałam. Kiedy pierwszy raz się zobaczyliśmy to był jak grom z nieba, niesamowita chemia. On był dokładnie taki o jakim marzyłam z charakteru. Potrafimy się ze sobą w niesamowity sposób dogadać, ale tak na prawdę między nami przede wszystkim był seks. To on nadawał ton tej relacji. A ja z każdym dniem chciałam czegoś więcej. Oboje jesteśmy bardzo temperamentni. Kłóciliśmy się, nienawidziliśmy, potem kochali jak wariaci i wiem, że to była moja niesamowita romantyczna miłość jaką przeżywa się raz w życiu. I dodam jeszcze, że też spotykaliśmy się przede wszystkim kiedy on chciał. Nagle dzwonił... Ale teraz nie jesteśmy razem. Nie potrafilibyśmy. Ale nawet nie potrafię Ci opisać jak czasem za nim tęsknię. I wiem, że oboje się na swój sposób kochamy. Chociaż mam męża, którego też bardzo kocham i nie zamieniłabym na żadnego innego...

3

Odp: tylko seks?!

dziękuję Ci smile właśnie tego się obawiam, że się zaangażuję. Chciałam się trochę pobawić, tak jak robią to inni, ale to chyba nie dla mnie... Zazdroszczę Ci tej miłości smile Chciałabym też przezyć coś takiego smile

4

Odp: tylko seks?!

Stokrotko... ja się strasznie w życiu poplątałam, tak bardzo chciałam odnaleźć miłość. I wiem tylko jedno, takie związki gdzie dominuje przede wszystkim seks zostawiają ogromne spustoszenie w sercu... Każda z nas pragnie być kochana, i ten chłopak może Ciebie nawet lubić i możesz mu się podobać, ale między tym, a kochaniem jest spora różnica...

5

Odp: tylko seks?!

tak wiem, kiedyś już przeżyłam coś podobnego. Chłopak z którym byłam okazał się strasznym skur... hmm wtedy byłam jeszcze bardzo naiwna, ufałam mu, przyjaźniliśmy się. Wiedział jak dużo przeżyłam w życiu i przysięgał mi że nigdy mnie nie skrzywdzi, a jednak zwyczajnie mnie wykorzystał, po prostu przespał się ze mną parę razy i obrócił wszystko tak że to ja zakończyłam ten związek, mimo tego że to była jego wina. To on nauczył mnie takiego "zła" i zawsze mówił że jestem za dobra. Jak Ty, byłam zawsze kiedy do mnie dzwonił wink Od tamtego czasu nie miałam nikogo i boję się poważnego związku dlatego chciałam po prostu się pobawić

6

Odp: tylko seks?!

Czy jesteś pewna swoich pragnień? Czego oczekujesz od życia, o czym marzysz? smile Myślę, że taki układ nie byłby dobry dla Ciebie jeśli w głębi duszy(czasem człowiek sam przed sobą nie chce się do czegoś przyznać) pragniesz miłości, nie samego seksu. Tym bardziej, że znasz już ból zranienia, więc po co pakować się w coś, co może nam znów przysporzyć tego bólu smile

7

Odp: tylko seks?!

chyba macie racje kobietki smile sama na siłe pcham się w coś, co już bardzo dobrze znam sad to bez sensu

8

Odp: tylko seks?!
stokrotka28122012 napisał/a:

Powiedział że ma przykre doświadczenia po ostatnim związku i nie chce narazie się wiązać,

A, jeśli jeszcze usłyszysz albo już usłyszałaś, że jego byłe to jakieś dziwne, wariatki, dawały mu popalić i ledwo z "z życiem im uszedł", no to to już klasyk. hmm


stokrotka28122012 napisał/a:

Nie chcę się w nim zakochać, ani z nim być na poważnie ale ma w sobie coś co mnie bardzo pociąga. Czy da się tak bez miłości?

Ale zakochasz się, jeśli w to "wejdziesz". Da się bez miłości, pod warunkiem, że jest się zimnym i wyrachowanym.
Podziękuj mu za znajomość, tłumacząc się, że Ty "też masz przykre doświadczenia po ostatnim związku i nie wchodzisz w relacje polegające na wyzysku z jednej strony".

To "coś" co teraz tak Cię pociąga, później sprawi, że będziesz cierpiała. I mocno podkopie Twoją wartość.
Skoro nie przekonuje Cię taki układ, nie wchodź w niego.
Ale... jak zawsze jest druga strona - swego czasu też miałam identyczną sytuację. Weszłam w taki układ, bo chciałam zobaczyć. Nie miałam się zakochać, ale się zakochałam. Wiedziałam, że na nic więcej oprócz seksu nie ma co liczyć, mimo iż on też uczucie deklarował.
Dziś zostało już tylko wspomnienie, chociaż parę łez, nie przespanych nocy i uczucie pustki było, oj było.
Ciężko było, ale dziś, dzięki temu, wiem, czego NA PEWNO NIE CHCĘ.

Zrobisz tak, jak uznasz za stosowne, sprawdzisz albo się w porę się wycofasz. W obu przypadkach trochę żalu będzie, choć z różnych powodów. Skalkuluj, przez co będziesz mniej cierpiała....

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026