Z 1,9 mln kont na amerykańskim serwisie dla zdradzaczy kilka zawodów było w czołówce i tak
Kobiety zdradzające to najczęściej:
1. Nauczycielki
2. Gospodynie domowe
3. Pielęgniarki
4. Asystentki biurowe
5. Agentki nieruchomości
Mężczyźni zdradzający najczęściej to najczęściej:
1. Lekarze
2. Funkcjonariusze policji
3. Prawnicy
4. Agenci nieruchomości
5. inżynierowie
Może przeżyliście zdradę z osobą pracującą w którymś z tych zawodów bądź znacie takie osoby które tego doświadczyły?
Bo ja na własnej skórze doświadczyłam tego od swego ex którego zawód znajduje się na tej liście.
1 2014-01-13 18:45:47 Ostatnio edytowany przez Jenka (2014-01-13 18:49:38)
Podobne tematy
coz ze z tego wynika komunikatywne hmm empatyczne lub znudzone kobiety kontra mezczyzni z pozycja albo odczuwający swoja władze
trafne określenie dobrze ,że takie statystyki istnieją przynajmniej czegoś nowego się o sobie dowiedziałam...
dla mnie to nieprawda, obojetnie jaki zawod mialaby dana osoba to i tak jak sie chce to sie zdradzi, mnie ex zdradzil ze stazystka w swojej pracy, a wcale nie ma w/w zawodu ![]()
Ciągle nie mogę wyjść z podziwu, jak to się stało, że na Twojej liście nie ma proboszcza... ![]()
Ciągle nie mogę wyjść z podziwu, jak to się stało, że na Twojej liście nie ma proboszcza...
dobre, mój też jest na liście
Glupota .wszystko zalezy od czlowieka .
Z tego wynika, że zdradzają najczęściej kobiety, które za szefów/przełożonych mają postawionych mężczyzn lub gospodynie domowe, które najwyraźniej czują się źle wykonując swoją rolę.
Faceci, którzy najczęściej zdradzają to pewni swojego zawodu bogacze ![]()
Trochę stereotypowe, nie wiem czy coś w tym jest, ale jednak to chyba bardziej zależy od człowieka, niż od zawodu, jaki wykonuje.
Ja nie pisze że zawsze tak jest ale takich osób było najwięcej zarejestrowanych na portalu dla radaryzacjach, są to głównie amerykanie więc u nas może być inaczej.
Ciągle nie mogę wyjść z podziwu, jak to się stało, że na Twojej liście nie ma proboszcza...
Może nie ma ale pewnie będzie na pierwszym miejscu gdy powstanie lista najbardziej bezkarnych zawodów.
Przykład ABP Wesołowski mój mąż ma rację ze twierdzi że Wesołowskiego może jedynie z rąk Watykanu spotkać wyrzucenie a dwa razy nie ukaże się kogoś za popełnione przestępstwo.
10 2014-01-14 10:02:52 Ostatnio edytowany przez myszka50 (2014-01-14 10:15:25)
Jak wynika z Raportu o Seksualności Polaków aż 60% żonatych mężczyzn przyznaje, że ma na swoim sumieniu zdradę. Podobnie zresztą jak 25% mężatek. Zgodnie z tymi statystykami, niewiernych jest aż sześciu na dziesięciu mężczyzn i jedna na cztery kobiety z obrączką na palcu. Co więcej, dla 15,9% panów i 15,1% pań nie był to jednorazowy skok w bok. Właśnie tyle osób przyznało się do utrzymywania regularnych stosunków pozamałżeńskich przez okres przynajmniej roku, naturalnie bez wiedzy małżonka.
11 2014-01-14 12:28:40 Ostatnio edytowany przez Fevers (2014-01-14 12:28:59)
...jednakże oprócz mężczyzn i kobiet w związkach małżeńskich, są jeszcze związki partnerskie. I tu nie podałaś statystyk dotyczących zdrad, więc Twoje informacje są szczątkowe i nieprecyzyjne, żeby nie powiedzieć - tendencyjne Myszko50.
Ciągle nie mogę wyjść z podziwu, jak to się stało, że na Twojej liście nie ma proboszcza...
a proboszcz ma zone, ktora by zdradzil?:) chyba, ze o zdrade stanu kaplanskiego Ci chodzi.
...jednakże oprócz mężczyzn i kobiet w związkach małżeńskich, są jeszcze związki partnerskie. I tu nie podałaś statystyk dotyczących zdrad, więc Twoje informacje są szczątkowe i nieprecyzyjne, żeby nie powiedzieć - tendencyjne Myszko50.
Zdrada przed ślubem nie jest możliwa, bo nie było przysięgi wierności.
14 2014-01-14 12:44:46 Ostatnio edytowany przez Fevers (2014-01-14 12:45:45)
Fevers napisał/a:...jednakże oprócz mężczyzn i kobiet w związkach małżeńskich, są jeszcze związki partnerskie. I tu nie podałaś statystyk dotyczących zdrad, więc Twoje informacje są szczątkowe i nieprecyzyjne, żeby nie powiedzieć - tendencyjne Myszko50.
Zdrada przed ślubem nie jest możliwa, bo nie było przysięgi wierności.
Zdrada przed ślubem jest jak najbardziej możliwa, bo najważniejszą przysięgą jest ta, którą składamy sobie i partnerowi/partnerce. Bo dotrzymujemy jej z własnego wyboru, z miłości, a nie dlatego, że jakaś instancja nas do tego zobligowała dokumentem i groźbą smażenia się w piekle. Tu chodzi o rycerskie zasady. Nie o formalizację. życie w związku także wymaga wierności i oddania. Jak po ślubie, z tą różnicą, że bez kawałka metalu na palcu.
Fevers napisał/a:...jednakże oprócz mężczyzn i kobiet w związkach małżeńskich, są jeszcze związki partnerskie. I tu nie podałaś statystyk dotyczących zdrad, więc Twoje informacje są szczątkowe i nieprecyzyjne, żeby nie powiedzieć - tendencyjne Myszko50.
Zdrada przed ślubem nie jest możliwa, bo nie było przysięgi wierności.
Czyli ze kawalek papierka ma cie prze zdrada tlamsic?nawet w partnerstwie jest zachowanie lojalnosci czy nie tak?czy w/g ciebie zdrada jest tylko wtedy jak zaobracxkujesz sie i swoja polowke?to czemu dochodzi do rozstan w partnerstwie?
marioosh666 napisał/a:Fevers napisał/a:...jednakże oprócz mężczyzn i kobiet w związkach małżeńskich, są jeszcze związki partnerskie. I tu nie podałaś statystyk dotyczących zdrad, więc Twoje informacje są szczątkowe i nieprecyzyjne, żeby nie powiedzieć - tendencyjne Myszko50.
Zdrada przed ślubem nie jest możliwa, bo nie było przysięgi wierności.
Zdrada przed ślubem jest jak najbardziej możliwa, bo najważniejszą przysięgą jest ta, którą składamy sobie i partnerowi/partnerce. Bo dotrzymujemy jej z własnego wyboru, z miłości, a nie dlatego, że jakaś instancja nas do tego zobligowała dokumentem i groźbą smażenia się w piekle. Tu chodzi o rycerskie zasady. Nie o formalizację. życie w związku także wymaga wierności i oddania. Jak po ślubie, z tą różnicą, że bez kawałka metalu na palcu.
100%prawdy
Czyli ze kawalek papierka ma cie prze zdrada tlamsic?
Nie tyle tłamsić co obligować do zachowania wierności.
nawet w partnerstwie jest zachowanie lojalnosci czy nie tak?
Lojalność to bardziej adekwatne słowo w nieformalnym związku ![]()
czy w/g ciebie zdrada jest tylko wtedy jak zaobracxkujesz sie i swoja polowke?
Wtedy zdrada staje się możliwa, bo wcześniej to tylko zdobywanie doświadczeń.
to czemu dochodzi do rozstan w partnerstwie?
Ludziom jest źle to się rozstają. Nieformalne związki zazwyczaj trwają dopóki jest dobrze. Tutaj jest podstawowa różnica.
Kiedys kolega w pracy opowiadał mi jak to próbował dostać się do jakiejś firmy prowadzącej działalność offshore, na platformach wiertniczych (we Francji z tego co pamiętam). Rekruter na koniec dodał "musimy ci to powiedzieć, ale współczynnik rozwodów w naszej firmie to 75%" :- )
19 2014-01-14 14:21:37 Ostatnio edytowany przez Fevers (2014-01-14 14:22:16)
Kiedys kolega w pracy opowiadał mi jak to próbował dostać się do jakiejś firmy prowadzącej działalność offshore, na platformach wiertniczych (we Francji z tego co pamiętam). Rekruter na koniec dodał "musimy ci to powiedzieć, ale współczynnik rozwodów w naszej firmie to 75%" :- )
No tak, bo w tym przypadku, jak i opisanych w pierwszym poście - ryzyko jest związane z częstymi/długimi okresami rozłąki lub/i dużą ilością ludzi, z którymi dana osoba ma kontakt. To pierwsze osłabia więzi, a to drugie stwarza większe niż przeciętne możliwości zadurzenia się w kimś. Tak myślę.
marek_romek napisał/a:Kiedys kolega w pracy opowiadał mi jak to próbował dostać się do jakiejś firmy prowadzącej działalność offshore, na platformach wiertniczych (we Francji z tego co pamiętam). Rekruter na koniec dodał "musimy ci to powiedzieć, ale współczynnik rozwodów w naszej firmie to 75%" :- )
No tak, bo w tym przypadku, jak i opisanych w pierwszym poście - ryzyko jest związane z częstymi/długimi okresami rozłąki lub/i dużą ilością ludzi, z którymi dana osoba ma kontakt. To pierwsze osłabia więzi, a to drugie stwarza większe niż przeciętne możliwości zadurzenia się w kimś. Tak myślę.
a na tych platformach pracuja tez kobiety??? Czy moze panowie jak wroca na brzeg to sobie folguja?
Co powiecie o kierowcach TIR-ow? Ci to dopiero dokazuja jak w dluzsza trase jada. Z opowiesci znam wiec pytam, bo sama nie doswiadczylam.
a na tych platformach pracuja tez kobiety??? Czy moze panowie jak wroca na brzeg to sobie folguja?
K%$!@!!! Znów ten pie$%#^&#$ stereotyp, że kobieta to jakaś ostoja wierności, a facet jak tylko ma taką możliwość to wali wszystko co stoi na jego drodze. On ciężko pracuje na platformie, a ona bawi się w domu za jego kasę z kim chce.
Co powiecie o kierowcach TIR-ow? Ci to dopiero dokazuja jak w dluzsza trase jada. Z opowiesci znam wiec pytam, bo sama nie doswiadczylam.
W ich przypadku to bardziej zabawa z prostytutkami, więc rozwodem to raczej nie zaowocuje.
22 2014-01-14 16:37:15 Ostatnio edytowany przez Jenka (2014-01-14 16:37:25)
Dla większości kobiet niepoprawianie seksu z prostytutką to zdrada, nam wiele koleżanek i nie znam takiej dla której nie była by to zdrada.
Kobiety potem brzydzą się takiego faceta bo jest ruszony przez szmatę, no chyba że samemu jest się szmatą która już zdradza wtedy to takiej nie przeszkadza...
Dla większości kobiet niepoprawianie seksu z prostytutką to zdrada, nam wiele koleżanek i nie znam takiej dla której nie była by to zdrada.
Niezależnie od poglądów Twoich koleżanek seks z prostytutką w trasie z dala od domu to coś co nie zostawia śladów. Praktycznie nie ma możliwości, że to się wyda, a facet raczej się nie zakocha jak przy normalnej zdradzie, więc sam nie będzie dążył do rozwodu. Oni dużo zarabiają, mało czasu spędzają w domu i zazwyczaj uważają, że coś od życia im się należy ![]()
Jenka napisał/a:Dla większości kobiet niepoprawianie seksu z prostytutką to zdrada, nam wiele koleżanek i nie znam takiej dla której nie była by to zdrada.
Niezależnie od poglądów Twoich koleżanek seks z prostytutką w trasie z dala od domu to coś co nie zostawia śladów. Praktycznie nie ma możliwości, że to się wyda, a facet raczej się nie zakocha jak przy normalnej zdradzie, więc sam nie będzie dążył do rozwodu. Oni dużo zarabiają, mało czasu spędzają w domu i zazwyczaj uważają, że coś od życia im się należy
To pewnie ciebie tyczy, jak facet się nie umyje to dziewczyna od razu pozna poza tym dość długo czuć zapach kosmetyków no i widać to po zachowaniu, każde kłamstwo ma krótkie nogi, wyjdzie to prędzej czy później a im później tym gorzej dla takiego delikwenta
Ja uważam że najlepiej jest w Islandii tam jest całkowity zakaz prostytucji a także bardzo ograniczona pornografia także w internecie, wiec kierowxcy musza zdradzać w innych państwach a to nie jest łatwe.
Facetom powinna wystarczyć masturbacja i basta.
To pewnie ciebie tyczy, jak facet się nie umyje to dziewczyna od razu pozna poza tym dość długo czuć zapach kosmetyków no i widać to po zachowaniu, każde kłamstwo ma krótkie nogi, wyjdzie to prędzej czy później a im później tym gorzej dla takiego delikwenta
Prostytutki nie używają kosmetyków. Przynajmniej tych, które zostawiają intensywny zapach. Oprócz przydrożnych wszędzie jest prysznic z którego od razu przed i po można skorzystać.
P. S. Jak musisz mnie atakować to prosiłbym przynajmniej odrobinę inteligentniej ![]()
Ja uważam że najlepiej jest w Islandii tam jest całkowity zakaz prostytucji a także bardzo ograniczona pornografia także w internecie, wiec kierowxcy musza zdradzać w innych państwach a to nie jest łatwe.
Efekt jest taki, że zrobiło się drogo. Prostytucji można zakazać, ale nigdy skutecznie wyeliminować. Nawet w USA się to nie udało, a zaangażowali naprawdę potężne pieniądze i środki w to, żeby nie dało się kupić seksu.
P. S. Ciekawe czy prostytucji małżeńskiej też zakazali ![]()
Facetom powinna wystarczyć masturbacja i basta.
Jednym wystarcza, a innym nie ![]()
26 2014-01-14 18:38:03 Ostatnio edytowany przez Jenka (2014-01-14 18:38:57)
Zakazali każdej prostytucji oraz każdej pornografii w której poniżana jest kobieta, tam potraktowali prostytutkę jako ofiarę systemu a alfonsów jako gwałcicieli i mafiozów.
Zakaz ten popiera 75% kobiet oraz 30% mężczyzn, ciekawe czy ty korzystałeś/łaś z prostytutek gdy byłeś związku o ile byłeś/aś...
27 2014-01-14 18:52:02 Ostatnio edytowany przez marioosh666 (2014-01-14 18:52:32)
Zakazali każdej prostytucji oraz każdej pornografii w której poniżana jest kobieta, tam potraktowali prostytutkę jako ofiarę systemu a alfonsów jako gwałcicieli i mafiozów.
W Polsce prostytucja jest legalna, ale sutenerstwo już nie. Co z tego? Z dnia na dzień przybywa ogłoszeń. Nie tylko prywatnych, ale przede wszystkim agencji, które specjalnie się nie ukrywają. Wpływa na to bieda i frustracja, a prawo to tylko dodatek do systemu.
Zakaz ten popiera 75% kobiet oraz 30% mężczyzn,
Islandia jest krajem protestanckim, więc oni mają mniej wypaczone podejście do seksu. Tam prostytutki nie są tak potrzebne jak tutaj
U nas musi być wybór...
ciekawe czy ty korzystałeś/łaś z prostytutek gdy byłeś związku o ile byłeś/aś...
Będąc w związku nie. Raz skorzystałem w tygodniu, który daliśmy sobie na zastanowienie się czy dalej chcemy być razem, ale de facto decyzja była już po obu stronach podjęta. Musiałem odreagować ![]()
Nie do końca tam rząd składa się z prawie samych kobiet a nie dawno premierem była lesbijka. Rząd ten wybrały kobiety co jest fenomenem głównie na światową skalę.
Tam problem prostytucji był bardzo duży podobnie jak u nas z alkoholem to jest ten sam mechanizm.
W Rosji gdzie największe jest spożycie alkoholu istnieje zakaz jazdy z jakimkolwiek promilem, w Polsce
w Niemczech można mieć 0.5 promila a w Nowej Zelandii aż 0,8 promila.
Jenka napisał/a:Zakazali każdej prostytucji oraz każdej pornografii w której poniżana jest kobieta, tam potraktowali prostytutkę jako ofiarę systemu a alfonsów jako gwałcicieli i mafiozów.
W Polsce prostytucja jest legalna, ale sutenerstwo już nie. Co z tego? Z dnia na dzień przybywa ogłoszeń. Nie tylko prywatnych, ale przede wszystkim agencji, które specjalnie się nie ukrywają. Wpływa na to bieda i frustracja, a prawo to tylko dodatek do systemu.
Jenka napisał/a:Zakaz ten popiera 75% kobiet oraz 30% mężczyzn,
Islandia jest krajem protestanckim, więc oni mają mniej wypaczone podejście do seksu. Tam prostytutki nie są tak potrzebne jak tutaj
U nas musi być wybór...
Jenka napisał/a:ciekawe czy ty korzystałeś/łaś z prostytutek gdy byłeś związku o ile byłeś/aś...
Będąc w związku nie. Raz skorzystałem w tygodniu, który daliśmy sobie na zastanowienie się czy dalej chcemy być razem, ale de facto decyzja była już po obu stronach podjęta. Musiałem odreagować
Oj biedak musiał odreagować
Żałosny jesteś:/
Brzydzę się zdrady i nigdy przenigdy nie wybaczyła bym facetowi tego, że się jej dopuścił!!!
Sorry za off, piszcie dalej..
Więc o mojego mechanika nie mam się co bać ![]()
a tak serio też to zależy od osoby jej charakteru i napewno nie od zawodu.
Oj biedak musiał odreagować
Żałosny jesteś:/
Brzydzę się zdrady i nigdy przenigdy nie wybaczyła bym facetowi tego, że się jej dopuścił!!!
Kilka miesięcy później dowiedziałem się, że to ja zostałem zdradzony, kiedy jeszcze związek trwał w najlepsze, a prawdziwym powodem rozstania były jej wyrzuty sumienia, a nie to co mi mówiła... Wiem, że jeszcze długo po żałowała rozstania, ale nie umiała zdobyć się na to, żeby odezwać się jako pierwsza i być szczera - wołała szukać szczęścia na Sympatii - tam też się nie udało, więc uciekła. Gdyby się przyznała to pewnie zażądałbym zerwania jakichkolwiek kontaktów z tym typem (osoba z jej otoczenia) i rozpoczęcie wszystkiego od nowa, bo jak dla mnie jeden błąd to za mało, żeby przekreślać wszystko co było...
P. S. Odreagowania nie żałuję
W takich sytuacjach naprawdę pomaga. Tak jak napisałem to było już po zakończeniu związku, więc nie traktuję tego jako zdradę.
Abizer napisał/a:Ciągle nie mogę wyjść z podziwu, jak to się stało, że na Twojej liście nie ma proboszcza...
a proboszcz ma zone, ktora by zdradzil?:) chyba, ze o zdrade stanu kaplanskiego Ci chodzi.
Dla Jenki pewnie każdy proboszcz ma partnerkę.
Jenka napisał/a:Dla większości kobiet niepoprawianie seksu z prostytutką to zdrada, nam wiele koleżanek i nie znam takiej dla której nie była by to zdrada.
Niezależnie od poglądów Twoich koleżanek seks z prostytutką w trasie z dala od domu to coś co nie zostawia śladów. Praktycznie nie ma możliwości, że to się wyda, a facet raczej się nie zakocha jak przy normalnej zdradzie, więc sam nie będzie dążył do rozwodu. Oni dużo zarabiają, mało czasu spędzają w domu i zazwyczaj uważają, że coś od życia im się należy
No to jak on jest tyle w trasie i jemu sie nalezy to jego zona jest w domu wiec nic sie nie stanie jak sasiad przyjdzie zarowke wymienic .jej sie tez cos od zycia nalezy .
Jezeli chodzi o sex z prostytutkami pwsnie nie wyda sie oby chorobska nie zlapal bo inaczej czekaja go wizyty w poradni W
No to jak on jest tyle w trasie i jemu sie nalezy to jego zona jest w domu wiec nic sie nie stanie jak sasiad przyjdzie zarowke wymienic .jej sie tez cos od zycia nalezy .
Jezeli chodzi o sex z prostytutkami pwsnie nie wyda sie oby chorobska nie zlapal bo inaczej czekaja go wizyty w poradni W
Z sąsiadem większa szansa, że się wyda. Co do prostytutek i chorób to jest różnie. Od tych przydrożnych i jeszcze na Wschodzie to faktycznie można jakiegoś syfa złapać...
Mussuka napisał/a:a na tych platformach pracuja tez kobiety??? Czy moze panowie jak wroca na brzeg to sobie folguja?
K%$!@!!! Znów ten pie$%#^&#$ stereotyp, że kobieta to jakaś ostoja wierności, a facet jak tylko ma taką możliwość to wali wszystko co stoi na jego drodze. On ciężko pracuje na platformie, a ona bawi się w domu za jego kasę z kim chce.
pytanie jest o zawody, w ktorych najczesciej dochodzi do zdrad. Ja to rozumiem, ze wykonujacy ten zawod ma tendencje do zdrad, czy moze okazje..nie jego partner.
W przypadku marynarzy tez sa zdrady po obu stronach. On na ladzie i ona tez, tyle, ze na innym ladzie.
Mussuka napisał/a:Co powiecie o kierowcach TIR-ow? Ci to dopiero dokazuja jak w dluzsza trase jada. Z opowiesci znam wiec pytam, bo sama nie doswiadczylam.
W ich przypadku to bardziej zabawa z prostytutkami, więc rozwodem to raczej nie zaowocuje.
pewien jestes? sadze, ze przy sporej frekwencji tych zabaw niejedno malzenstwo wysiadlo.
A jak facet uprawia seks z dmuchana lalą podczas przedłużającej się nieobecności żony, to to jest zdrada czy nie?
Może jak nada jej imię żony to już nie......
A jak nie nada, to jest podejrzane.... ![]()
A inżynier to jest zawód?