netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

również zostałam porzucona

19 odpowiedzi6 584 wyświetleniazałożony przez pokonana1, 04.01.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » również zostałam porzucona

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 20 ]

1

Temat: również zostałam porzucona

Witajcie, moja historia podobna jest do wielu tu opisanych. Mój mąż też zakochał się po 15 latach i odszedł do niej, zostałam z dwójką cudownych dzieci.
Nie wiem ile czasu tak naprawdę grał na dwa fronty, od roku pracują ze sobą, ale podobno zdradzał mnie z nią dwa lata wcześniej, "przez dwa lata to był tylko sex a teraz się zakochałem". Oczywiście moja wina, bo jak dziecko było małe to miałam problem z seksem. Ale to ja wyciągnęłam od niego tą wiadomość, bo strasznie się zmienił, nie rozmawiał ze mną, wyzywał potwornie za bzdury, wcześniej nigdy tego nie robił, po prostu czułam, że coś jest nie tak.  Jak cofam się myślami do tyłu to pewne oznaki odsuwania się ode mnie były już 3 miesiące przed ujawnieniem prawdy, na moje pytanie czy może mi powiedzieć co się dzieje, czy my się rozwodzimy odpowiedział "nie wiem, coś się wypaliło, nie kocham Cię już". Na to ja "masz kogoś?" 5 razy usłyszałam, że nie, ale byłam pewna, że ktoś jest no i usłyszałam, że się zakochał. Powiedział mi daj mi czas do niedzieli, może zobaczę co straciłem. Wśród naszych znajomych to norma, że facet odchodzi od żony. Prawie wszyscy wrócili do swoich żon. Dostałam obuchem w łeb. Wśród znajomych, rodziny, sąsiadów uważany za wzór ojca i męża, dbający o rodzinę i co wychodzi na to, że "nie znasz dnia, ani godziny", że nie znałam tak naprawdę tego człowieka. Zawsze cieszyłam się, że dobrze się dobraliśmy, a nie wiem już co jeszcze napisać. Załamałam się i gdyby  nie dzieci to już by mnie tu nie było. Ale mam świadomość, że One mnie potrzebują. Mój mąż oczekiwał, że będziemy razem jeździć z dziećmi na obiadki itd.żeby dzieci lepiej to zniosły. Na moje pytanie o separację czy rozwód usłyszałam, że on nie potrzebuje na razie chyba że ja potrzebuję. Jedyne z czego się wywiązuje to finanse,
Nie wyobrażam sobie, że mogłabym komuś jeszcze zaufać, pokochać......
Mój ojciec nie żyje od 20 lat i wiem co znaczy wychowywanie się w niepełnej rodzinie...
Minęło pół roku a ja cierpię tak jak na początku, Mogłabym pisać i pisać.................

2

Odp: również zostałam porzucona

Współczuję.  Jestem w podobnej sytuacji.  Mój mąż nadal się miota między mną a nową miłością.  Wiem, że jest ciężko.  Spróbuj zrobić coś dla siebie i dzieci. Ignoruj męża,  może się opamieta i zobaczy,  że niszczy rodzinę.  Trzymaj się ciepło.  Powodzenia

3

Odp: również zostałam porzucona
pokonana1 napisał/a:

Nie wiem ile czasu tak naprawdę grał na dwa fronty, od roku pracują ze sobą, ale podobno zdradzał mnie z nią dwa lata wcześniej, "przez dwa lata to był tylko sex a teraz się zakochałem". Oczywiście moja wina, bo jak dziecko było małe to miałam problem z seksem.
Minęło pół roku a ja cierpię tak jak na początku, Mogłabym pisać i pisać.................

Pokonana1 nie ma tutaj twojej żadnej winy, wina jest jego i wyłącznie. To że miałaś problem z seksem, to zależy czy to na tle emocjonalnym czy zdrowotnie fizycznym.
W obu przypadkach on powinien zadziałać.
W pierwszym iść do poradni, seksuologa i oczywiście z tobą rozmawiać.
W drugim przypadku, niestety jest czas, i facet powinien to zrozumieć, jeśli miało by trwać lata no to gorzej, ale myślę , ze to jest okres max 3 miesięcy.
Zresztą są inne metody zaspokojenia męża, tym bardziej ze go kochałaś a wręcz kochasz. Więc, jak koleżanka chciała się z nim przespać. To powinien odmówić.

4

Odp: również zostałam porzucona

ja jestem w związku 20 lat. Mamy dwoje dzieci. Kiedy druga córka miała rok znalazł sobie kochankę spotykali się około 2 lata. Mówił już o rozwodzie jednak ja przekonałam go by z nami został. Wytrzymał rok. w listopadzie 2013r. dowiedziała się, że od października 2012r. do sierpnia 2013r. zdradzał mnie z inną kobietą ale jak sam stwierdził tylko dla seksu. Zakończył ten związek. Wyrzuciłam go z domu jednak dzieci uprosiły mnie bym dała mu jeszcze jedną szansę. Prosił i przepraszał na kolanach więc się zgodziłam. Wrócił na święta i jest. Śpimy osobno a dzieciaki się cieszą i są spokojniejsze. A ja tak jak ty żyję tylko dla nich. Wiem jak boli. Trzymaj się i bądź silna dla twoich dzieci i dla siebie.

5

Odp: również zostałam porzucona

współczuję bardzo i zastanawiam się co się  dzieje, można tak zostawić wszystko i wyjść. Nieźli sa, a kłamstwa mają opanowane. Dzeczyny Dziewczyny umalujcie się ubierzcie super i pokażcie im  , kto tu rządzi. Pa

6

Odp: również zostałam porzucona

nie mam już sił, nie chce mi się żyć pomocy

7

Odp: również zostałam porzucona

BYŁAM W ZWIAZKU PRZEZ 1.5 ROKU BYL TO ZWIAZEK BARDZO UDANY MIMO IZ OBYDWOJE NIE BYLISMY JESZCZE PO ROZWODZIE MNIE MĄŻ ZOSTAWIL A ON ZOSTAWIL ZONE BO BYLO MU ZLE JA JAK I ON MAMY DZIECI ZDECYDOWALISMY SIE BYC RAZEM ZA NIM ZACZELISMY BYC RAZEM WIDYWAC SIE SPOTYKAC ON JUZ ODSZEDL OD ZONY (ZNALISMY SIE SMS MIESIAC CZASU)PRZEZ CALY TEN CZAS KIEDY BYLISMY RAZEM BYLO NAM CUDOWNIE ROBILISMY WSZYSTKO RAZEM BYL TO CZLOWIEK PRZY KTORYM STANELAM NA NOGI BYL TAKI JAKIEGO SOBIE WYMARZYLAM BYLAM PEWNA MOZE ZA PEWNA ZE JEST TO KTOS Z KIM SPEDZE RESZTE ZYCIA NASZE DZIECI SIE POZNALY JA POZNALAM JEGO RODZINE ZNAJOMYCH PO POL ROKU ZAMIESZKAL ZE MNA I CZAR PRYSL W CIAGU 3 TYG NIE WIEM CO SIE STALO POWOD ROZSTANIA PODAL DZIECI ZE ZANIMI TESKNI ZE ODCHODZAC ODEMNIE BEDZIE BLIZEJ ICH FAKT MIESZKAL 150 KM OD NICH ALE RAZ W MIESIACU CZASAMI 2 BYLISMY TAM  1 STYCZNIA PO WCZESNIEJSZYCH ODEJSCIACH I POWROTACH ODSZEDL PAKUJAC SWOJE RZECZY I ZOSTAWIAJAC MNIE BEZ RZADNYCH SKRUPULÓW ....STRASZNIE MI GO BRAKUJE NIEMOGE JESC SPAC ZYC CHOC MUSZE BO MAM DZIECI ...JEZELI KTOS TAKI JAK ON MNIE ZOSTAWIL WNICJUZNIE WIERZE ..NIE WIERZE NA TO CO PRZEZYLISMY JAK SZYBKO PO ROZSTANIU Z MEZEM PRZYSZEDL IUKOILMOJ BOL TAK SZYBKO SIE ZWINAL I TEN BOL ZOSTAWIL ZE ZDWOJONA SILA

8

Odp: również zostałam porzucona

trzymaj się będzie lepiej a w chwilach zwątpienia idź popatrz na swoje śpiące maluchy i ich kochane buźki a one na pewno dodadzą ci sił.

9

Odp: również zostałam porzucona

małami77 masz rację one dodają mi sił, jak nie widzę mojego jm to też jest ok, ale jak przyjeżdża po dzieci i słyszę jak synek pierwsze co mówi to "kocham Cię tato" to serce mi pęka

10

Odp: również zostałam porzucona

hej ja też czułam się pokonana,ale to było cztery lata temu.mój mąż porzucił mnie i moją córeczkę miesiąc przed świetami,a pod choinkę dostałam rozwód.tak rozwód po miesiącu-ekspresowo-z orzekaniem o winie i ustaleniu alimentów na dziecko i (na mnie jak zachoruje  i będę niezdolna do pracy)było mi bardzo cięzko,mieszkał piętro wyżej z kochanką nad nami,a na dodatek pracował razem ze mną w jednej firmie-czy to nie za dużo na jedną pokonaną ??? chyba dużo ale dałam radę i poszłam do przodu,wzięłam się w garść,wywalczyłam dla mnie i dla mojego słoneczka dużo-bo mamy mieszkanie i święty spokój w tym mieszkanku,a na koniec dodam,że mam teraz wspaniałego męża ,który jest dobrym ojczymem dla mojej córuni.więc wszystko jest możliwe i to wszystko zależy od nas ,a nie od tych dupków co sobie porzucili.!!!!

11

Odp: również zostałam porzucona

DZIS MIJA 11 DZIEN JAK ZOSTAWIL WIEM WIECEJ I CO SIE OKAZALO ZE ZOSTAWIL MNIE I JUZ SIE POCIESZA Z MLODSZA  POZNANA PANIA NA ANDRZEJKACH GDZIE BYLISMY WSPOLNIE PANI TA JEST ZGRABNIEJSZA MLODSZA Z 1 DZIECKIEM I PO STUDIACH ....POSZEDL I ZOSTAWIL MAM TYLKO NADZIEJE ZE ZAPLACI ZA KRZYWDY WYRZADZONE ...MUSZE SIE POZBIERAC BO JESTEM ROZWALONA NA TYSIACE KAWALKOW JAK MOGL MNIE TAK OSZUKAC BYC ZE MNA PRZEZ 1.5 W CIAGU 3 TYG POJSC TAK POPROSTU

12

Odp: również zostałam porzucona

Jakie to teraz ma znaczenie młodsza co z tego ja zostałam porzucona dla starszej ,dla kobiety która zdradzała męża i to nie raz.Teraz mówi o niej mój kotek jest ok ona nie zdradzała tylko szukała chemii bo z mężem jej nie miała była taka niedowartościowana, on zresztą też powiedział mi, że ona powtarza mu jak jest przystojny i wspaniały co z tego zauroczenie minie on planuje sprzedać mieszkanie kotek zgarnie kase i bay bay przystojniaku wracam do męża.Już prawie 2 miesiące go niema ja ciągle przeżywam rozmawiamy przez telefon dawno nam się tak nie gadało ,ja nie potrafię o nim zapomnieć a ona cóż ona nie jest dla mnie konkurentkom spotkali sie w momęcie jego dołka szukał wrażeń i znalazł.Jej wygląd wiek i cała reszta nie robią na mnie żadnego wrażenia ja mam swoją wartość mimo wszystko ,a ona jest tak beznadziejna,że nie mogła znaleść wolnego faceta tylko zabrała się za cudzego .Tak sobie wmawiam żeby poczuć się lepiej.Pozdrawiam i życzę dużo siły wam wszystkim i sobie samej.

13

Odp: również zostałam porzucona

Jedyna miłość, która nas nigdy nie zdradzi, to miłość własna.By zdobyć kobietę,
mężczyźni wynajdują cudowne oszukaństwa.
By ją porzucić ? wymyślają głupie i niezręczne kłamstwa.
POZDRAWIAM;)

14

Odp: również zostałam porzucona

Dziękuję Wam za to że tu jesteście, mały postęp u mnie, zaczynam myśleć, że wcale nie chcę być już z moim mężem, że za dużo krzywdy nam zrobił, a do tego wczoraj nawet zawiesiłam oko na jednym panu (do tej pory byli dla mnie niewidzialni), ale zajęty niestety więc odpada smile

15 Ostatnio edytowany przez evi296 (2014-02-07 17:22:30)

Odp: również zostałam porzucona

Pierwszy raz udzielam się na jakimkolwiek forum. Proszę bądźcie dla mnie łaskawe.
Nie wiem gdzie szukac pomocy, zrozumienia. Pomyślałam,że wśród zdradzonych i porzuconych żon czy narzeczonych znajdę zrozumienie.
Byłam z narzeczonym 5 lat, w ubiegłym roku miał być ślub.
Niestety zostałam bezczelnie porzucona w właściwie wyrzucona z domu, nagle... z dnia na dzień.
Usłyszałam tylko "pierdol się" i "wyprowadź się jak najszybciej". Nie wiem co się stało, kiedy ją poznał (?)..wiem że bardzo go naciskała bym opuściła dom.
Wyniosłam się a on przeprowadził sie do niej.
Błagałam, prosiłam , tłumaczyłam ale słyszałam w odwecie tylko wyzwiska, zwalanie winy na mnie, krzyczał non stop.
Wiem,że błaganiem upokorzyłam się bardzo. Ale co robi zakochany człowiek? Upadla się by tylko zostać blisko ukochanej osoby.
Minęło 5 miesięcy, 2 razy próbowałam odebrać sobie życie. Nie wiem jak mam dalej żyć, ból jest ogromny. Dodam,że znam go 16 lat czyli kawał życia.
W gwoli ścisłości - nie mam nastu lat.
Nie rozumiem dlaczego nagle z kochanego czułego faceta zmienił się w kawał sqr..la.
Czuje się śmieć, straciłam poczucie wartości...

16

Odp: również zostałam porzucona

Dostałem podobnego psikusa od życia co Ty tylko w drugą stronę, ja po prostu się wycofałem nie błagałem nie prosiłem-zniknąłem z jej życia.
Trzeba mieć trochę szacunku dla siebie, uczucia uczuciami ale poniżanie wyzywanie to nie dla mnie, życie jest zbyt piękne i ma się je jedno...dlatego proponuje się zająć sobą, zapomnieć o byłym, i czerpać przyjemności z życia.

17

Odp: również zostałam porzucona

"poniżanie wyzywanie ".
On mnie poniżał i wyzywał.
Upokorzyłam się? tak wiem. Nie musisz mi tego przypominać. Nie jestem z tego powodu dumna.

18

Odp: również zostałam porzucona
Człowiek ulepiony napisał/a:

Dostałem podobnego psikusa od życia co Ty tylko w drugą stronę, ja po prostu się wycofałem nie błagałem nie prosiłem-zniknąłem z jej życia.
Trzeba mieć trochę szacunku dla siebie, uczucia uczuciami ale poniżanie wyzywanie to nie dla mnie, życie jest zbyt piękne i ma się je jedno...dlatego proponuje się zająć sobą, zapomnieć o byłym, i czerpać przyjemności z życia.

To i ja dorzucę coś od siebie.
Wydaje się, że to najlepsze co możemy zrobić. Zapomnieć, oderwać się, zająć się sobą. Jasne, ale nie to jest strasznie trudne.. przynajmniej dla mnie. Też właśnie przeżywam porzucenie.. niby sobie człowiek mówi, że bedzie dobrze, może lepiej się stało, ale przychodzą chwile załamania i najchętniej schowałabym się pod kołdrę i ryczała godzinami.. Zapomnieć... mega ciężko.. chociaż bardzo bym chciała...
Najgorsze, przynajmniej dla mnie są momenty, jak sobie uświadomię, że jestem sama w tym mieście, rodzina daleko, znajomi owszem są jacyś, ale mają swoje życie i nie zawsze mają czas..
samotne wieczory, weekendy... nie ma już z kim planować wspólnych wyjazdów, urlopów.... to wszystko mnie przeraża...

19

Odp: również zostałam porzucona

Anneczka_M_XY  Doskonale Cię rozumiem. Łatwo powiedzieć - zapomnij, zamij się sobą- trudniej wykonać.
Osoby które porzucają mają łatwiej.

Posty [ 20 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » również zostałam porzucona

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026