netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Cieżka sytuacja z żona

30 odpowiedzi9 721 wyświetleńzałożony przez me84, 01.01.2014

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Cieżka sytuacja z żona

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 31 ]

1

Temat: Cieżka sytuacja z żona

Witam

Szukając jakiejś porady natrafiłem na to forum.
Zaczynając od początku jesteśmy ze sobą ponad 8 lat, półtora roku po ślubie. Ja lat 29, ona 27. Ostatnimi czasy jakby się od siebie oddaliliśmy. Popadliśmy w rutynę. Praca, dom, zakupy. Ale były tez wyjazdy w góry, wyjścia do restauracji, do kina. Zaznaczę że jestem informatykiem, i pracuje w zasadzie zdalnie, wiec większość czasu jestem w mieszkaniu.
Ponad miesiąc temu, chciałem zobaczyć coś na jej telefonie, i bardzo się oburzyła. Wtedy zapaliło mi się czerwone światełko. Będąc informatykiem(pracując w dziedzinie bezpieczeństwa IT) nie miałem problemów ze zdobyciem przyczyny. Okazało się ze od października czatuje/flirtuje przez telefon/Skype`a z Włochem(pracuje dla włoskiej firmy, i czasem lecąc do Włoch ze mną, zafascynował ja ten język i się go zaczęła uczyć).
Pierw spytałem się czy ma coś mi do powiedzenia, oczywiście nic nie miała do powiedzenia i że o co chodzi, ale że myśli od jakiegoś czasu żeby odejść bo jest jak jest między nami. A dla niej ten Skype itd to nic.
Tuż przed tym "odkryciem" była u rodziców sama, i mówiła mamie że jest nieszczęśliwa ze mną, ja dowiedziałem się na końcu o fakcie, i to w dodatku wymuszonym.

Na początku stwierdziła ze potrzebuje 2-3 dni na zakończenie znajomości. Jednak oczywiście tego nie zrobiła.
Szczerze sobie porozmawialiśmy, wyjaśniliśmy parę spraw, stwierdziła, ze mało na nią zwracałem ostatnio uwagi, miałem dla niej mało czasu. Dużo pracowałem, przyznaje. Umówiliśmy się że pierw mieszkanie później dzieci, jako że mam bardzo dobrze płatna prace, a w miarę tanie mieszkanie wynajmowaliśmy, wstrzymaliśmy się jeszcze z zakupem mieszkania. Aby wsiąść możliwie mały kredyt.
Jednak sama też dużo pracowała, awansowała(praca po godzinach, korporacja, praca biurowa), kurs włoskiego 2 razy w tygodniu.
Znajomość dalej trwała, przyznała ze ciężko jest jej ją zerwać i że jej szkoda go. Stwierdziłem że się zauroczyła na co przyznała mi rację. Do dnia dzisiejszego nadal trwa znajomość.
Przed świętami uzgodniliśmy że nie będziemy, rodzicom robić żadnych przykrości i jakoś to przeżyjemy. Na weekend przed wigilia byliśmy u jej rodziców, następnie wigilia u mnie, jednak stwierdziła że nie da rady. Pojechałem sam, dałem czas żeby się zastanowiła.
Całe święta z nim siedziała na skypie, sesje po 5 godzin nawet. Cały czas kłamie że już nie, albo że rozmawia bardzo mało, nawet prosto w oczy. Po powrocie, spytałem się czy chce ratować nasze małżeństwo. Pierw powiedziała że nie, wcześniej mówiła że może znajdziemy rozwiązanie w ciągu świat. Stanęło na tym że zaraz po świtach się wyprowadziłem. Ogólnie jest jakoś nie zdecydowana, raz płacze, tęskni, drugi raz nie chce. Od razu po mojej wyprowadzce rozmowa z jej nowym przyjacielem, ze jest sama, a od niego komplementy, żeby jej nigdy samej nie zostawił itd.
Sylwester spędziliśmy osobno, mimo moich starań. Stwierdziła że zdecyduję się do końca stycznia. Nie ukrywam że bardzo mi na niej zależy. Chciałbym uratować to małżeństwo, jednak już nie wiem jak? Raz twierdzi że byłem dla niej za dobry, innym że przeszkadzały jej moje wady(wiem że nie jestem ideałem ale jestem w stanie zmienić coś, a na pewno spróbować zmienić), że się zmieniła i przeszkadza jej że mało jest wyjść ze znajomymi, lub nagle to że nigdy nie byłem na żadnej rozmowie kwalifikacyjnej(to pracodawcy poszukiwali mnie niż ja pracodawców).

Puki co mamy kontakt tel/sms. Parę razy ja odwiedziłem, widzę płacz, ale później znowu twierdzi że już mnie nie kocha, a rozmowy ze mną ja męczą. Dla mnie to bardzo ciężka sytuacja.

Nie wiem co już mam robić, ja się staram, ale nie widzę tego po drugiej stronie, na terapie małżeńską się nie zgadza.
Jeszcze na koniec, rozmawiała ze swoim ojcem(ma lepszy kontakt z ojcem niż z matka), który wyciągnął jakieś brudy, bo czekał na odpowiedni moment. Nigdy nie lubił żadnego faceta swojej córki. O nowym koledze na pewno też mu nie wspomniała.
Proszę poradźcie coś?

2

Odp: Cieżka sytuacja z żona

Przestań za nią biegać. Dzwonisz, piszesz i starasz się a w zamian widzisz wypięty na Ciebie zad.
Skoro dorosła (teoretycznie) kobieta nie wie czego chce, to to, że będziesz nalegał i się starał nic nie zmieni. Jest rozchwiana emocjonalnie niczym nastolatka, uradowana faktem, iż ktoś się nią interesuje.

Ona jest na wygranej pozycji bo ma męża, który zrobi dla niej wszystko i doskonale wie, że w razie niepowodzenia z 'włochem' może do Ciebie wrócić i wszystko będzie cacy.
Nie pozwól sobie na to. Nie może traktować Cię jako koniecznej rezerwy.
Nie widzisz, że ona Cię zwodzi? Pociąga za sznurek, a Ty tańczysz tak jak ona Ci gra?

Cwaniara.

3

Odp: Cieżka sytuacja z żona

Wiem, zdaje sobie z tego sprawę. Jednak jakoś rozum nie może przezwyciężyć serca. I tu mam największy problem.
Ahh jak sobie przypominam te jej zapewnienia "na pewno nie kochasz mnie tak mocno jak ja Ciebie" hmm

W czatach była rozmowa o wyjeździe, że jego rodzice ją polubią, żeby nie martwiła się o pieniądze lub pracę. Sama do tego się oczywiście nie przyznała(cały czas mówi że to tylko głupie rozmawianie i o niczym szczególnym nie rozmawia), gdy zaczęliśmy o tym rozmawiać, mówiła że nie będzie problemu, znajdzie sobie prace w hotelu.
Po około tygodniu, dwóch już twierdziła że nie jest taka głupia żeby w ciemno wyjechać. Aktualnie ciężko mi jest określić sytuacje między nimi bo już rozmawia tylko i wyłącznie przez telefon(skype), a telefon to jest twierdza.
No i ostatnio przyznała mi że jest emocjonalnie niestabilna, i dlatego daje sobie ten miesiąc na przemyślenia logicznie. Ale czy to możliwe?

4 Ostatnio edytowany przez Bullinka (2014-01-01 14:48:43)

Odp: Cieżka sytuacja z żona

Wiesz co? Gdzies tu na forum jest ekstra przepis na taka sytuacje.
34 krokow Bagsa.
Nie wiem skad on to wzial, ale jest mega dobre smile


edit: cytujac za Bagsem:

Nie przeredagowane:
1. Nie śledź, nie przekonuj, nie proś i nie błagaj.
2. Nie dzwoń często.
3. Nie podkreślaj pozytywnych elementów związku.
4. Nie narzucaj się ze swoją obecnością w domu.
5. Nie prowokuj rozmów o przyszłości.
6. Nie proś o pomoc członków rodziny.
7. Nie proś o wsparcie duchowe  - z tym bym trochę polemizował jeśli ktoś Nas faktycznie i szczerze wspiera.
8. Nie kupuj prezentów.
9. Nie planuj wspólnych spotkań.
10. Nie szpieguj jej. To cię zniszczy. Jeżeli chcesz to zrobić dla spokoju umysłu, wynajmij profesjonalistę.
11. Nie mów ?Kocham Cię?.
12. Zachowuj się tak, jakby w twoim życiu wszystko było w porządku.
13. Bądź wesoły, silny, otwarty i atrakcyjny.
14. Nie siedź i nie czekaj na żonę ? bądź aktywny, rób coś, idź do kina, wyjdź z przyjaciółmi, itp.
15. Będąc w kontakcie z nią (jeżeli to ty zazwyczaj rozpoczynasz rozmowę) postaraj się mówić jak najmniej.
16. Jeżeli zawsze pytasz, co robiła w ciągu dnia twoja żona, PRZESTAŃ PYTAĆ.
17. Musisz sprawić, że twój partner zauważy w tobie zmianę i zda sobie sprawę, że jesteś gotowa żyć dalej, z nim lub bez niego.
18. Nie bądź opryskliwy czy oziębły ? po prostu zachowuj dystans i obserwuj, czy twój partner zauważy i, co ważniejsze, zda sobie sprawę, co traci.
19. Bez względu na to jak się DZIŚ czujesz, pokazuj jej jedynie zadowolenie i szczęście. Niech widzi osobę, z którą chciałby być.
20. Unikaj wszelkich pytań dotyczących związku do chwili, gdy Ona zechce o tym rozmawiać (co może potrwać jakiś czas).
21. Nigdy nie trać kontroli nad sobą.
22. Nie okazuj zbytniego entuzjazmu.
23. Nie rozmawiaj o uczuciach (to tylko wzmacnia te uczucia).
24. Bądź cierpliwy.
25. Słuchaj tego, co naprawdę mówi do ciebie ona.
26. Naucz się wycofać w chwili, kiedy chcesz zacząć mówić.
27. Dbaj o siebie (ćwicz, śpij, śmiej się i skoncentruj się na pozostałych elementach swojego życia).
28. Bądź silny i pewny siebie; naucz się mówić cicho i spokojnie.
29. Pamiętaj, że jeżeli zdołasz się zmienić to twoje wszystkie KONSEKWENTNE działania będą mówiły więcej, niż jakiekolwiek słowa.
30. Nie pokazuj rozpaczy i zagubienia nawet w sytuacji, gdy cierpisz najbardziej i jesteś zagubiony.
31. Rozmawiając z nią, nie koncentruj się na sobie.
32. Nie wierz w nic, co słyszysz i w mniej niż 50% tego, co widzisz. Ona będzie wszystko negowała, ponieważ jest zraniona i przestraszona.
33. Nie poddawaj się bez względu na to, jak jest ciężko i jak źle się czujesz.
34. Nie schodź z raz obranej drogi.


Sprawdzone wielokrotnie smile

5 Ostatnio edytowany przez assassin (2014-01-01 16:07:28)

Odp: Cieżka sytuacja z żona

Witaj
1.Twoja żona zakochała/zauroczyła się tym makaroniarzem, nie masz szans z jego wyidealizowanym obrazem, który wytworzyła w swojej głowie, a jestem pewien że gość to nic specjalnego.
2.Panie dobrze Ci radzą. Zerknij też na wątek Zodiaca87.
3.Stanowcze rozwiązanie w postaci separacji lub wniosku o rozwód (zawsze możesz go wycofać) pokaże Ci na czym tak na prawdę stoisz, a może okazać się, że masz ją już w poważaniu.
PS. Nie wierz w jej łzy, to świetny sposób manipulacji nawiasem najczęściej wykorzystywany przez dzieci. Tekst daj mi czas na decyzję dowodzi, że jesteś opcją. Facet może być opcją mężczyzna NIE. Zadaj sobie pytanie kim jesteś?
I jeszcze jedno nie jesteś w aż tak tragicznej sytuacji, bo co by było gdybyście mieli dzieci a ona zaczęłaby odstawiać takie cyrki...
Pzdr

6

Odp: Cieżka sytuacja z żona

edit: cytujac za Bagsem:

Nie przeredagowane:
1. Nie śledź, nie przekonuj, nie proś i nie błagaj.
2. Nie dzwoń często.
3. Nie podkreślaj pozytywnych elementów związku.
4. Nie narzucaj się ze swoją obecnością w domu.
5. Nie prowokuj rozmów o przyszłości.
6. Nie proś o pomoc członków rodziny.
7. Nie proś o wsparcie duchowe  - z tym bym trochę polemizował jeśli ktoś Nas faktycznie i szczerze wspiera.
8. Nie kupuj prezentów.
9. Nie planuj wspólnych spotkań.
10. Nie szpieguj jej. To cię zniszczy. Jeżeli chcesz to zrobić dla spokoju umysłu, wynajmij profesjonalistę.
11. Nie mów ?Kocham Cię?.
12. Zachowuj się tak, jakby w twoim życiu wszystko było w porządku.
13. Bądź wesoły, silny, otwarty i atrakcyjny.
14. Nie siedź i nie czekaj na żonę ? bądź aktywny, rób coś, idź do kina, wyjdź z przyjaciółmi, itp.
15. Będąc w kontakcie z nią (jeżeli to ty zazwyczaj rozpoczynasz rozmowę) postaraj się mówić jak najmniej.
16. Jeżeli zawsze pytasz, co robiła w ciągu dnia twoja żona, PRZESTAŃ PYTAĆ.
17. Musisz sprawić, że twój partner zauważy w tobie zmianę i zda sobie sprawę, że jesteś gotowa żyć dalej, z nim lub bez niego.
18. Nie bądź opryskliwy czy oziębły ? po prostu zachowuj dystans i obserwuj, czy twój partner zauważy i, co ważniejsze, zda sobie sprawę, co traci.
19. Bez względu na to jak się DZIŚ czujesz, pokazuj jej jedynie zadowolenie i szczęście. Niech widzi osobę, z którą chciałby być.
20. Unikaj wszelkich pytań dotyczących związku do chwili, gdy Ona zechce o tym rozmawiać (co może potrwać jakiś czas).
21. Nigdy nie trać kontroli nad sobą.
22. Nie okazuj zbytniego entuzjazmu.
23. Nie rozmawiaj o uczuciach (to tylko wzmacnia te uczucia).
24. Bądź cierpliwy.
25. Słuchaj tego, co naprawdę mówi do ciebie ona.
26. Naucz się wycofać w chwili, kiedy chcesz zacząć mówić.
27. Dbaj o siebie (ćwicz, śpij, śmiej się i skoncentruj się na pozostałych elementach swojego życia).
28. Bądź silny i pewny siebie; naucz się mówić cicho i spokojnie.
29. Pamiętaj, że jeżeli zdołasz się zmienić to twoje wszystkie KONSEKWENTNE działania będą mówiły więcej, niż jakiekolwiek słowa.
30. Nie pokazuj rozpaczy i zagubienia nawet w sytuacji, gdy cierpisz najbardziej i jesteś zagubiony.
31. Rozmawiając z nią, nie koncentruj się na sobie.
32. Nie wierz w nic, co słyszysz i w mniej niż 50% tego, co widzisz. Ona będzie wszystko negowała, ponieważ jest zraniona i przestraszona.
33. Nie poddawaj się bez względu na to, jak jest ciężko i jak źle się czujesz.
34. Nie schodź z raz obranej drogi.


Sprawdzone wielokrotnie

7

Odp: Cieżka sytuacja z żona

takie sytuację się zdarzają coraz częściej. monotonia, praca, brak czasu dla siebie. musisz teraz dać żonie czas na przemyślenia ona się zauroczyla i ktoś w końcu poświęca jej czas i uwagę. nie kontaktuj się narazie z nią wiem że to trudne ale musisz wytrwać.

8

Odp: Cieżka sytuacja z żona

Postępuj jak ci radzą, według 34 punktów Bangsa,  ja dawno, dawno temu jak byłem kawalerem i postępowałem zupełnie odwrotnie i zawsze to miało zły skutek. A te 34 rady są świetne i jeśli jest jakaś szansa na uratowanie związku to na pewno pomogą ci tych szans nie zmarnować, i nie zniechęcić kobiety. ja dodał bym jeszcze poradę od siebie - Udawaj zapracowanie i totalny brak czasu, na poważną rozmowę, nie składaj żadnych papierów o rozwód. Musisz sprawę odwlec w czasie tak żeby ona mogła sobie wszystko przemyśleć i popatrzeć na wszystko z innej perspektywy. Oczywiście jeśli zadzwoni i powie że chce ratować związek to leć do niej natychmiast, ale jeśli będzie chciała spotkać się w jakiejś mało znaczącej sprawie sprawie, np. oddać ci krawat który przypadkiem został w jej  mieszkaniu, albo karton książek, to mów że oczywiście tak, zasłaniaj się brakiem czasu i odkładaj to na bliżej nieokreśloną przyszłość. Bo w trakcie takiego spotkania mogą paść słowa z których trudno się będzie wycofać, albo twoja reakcja na jakieś jej wypowiedzi nie będzie odpowiednia, jesteś na pewno w takim stanie emocjonalnym, że prędzej coś zepsujesz niż naprawisz.  Moja rada nie jest ucieczka od problemu, ale przesunięciem w czasie jego rozwiązania.

9

Odp: Cieżka sytuacja z żona

Daj jej niech idzie do wlocha .pobawi sie nia i rzuci .miej jaja ty latasz za nia prosisz blagasz a kobieta jak trzasniesz drzwiami skaypuje z wlochem .bedzie cie bolalao ale zostaw ciesz sie ze dzieci nie macie bo wiecej osob by cierpialo .ma wahania emocjonalne sama nie wie czego chce .takiej historii jeszcze nie slyszalam .boze co sie z tymi ludzmi dzieje.trzymaj sie .pokaz jej ze przestajesz walczyc skamlac .ona robi z toba co chce .puszcza ci swoja muze a ty tanczysz .przeanalizuj

10

Odp: Cieżka sytuacja z żona

A czemu jakis włoch na skype a nie polak z wojewodztwa tuz obok albo sasiad o ktorym nie wiesz ?
To ma byc jakas symulacja tego ze skajpa mozna wylaczyc ,wszystko naprawic i niby calosc bedzie w porzadku ?

Jakbys był z nia poł roku czy rok to moze bys jej podziekował za wszystko i zyczył szczescia z włochem ktory moze mieszka gdzies na jakims zadupiu w kartonie i szuka tylko kogos na wakacje .
Ale jak jestes z nia dluzej  i pomimo tego jeszcze nie trafił cie szlag ..

To nie wiem
a) moze jestes tak skonstrułowany ze to jakos potrafisz to zrozumiec i nie rani cie to ponad miare .
  Wiec  sobie z tym radzisz i liczysz na to ze ona sama sie nawróci na dobra droge (rozsadkiem heh).

b) Natomiast jezeli to jest sytuacja ktora jest dla ciebie niekomfortowa ponad miare to zastanów sie nad soba i sposobami w jaki z nia postepujesz
Bo jestes moim zdaniem w sytuacji ktorej w zaden sposob nie kontrolujesz i byc moze sam do niej doprowadziłes nieswiadomie swoim zachowaniem.

Ogolnie to jak skype kiedys zmieni sie w kogos bardziej realnego to nawet sie nie dowiesz .
Wiec albo bedziesz dla niej atraktyjny i pokazesz jej ze cos wymagasz ( w sensie cos zmienisz ) albo bedzie powtórka pewnie kiedys bardziej bolesna.

Ja bym sie postarał , zdobył ja na nowo , a potem z racji tego ze zdecydowała sie mnie przetestowac jak bym sie zachował po prostu bym ja zostawił .

11

Odp: Cieżka sytuacja z żona

Dziękuje za rady Panie i Panowie. Do kroków Bagsa na pewno się zastosuje. Część z nich już nieświadomie stosuje.

assasin

Na szczęście dzieci nie ma.


myszka50

Tak jak napisał "kwadrad", gdyby to był rok, dwa. Nie zastanawiałbym się. Ale to już prawie 9 lat. Ślub, dla mnie to jakieś zobowiązanie, odpowiedzialność, lub gdyby mi na niej nie zależało. Ale planowałem jakąś przyszłość. Ciężko mi to tak łatwo przekreślić. Prawdopodobnie było by z tym Włochem tak jak piszesz.


kwadrad

Skype, odległość, odmiana(obcokrajowiec?), może Polak już mało atrakcyjny? Nie wiem. Wiesz to Włoch 30 lat i mieszka z rodzicami...
Oczywiście rani mnie to, gdyby nie raniło rozwiązanie było by proste. Ale myślę że tu nie chodzi o samą atrakcyjność.


Niestety musiałem dzisiaj wpaść do mieszkania po parę niezbędnych rzeczy, znowu ucięliśmy sobie mała pogawędkę. Przyznała się że zaczyna tęsknić. Ale znowu mówi, że chciała by się wyszaleć, poimprezować zanim zacznie walczyć o nasze małżeństwo. CO mnie wprawiło w jeszcze większe osłupienie. Bo później chce mieć rodzinę i chce być pewna że nie ma czego żałować(imprezowania?) smile W pracy ma sporo znajomych a Ci stanu wolnego, lub tylko chłopak/dziewczyna, sporadycznie mąż/żona. Czyżby im zazdrościła życia single`a? Szczerze nie nadążam. Czy każda kobieta przeżywa takie dylematy po ślubie? Kryzys? Czy tak nagle się odmienia? Stwierdziłem że później to już mnie może nie być.

12

Odp: Cieżka sytuacja z żona

Szczerze to trochę ją rozumiem, nie miała okazji, żeby w życiu się wyszaleć, całą młodość w związku. Wnioskuję, że miała 19 lat kiedy zaczęliście się spotykać. Nie neguję związków od przedszkola, ale uważam ( moje zdanie ), że do pewnego wieku powinno się popróbować, posprawdzać, żeby dowiedzieć się co tak naprawdę i kto nam pasuje. Dlatego zdarzają się takie historie, że jedna z osób w związku budzi się przed 30stką i zdaje sobie sprawę, że nie spróbowała życia i nic o nim nie wie.  Tak jest w przypadku Twojej żony, przynajmniej tak mi się wydaje. Warto abyś, zastosował się do każdego z podanych punktów Bagsa. Wiem, że ciężko, ale byliście 9 lat razem, miałeś ją cały czas przy sobie, trochę też było w tym już przyzwyczajenia. Daj jej wolną rękę - to jej decyzja, a Ty zadbaj o siebie i zobacz, że jest inne też fajne życie poza strefą komfortu jaką zapewniał Ci związek.

13

Odp: Cieżka sytuacja z żona

a gdybys ty poflirtował z inną kobietą, na skype i w realu, tak zeby twoja baba wiedziała o tym, a na jej zale powiedziałbys to samo,
"wiesz, masz racjie, nie pomyśłałem o tym, ale ja tez sie nie wyszalałem jeszcze, nie mialem za wiele kobiet w zyciu, wiec teraz chce to nadrobic"

kobiety nie lubia konkurencji, a lubią jak sie o nie walczy, ale na tym etapie to ta pani przegina, kobiety stale sprawdzają facetów i chca byc najwazneijsze, ale jak jej dasz to to bedzie gorzej, bo ona na necie gada jak ma źle, po to aby ją ratował a gośc tylko deklaruje i ma w dupie, etap wiecznego kochanka,
ona sie czuje wyjatkowo, nowy jezyk, obcokrajowiec,

udawana zdrada powinna pomóc, niech ciebie widzi ze sie dobrze bawisz, ze masz kogos, zostawiaj jakies lisciki, slady drady, czy prawie zdrady, ze sie umawiasz z kims, itp, powinno pomóc, ale uwazaj, aby sie nie zapedzic, nie chodzi o zdradzanie, ani o dowody na ciebei zeby zdradzic, chodzi o to, ze pani nie docenia tego co ma, i jeczy, a jak ktos bedzie na jej teren właził to zacznie walczyc o swoje, jak masz 29 lat to znajdz jakąs małolate, nie musi na necie byc wtajemniczona w to, sam zobaczysz jakie infantylne sa kobiety, jakie bzdury piszą, młodsza i szczuplejsza kochanka powinna dac jej bobu do wiwatu,
i powtarzaj, ze zgadzasz sie z nią w kazdej kwesti-zonie oczywiscie, chocby nie wiem jak durne to było, to czasem zmusza do wyciągania lepszych wniosków,

z jednym sie zgodze, zadnego latania za nią, zadnych amorów, zadnego podrywu zony, chłodny dystasn, mała ozebłosc, kobiety tez lubią zdobywac,

jak sie ma slub to sie siedzi z dupa i nie ma mowy o zadnych ekscesach bo cos sie omineło, na tym polega dorosłosc,

rob oko za oko, ale z umiarem, nie chcesz sie rozwiesc, ani stracic zony, mozesz sie lekko wycofywac, skoro ona na ciebie jeczy, jecz do innej to samo, znajdz kogos na necie aby ci pomóg, załoz konto na portalu randkowym, i zostawiaj małe slady, ale niezbyt oczywiste, aby weszyła, ale nie mogła za bardzo sie zorietowac, zacznij od tego ze spotkałes taką młodą dziewczyne, i daj cos do zrozumienia, nie mów wprost, zacznij rzeczywscie sie zamykac, milknac jak wchodzi zona, zamykac strony, niech sie zaniepokoi,

włoch to odskocznia, od codziennosci, to sprawdzenie czy droga z mezem to ta własciwa, kobiety nigdy nie wiedza czego chca, wiec sobie wszystko testuja, ale jak tamto jest wirtualne i nie realne a w zyciu jej se zacznei cos konczyc to moze sie otrzezwic, moze w koncu ona sie ogarnie i zaczeni dbac o to co jej zalezy na tym, inaczej stale bedzie sobie rekompensowac młodosc,
zacznij od kolezenstwa, niech jej sie zaswieci zarówka, jak nie zareaguje zacznij sciemniac , unikac jej, nie miec czasu, znikac, milknac,
i gasnac jak ja zobaczysz, tego nie zniesie, bedzie ciebie sledzic, i zdbaj o to aby miała powody do niepokoju, oczywisscie nic nie rob, bo to chodzi tylko o nauke, nie masz prawa zdradzac, to pamietaj,
miała zainteresowanie, miała co potrzebowała, teraz jest zafascynowana tamtym, i trzeba odwrócic jej uwage od niego, choc jest to ryzykowne, bo moze poleciec bardziej,
ona zachowuje sie jak facet, chce bezkarnie zdradzac emocjonalnie lub fizycznie i chce nie ponosic odpowiedzialnosci, a ty na to pozwalasz, jedyne co osiagasz to ze ona ma przyzwolenie twoje a ty czekasz az sie to skonczy, a rewanzem madrym pokazesz co boli, i ze nie godzisz sie na to,
oczywiscie zrobisz jak uwazasz, to twoje zycie, jak sie zdecudujesz na krok udawania posiadania kochanki ktos ci musi pomoc,
słuze pomocą, mozna znalesc jakies fotki na necie mlodej panci do tego i mozemy gdzies tam konto załozyc na portalu randkowym, mozesz pisac, chpc dobrze by byo gdybys jednak jakas gaske wychaczył, ale abys sie nie wciagnał w to

14

Odp: Cieżka sytuacja z żona

zawsze mozesz sie zastanowic jak bardzo ona wierzy w zludzenia ktore jej wydaja sie do zrealizowania
albo czy kiedys jej brak rozwagi w tej czy innych kwestiach nie bedzie problemem

15

Odp: Cieżka sytuacja z żona
antuanet77 napisał/a:

a gdybys ty poflirtował z inną kobietą, na skype i w realu, tak zeby twoja baba wiedziała o tym, a na jej zale powiedziałbys to samo,
"wiesz, masz racjie, nie pomyśłałem o tym, ale ja tez sie nie wyszalałem jeszcze, nie mialem za wiele kobiet w zyciu, wiec teraz chce to nadrobic"

kobiety nie lubia konkurencji, a lubią jak sie o nie walczy, ale na tym etapie to ta pani przegina, kobiety stale sprawdzają facetów i chca byc najwazneijsze, ale jak jej dasz to to bedzie gorzej, bo ona na necie gada jak ma źle, po to aby ją ratował a gośc tylko deklaruje i ma w dupie, etap wiecznego kochanka,
ona sie czuje wyjatkowo, nowy jezyk, obcokrajowiec,

udawana zdrada powinna pomóc, niech ciebie widzi ze sie dobrze bawisz, ze masz kogos, zostawiaj jakies lisciki, slady drady, czy prawie zdrady, ze sie umawiasz z kims, itp, powinno pomóc, ale uwazaj, aby sie nie zapedzic, nie chodzi o zdradzanie, ani o dowody na ciebei zeby zdradzic, chodzi o to, ze pani nie docenia tego co ma, i jeczy, a jak ktos bedzie na jej teren właził to zacznie walczyc o swoje, jak masz 29 lat to znajdz jakąs małolate, nie musi na necie byc wtajemniczona w to, sam zobaczysz jakie infantylne sa kobiety, jakie bzdury piszą, młodsza i szczuplejsza kochanka powinna dac jej bobu do wiwatu,
i powtarzaj, ze zgadzasz sie z nią w kazdej kwesti-zonie oczywiscie, chocby nie wiem jak durne to było, to czasem zmusza do wyciągania lepszych wniosków,

z jednym sie zgodze, zadnego latania za nią, zadnych amorów, zadnego podrywu zony, chłodny dystasn, mała ozebłosc, kobiety tez lubią zdobywac,

jak sie ma slub to sie siedzi z dupa i nie ma mowy o zadnych ekscesach bo cos sie omineło, na tym polega dorosłosc,

rob oko za oko, ale z umiarem, nie chcesz sie rozwiesc, ani stracic zony, mozesz sie lekko wycofywac, skoro ona na ciebie jeczy, jecz do innej to samo, znajdz kogos na necie aby ci pomóg, załoz konto na portalu randkowym, i zostawiaj małe slady, ale niezbyt oczywiste, aby weszyła, ale nie mogła za bardzo sie zorietowac, zacznij od tego ze spotkałes taką młodą dziewczyne, i daj cos do zrozumienia, nie mów wprost, zacznij rzeczywscie sie zamykac, milknac jak wchodzi zona, zamykac strony, niech sie zaniepokoi,

włoch to odskocznia, od codziennosci, to sprawdzenie czy droga z mezem to ta własciwa, kobiety nigdy nie wiedza czego chca, wiec sobie wszystko testuja, ale jak tamto jest wirtualne i nie realne a w zyciu jej se zacznei cos konczyc to moze sie otrzezwic, moze w koncu ona sie ogarnie i zaczeni dbac o to co jej zalezy na tym, inaczej stale bedzie sobie rekompensowac młodosc,
zacznij od kolezenstwa, niech jej sie zaswieci zarówka, jak nie zareaguje zacznij sciemniac , unikac jej, nie miec czasu, znikac, milknac,
i gasnac jak ja zobaczysz, tego nie zniesie, bedzie ciebie sledzic, i zdbaj o to aby miała powody do niepokoju, oczywisscie nic nie rob, bo to chodzi tylko o nauke, nie masz prawa zdradzac, to pamietaj,
miała zainteresowanie, miała co potrzebowała, teraz jest zafascynowana tamtym, i trzeba odwrócic jej uwage od niego, choc jest to ryzykowne, bo moze poleciec bardziej,
ona zachowuje sie jak facet, chce bezkarnie zdradzac emocjonalnie lub fizycznie i chce nie ponosic odpowiedzialnosci, a ty na to pozwalasz, jedyne co osiagasz to ze ona ma przyzwolenie twoje a ty czekasz az sie to skonczy, a rewanzem madrym pokazesz co boli, i ze nie godzisz sie na to,
oczywiscie zrobisz jak uwazasz, to twoje zycie, jak sie zdecudujesz na krok udawania posiadania kochanki ktos ci musi pomoc,
słuze pomocą, mozna znalesc jakies fotki na necie mlodej panci do tego i mozemy gdzies tam konto załozyc na portalu randkowym, mozesz pisac, chpc dobrze by byo gdybys jednak jakas gaske wychaczył, ale abys sie nie wciagnał w to

świetne pomysły - poziom przedszkola, "udawana zdrada" czy to nie patent zaczerpnięty z seriali dla nastolatków.

16

Odp: Cieżka sytuacja z żona

No ja też nie uważam żeby ta udawana zdrada była czymś dobrym...
Może być tak,że kiedy ona dowie się o niby zdradzie utwierdzi się w tym,że chce szaleć imprezować i jechać do Włocha i jeszcze z Tobą będzie chciała gadać jak z kolega o waszych nowych związkach...

17

Odp: Cieżka sytuacja z żona

Nie baw się w żadne udawanie zdrad. Ukręcisz tym bata ale tylko na siebie.
Ona musi zobaczyć że swym postępowaniem Ciebie traci, że niszczy wasze małżenstwo. Wnoś o rozwód o czym poinformuj ją i jej rodzine. Bądź przy tym stanowczy. Papiery zawsze można wycofać. Musisz jej pokazać, że jak pójdzie dalej w to tango to nie będzie miała gdzie wrócić.

18

Odp: Cieżka sytuacja z żona

Dokładnie smile będziesz miał czarno na białym jak jest.

19

Odp: Cieżka sytuacja z żona
Mały_Książe napisał/a:

Nie baw się w żadne udawanie zdrad. Ukręcisz tym bata ale tylko na siebie.
Ona musi zobaczyć że swym postępowaniem Ciebie traci, że niszczy wasze małżenstwo. Wnoś o rozwód o czym poinformuj ją i jej rodzine. Bądź przy tym stanowczy. Papiery zawsze można wycofać. Musisz jej pokazać, że jak pójdzie dalej w to tango to nie będzie miała gdzie wrócić.

A ja uważam że jak kobieta nie poszła do wyrka z innym to jeszcze jest szansa na opamiętanie, i w tej sytuacji nie powinien niczego przy spieszać, poza tym jeśli będzie rozwód to lepiej niech będzie z jej winy, niech ona wniesie o rozwód i we wniosku napisze że chce się jeszcze wyszaleć .

20

Odp: Cieżka sytuacja z żona

No udawana zdrada wydaje mi się nie jest rozwiązaniem. Ale nie wiem czy nie jest już po wszystkim sad
jest punkt Bagsa żeby nie śledzić. Ten weekend miała spędzić z koleżanka, sprawdziłem historie lokalizacji(dzięki Ci Google ze gromadzisz tyle danych o swoich użytkownikach) no i nie nie spała u koleżanki w ogolę, była na lotnisku itd.

Przyznała się że była z nim cały weekend, ale że do niczego nie doszło(tu chyba trzeba zastosować punkt 32 Bagsa), że pokazała mu Warszawę, a w hotelu tylko rozmawiali... Ciężko mi sobie wyobrazić żeby obcy facet po 3 miesiącach flirtowania miał sobie przylecieć tylko pogadać.

Co dziwne nagle chce się dogadać, żebym poszukał psychologa z terapia dla par.
Wygląda mi to już na koniec...

21

Odp: Cieżka sytuacja z żona
me84 napisał/a:

No udawana zdrada wydaje mi się nie jest rozwiązaniem. Ale nie wiem czy nie jest już po wszystkim sad
jest punkt Bagsa żeby nie śledzić. Ten weekend miała spędzić z koleżanka, sprawdziłem historie lokalizacji(dzięki Ci Google ze gromadzisz tyle danych o swoich użytkownikach) no i nie nie spała u koleżanki w ogolę, była na lotnisku itd.

Przyznała się że była z nim cały weekend, ale że do niczego nie doszło(tu chyba trzeba zastosować punkt 32 Bagsa), że pokazała mu Warszawę, a w hotelu tylko rozmawiali... Ciężko mi sobie wyobrazić żeby obcy facet po 3 miesiącach flirtowania miał sobie przylecieć tylko pogadać.

Co dziwne nagle chce się dogadać, żebym poszukał psychologa z terapia dla par.
Wygląda mi to już na koniec...

2 sprzeczne informacje,  z jednej strony spotkała się z nim, z drugiej chce się dogadać i naprawiać związek ??? W brak sexu rzeczywiście   trudno uwierzyć. Jest tylko jedna taka możliwość - Włoch okazał się kiepszczakiem, znacznie poniżej oczekiwań, wtedy ona mu nie dała i teraz szybko będzie chciała wrócić do ciebie.

22

Odp: Cieżka sytuacja z żona
ja_klamka napisał/a:

2 sprzeczne informacje,  z jednej strony spotkała się z nim, z drugiej chce się dogadać i naprawiać związek ??? W brak sexu rzeczywiście   trudno uwierzyć. Jest tylko jedna taka możliwość - Włoch okazał się kiepszczakiem, znacznie poniżej oczekiwań, wtedy ona mu nie dała i teraz szybko będzie chciała wrócić do ciebie.

Ciężko powiedzieć skąd taka nagła zmiana, prawdy i tak pewnie nie powie.
W brak sexu uwierzyć ciężko, szczególnie ze to apartament z jednym pokojem, a on niby spal na kanapie.
Przyznaje że się pogubiła i zachowuje jak nieodpowiedzialna gówniara. Nagła skrucha?
Nawet teraz po tych jej chęciach, nie wyobrażam sobie jak miałbym uwierzyć jej w jakiekolwiek słowo.

23

Odp: Cieżka sytuacja z żona

sa kobety które w ten sposób sie sprawdzają i męza, ale jest t niedojrzale, kwestia nie wyszalałam sie odpada, bo nie ma co płaka nad czasem jakiego sie nieykorzystało, zyje sie z tym i juz, raczej to jest kiepskie wytłumaczenie swojego stanowiska,
brakuje mi tutaj jakies granicy moralnosci, czego wolno, a czego nie osobom w związku,
i w tym wszyskim zabrakło mi tutaj męskiej twardej ręki w postaci postawienia warunków,  poniesienia konsekwenji,
odnosze wrażenie, ze cokolwiek ona zrobi to uchodzi jej na sucho, a nadmierna ufnośc i zrozumienie niekoniecznie jest dobre dla zwiazku.
Zgadzam, się, że coś nie jest halo,
powiedziała, że bedzie u koleżanki, była z nim, skłamała, to dlaczego przyparta do muru miałaby mówić prawde o seksie.
Mogło tak byc ze nic nie było, bo jednak mąż ważniejszy, chciała sie sprawdzić, ale mnie sie wydaje ze dobrze sobie gary przeczyściła, włoch wrócił, rozczarował ją, nie da sie z nim jakoś dogadać, bo nie spelnia jej oczekiwań lub kopnał w dupe, albo bedą regularnie sie spotykac co 3 m-ce i ona bedzie ściemniac.
Zgadzam sie, że ttaj nie ma juz zaufania, choć pewno chciałbyś uratowac związek, ale groźba utraty osoby, która sie oszykało i zraniło powinna być dla niej na tyle wiarygodna i dotkliwa, aby nigdy więcej o tym nie pomyslała.
Nie bedzie ten włoch, to bedzie inny, ona mmusi ponieś jakies konsekwencjie, jezli chcesz ją jeszcze za zone mieć i pewność, że nie tkwisz w trójkącie, a potem nie wychowujsz cudzych dzieci.
Teraz mówi, ze nie było seksu, a za kilka m-cy jak sie dogadacie przyzna sie i zostanie jej wybaczone, bo juz po fakcie.
Osoba, która kłamie z taką lekością, i wykorzystuje uczcucie jakim darzy ją mąż po to żeby bezkarnie sie szlajać jest niedopuszczalne.
Oczywiście zrobisz jak uważasz, to twoje życie.

24

Odp: Cieżka sytuacja z żona

Wiesz dla mnie jedyna sensowna konsekwencja jest rozwód. Bo co innego? Jeżeli ten weekend nie stanowił dla niej problemu, to co innego może ją zaboleć?
Zgadzam się o sexie, dlatego przywołałem punkt 32 Bagsa, jej słowo jest teraz warte tyle co nic.
Raczej myślę już o rozwodzie. Jeszcze wcześniej chciałem to uratować ale mimo chęci z mojej strony, zrobiła jak chciała...

25 Ostatnio edytowany przez Mały_Książe (2014-01-07 09:14:07)

Odp: Cieżka sytuacja z żona

Jeśli nagle chce powrotu to prawdy o sexie i tak nie powie... bo to tak jakby strzeliła sobie w  kolano.
Choć nie uwierzę, że jak koleś przeleciał pół Europy to nie dążył do sexu. Żona skoro tyle dla niego poświeciła to też wątpię żeby ograniczyła się do trzymania za rączkę podczas chodzenia po mieście.
W szczerość jej powrotu bym nie ufał. Albo wraca do Ciebie by dalej się kryć ze swym romansem, albo też nie ma gdzie wrócić (a Ty jesteś tylko opcją na przeczekanie, aż pojawi się kolejny ciekawy amant).

Ważne jest to że jak ona nie poniesie teraz konsekwencji swej zdrady, to kolejna taka akcja będzie tylko kwestią czasu. Przede wszystkim myśl teraz tylko o sobie i ratuj siebie. Po rozwodzie życie też toczy się dalej i ludzie czasem do siebie wracają. Ważne że wnosząc o rozwód żona zobaczy że nie ma Cię na własność. Choć ja z taką kobietą swej przyszłości nie chciałbym już wiązać. Jak już nie ma zaufania to nie ma niczego. Decyzje musisz jednak podjąć sam.

26

Odp: Cieżka sytuacja z żona

Według mnie zmiana stanowiska żony może być spowodowana jednym z powodów:
1. Rozczarowała się Włochem
2. Włoch rozczarował się nią,
3.Włoch dostał to czego chciał i kopną ją w d..
Nieważne jaki jest powód próby powrotu. Ona zdradziła, nie macie dzieci, dlatego nie ma powodu aby ratować ten związek. Szybko idziesz do sklepu i kupujesz paczkę worków na śmiecie. Ładnie pakujesz i wręczasz żonie aby miała gdzie pakować rzeczy w czasie wyprowadzki. Dzwonisz też do jej rodziców, aby poinformować Ich o powodach rozstania zanim ona sprzeda im jakąś bajeczkę.

27

Odp: Cieżka sytuacja z żona

te rozwiązanie co podaje andrzej61 bardzo mi odpowiada, lepiej chyba bym teg nie zrobiła,
popieram,
krótko, i na temat

28

Odp: Cieżka sytuacja z żona

Smutne bardzo, ale pewnie macie racje,  że niema czego zbierać, związek jest fikcją. Ja żonie wybaczył bym zdradę ale taka którą popełnia się na gorąco szybko bezmyślnie po pijaku, albo po jakiejś kłótni.  Ale ta panna, wiele dni planowała ustalała spotkanie, perfidnie badała co zrobi mąż jeśli go zdradzi,  próbowała mu wmówić że musi się wyszaleć, chłodno wszystko kalkulowała i nie przeszkadzało jej że mąż wie o wszystkim i lała na to jak on się z tym czuje. Ciekawe jak ona teraz wyobraża sobie ratowanie związku  związku.

29 Ostatnio edytowany przez myszka50 (2014-01-08 07:55:29)

Odp: Cieżka sytuacja z żona

9lat to szmat czasu ale co przywiazesz kobiete do siebie?zmusisz ?

30

Odp: Cieżka sytuacja z żona

Nie ma co ratować...zdrada to zdrada..
Zdradziła raz zrobi i drugi,daj sobie spokój nie warto..szkoda czasu,nerwów.
Andrzej ujął to idealnie smile

Posty [ 31 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Cieżka sytuacja z żona

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026