Czy zaakceptowałybyście mężczyznę który mimo dobrego charakteru w towarzystwie staje się przezroczysty i nikt za nim nie przepada? Mam taki problem i zastanawiam się czy napisać w nim w swoim profilu na portalu wiadomego rodzaju
Z jednej strony przeoczę kogoś kto może uszanować tą cechę ale z drugiej uniknę wielu odrzuceń. I to jest moje drugie pytanie :d
Podobne tematy
Skoro Ty masz takie dylematy to ja widzę jedno rozwiązanie - zakończyć związek ![]()
Życie z taką osobą jak Ty,dla której ważniejsze jest zdanie obcych ludzi,jest zapewne męczące...
Czyżby gimbaza?
Mam podobne zdanie dla dobra tej osoby odejdź jesteś dobrym materiałem na singla a nie chłopaka a tym bardziej męża.
Mam podobne zdanie dla dobra tej osoby odejdź jesteś dobrym materiałem na singla a nie chłopaka a tym bardziej męża.
Jest "materiałem" i to jakim.
A ja odnoszę wrażenie, że to autor jest tym aspołecznym partnerem. ![]()
Mnie by chyba łatwiej było zaakceptować partnera aspołecznego niż takiego, który koniecznie musi brylować i błyszczeć w każdym towarzystwie. Moja przyjaciółka jest w takim związku no i nie jest fajnie patrzeć jak on tylko z doskoku do niej podejdzie na pół minuty czy minutkę, cmoknie, a potem leci popisywać się przed wszystkimi, jaki jest towarzyski.
Dla mnie nie ma znaczenia czy partner pójdzie ze mną na każdą imprezę, czy pojawię się sama, bo on będzie wolał poczytać, natomiast gdyby oczekiwał, że ja też stanę się aspołeczna i zrezygnuję z wyjść na które mam ochotę, bo on ich nie chce - wtedy byłby problem. ![]()
6 2013-12-18 16:35:27 Ostatnio edytowany przez k.a.p (2013-12-18 16:37:12)
Dziewczyny Wy chyba nie zrozumiałyście sensu wypowiedzi Autora ( nie dziwie się, sama miałam z tym problem).
Chłopak posiada ową cechę "przezroczystości" i nie wie czy szczerze "wywalić" to na portalu randkowym. Pyta czy to dobry pomysł na ujawnianie takiej swojej przypadłości.
Autorze czy tak?.
PS. Ooo widzę że Vian załapała ![]()
Ja odniosłam wrażenie że posta pisze niewiasta która ma taki problem ze swoim chłopakiem.
Ale jeżeli pisał to facet to nie widzę problemu w tym że ktoś nie jest duszą towarzystwa.
Ja odniosłam wrażenie że posta pisze niewiasta która ma taki problem ze swoim chłopakiem.
Autor ma nick "Heniu" i pisze:
Mam taki problem i zastanawiam się czy napisać w nim w swoim profilu na portalu wiadomego rodzaju smile Z jednej strony przeoczę kogoś kto może uszanować tą cechę ale z drugiej uniknę wielu odrzuceń.
;-)
Ja się jeszcze zastanawiam, czemu nie jest lubiany w towarzystwie. Tylko przez ten brak towarzyskich umiejętności?
A czy rzeczywiście tak jest, czy to Twoje zdanie? Że jesteś przezroczysty, że ludzie za Tobą nie przepadają? Czy może jest tak ,że Ty nie lubisz ludzi , wolisz przebywać w jak najmniejszym gronie, czyt, Ty i osoba towarzysząca?
Ja myślę, że jak napiszesz w profilu, że jesteś domatorem to będzie w porządku. Ewentualne kandydatki będą świadome z kim piszą.
11 2013-12-18 19:38:41 Ostatnio edytowany przez słonecznik30 (2013-12-18 19:40:00)
Ja myślę, że jak napiszesz w profilu, że jesteś domatorem to będzie w porządku. Ewentualne kandydatki będą świadome z kim piszą.
Zgadzam się z poprzedniczką:)aspołeczny typ brzmi pejoratywnie i nadaje negatywny oddźwięk osobie,brzmi trochę psychopatycznie:).Choć jestem komunikatywna i gaduła ze mnie,też nie lubię brylować w towarzystwie,wolę pełnić rolę obserwatora,jestem domatorką i w życiu nie określiłabym siebie aspołeczną;)brr straszne słowo:)Mam kolegę,który unika towarzyskich wyjść zupełnie i z całym tym swoim "autyzmem"jest wyjątkowy:)przy bliższym poznaniu zyskuje:)
Ja zawsze przedstawiam siebie jako "domatorkę"
grunt to odpowiedni dobór słów, można "sprzedać" wszelkie treści, tylko trzeba je umiejętnie opakować! To gwarancja sukcesu
Ale domatora pewnie będzie chciała domatorka, a czy na takich portalach nie gromadzą się głównie imprezowe babki? ![]()
Jestem domatorem ale lubię czasami wyjść gdzieś, do kina, na wystawę, albo dokarmić kaczki za miastem. Chodzi o to że nienawidzę robić tego w większym gronie. Wiecie jak to jest kiedy w grupie palnie się głupstwo prawda? W dodatku gdy ktoś jest wyczulony na różne heheszki to jest trudno z tego wybrnąć. Ale za żadne skarby nie umiem się zaprezentować przed publiką. Pytam żeby wiedzieć jaką strategię obrać - napisać wprost i liczyć na małe ale szczere zainteresowanie czy ukryć z nadzieją że odpisze dziewczyna której tak się spodobam na osobności że przełknie to upośledzenie.