netkobietyWszystkie działy
Poznajmy się ...

Edyta

8 odpowiedzi1 821 wyświetleńzałożony przez edka1103, 04.08.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

1

Temat: Edyta

Witam. Mam na imie Edyta, jestem 21 letnia mama. Wychowuje z chlopakiem 7 miesiecznego synka. Na ta strone zajrzalam poniewaz mam problemy z ktorymi nie daje rady. Niestety nie mam komu sie zwierzyc... Zycie mnie nie cieszy, powinnam byc szczesliwa a tylko mysle o tym by odejsc do lepszego swiata. Bardzo duzo przeszlam w swoim zyciu.

2

Odp: Edyta

Wyrzuć z siebie problemy,
jest tu wiele osób, które Cie wesprzą.

i po prostu witaj!

3

Odp: Edyta

Witaj w naszym gronie,z pewnością znajdziesz tu wiele porad jak sobie poradzić z trapiącymi ciebie problemami.

4

Odp: Edyta

witaj na forum netkobiet!

na początek uzupełnij swój profil i zapoznaj się z regulaminem!

miłego postowania! wink;)

5

Odp: Edyta

witaj smile

6

Odp: Edyta

Cześć smile)

7

Odp: Edyta

Witaj w gronie netkobietek smile

8

Odp: Edyta

Może ktos pomoze podjac mi decyzje....;-( CIezko jest sie zwierzac z takich rzeczy jednak przychodzi taki czas gdy trzeba sie zwierzyc. Tomka poznalam 4 lata temu. BYl czarujacy, zakochalam sie od razu. Przystojny wysoki, zabujczy smiech, kazdy go lubil, niestety mial duze powodzenie. JEdnak widzial tylko mnie. do czasu gdy zaczal wyjezdzac zagranice. zaczelay sie zdrady. przepraszal, plakal obiecal ze to sie nie powtorzy ja wybaczalam. w tamtym roku zaszlam w ciaze. nieszczesliwie sie stalo ze dowiedzialam sie o niej gdy z nim zerwalam a on od 2 tyg byl w Niemczech. pol ciazy przelezalam w szpitalu bylam na podczymaniu. kroplowki igly zaszczyki... koszmar. pewnego dnia lekarz oznajmil mi ze nie dozyje do porodu mialam chore nerki. on w szpitalu odwiedzil mnie 3 razy a w ciagu calej ciazy 4  razy.  bardzo go kochalam ale nie wiedzialam czy bedziamy razem.  gdy urodzilam nie wiedzialam gdzie bede mieszkac. w dniu wyjszia przyjechal po mnie i zabral mnie do siebie. po dwoch tygodniach wyjechal za granice na 2 miesiace. gdy Maly skonczyl 3 tyg zaczela sie walka o jego zycie bylam sama w domu gdy zwymiotowal mlekiem poszlo mu nawet noskiem przestal oddychac nie wiedzialam co robic. sama nie pamietam jak udalo mi sie przywrocic jego oddech. pojechalam do szpitala to byl najciezszy czas okazalo sie ze mleko wlak=lo mu sie do pluc. spdzialam tam ponad miesiac on dzwonil i mowil abym sie nie martwila bo bedzie dobrze. Jak mialo byc dobrze? Powinnien byc przy mnie.  Gdy nasz syn mial 3 miesiace zawiozl mnie do kolezanki, a on mial jechac na silownie stalo sie inaczej pojechal do dziewczyny z ktora wczesniej mnie zdradzal jednak do spotkania nie doszlo. Dwiedzialam sie o tym chcaialam odejsc ale przekonywal mnie ze bez nas nie bedzia umial zyc, ze bardzo nas kocha. potem zaczely sie samotne wieczory on wozail ojca do baru wracal w nocy na mnie krzyczal bo nic mu nie pasowalo. Kiedys pojechal pic z kolegami moja mama wziela Malego do siebie wiec pojechalam z kolezanka na dyskoteke. Przyjechalam po polnocy byl pijany zaczal mnie dusic bic. Tak strasznie sie balam, plakalam i blagalam zeby mnie zostawilm POtem chcial isc sie wieszac. od tej pory sie poprawil oznajmilam mu ze odejde jak sytuacja sie powtorzy. dzisaij znalazlam niemieckie prezerwatywy w jego samochodzie, ktorym jezdzil ostatnim czasem za granice. Chce odejsc ale sie boje/. Nie wiem czy warto sie tak poswiecac

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026