Witam, bardzo was proszę o radę. Zażywam lek antykoncepcyjny dwuskładnikowy do zażywania bez przerwy. Zawiera on 24 tabletki różowe z substancjami czynnymi i 4 białe tabletki placebo. Została mi już jedna tabletka różowa (przedostatnią różową zażyłam dzisiaj) a od poniedziałku zacznę zażywać już białe tabletki placebo. Wiem, że wtedy powinno wystąpić krwawienie z odstawienia, tylko problem w tym, że dzisiaj czułam się trochę nieszczególnie, odczuwałam mdłości, a nawet nie wiem jeszcze czy wystąpi to krwawienie i teraz się boję, czy przypadkiem nie są to objawy ciąży? Do tej pory, kiedy zażywałam tabletki to nic takiego się nie działo i dopiero teraz odczuwam takie objawy. Czy coś takiego w ogóle jest możliwe?
Podobne tematy
Witaj
Myślę, że jeśli brałaś tabletki tak jak trzeba to wszytko jest ok, nie powinnaś być w ciąży. Ja tez czasem mam takie zajawki pomimo brania pigułek, a potem okazuje się, że krwawienie pojawiło się ;-) zawsze możesz zrobić test, ale myślę że jest ok :-) Może są to skutki uboczne antykoncepcji. Spróbuj harmonella kosztuje koło 10 zł, a chroni nasz organizm podczas stosowania hormonów. U mnie na początku brania pigułek raz pojawiały się wahania nastrojów, raz nie. Czasem wystepował ból glowy i mdłości, ale potem okazywało się, że wszystko jest ok. Dlatego postawiłam na dodatkową suplementacje, na pewno nie zaszkodzi.
Dzięki:) rzeczywiście, złe samopoczucie ustąpiło, krwawienie też się pojawiło, więc niepotrzebnie się stresowałam. A byłam przejęta, szczególnie że ten lek powinno się zacząć stosować od pierwszego dnia miesiączki, a ja zaczęłam zażywać dopiero od czwartego dnia. Moja ginekolog mi wtedy mówiła, że mogę właściwie już zacząć zażywać, tylko że nie ręczy za skuteczność. Ale na szczęście się okazało, że wszystko jest ok;)