netkobietyWszystkie działy
Wychowanie, zdrowie i edukacja dziecka

Nasze i cudze błędy wychowawcze

5 odpowiedzi2 725 wyświetleńzałożony przez BabaOsiadła, 24.11.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » WYCHOWANIE, ZDROWIE I EDUKACJA DZIECKA » Nasze i cudze błędy wychowawcze

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

1

Temat: Nasze i cudze błędy wychowawcze

Jakie są najczęstsze błędy wychowawcze, które obserwujecie u innych? Co robicie, żeby nie popełnić ich w stosunku do własnych dzieci? A może zdarzyły Wam się jednak jakieś błędy i zechcecie nam o nich opowiedzieć - jak do nich doszło, co wpłynęło na takie, a nie inne Wasze postępowanie? Czy były to błędy, do których dopuściliście świadomie, czy raczej niechcący powieliliście jakieś wzorce z własnego dzieciństwa? Jakie konsekwencje mają błędy wychowawcze - czy w ogóle da się je naprawić? Zapraszam do dyskusji zarówno rodziców, jak i osoby bezdzietne smile

2

Odp: Nasze i cudze błędy wychowawcze

BabaOsiadła jak wiadomo dzieci nie mam, ale jestem królikiem doświadczalnym mojej mamy big_smile Poza tym widzę wokoło jak ludzie swoje dzieci wychowują i jakie błędy popełniają - bo widzę też tego efekty.

Uważam, że największym błędem, który skazuje rodzica na pedagogiczną klapę jest niebycie samemu autorytetem. Np. jeśli rodzic pali papierosy, a mówi "Palenie zabija" - sorry. Jeśli mówi, że przeklinanie jest złe, a sam przeklina- sorry. To samo ze wszystkim: traktowaniem innych ludzi, traktowaniem siebie.
Nie słowa, a czyny; je podpatrują dzieci, je naśladują i z nimi sprawdzają autentyczność rodzica-potencjalnego autorytetu.
Właśnie dlatego być może mówi się, że rodzicielstwo to trudna sztuka: bo samemu trzeba się pilnować i zaświadczać o tym, co właściwe swoimi czynami.

Brak konsekwencji, brak stawiania granic, nienauczanie dziecka pracy, obowiązku - to są chyba błędy, które skazują na porażkę nie tylko dorosłego, ale i unieszczęśliwiają to dziecko przez szereg lat.

3

Odp: Nasze i cudze błędy wychowawcze

Moja mama jest nauczycielką w klasach 1-3 szkoły podstawowej i z tego co zauważyła od kilku lat to rodzice stają się bardzo bezkrytyczni w stosunku do dzieci. Kiedyś, jeżeli dziecko coś zrobiło w szkole, a nauczyciel powiadomił o tym rodzica, to ten upominał swoją pociechę lub zastosował jakąś karę. Teraz natomiast prawie żadna mamusia nie zgadza się z opinią nauczyciela, twierdząc, że to pomyłka, jej synek/córeczka tego nie zrobiła, koledzy się na nim wyżywają i zwalają na niego winę, przecież to niemożliwe, on ma takie dobre serduszko, pani się nie zna, myli się, pani nie wie jaki to jest dobry chłopiec... A nawet jeżeli już się zgodzą to co z tego, że dziecko zrobiło krzywdę innemu lub było niegrzeczne, skoro to taki wiek, on już tak ma, jest bardzo ruchliwy, to z pewnością przez przypadek, dziecko ma prawo...
I przez takie podejście rodziców dzieci nie mają szacunku do innych i uważają, że wszytko im się należy, wszystko mogą robić. Ostatnio w tejże szkole uczeń 1 klasy idąc korytarzem na przerwie za nauczycielką udawał najpierw (z pewnej odległości), że kopie ją, a następnie, że klepie w tyłek. A kobieta była po prostu chwilowo odwrócona w drugą stronę i nie widziała jak 7 letni dzieciak wykonuje takie gesty w jej stronę, dopiero druga dyżurująca koleżanka to zauważyła. Tyle, że nawet gdyby poinformować mamusie, to pewnie od razu byłoby, że to tylko żart, albo, że pani źle to zinterpretowała itp.
Od dzieci trzeba wymagać, i nie ignorować takich informacji od nauczyciela, sąsiada czy kogokolwiek. Jeżeli rodzic będzie uważał swoje dziecko za święte, a wszystkich innych za oskarżających go wariatów to ani się obejrzy, jak dzieciak sam wejdzie mu na głowę.

4

Odp: Nasze i cudze błędy wychowawcze

błędy.... któż ich nie popełnia....

Z moich obserwacji wynika,że coraz częściej rodzice nie pozwalają dziecku dorosnąć-są nadopiekuńczy i bezkrytyczni wobec swoich pociech. Często wszyscy wokół są winni tylko nie dziecko-pani w szkole, koledzy, sąsiedzi.
Coraz więcej dzieci nie potrafi sobie poradzić w wielu sprawach-od ubrania się, po zrobienie sobie kanapki czy herbaty. Nie chodzi tutaj o malutkie dzieci, a o 9-10-latki,a nawet o nastolatków.
Kolejny błąd, moim zdaniem, to kilkugodzinne siedzenie przed komputerem,komórką,tabletem czy tv, i radość rodziców z tego "jak on sobie świetnie radzi z tymi nowinkami technicznymi".Później dziecko ma problem z życiem w realnym świecie, w kontaktach z rówieśnikami czy z rodzicami.

5

Odp: Nasze i cudze błędy wychowawcze

Moim zdaniem najgorszym błędem wychowawczym jest oto takie zachowanie:
D- dziecko.
M- mama.
T- tata

D.: Mamo, mamo! Mogę cukierka?
M.: Nie. Najpierw obiad.
(gorycz, płacz)
D.: Tatusiu, mogę cukierka?
T.: A weź sobie...

No porażka. Najgorsze co może być to sytuacja gdy rodzice na wzajem podważają swój autorytet i nie są zgodni w kwestiach wychowania.
Znam małżeństwo, gdzie mama pozwala na wszystko, a to ojciec jest tym 'złym', który najpierw każe wyrzucić śmieci, a potem pozwala na słodkości czy wyjście na plac zabaw.
Tego bardzo chciałabym uniknąć podczas wychowywania mojej córki.

No i jeszcze jedna sytuacja, gdy dziecko jest straszone jednym z rodziców...Np. jak nie będziesz cicho, to powiem ojcu i zobaczysz!
Tego błędu też bym popełnić nie chciała.

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » WYCHOWANIE, ZDROWIE I EDUKACJA DZIECKA » Nasze i cudze błędy wychowawcze

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026