Jakich kremów na wiatr i zimno używacie dla swoich najmniejszych pociech? Jakie sprawdziłyście i się sprawdziły, a jakie nie? Podawajcie przykłady i jak pamietacie to tez ceny:)
Podobne tematy
na początku stosowałam oliwkę bambino
piękny zapach
buźka ładnie naoliwiona , potem i do teraz stosujemy balsam penaten
bardzo fajny delikatny i przede wszystkim wydajny
ceny niestety nie znam bo balsam dostałam w prezencie .
Oliwkę na mróz???
No a zasadniczo to dlaczego nie?
Jeżeli miałabym się zastanawiać to w ogóle nad używaniem samej oliwki na co dzień, a nie na mróz. Coś z nią nie tak na mrozie?
Zasadniczo to nie wiem
Uczono mnie, że na mróz to tłusty krem, a oliwka, mimo iż też natłuszcza, to jednak nie chroni przed zimnem, a wręcz przeciwnie, może spowodować odmrożenia.
Aha. Dla mnie oliwka to w ogóle jest przereklamowanym bardziej specyfikiem niż kosmetykiem
bo przecież to "oliwką" nazywa się tylko dlatego, że się lepiej sprzedaje niż pod nazwą "olej parafinowy"
Ja szłam na ekologiczną łatwiznę sprawdzoną od pokoleń
smarowałam przed wyjściem z domu buźkę dziecka odrobiną masła
(i do dziś czasem smaruję swoje usta, znacznie lepiej smakuje niż wazelina
)
Ja zawsze używałam dla dziecka "Nivea Baby krem na każdą pogodę" i u nas się sprawdził.