Hej,
Od jakiegoś czasu nurtuje mnie następujący problem. Czy mężczyzna/chłopak zakochany w kobiecie/dziewczynie może być dla niej w niektórych sytuacjach niemiły? oschły? wredny?
Jak to właśnie wygląda z punktu widzenia mężczyzn? Czy potraficie być obojętnym w stosunku do dziewczyny, która Wam się podoba?(doprecyzuję: chodzi mi o sytuacje kiedy nie są te osoby razem w związku)
I czy Wy miałyście może takie sytuacje?
Może są jakieś określone zachowania? A może wynika to z jakiejś komunikacji niewerbalnej?