netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

zostać czy wracać? Co byście zrobiły?

8 odpowiedzi2 321 wyświetleńzałożony przez ultrafioolet, 16.10.2013

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » zostać czy wracać? Co byście zrobiły?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

1

Temat: zostać czy wracać? Co byście zrobiły?

Hej.
Postaram napisać zwięźle i na temat, bo zostałam sama z ogromnym problemem i totalnie gubię się w swojej rzeczywistości.


Zacznijmy od tego, że jestem z facetem od dwóch lat. Pięć miesięcy temu przeprowadziliśmy się do miasta oddalonego od naszego o jakieś 250km. On dostał dobrą ofertę pracy, a jako że mieszkają tutaj jego rodzice, znalazło się dla nas mieszkanko, załatwione po znajomości. Zapisałam się tutaj do szkoły, by kontynuować naukę, a w Toruniu zostawiłam mamę i trzynastoletniego brata. Miałam (i nadal mam) wyrzuty sumienia, że ich zostawiam, ponieważ zachowałam się egoisycznie. Moja mama nie może znaleźć pracy w kraju, dlatego wyjeżdża do Niemiec pracować jako opiekunka. Wraca na 2miesiące i znów wyjeżdża na kolejne dwa. Pod jej nie obecność mój młodszy brat zostaje sam w domu, ewentualnie pod okiem sąsiadki, która do niego zagląda. Bardzo tęsknie za mamą i bratem...

Udało mi się znaleźć tu pracę. Niestety nie napracowałam się zbyt długo, wytrzymałam miesiąc. Praca była stresująca, po każdych 10h w pracy wracałam zapłakana, z poparzonymi dłońmi i opuchniętymi nogami. Powiedziałam o zwolnieniu mojemu facetowi, na co usłyszałam słowa "Masz miesiąc na znalezienie pracy, inaczej wracaj do Torunia' ...Nie układa się ostatnio między nami. Mam wrażenie, że jest smutny, jak wie, że bedzie musiał ze mną spędzić trochę czasu. Żyje swoją pracą i o mnie powoli już zapomina. Nawet przez sen mówi o swojej pracy. Próbowałam z nim rozmawiać, na spokojnie i poważnie... Jednak bez skutku. Tłumaczyłam, że potrzebuję trochę jego uwagi, może wsparcia - przecież to nie tak wiele.
po naszej ostatniej kłótni zaczęłam pisać z mamą... i... przy każdej rozmowie z nią po prostu się rozklejam. To bardzo mądra kobieta, wiele w życiu przeszła. Nie może sobie wybaczyć, że zostawia 13latka samego w Polsce. (mamy także ojca, ale nie mieszka z nami. Rzadko interesuje się moim bratem)
Mam wyrzuty sumienia, że nie ma mnie w Toruniu... Może powinnam rzucić faceta, sztuczne relacje z teściami i wracać do rodziny ? zaopiekować się bratem, znaleźć nową pracę, pomóc mamie finansowo by nie musiała wyjeżdżać.

No i tu są właśnie te dwie opcje. Mój dylemat...
miłość do faceta czy miłość do rodziny.

*On do Torunia wracać nie chce...

Co byście wybrały?

2

Odp: zostać czy wracać? Co byście zrobiły?

Jak 13-letnie dziecko zostaje samo na 2 miesiące to zastanów się czy twoja mama jest taką wielce mądrą kobietą.

3

Odp: zostać czy wracać? Co byście zrobiły?

nie prosiłam o opinie na temat mojej matki. To 13letnie dziecko musi jeść i mieć na książki do szkoły. 2miesiące w Niemczech to 8tysięcy złotych...

4

Odp: zostać czy wracać? Co byście zrobiły?

Ultrafioolet, może tak jest, ale nie zmienia to faktu, że 13 letnie dziecko nie tylko nie powinno, ale wręcz nie może mieszkać samo! Choćby z tego względu powinnaś poważnie rozważyć powrót do Torunia.

Kwestię opieki nad małoletnim reguluje między innymi kodeks karny:
,,Art. 210. § 1. Kto wbrew obowiązkowi troszczenia się o małoletniego poniżej lat 15 albo o osobę nieporadną ze względu na jej stan psychiczny lub fizyczny osobę tę porzuca, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
§ 2. Jeżeli następstwem czynu jest śmierć osoby określonej w § 1, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8."

Ja nie chcę Cię straszyć ani oceniać Twojej matki, ale powinnyście mieć świadomość, że pozostawienie brata bez opieki, zupełnie samego, tym bardziej przez tak długi okres czasu, jest dużą nieodpowiedzialnością, za którą grożą poważne konsekwencje.

5

Odp: zostać czy wracać? Co byście zrobiły?
ultrafioolet napisał/a:

"Masz miesiąc na znalezienie pracy, inaczej wracaj do Torunia'

Jako facet powiem ze ten Twój "facet" to gnida a nie facet. Czeka Cie z nim tylko wiecej bólu i lez.

Wracaj dziewczyno i nie ogladaj sie za siebie bo gotujesz sobie los podobny do mamy. To po pierwsze. Po drugie. Twój nastepny facet tez bedzie gnida, chyba ze zainteresujesz sie tym co siedzi w Twojej duszy i wybiera partnerów z deficytami:

http://www.netkobiety.pl/t32718.html

Tradycyjnie juz witam w klubie.

Po trzecie oczywiscie ulzysz mamie, która zamartwia sie o dziecko. A jednoczesnie to nie powinno przeszkodzic Ci w zadbaniu o sama siebie. Wykorzystaj ten czas póki mozesz mieszkac z kochajaca Cie dwójka ludzi na odbudowanie wnetrza, zebys byla szczesliwsza i nastepnym razem wybrala zdrowszego emocjonalnie faceta.

6

Odp: zostać czy wracać? Co byście zrobiły?

Nie mi oceniać,ale nie masz faceta tylko szczura,który na siłe i za wszelką cene szuka "sera" Najlepsze u karierowiczów jest to,że po paru latach stwierdzają,iż gdzieś fuck popełnili błąd. Zaczynają przez zagryzione zęby żałować czasu,który im zleciał na fapanie itp... Jeżeli piszesz,że kochasz rodzine,a Twój ten facet stawia ci ultimatum to radze zrobić następująco:
*Spakować manatki i wracać do Torunia pierwszym lepszym transportem
*Jeżeli masz słabą psyche to daj se tydzien na ryczenie,przygnebienie,nawet ucieczke do butelki i innych afrodyzjaków
*następnie daj se kopa w dupe i bądz królową własnego życia,poszukaj pracy,a z biegiem chwil poznasz innego.
PROSTE?? PROSTE!!
Kobieta powinna być stanowcza do bólu,a nie jak piesek na smyczy prowadzona.

7

Odp: zostać czy wracać? Co byście zrobiły?
czlowiek_znikad napisał/a:
ultrafioolet napisał/a:

"Masz miesiąc na znalezienie pracy, inaczej wracaj do Torunia'

Jako facet powiem ze ten Twój "facet" to gnida a nie facet. Czeka Cie z nim tylko wiecej bólu i lez....

Otóż właśnie.

8

Odp: zostać czy wracać? Co byście zrobiły?

Dziewczyno po takich słowach (masz miesiąc na znalezienie pracy ) jeszcze z nim jesteś nad czym się zastanawiasz wracaj do domu u jego boku i tak szczęścia nie znajdziesz .

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » zostać czy wracać? Co byście zrobiły?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026