Na początku zastrzegam, że nie jest to z mojej strony żadna prowokacja. Po prostu zadaję pytania i szukam tej WŁAŚCIWEJ odpowiedzi. Chyba każdy z nas tak czasami ma. Ale dlaczego pytam o to akurat Was?
Otóż teraz, najczęściej w Internecie, pokazują się liczne artykuły (naukowe czy nie) na temat tego, że monogamia to mit; że człowiek jest poligamiczny, bo tak ma przekazane w genach itd. Poza tym widzi się dużo zdrad; powstają co raz to nowsze domy publiczne, kluby swingersów, sponsoring; ludzie wchodzą w "otwarte związki" lub utrzymują kilka równoległych relacji (poliamoryzm).
Jednak większość takich artykułów ma w zamiarze wzbudzić tylko sensację, chodzi o popularność osoby/instytucji głoszącej taką, a nie inną tezę, a osoby komentujące tylko nawzajem obrzucają się błotem. A mi chodzi o zwykłą merytoryczną dyskusję opartą na opiniach i doświadczeniach osób wypowiadających się.
Jak zmieniało się Wasze zdanie na ten temat na przestrzeni lat? Czy osoby "poligamiczne" zmieniały się w "monogamiczne" i na odwrót? Jak wpływało to na Wasze szczęście i Waszą godność? Czy np. prowadząc "rozrywkowe" życie nie oszukiwaliście się po prostu? A może spanie z wieloma osobami i ciągła adrenalina, to coś dla nas najlepszego? Czy u nas ludzi wszystko da się wytłumaczyć biologią i ewolucjonizmem, jak to próbują robić naukowcy? A może chodzi też o sferę duchową, której nigdy tak do końca nie ogarniemy i nie wytłumaczymy racjonalnie? A może my tylko wymyślamy takie preteksty, aby robić co chcemy i za wszelką cenę, nie patrząc tak naprawdę na dobro swoje i innych, że robimy z siebie zwykłe "małpy" bez wyższych uczuć? A może religia i kultura wymusiły monogamię, a my tylko się zmuszamy do niemożliwego i się niemiłosiernie męczymy? A stąd prosto do meritum: czy miłość to bzdura? Czy miłość to coś ograniczone czasowo i zależne tylko od hormonów?
Może dla łatwości opiszę też potencjalne odpowiedzi w punktach:
1. Poligamiczny - bo tak ma większość zwierząt w przyrodzie.
2. Poligamiczny - bo tak jest zapisane w naszych genach (kobieta szuka najlepszego ojca dla dziecka, mężczyzna szuka jak najwięcej kobiet do rozprowadzania materiału genetycznego).
3. Poligamiczny - bo tak było przed tysiącami lat u prehistorycznego człowieka.
4. Poligamiczny - bo miłość nie istnieje lub trwa tylko jakiś czas.
5. Poligamiczny - bo i tak każdy partner/partnerka mi się prędzej czy później znudzą i potrzebna mi odmiana/wymiana.
6. Poligamiczny - bo ludzie tylko udają, że mają zasady moralne, ale i tak robią co chcą, więc ja też.
7. Poligamiczny - bo ja jestem najważniejszy/najważniejsza i reszta niezbyt mnie obchodzi.
8. Poligamiczny - bo jesteśmy "chorzy" (seksoholizm, DDD/DDA itp.).
9. Poligamiczny - bo po co się zmuszać, skoro to niezgodne z naszą naturą, nie powinniśmy hamować swojego popędu.
10. Poligamiczny - punkty od 1. do 9., czyli wszystko.
11. Monogamiczny - bo mamy wyższe uczucia niż inne zwierzęta, tj. rozum i sfera duchowa.
12. Monogamiczny - bo instynkt samozachowawczy jest silniejszy niż seksualny, tj. potrafimy hamować swój popęd.
13. Monogamiczny - bo mamy wolną wolę i możemy zdecydować co jest dobre i co jest warte, takiego czy innego ryzyka.
14. Monogamiczny - bo jak prawdziwie pokochamy to damy radę mimo wszystko i inni partnerzy nie są potrzebni.
15. Monogamiczny - bo mamy zasady moralne i nie chcemy krzywdzić innych.
16. Monogamiczny - bo i tak nie można mieć w życiu wszystkiego, więc wybieramy to co najlepsze.
17. Monogamiczny - bo tak nakazuje nam religia i może boimy się jakiejś kary, może presja społeczeństwa.
18. Monogamiczny - bo kto kocha to nie zdradza, miłość to coś na całe życie i się nie kończy (a jak się kończy to nie była miłość).
19. Monogamiczny - bo tak wymusiła to nas ewolucja, by dbać o potomstwo itp.
20. Monogamiczny - punkty od 11. do 19., czyli wszystko.
21. Może jest tak jak z preferencjami seksualnymi (homo-, hetero-, biseksualny), więc jeden człowiek jest mono-, a inny poligamiczny.
Od razu mówię, że nie chodzi mi o to, że macie tak konkretnie odpowiadać na moje wcześniejsze pytania, na zasadzie: tak lub nie. Raczej jest to wskazówka dla was, o czym chcę z Wami porozmawiać i podyskutować. Mam nadzieję, że się przyłączycie.