witam. zauważyłam kilka podobnych pytań do tych, które sama chciałam zadać, ale nikt na nie nie odpowiada. więc opiszę swoją sytuację w całości. otóż uprawiałam seks w dzień, w którym dostałam okres. był to mój pierwszy raz, ale nie mam pewności, czy partner przebił mi błonę, ponieważ bardzo bolało i wycofał się (jednak wcześniej robił mi 'palcówkę'). w każdym razie nie było zabezpieczenia. okres był mniej obfity niż zwykle, trwał tylko cztery dni, właściwie nic mnie nie bolało (chyba stres przed ciążą i czytanie artykułów przyćmiło mi bóle menstruacyjne i skróciło okres, CZY TO MOŻLIWE?). PRZED samym okresem (28 dzień cyklu) na majtkach zauważyłam śluz niepłodny, mleczny, gęsty, taka grudka. nie martwiłabym się tak niczym, gdyby dzień po okresie nie zaczął mi się palący ból w podbrzuszu, mocniej przy prawym jajniku, a raczej pieczenie. i takie też pieczenie w okolicach cewki moczowej. promieniuje do nóg i krzyża. CZY TO WSZYSTKO MOŻE BYĆ SPOWODOWANE STRESEM I NERWAMI PRZED CIĄŻĄ? wspomnę, że cykle mam 28 dniowe, jednak przed maturą i w trakcie (4 miesiące temu) były to 21-23 dni.
w pierwszy dzień okresu mogło mnie zawiać, było bardzo zimno, a ja nie byłam zbyt ciepło ubrana, może stąd to pieczenie w okolicach podbrzusza?
liczę na konstruktywne odpowiedzi.
Podobne tematy
Najpierw się nie zabezpieczyć potem bać się ciąży to dopiero konstruktywne i godne pogratulowania działanie.
Z reguły jak coś piecze i boli a uprawiało się seks bez zabezpieczenia czyt. prezerwatywy to oznacza, że podłapało się od partnera jakąś sympatyczną bakterie albo grzybka, co dokładnie można ustalić u lekarza.
Oprócz bólu i pieczenia zauważyłaś jakieś inne objawy, zmiany koloru, gęstości lub zapachu śluzu?
Najpierw się nie zabezpieczyć potem bać się ciąży to dopiero konstruktywne i godne pogratulowania działanie.
Z reguły jak coś piecze i boli a uprawiało się seks bez zabezpieczenia czyt. prezerwatywy to oznacza, że podłapało się od partnera jakąś sympatyczną bakterie albo grzybka, co dokładnie można ustalić u lekarza.
Oprócz bólu i pieczenia zauważyłaś jakieś inne objawy, zmiany koloru, gęstości lub zapachu śluzu?
jestem dwa dni po okresie, więc sucho. nie ma śluzu. jeżeli chodzi o pęcherz, to mocz nie śmierdzi, jest bardzo jasny, cewka nie piecze przy sikaniu, ale normalnie te okolice pieką i rozlewają się na całe podbrzusze i głównie prawy jajnik.
a propos śluzu... jeżeli ostatniego dnia cyklu był typowo niepłodny, to znaczy że krwawienie było menstruacją? czy mogło jednak być plamieniem 'śródcyklicznym' połączonym z owulacją? teraz jest, jak już mówiłam, suchutko.