4 lata temu miałam chłopaka spotykałam się z nim rok kiedy dowiedziałam się że jestem jego kochanką nie dziewczyną a oprócz mnie spotyka się jeszcze z innymi powiedziałam mu wtedy że nie powiem jego dziewczynie jeśli przestanie ją zdradzać ale minęły 3 lata nic się nie zmienił postanowiłam więc o wszystkim jej powiedzieć i pokazałam nasze wspólne zdjęcia i smsy w których proponował mi seks ona z nim zerwała i bardzo mu tak dobrze jednak teraz on mnie straszy że prześle moje zdjęcia w bieliźnie całej mojej rodzinie i nie tylko przez to nie mogę spać w nocy i starsznie się go boję co mam zrobić? przecież jak się kogoś kocha to nie zdradza się i to od początku związku a ta Karolina to też niby nie chce być zdradzana ale też nie chce go zostawić niby jej przykro ale nie może bez niego żyć
Podobne tematy
Po pierwsze - interpunkcja.
Po drugie - policja.
Czyli mogę coś takiego zgłosić na policje? I oni mi pomogą??
Czyli mogę coś takiego zgłosić na policje? I oni mi pomogą??
Tak to jest grozba...wiec zostanie zanotowana...idz na policje..
Czyli mogę coś takiego zgłosić na policje? I oni mi pomogą??
To jest szantaż powinni ci pomóc trzymam kciuki w razie czego pisz na PW w razie czego mój email Katarzynka82@gmail.com
a czy mnie może spotkać jakaś kara z to że zrobiłam sysrq jego profilu na portalu randkowym (sam mi się chwalił że ma tam konto) i za to że pokazałam jej te smsy??
detmil_18 napisał/a:Czyli mogę coś takiego zgłosić na policje? I oni mi pomogą??
To jest szantaż powinni ci pomóc trzymam kciuki w razie czego pisz na PW w razie czego mój email Katarzynka82@gmail.com
Dowiedz się może najpierw czym jest szantaż.
Tu nie ma żadnego szantażu, a groźby raczej niekaralne.
Nieźle się policmajstry obśmieją.
Dowiedz się najpierw wszystkiego na ten temat żeby cię nikt nie wyśmiał.Kawał CH...ja z niego .
Oczywiście możesz zawiadomić policje o szantażu z jego strony.
Moja opinia jest taka, że nie powinno się bawić w Boga i rozliczać ludzi z ich postępowania. Wnioskuje, że nie będąc z nim napisałaś jej te wiadomości. Ona ma wielkie szczęście, że pozwoliłaś jej poznać prawdę, niestety negatywne skutki tego ponosisz właśnie Ty.
wiecie on zdradzał ją 4 lata jak dostała rzeżączki od niego to wpierał jej że to pewnie od deski klozetowej bo on jest zdrowy a z niej się śmiał z kumplami i wiecie ona zaczęła nalegać na dziecko nie chciałam żeby sobie zmarnowała dziewczyna życie bo on każdej mówił że ją kocha nie tylko jej więc tak naprawdę nie kochał nikogo zrobiłam to dla jej dobra
a to nie będzie rozpowszechnianie mojego wizerunku bez mojej zgody ?? + groźby ?
...
Dowiedz się może najpierw czym jest szantaż.
Tu nie ma żadnego szantażu, a groźby raczej niekaralne.Nieźle się policmajstry obśmieją.
W dodatku "znikoma szkodliwość społeczna" BO prywatne przepychanki kapiące jadem i chęcią zemsty... Zniesławienie z powództwa cywilnego?