Dla mnie gorzej niż np nawet bardzo gęste brwi wyglądają takie brwi gdzie te brwi są tak wyregulowane, że ich właściwie nie ma i są jedynie namalowane kredką czy czymś. Bardzo sztucznie to wygląda. Długi czas ja miałam brwi gęste, nieregulowane, też nie wygląda to dobrze hehe, ale chyba lepiej od takich, gdzie brwi nie ma w ogóle. No i też miałam gęste, ale nie zrośnięte czy coś, nie było chyba tragedii. No, ale teraz biorę pęsetą, ale jednak u mnie to mocno boli, więc muszę pójść na regulację profesjonalną - w sumie pierwszy raz w życiu, więc trochę wstyd, że dopiero w wieku 23 lat, no ale nic
Lepiej to niż całkiem wyskubane brwi chyba hehe. A poproszę, żeby wyregulowała mi raczej tak, by wiadomo wyglądało to naturalnie itp. No, ale tego to nawet nie trzeba mówić, bo kosmetyczka wie jak robić, całkiem wyskubane brwi, to raczej robią sobie same niektóre dziewczyny. A żeby mieć takie jak piszesz autorko (no niby post sprzed 2 lat, ale nic), to pewnie najlepiej jak kosmetyczka i weźmie potem pewnie henną, to są matowe. Inaczej jasne, że ciężko. Ja jak teraz brałam pęsetą, to mimo starań też nie mam takich matowych i równych jak na zdjęciu, też sama nie mogę osiągnąć takiego efektu. No, ale jak zrobi mi kosmetyczka to pewnie tak będzie, bo ona się na tym zna, ja tak nie 